Wszystko
o samochodach

Samochody / Używane

Seat Ibiza/Cordoba 1993 – 2008

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Fot. Seat Ibiza i Cordoba mają niski komfort jazdy i kłopoty z elektroniką. Rekompensuje to przystępna cena. Godne polecenia są zwłaszcza samochody produkowane po 2001 r.

Ibiza i Cordoba mają niski komfort jazdy i kłopoty z elektroniką. Rekompensuje to przystępna cena. Godne polecenia są zwłaszcza samochody produkowane po 2001 r.

 

Ibiza powstała w Hiszpanii przy udziale Fiata. Była wtedy połowa lat osiemdziesiątych XX wieku i Seat wciąż budował samochody we współpracy z turyńskim koncernem. Po przejęciu firmy przez Volkswagena przygotowano projekt auta na płycie podłogowej Polo, z licznymi rozwiązaniami Fot. Seat Golfa III generacji. Tak zaczęła się kariera hatchbacka wciąż nazywanego Ibizą, oraz jego wydłużonej wersji, czyli sedana o nazwie Cordoba.

 

To właśnie niemiecka technologia stała się jednym z najmocniejszych punktów hiszpańskiego samochodu. Jednak hiszpańskie samochody nie są wzorem niezawodności, często niedomagają i mają swoje kaprysy. Wielu osobom podoba się za to stylizacja Seatów, ciekawsza i bardziej dynamiczna od zachowawczego stylu Volkswagena. Czar pryska, gdy zajrzymy do wnętrza, pełnego ciemnych, ponurych tworzyw sztucznych. Wygląd deski rozdzielczej jest wręcz banalny, dopiero od 2001 r. zadbano o bardziej oryginalny, sportowy wizerunek.

 

Jedno nie zmieniło się do dzisiaj – przedział pasażerski jest ciasny i bardziej przypomina auta miejskie niż kompakty. O ile w małym nadwoziu hatchbacka (dług. 387,5 szer. 164, wys. 142 cm) nie dziwi skromna przestrzeń (rozstaw osi 244,5 cm, bagażnik 250/800 l), o tyle w sedanie dłuższym o 29 cm i oferującym ogromny bagażnik (455/760 l) jest to wręcz denerwujące (ten sam rozstaw osi i szerokość auta). W kombi o przydomku Vario wcale nie wygląda to lepiej. Wymiary są identyczne jak w sedanie, a bagażnik w podstawowej konfiguracji ma pojemność zaledwie 390 l. Dopiero po złożeniu oparcia tylnej kanapy uzyskuje się 1250 l.

 

Sytuacja poprawiła gruntowna modernizacja w 2001 r., gdy rozstaw osi wzrósł o 1,5 cm, a szerokość nadwozia o 6 cm. W Ibizie bagażnik zyskał 20 l, w Cordobie 30 l. Jeśli dodamy do tego atrakcyjniejsze nadwozie i wnętrze, to łatwo zauważymy, że wersje po 2001 r. są najbardziej godne uwagi. Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić za to do leciwych już roczników 1993 – 1996. Można je kupić poniżej 10 000 zł, ale często wymagają dużych nakładów finansowych dla przywrócenia odpowiedniej Fot. Seat sprawności technicznej.

 

Silniki

 

Podobnie jak inne modele koncernu Volkswagena, hiszpańskie auta dysponują bogatą paletą silników. W 1993 r. wystartowano z trzema jednostkami benzynowymi – 1.3 (55 KM), 1.6 (75 KM) i 1.8 (90 KM). W 1994 i 1995 r. pojawiły się nowe benzynowce - 1.0 (45 KM, montowany tylko w Ibizie), 1.4 (60 KM), 1.8 (129 KM) i 2.0 (115 KM), a także diesel 1.9 D (68 KM) i turbodiesel 1.9 TD (75 KM).

 

Wiosną 1996 r. Cordoba wzbogaciła się o benzynowy silnik 1.6 o mocy 101 KM (w Ibizie rok później). Od 1997 r. w ofercie znalazł się 101-konny, benzynowy 1.4 16V oraz turbodiesel 1.9 TDI w dwóch wersjach mocy – 90 i 110 KM. Mocniejszą odmianę montowano początkowo tylko w Ibizie, w Cordobie od 1998 r.

 

Kolejne nowości silnikowe przyniósł 1999 r. – benzynowe wersje 1.4 16V (75 KM) i 1.8 20V (156 KM). Silnik 1.0 wzmocniono do 50 KM. Przy okazji modernizacji pod koniec 2001 r. gamę Fot. Seat jednostek napędowych wzbogaciły: benzynowy 1.0 o mocy 70 KM, przeznaczony dla Cordoby (do tego modelu zaczęto też montować 50-konnego 1.0), 1.2 (54 KM) przeznaczony dla Ibizy, 1.2 12V (64 KM), oraz turbodiesle - 1.4 TDI (75 KM, w Cordobie od 2004 r.) i 1.9 TDI (101 i 130 KM).

 

W 2005 r. przygotowano dla Ibizy nowy silnik benzynowy 1.8 20V (180 KM, sportowa wersja Cupra) i turbodiesla 1.9 TDI (160 KM, sportowa wersja Cupra). W 2006 r. zaproponowano turbodiesla 1.4 TDI w dwóch wersjach mocy – 70 i 80 KM.

 

Na uwagę zasługuje silnik 1.6 o mocy 101 KM, znakomicie łączący dynamikę z niskim zużyciem paliwa. Tych wersji jest jednak mało na rynku. Znacznie łatwiej o silnik 1.4 16V, który ma podobne osiągi i zużycie paliwa (roczniki 1997 – 2005 za 10,0 – 27,0 tys zł). Z turbodiesli za ekonomikę trzeba wyróżnić 1.4 TDI (roczniki 2003 – 2005 za 25,0 – 32,5 tys zł), a za dynamikę 130 – konnego 1.9 TDI. Najlepsze połączenie obu cech to wersja 1.9 TDI o mocy 101 KM, najbardziej powszechna na rynku (roczniki 1997 – 2005 za 10,5 – 32,0 tys zł). Ceny Cordoby są oczywiście wyższe (od 1000 zł przy roczniku 1997 do 7000 zł przy roczniku 2005).

 

Warto zauważyć, że zarówno Ibiza jak i Cordoba to samochody z twardo zestrojonym podwoziem, mało komfortowe. O ile jednak charakterystykę zawieszeń mniej wysilonych wersji można jeszcze zaakceptować, to w najmocniejszych odmianach, zarówno benzynowych jak i wysokoprężnych, twardość podwozia na polskich drogach bywa dokuczliwa. Sportowe wersje wymagają też znacznie droższych części zamiennych. Podczas ostrej eksploatacji szczególnie szybko zużywają się elementy zawieszeń (inne niż w zwykłych wersjach) i skrzyni biegów (głównie synchronizatory).

 

Eksploatacja

 

Zdecydowanie najbardziej godne polecenia są egzemplarze produkowane po 2001 r. Poprawiono w nich wiele mankamentów np. linkę sprzęgła. Aluminiowe końcówki łatwo się zrywały, dlatego zastąpiono je stalowymi. Psują się siłowniki sprzęgła, a w podwoziu małą trwałość wykazują silentblocki przednich wahaczy i końcówki drążków kierowniczych. Trzeba liczyć się z awariami łożysk kół jezdnych oraz pękaniem osłon przegubów napędowych.

 

Kapryśna potrafi być elektronika, szczególnie immobiliser oraz sterownik silnika. Problemy usunięto częściowo w 1999 r., ale w wersjach po 2001 r. pojawiły się z kolei kłopoty z systemem zarządzania deską rozdzielczą. Silniki Ibizy i Cordoby, chociaż w swej zasadniczej konstrukcji są niezawodne, tak jak w Volkswagenach cierpią na awarie osprzętu. Pojawiają się kłopoty z aparaturą zapłonową i termostatem, nierzadko rozszczelnia się układ chłodzenia.

 

Nietrwałe są pompy cieczy chłodzącej, a elektroniczne przepustnice trzeba czyścić nawet co 15 tys. km, by nie dopuścić do spadków mocy i gaśnięcia na wolnych obrotach. Najgorsze są jednak paski rozrządu, które według zaleceń serwisu mają być wymieniane co 60 tys. km. Z drobniejszych wad trzeba wymienić zacinające się zamki drzwi i urywanie się uchwytu do otwierania bagażnika (w formie dużego znaczka firmowego) w egzemplarzach produkowanych po 2001 r.

 

Historia modelu

 

1984 – premiera Ibizy na podzespołach Fiata

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1993 – premiera Ibizy na podzespołach Volkswagena

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1994 – premiera Cordoby sedan 4d

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1996 – Cordoba sedan 2d (SX)

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1999 – face lifting 

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2001 – modernizacja Ibizy

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2002 – modernizacja Cordoby

Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wady

- Ciasne wnętrze

- Niski komfort jazdy

- Skromne wyposażenie

 

Zalety

- Przystępna cena

- Duży wybór silników

- Pojemny bagażnik (sedan) 

 

Wybrane dane techniczne

 

Wersja

silnikowa

Poj. skok

(cm3)

Moc maks

(KM/obr./min)

Maks.

moment

obr.

(Nm/obr./min)

Prędkość

maks.

(km/h)

Przysp.

0-100

km/h (s)

Zużycie

paliwa

trasa/miasto

(l/100 km)

1.0

1043

45/5200

76/2800

138

22,3

5,4/8,0

1.2

1198

54/4750

106/3000

155

17,9

4,8/7,8

1.4

1391

60/5200

107/2800

157

15,8 (16,1)

5,3/8,3 (5,3/8,4)

1.4 16V

1390

75/5000

126/3800

174 (170)

12,5 (12,9)

5,2/8,8 (5,3/8,8)

1.6

1598

75/5200

125/3400

170

12,1 (12,5)

5,6/9,2

1.8 16V

1781

129/6000

162/4000

206

8,9 (9,1)

6,2/10,9

2.0

1984

115/5400

166/3200

198

9,3 (10,1)

5,7/10,3 (5,8/10,3)

1.4 TDI

1422

75/4000

195/2200

170

13,6

4,0/5,6

1.9 D

1896

68/4400

127/2200

161

15,2 (16,5)

4,4/6,7 (4,5/6,7)

1.9 TD

1896

75/4400

140/2200

165

14,4 (15,0)

4,4/6,7 (4,5/6,7)

1.9 TDI

1896

130/4000

310/1900

207

9,4

4,1/6,6

 

Inżynier Grzegorz Burda

 

Przyciasne wnętrze i niski komfort jazdy w Ibizie i Cordobie to wady, które dla wielu osób wcale nie są rażące. Wystarczy bowiem pogodzić się ze sportowym stylem hiszpańskich aut, by zaakceptować ich walory użytkowe. W kwestii awaryjności trzeba pamiętać, że mimo licznych niedomagań Seaty rzadko zmuszają do korzystania z usług pomocy drogowej. Wszystko można w nich łatwo naprawić, a dostępność oryginalnych części i zamienników jest bardzo dobra. Nie bez znaczenia jest duży wybór silników, w tym turbodiesli pozwalających obniżyć koszty eksploatacji.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Tagi:

Komentarze

  • diablo5

    Jeśli się nie myle, to Ibiza jest jednak samochodem należącym do segmentu B a więc miejskim a nie kompaktem (segm. C). Porównywać go więc można raczej do Corsy niż do Astry - przykładowo.

  • Kierowca

    Zasadniczo masz rację, ale...w Tym Pieknym Kraju wszystko co ma 4 koła i więcej niż jedna parę drzwi lansowane jest na siłe jako auto rodzinne (może poza Tico), więc nie dziw się, że autko z segmentu B walczy z C a a auta klasy C, takie jak Octavia usiłuje sie na siłe lokować pietro wyżej.

  • diablo5

    Ja się nie dziwię, tylko artykuł lekko wprowadza w błąd, jest tam gdzieś wzmianka o konkurencji z kompaktami (przedział pasażerski jest ciasny i bardziej przypomina auta miejskie niż kompakty), stąd ta uwaga.

  • Vampiorek (gość)

    W dodatku autor artykułu chyba za bardzo nie rozumie idei tego samochodu. Samochód miał być miejskim autkiem z charakterem i taki jest. Tak samo niezrozumiałe dla mnie jest pominięcie w opisie Seata Ibizy I generacji, fakt wspomniano. Ale o bardzo fajnych silnikach 1.2, 1.5 czy 1.7 z tzw "Systemem Porsche" to już autor tego opracowania zapewne nie słyszał. A były to bardzo fajnie jeżdżące samochody, które nie jednego właściciela rasowego GTi wprawiły w osłupienie...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości