Wszystko
o samochodach

Motosport / Pozostałe sporty

Sezon WSMP rozpoczęty

Data publikacji: Autor: Miłosz Majewski

 W miniony weekend 16-17 kwietnia odbyła się pierwsza runda wyścigów torowych. Rywalizowało w niej wielu zawodników Automobilklubu Rzemieślnik.

 

Największym wydarzeniem imprezy była inauguracja pucharu markowego VW Castrol Cup. Zawodnicy ścigali się szesnastoma identycznymi Golfami z silnikiem diesla. Wśród nich byli Rafał Rulski i Wojciech Śmiechowski. Podczas sesji treningowych rewelacyjnie wypadł Rulski, który uzyskał bardzo dobry czas okrążenia i do wyścigu głównego startował z 3 pozycji.

 

W czasie wyścigu Rafał jechał bardzo dobrze Problemy pojawiły się w czasie postoju w depo i regulaminowej zmiany kół w trakcie wyścigu. Postój przedłużył się i w efekcie Rulski spadł na 9 pozycję. Rywalizację wygrał świetnie dysponowany Litwin – Robertas Kupcikas, drugi był Jakub Golec (A.Wielkopolski), a najniższym miejscem na podium musiał zadowolić się Zbigniew Szwagierczak (KM Bednary). Śmiechowski po kolizji w trakcie wyścigu został sklasyfikowany na 14 pozycji.

 

Bardzo ciekawy przebieg miał wyścig klasy N-1150, czyli popularnych fiatów CC i SC. Na starcie pojawiło się przeszło dwudziestu zawodników, wśród których znalazła się liczna grupa z Rzemieślnika.

 

Z pierwszego pola startowego ruszał do wyścigu Krzysztof Tobiasz (A.Rzemieślnik), jednak nie długo cieszył się tą pozycją. Dużo lepiej wystartował Marcin Przybyszewski (A.Rzemieślnik) i to on przewodził stawce. Początkowo na 4 pozycji jechał ubiegłoroczny zwycięzca tego cyklu – Miłosz Majewski, jednak defekt techniczny wyeliminował go z walki. Przybyszewski tylko przez moment stracił prowadzenie na rzecz Tobiasza, lecz udało mu się naprawić błąd, powrócił na pozycję lidera i wygrał. Drugie miejsce zajął Tobiasz, trzeci był Maciej Garstecki (A.Wielkopolski). Na szóstej pozycji dojechał, po wielkich bojach, Igor Gregorczyk, który przez kilka okrążeń jechał nawet na czwartej pozycji. W dziesiątce znalazł się jeszcze Mariusz Sikora, który był dziewiąty. Metę osiągnęła również reprezentantka płci pięknej – Klara Ruszkowska, dla której był to debiut w wyścigach samochodowych.

 

Klasę A-1150 zdominowali zawodnicy Automobilklubu Rzemieślnik. Najmniejszych szans nie dał konkurentom Michał Starnawski, który prowadził od startu do mety. Przez długi czas drugie miejsce zajmował Tomasz Skinder, któremu na ostatnim okrążeniu pękła opona. Mimo tego defektu zdołał dojechać jako trzeci. Drugie miejsce zajął Dariusz Nowicki (A.Wielkopolski), a czwarty – kolejny nasz reprezentant – Piotr Bany.

 

Rywalizacja typowych bolidów wyścigowych, czyli formuł jest ozdobą każdych zawodów. Tutaj pecha miało dwóch zawodników Automobilklubu Rzemieślnik – ubiegłoroczny mistrz Polski, Tomasz Dąbrowski (awaria zawieszenia) oraz powracający po przerwie Maurycy Kochański (defekt silnika). Nie mniej inni zawodnicy godnie reprezentowali barwy Rzemieślnika. I tak, w klasie F3 druga lokatę zajął Cezary Ruszkowski, a w E-2000 zwyciężył Wojciech Jankowski przed Markiem Sawczenko.

 

Bardzo interesujący przebieg miał wyścig trzygodzinny. Niestety już na samym początku z rywalizacji odpadł rajdowy mistrz Polski – Leszek Kuzaj, podczas treningów uszkodzeniu uległa Alfa Romeo i nie udało jej się na czas przygotować.

Trzy godziny jazdy wymagają niezawodności od samochodów, odpowiedniej taktyki zespołu oraz powtarzalnej jazdy zawodników. Jako pierwsi z rywalizacji odpadli Paweł Borys i Marcin Bruś (Drużyna B Racing Team), którym w Suzuki Swifcie uszkodzeniu uległ układ przeniesienia napędu. Kolejnymi pechowcami byli Michał Kunicki z Andrzejem Słotą (ALD Automotive Polska) – defekt hamulców w Fordzie Escorcie.

 

Wyścig wygrali bracia Gładyszowie (A.Kielecki) jadący Vw Beatle. Najwyżej sklasyfikowanym zespołem Rzemieślnika w klasyfikacji generalnej byli Zbigniew i Rafał Malińscy (Malkolm Momo Team) startujący Renault Megane. Zwycięstwo w klasie do 1 150cm3 przypadło Miłoszowi Majewskiemu i Tomaszowi Skinderowi (www.sportserwis.com), drugie miejsce Piotrowi Banemu i Pawłowi Kamińskiemu (CER MOTOR SPORT), trzecią lokatą zadowolili się Piotr Karniewicz startujący z Maćkiem Bocheńskim.

 

Kolejne zawody odbędą się w połowie maja na czeskim torze wyścigowym w Moście. Będą to wspólne zawody Mistrzostw Polski i Czech. W związku z tym zapowiada się ciekawa rywalizacja, na którą serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców!

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości