Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Silniki spalinowe. Czy to już koniec jednostek benzynowych i Diesli? Na horyzoncie podwyżka?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Kamil Rogala Unia Europejska może jeszcze bardziej zaostrzyć swoje przepisy dotyczące emisji CO2 dla nowych samochodów. Co to oznacza dla kierowców? Podwyżki!

Agencja Reuters podaje, że średni pozom emisji CO2 nowych samochodów z silnikami benzynowymi i typu Diesel powinien spaść o 50% względem poziomu z 2021 roku. Wskazano, że cel ten ma zostać osiągnięty do 2030 roku. Tymczasem obecny plan dla krajów UE zakłada z kolei 37,5% redukcji w tym okresie.

Niemiecki dziennik Suddeutsche Zeitung informuje, że VDA, niemieckie stowarzyszenie motoryzacyjne, stanowczo sprzeciwia się zaostrzeniu celów emisji.

Transport drogowy w UE także ma być włączony do systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS) – wynika z projektu dokumentu Komisji Europejskiej, do którego dotarło WysokieNapiecie.pl. To oznacza, że za benzynę i olej napędowy możemy zapłacić o ponad 60 gr/l więcej.

Samochody na benzynę i olej napędowy

W II kwartale br. w całej UE, na skutek kryzysu związanego z koronawirusem, sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi spadła o ponad połowę. W tym okresie liczba rejestracji diesli zmniejszyła się o 53,4% do 526 645 szt. Udział diesla w rynku wynosi obecnie 29,4%, co oznacza spadek z 31,3% w porównaniu z 2019r.

Podobny spadek (-55,0%) zanotowany został w odniesieniu do sprzedaży samochodów benzynowych. Sprzedaż skurczyła się  z poziomu ponad 2 mln sztuk w ubiegłym roku do 929 309 w II kwartale 2020. Wszystkie kraje Unii Europejskiej zmagają się z głębokimi dwucyfrowymi spadkami sprzedaży w tym segmencie.

Zobacz także: Jazda podczas burzy. O czym trzeba pamiętać?

Warto zauważyć, że spadki rejestracji samochodów benzynowych znacznie różniły się na czterech głównych rynkach Unii Europejskiej: w Hiszpanii o -72,9%, we Francji o -48,8%.

A może paliwa alternatywne?

Łącznie w II kwartale br. wszystkie pojazdy napędzane paliwami alternatywnymi (APV) stanowiły 18,7% rynku samochodowego UE. Od kwietnia do czerwca 2020 roku sprzedano 335 906 samochodów o 1,1% mniej niż w 2019 roku. Na czterech głównych rynkach UE odnotowano pozytywne wyniki sprzedaży:  Francja i Niemcy odpowiednio +51,1% i +20,6%, głównie dzięki rezultatom hybryd plug-in. Natomiast zarówno w Hiszpanii (-46,2%), jak i we Włoszech (-30,2%) odnotowano w drugim kwartale ostre spadki, spowodowane negatywnymi wynikami w segmencie hybryd (HEV) i LPG.

Zobacz także: Testujemy Fiata 124 Spider

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Marek (gość)

    Tekst nic nie wnoszący sensownego ,ogólnie bełkot bez pokrycia

  • autorski (gość)

    Wiele wskazuje na to, że pchają nas na elektryki. Normy spalin w górę, producenci nie ogarniają już. Elektryki ok, ale jak już to takie jak mirai z napędem wodorowym. Według mnie to zdecydowanie czystsze rozwiązanie niż czerpanie energii wyłącznie z baterii

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości