Wszystko
o samochodach

Motociekawostki / Historia motoryzacji

Skoda 1000 MBX. To już 50 lat

Data publikacji: Autor: (ip)

Skoda 1000 MBX

Skoda 1000 MBX De Luxe ma już pół wieku. Elegancki dwudrzwiowy model został po raz pierwszy pokazany światu na Międzynarodowych Targach Samochodowych w Genewie w 1966 roku. 

Fot. Skoda Skoda 1000 MBX De Luxe ma już pół wieku. Elegancki dwudrzwiowy model został po raz pierwszy pokazany światu na Międzynarodowych Targach Samochodowych w Genewie w 1966 roku.

Skoda 1000 MBX

Skoda 1000 MBX De Luxe ma już pół wieku. Elegancki dwudrzwiowy model został po raz pierwszy pokazany światu na Międzynarodowych Targach Samochodowych w Genewie w 1966 roku. 

Fot. Skoda Przestronny pięcioosobowy model z silnikiem z tyłu i napędem na tylną oś został wprowadzony do produkcji seryjnej w październiku tego samego roku, stając się jedną z najlepszych konstrukcji na rynku w klasie o pojemności jednego litra. „Legendarna Skoda1000 MBX ze swoją przeszkloną, dwudrzwiową kabiną, była ukoronowaniem sukcesu pierwszego dużego seryjnego czeskiego samochodu: czterodrzwiowej Skody 1000 MB” – mówi Andrea Frydlová, Dyrektor Muzeum Skody. „Czyni to ten model ważnym kamieniem milowym w historii Skody. Przez całe lata 60. produkcja fabryki w Mladá Boleslav znacząco się rozrosła. Opracowano wówczas wiele nowoczesnych technologii produkcyjnych, jak odlewy ciśnieniowe obudów wałów korbowych, skrzyń biegów czy głowic silników.”

Wersja MBX bazowała na masowym modelu 1000 MB, czterodrzwiowym sedanie wyróżniającym się nowoczesną konstrukcją samonośną i silnikiem umieszczonym za napędzaną tylną osią. Na początku lat 60. ŠKODA zbudowała na potrzeby modelu 1000 MB w Mladá Boleslav zupełnie nową fabrykę w bezpośrednim sąsiedztwie dotychczasowych obiektów. Nowa placówka produkcyjna złożona była z nowoczesnej infrastruktury, obejmującej ponad 40 hal produkcyjnych i innych budynków na terenie o powierzchni 80 hektarów.

Historia dwudrzwiowej MBX sięga roku 1960, gdy ukończono dwa prototypy Skody 990 Tudor. Specjalna karoseria z tylnymi słupkami efektownie pochylonymi odwrotnie do kierunku jazdy, płynnie łączącymi panoramiczną tylną szybę z szybami drzwi pozbawionymi ramek, została w całości stworzona w Kvasinach. Nowy projekt nadwozia nie odebrał niczego z wyjątkowej przestronności pierwotnego projektu modelu czterodrzwiowego, jeszcze zwiększając jego widoczność ze środka. Swoje szyby mogli opuścić nie tylko kierowca i siedzący obok niego pasażer, ale i pasażerowie siedzący z tyłu – mieli oni swoje małe okna boczne. Za ich oknami pojawiły się także uchylne fletnerki poprawiające wentylację kabiny.

Redakcja poleca:
- Czy praktyczny samochód musi być drogi?
- Przyjazny kierowcy system multimedialny. Czy to możliwe?
- Nowy, kompaktowy sedan z klimatyzacją. Za 42 600 zł!

Skoda 1000 MBX

Skoda 1000 MBX De Luxe ma już pół wieku. Elegancki dwudrzwiowy model został po raz pierwszy pokazany światu na Międzynarodowych Targach Samochodowych w Genewie w 1966 roku. 

Fot. Skoda Skoda 1000 MBX De Luxe została pokazana publiczności po raz pierwszy podczas Geneva Motor Show 10 marca 1966 roku. Czeski samochód zachwycił odwiedzających targi oryginalnością formy swojego nadwozia. Dzięki dużemu przeszkleniu dwudrzwiowa karoseria dawała z boku wrażenie braku środkowych słupków.     

Chowały się one w drzwiach razem z zsuwającymi się bocznymi szybami. Po ich zsunięciu pasażerowie mogli podziwiać niczym nieograniczony krajobraz z niezrównanie przestronnej i przewiewnej kabiny.

Skoda 1000 MB i dwudrzwiowy wariant MBX swoimi silnikami i układami napędowymi wyznaczyły nowe standardy technologiczne. Skoda została pierwszym europejskim producentem odlewającym ciśnieniowo blok silnika z aluminium. W ten sam sposób tworzono także obudowy czterobiegowej przekładni. ŠKODA wykorzystała przy tym proces opracowany w 1922 roku przez Czecha Josefa Poláka, którego główną przewagą było znaczne skrócenie czasu produkcji.

 Skoda1000 MBX była napędzana czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 988 cm3, osiągającym 52 KM przy 5000 obr./min. Z masą 815 kg i ładownością 375 kg samochód osiągał maksymalną prędkość 127 km/h. Zużycie paliwa wynosiło 7,8–8 l/100 km. Model standardowo był wyposażany w dwa gaźniki Jikov, silnik z pojedynczym gaźnikiem został zastosowany tylko w kilkudziesięciu egzemplarzach.

Czasochłonny montaż Skody 1000 MBX, opierający się w dużej mierze o pracę ręczną, rozpoczął się w październiku 1966 roku na oddzielnej linii montażowej fabryki w Mladá Boleslav, tak by nie spowalniać głównej linii. Ostatnie dwanaście egzemplarzy MBX z wszystkich 1403 sztuk wersji z silnikiem o pojemności jednego litra zostało ukończonych w roku 1968.

Skoda 1000 MBX

Skoda 1000 MBX De Luxe ma już pół wieku. Elegancki dwudrzwiowy model został po raz pierwszy pokazany światu na Międzynarodowych Targach Samochodowych w Genewie w 1966 roku. 

Fot. Skoda W październiku 1967 roku gama marki została poszerzona o dysponującego lepszymi osiągami 1100 MBX De Luxe. Moc maksymalna pozostała niezmieniona, ale większa pojemność skokowa (1107 cm3) przyniosła wzrost maksymalnego momentu obrotowego z 75,5 Nm do 81,4 Nm. Dalsze udoskonalenia objęły wydajniejszą pompę oleju i wydajniejsze chłodzenie. Do 1969 roku wyprodukowano 1114 sztuk mocniejszej wersji, kończąc karierę dwudrzwiowego modelu MBX na sumie 2517 samochodów obydwu wersji napędowych. Pomimo stosunkowo małej popularności wobec masowo produkowanego 1000 MB, który powstał w 443 156 sztukach, model MBX odegrał ważną rolę w budowaniu wizerunku marki na wymagających rynkach eksportowych. Dziś to poszukiwany kolekcjonerski klasyk o dużej wartości, która dalej rośnie. Sukces atrakcyjnego dwudrzwiowego MBX kontynuowało legendarne coupé Skody, model 110 R z lat 1970–1980, po którym nastąpiły znane także w Polsce modele Garde i Rapid.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Norbert (gość)

    Nazwa modelu Skody 1000 MB była w Czechach tłumaczona jako 1000 małych bolączek co było bliskie prawdy. Przy ogólnie dość nędznej jakości socjalistycznych wyrobów samochodowych z lat 60, Skoda 1000 MB rzeczywiście nie miała dużych awarii ale wiele małych choć czasami bardzo kłopotliwych usterek, Znajomi rodziców mający te skody niezwykle często bywali klientami znajomego mechanika. Co ciekawe łatwiej wtedy było o części do Skody niż do Syrenki czy Warszawy. Generalnie największym problemem Skody 1000 MB były rdzewiejące na potęgę blachy, a w szczególności błotniki. Sam jako bardzo młody człowiek "zaliczyłem" dwa błotniki w parkujących na naszym osiedlu Skodach. Jeden tylny załamał mi się pod dłonią gdy przypadkiem się o niego oparłem, drugi przedni w innej Skodzie rozsypał się gdy trafiłem w niego piłką. O tym, że nie był to zbyt udany model Skody może świadczyć fakt, że Skody 1000 MB dużo szybciej zniknęły z ulic Polski niż inne samochody z tych samych roczników.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości