Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Skoda Octavia 1.4 TSI – poprawianie dobrego

Data publikacji: Autor: Bartłomiej Pobocha

Skoda Octavia 1.4 TSI - test 

Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na Zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 roku, nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

fot. Bartłomiej Pobocha Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością - zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 r., nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

Czeska limuzyna mogłaby z powodzeniem zostać wzorcem ergonomii. Jest bardzo przestronna, a wszystkie przyciski, manetki i przełączniki rozmieszczono tak, by żeby żaden kierowca nie miał na co narzekać. Szczególnie, gdy auto jest napędzane silnikiem, który jak w testowanym przez nas egzemplarzu, ma przynajmniej 150 KM. Turbobenzynowa jednostka o pojemności 1.4 rozwija właśnie taką moc i w połączeniu z 7-stopniowym DSG jest w stanie rozpędzić Octavię od 0 do 100 km/h w 8,2 s. To całkiem przyzwoity wynik jak na rodzinnego liftbacka. Średnie spalanie w cyklu mieszanym kształtuje się na poziomie ok. 5 l/100 km. To zaskakująco dobry wynik jak na tę moc.

Skoda Octavia 1.4 TSI - test 

Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na Zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 roku, nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

fot. Bartłomiej Pobocha Siedmiostopniowa skrzynia DSG sprawdza się wyśmienicie. W zależności od wybranego – spośród pięciu dostępnych – trybu jazdy, dostosowuje swoją pracę do określonych parametrów. W trybie Eco stara się być oszczędna i jak najszybciej wrzuca jak najwyższe przełożenie, natomiast w trybie Sport dba o dynamikę i długo utrzymuje wysokie obroty, by Octavii nie zabrakło mocy. Przełożenie sportowe skrzyni można zresztą aktywować w każdym trybie jazdy – wystarczy przesunąć lewarek w dół po wybraniu trybu D (drive). Zawieszenie jest lekko sztywne, ale dzielnie radzi sobie z nierównościami. Nie przeszkadzają mu nawet 18-calowe felgi i opony o profilu 225/40.

 

Redakcja poleca:

Miliony złotych mandatów. Za co straż miejska karze kierowców?
Używany Mercedes klasy E. Nie tylko na taksówkę
Rząd będzie monitorował kierowców?

Ergonomia i jeszcze raz wygoda

Wnętrze, jak przystało na Skodę, jest ergonomiczne. Duże kieszenie boczne w drzwiach pozwalają przechowywać nawet 1,5-litrowe butelki. Mnogość schowków umożliwi przewożenie kluczy, portfela, telefonu czy rękawiczek. Wszystkie elementy wnętrza zostały wykonane ze znanych właścicielom samochodów z grupy Volkswagena tworzyw. Nie można się przyczepić do jakości tworzyw. Fotele ze skóry i alcantary należą do niezwykle wygodnych. Jedną z opcji jest elektryczne sterowanie foteli przednich. Zabrakło funkcji masażu, którą oferuje konkurencja - np. Renault Megane, Opel Astra czy Volkswagen Golf. Jedną z największych zalet Octavii jest wręcz oszałamiająca ilość miejsca na tylnej kanapie. Nawet wysokie osoby – mający powyżej 180 cm wzrostu – są w stanie założyć nogę na nogę, gdy przed nimi jedzie kierowca lub pasażer o podobnym wzroście.

Technologią VAG stoi

Skoda Octavia 1.4 TSI - test 

Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na Zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 roku, nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

fot. Bartłomiej Pobocha Na pokład nowej Octavii trafiło wiele usprawnień technologicznych znanych z droższych aut koncernu. Kierowcę wspomagają zarówno aktywny tempomat, jak i funkcja ostrzegania o obiekcie w martwym polu oraz system Lane Assist. Ten ostatni należy do najlepiej pracujących w segmencie. Utrzymuje auto w torze jazdy nawet w ostrzejszych zakrętach. Aktywny tempomat posiada natomiast rzadko spotykaną funkcję wyhamowywania pojazdu w trakcie jazdy prawym pasem, gdy auto na lewym porusza się z niższą prędkością. Wynika to zapewne z przeświadczenia projektantów, że manewr wyprzedzania prawą stroną należy do niebezpiecznych.

Jeśli chodzi o nowości, które trafiły na pokład poliftingowej Octavii, warto przyjrzeć się systemowi infotainment. Za sterowanie funkcjami, poza wielofunkcyjną kierownicą, odpowiada tutaj mierzący 9,2 cala wyświetlacz dotykowy. Umieszczony w konsoli środkowej ekran przykuwa uwagę nowoczesną stylistyką i ograniczeniem liczby fizycznych przycisków. Ma jedną istotną wadę – tafla pokrywającego go tworzywa jest błyszcząca, co powoduje mocne odbicia światła w słoneczne dni, a po dłuższym użytkowaniu pozostają na nim ślady palców i widoczne stają się wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia.

Skoda Octavia 1.4 TSI - test 

Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na Zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 roku, nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

fot. Bartłomiej Pobocha

Skoda Octavia 1.4 TSI - test

Octavia od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na Zachodzie. Jest najlepiej sprzedającym się na świecie modelem Skody, który zaskarbił sobie zaufanie odbiorców jako auto służbowe i samochód prywatny. Lifting, który przeszła w październiku 2016 roku, nie zmienił jej zbytnio, jednak odświeżony wygląd może przyciągnąć kolejnych nabywców.

fot. Bartłomiej Pobocha

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Olo (gość)

    Stek bzdur.

  • Komentarz usunięty.
  • daas (gość)

    Te dwa komentarze mówią wszystko, a zwłaszcza ten usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości