Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Skoda Suberb combi - uczeń droższy od mistrza

Data publikacji: Autor: redakcja.regiomoto

Skoda Suberb combi - uczeń droższy od mistrza Projektując Skodę Superb combi Czesi szukali zgrabnego połączenia komfortu i funkcjonalności. Wyszło im to znakomicie. Problem w tym, że teraz wygodna, ładna i dobrze wyposażona Skoda kosztuje więcej niż VW Passat.

Mimo to Superb combi dobrze się sprzedaje. W rok od debiutu postanowiliśmy sprawdzić, w czym tkwi jego popularność.

Silnik i skrzynia na piątkę

W testowanym modelu mieliśmy do dyspozycji dwulitrowego, 170-konnego diesla współpracującego z sześciobiegową, manualną skrzynią. I jednostka napędowa, i przekładnia spisują się bez zarzutu, niezależnie od tego czy jeździmy po zatłoczonym mieście, czy pokonujemy dłuższą trasę. Zmiana biegów jest lekka i precyzyjna, samochód chętnie przyspiesza.

Co ciekawe, nawet zdecydowane wdepnięcie pedału gazu oznacza płynny wzrost prędkości. W Skodzie Superb combi nie występuje turbodziura. 170-konna jednostka daje zapas mocy potrzebnej do bezpiecznego wyprzedzania i pozwala na przyjemną jazdę. Mocną stroną czeskiej limuzyny jest zużycie paliwa. W cyklu mieszanym 1,5-tonowe auto zadowala się zaledwie 5,8 litrami oleju napędowego. Warto odnotować jeszcze cichą prace silnika. Obok niskiego zużycia paliwa to kolejna zasługa zastosowania technologii Common Rail.

Gdyby nie ta skóra...

Wnętrze Skody Superb jest wykonane z dobrej jakości materiałów. Poszczególne elementy są ze sobą dobrze spasowane, przez co w czasie jazdy po wybojach nic nie trzeszczy ani nie skrzypi. Minus należy się za skórzaną, ekologiczną tapicerkę. Materiał nie wygląda na klasę premium, przypomina raczej skaj rodem z dużych Fiatów.
W kabinie nie brakuje za to miejsca – także na tylnej kanapie. Przednie fotele  są bardzo wygodne i zapewniają dobre trzymanie boczne.

Jak w większości aut tej klasy także i superb oferuje sterowanie systemem audio wprost ze skórzanej kierownicy. Czesi chcąc być na czasie zastosowali także dotykowy panel wyświetlający informacje systemu audio. Widoczność we wszystkich kierunkach jest dobra.

Komfort w standardzie
Wyposażenie Superba w testowanej wersji platinum jest bogate: automatyczna klimatyzacja, elektronicznie regulowane fotele, poduszka powietrzna chroniąca kolana kierowcy i system audio z kolorowym wyświetlaczem nie wymagają dopłaty. Standardem jest tu także tempomat oraz komputer pokładowy i system ESP sprzężony z ABS, EBV, MSR, ASR.

Dopłaty wymagają takie dodatki jak podgrzewana przednia szyba (800 zł), bezkluczykowy system obsługi auta (1500 zł) czy tylne rolety przeciwsłoneczne (700 zł). Niestety aż 2100 zł trzeba przygotowac także na lakier metalizowany lub perłowy. Znacznie gorzej jest w najtańszej wersji comfort. Tutaj płacimy m.in. za boczne, tylne poduszki powietrzne, biksenonowe przednie reflektory (5700 zł!), czy dwustrefową, automatyczną klimatyzację.

Trochę za drogo

Cena wyjściowa najtańszej Skody Superb combi to 83000 zł. Za taką kwotę kierowca otrzymuje auto w najuboższej wersji wyposażenia, z 1,4-litrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym TSI (125 KM). Diesla można kupić już za 89000 zł, ale będzie to najsłabsza, 1,6-litrowa jednostka dysponująca tylko 105 KM. Dla kierowców lubiących mocniej wcisnąć gaz Czesi przygotowali turbodoładowany 3,6 litrowy silnik benzynowy o mocy 260 KM (w standardzie napęd na obie osie). Cena podstawowej wersji takiego wozu wynosi 148 tys. zł. Testowany egzemplarz był wyjściowo wart 130700 zł. Dla porównania Volkswagen Passat w najwyższej wersji wyposażeniowej higline z takim samym silnikiem i skrzynią biegów DSG kosztuje 131390 zł. Z klasyczną skrzynią jest o 10000 zł tańszy od Skody. Ale dla porównania za Hondę Accord Tourer z 2,2-litrowym silnikiem diesla (150 KM) w najbogatszej wersji wyposażeniowej trzeba zapłacić 153500 zł.

Flagowy model Skody z nadwoziem kombi ma wiele atutów. Potencjalnych klientów może jednak odstraszać jego cena. Z założenia czeskie samochody nie mają konkurować z autami Volkswagena, ale być ich tańszymi odpowiednikami. Wielu polskich kierowców zapewne wybierze Passata, a nie równie drogą Skodę. Nawet teraz, gdy jakość samochodów obu marek jest podobna.

Plusy
- bogate wyposażenie
- przestronne wnętrze
- czujniki parkowania na bocznej części nadwozia
- wygodne fotele

Minusy
- tapicerka ze skóry ekologicznej
- wysoka cena
- konserwatywna stylistyka nadwozia

Skoda Superb Combi 2,0 TDI - dane techniczne
Pojemność silnika: 1968 ccm
Moc: 125 kW/170KM
Norma emisji spalin: Eu5
Emisja CO2: 160g/km
Skrzynia biegów: manualna, sześciobiegowa
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,9 sek.
Prędkość maksymalna: 220 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl mieszany): 7,5/5,8/4,8 l / 100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 60 l
Średnica zawracania: 11,5 m
Masa własna: 1569 kg
Wymiary (dł./szer./wys.): 4838/2009/1510 mm

Bartosz Gubernat
fot. Bartosz Gubernat

Skoda Suberb combi - uczeń droższy od mistrza
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Skoda Suberb combi - uczeń droższy od mistrza

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości