Wszystko
o samochodach

Premiery / Samochody osobowe

Skoda. Tak będzie nazywał się pierwszy elektryczny SUV marki

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Skoda Pierwszy w pełni elektryczny SUV producenta, którego światowa premiera odbędzie się w tym roku, otrzymał nazwę ENYAQ. Tym samym marka wprowadza nową nomenklaturę, która łączy literę „E” w odniesieniu do napędów elektrycznych z literą „Q”, charakterystyczną dla swojej rodziny SUV-ów. ŠKODA ENYAQ będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki opartym na modułowej platformie dla samochodów elektrycznych MEB.

Nazwa ENYAQ pochodzi od irlandzkiego imienia Enya oznaczającego „źródło życia”. Imię to ma celtyckie korzenie i jego pierwotne znaczenie to również „esencja”, „duch”.

ŠKODA ENYAQ będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki opartym na modułowej platformie MEB Grupy Volkswagen, a także kolejnym z serii ponad dziesięciu zelektryfikowanych modeli marki, które zostaną zaprezentowane do końca 2022 roku. Bardzo ważnym elementem tej strategii jest wprowadzenie na rynek imponującego, elektrycznego SUV-a, ŠKODY ENYAQ, który swoją światową premierę będzie świętował w tym roku.

Zobacz także: Co grozi za atak na policjanta?

ŠKODA już w ubiegłym roku postawiła wyraźny krok w kierunku przyszłości, wprowadzając nową linię elektrycznych i hybrydowych aut sygnowanych znakiem iV. Na polskim rynku dostępna jest już w pełni elektryczna ŠKODA CITIGOe iV oraz hybrydowy SUPERB iV, czyli pierwsze auto marki, pod którego maską kryją się dwa silniki. W zależności od sytuacji i wybranego trybu jazdy pracują one indywidualnie lub w połączeniu, łącząc korzyści zapewniane przez silnik elektryczny i silnik spalinowy. Znajdujący się w aucie akumulator można też wygodnie ładować przy wykorzystaniu zewnętrznego źródła energii elektrycznej.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Kag (gość)

    Elektryczny suv to dla mnie twór bezsensu. Ani tym w mieście nie pojeździsz bo duży, ani na trasie bo ma za mały zasięg. Suv jak dla mnie musi być spalinowy jak mój rexton. Diesel do takich aut o wiele bardziej pasuje

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości