Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Skrzynia automatyczna. 10 najczęstszych błędów, którymi kierowcy psują automaty

Data publikacji: Autor: Krzysztof Klucznik

fot. Mercedes Automatyczne skrzynie biegów mają swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Ci pierwsi cenią komfort i płynność jazdy, zwłaszcza w mieście. Drudzy twierdzą, że automatyczna zmiana przełożeń odbiera przyjemność z jazdy polegającą na wyjątkowym „mechanicznym” połączeniu między człowiekiem i samochodem.

Faktem jednak jest, że automaty zdobywają coraz większą popularność i korzystają z nich osoby, które nigdy wcześniej z takim typem przekładni nie miały do czynienia. Aby jak najdłużej cieszyć się komfortem jazdy i bezawaryjnością tego dość skomplikowanego w budowie mechanizmu, w codziennym użytkowaniu skrzyni automatycznej trzeba trzymać się kilku prostych zasad. W naszym poradniku uczulamy na pewne zachowania, które automatom nie służą.

Redakcja poleca: Sprawdzamy czy warto kupić używanego Opla Astrę II

ZMIANA TRYBÓW JAZDY BEZ CAŁKOWITEGO ZATRZYMANIA AUTA

fot. AudiZarówno zmiany trybów jazdy – przełączanie między jazdą do przodu (D) i do tyłu (R), jak i ustawienie selektora w pozycji „parking” powinno odbywać się przy całkowicie zatrzymanym aucie z wciśniętym pedałem hamulca. Nowoczesne skrzynie mają blokadę uniemożliwiającą wrzucenie P w czasie jazdy, ale w starszych konstrukcjach popełnienie tego błędu może okazać się możliwe i drogie w skutkach. Wyjątkiem są tryby 3,2,1 w starszych skrzyniach, które możemy zmieniać w czasie jazdy. Tryby te blokują przełożenia nie pozwalając skrzyni na zmianę biegów na wyższe, niż oznaczenie przy selektorze. Należy pamiętać, aby prędkość przy której chcemy np. zredukować bieg była odpowiednio dobrana do przełożenia.

TRYB N W CZASIE JAZDY

fot. W skrzyni automatycznej szczególnie ważne jest smarowanie. O ile w czasie normalnej jazdy w trybie D, pompa dba o to, żeby ciśnienie oleju było właściwe, o tyle w momencie gdy w jadącym samochodzie wrzucimy tryb N, znacząco ono spada. Takie zachowanie nie spowoduje natychmiastowej awarii skrzyni, natomiast z pewnością skróci jej żywotność. Dodatkowo w momencie przełączania trybów między N a D w jadącym samochodzie, na skutek różnic w prędkości obrotowej silnika (spadają one wówczas do obrotów biegu jałowego) a kół, cierpią sprzęgiełka skrzyni automatycznej, które muszą znieść duże obciążenia.

TRYB N LUB P W CZASIE POSTOJU NA ŚWIATŁACH

Po pierwsze – zmiana trybów na P lub N w czasie krótkiego zatrzymania, np. na światłach jest zaprzeczeniem idei skrzyni automatycznej, w której udział kierowcy w obsłudze przekładni jest ograniczony do minimum. Po drugie – zbyt częste i w tym przypadku niepotrzebne wachlowanie wybierakiem zmiany biegów prowadzi do szybszego zużycia tarczek sprzęgłowych. Poza tym – w przypadku postoju auta w trybie Parking (P) na światłach, gdy w nasze auto z tyłu wjedzie inne, mamy gwarancję poważnego uszkodzenia skrzyni biegów.

Zobacz także: Seat Ibiza 1.0 TSI w naszym teście

ZJAZD W GÓRACH NA D lub N

fot. W starszych skrzyniach automatycznych nie mających możliwości ręcznej zmiany przełożeń,  mamy do wyboru programy (najczęściej) 3,2,1. Oznaczają one to, że skrzynia nie zmieni biegu powyżej przełożenia odpowiadającego danej cyfrze przy wybieraku. Kiedy ich używać? Na pewno przydadzą się w górach. Podczas długich zjazdów warto wymusić hamowanie silnikiem właśnie za pomocą tych programów. To pomoże uniknąć niebezpieczeństwa utraty skuteczności hamulców z powodu ich rozgrzania, bo w trybie D hamowanie silnikiem praktycznie nie występuje, a skrzynia zmienia biegi na wyższe w miarę rozpędzania się samochodu. W przypadku auta z możliwością ręcznej zmiany przełożeń, staramy się je tak dobierać, by hamowanie silnikiem było jak najbardziej efektywne. Nie wolno zjeżdżać w trybie N. Poza tym, że to proszenie się o stopienie hamulców, to można także zepsuć skrzynię. Koła rozpędzającego się pojazdu powodują rozpędzanie się skrzyni biegów i wzrost temperatury w niej, podczas gdy silnik pracuje na obrotach biegu jałowego nie dostarczając odpowiedniego ciśnienia oleju ani chłodzenia. Czasami jeden kilkukilometrowy zjazd w trybie N może okazać się zjazdem do serwisu na naprawę skrzyni.

PRÓBA WYJECHANIA Z ZASPY NA D, WYBUJANIE

fot. Ugrzęźnięcie samochodu w zaspie śnieżnej zimą nie należy do rzeczy przyjemnych. O ile w przypadku skrzyni manualnej jednym ze sposobów wyjazdu może być próba wprowadzenia auta w bujanie – do przodu i do tyłu przy pomocy pierwszego i wstecznego biegu, o tyle w przypadku automatu zalecamy w tej kwestii ostrożność. Przede wszystkim z przekładnią automatyczną trudniej to zrobić, bo czas reakcji na zmianę trybu, a tym samym moment, w którym koła zaczną się kręcić w przeciwnym kierunku jest dłuższy. Poza tym – zmieniając szybko i gwałtownie tryby z D na R i dodając natychmiast gazu, możemy zniszczyć skrzynię. Przekładnia automatyczna po wejściu w jeden z tych trybów potrzebuje chwili zanim napęd zostanie faktycznie przekazany na koła. Próba natychmiastowego dodania gazu po zmianie trybu objawia się charakterystyczną „czkawką”, której należy unikać. Jeżeli samochód z automatem zakopie się, blokujemy skrzynię na najniższym możliwym przełożeniu i delikatnie próbujemy wyjechać. Jeżeli to nie przynosi skutku, lepiej wezwać pomoc. Będzie tańsza niż naprawa przekładni.

AGRESYWNA JAZDA NA ZIMNEJ SKRZYNI

fot. Aston MartinOgólne zasady eksploatacji auta mówią o tym, by przez pierwszych kilka kilometrów po uruchomieniu zimnego pojazdu, nie jechać agresywnie a spokojnie. Pozwoli to rozgrzać się wszystkim płynom – osiągną wtedy roboczą temperaturę pracy, podczas której mają optymalną wydajność. Zasada ta obowiązuje także w przypadku automatycznej skrzyni biegów. Olej w klasycznym automacie jest płynem, który odgrywa ważną rolę w przekazaniu napędu na koła, dlatego też warto dać mu chwilę na rozgrzanie unikając agresywnej jazdy bezpośrednio po uruchomieniu auta.

HOLOWANIE PRZYCZEP

fot. Skrzynie automatyczne są podzespołami wrażliwymi na przegrzanie. Zazwyczaj w czasie normalnej eksploatacji ich temperatura nie wykracza poza niebezpieczne granice. Sytuacja się zmienia, gdy planujemy holować ciężką przyczepę. Zanim to zrobimy, spróbujmy ustalić czy nasze auto jest wyposażone w chłodnicę oleju przekładniowego. Jeżeli nie, powinniśmy rozważyć jej montaż. Szczególnie ostrożni powinni być posiadacze samochodów importowanych spoza Europy. W wielu amerykańskich autach – poza wielkimi pickupami i terenówkami stworzonymi do holowania przyczep – nie ma chłodnicy oleju skrzyni biegów.

fot. BMW






NIEWYMIENIANIE OLEJU

Chociaż wielu producentów nie przewiduje wymiany oleju w skrzyni automatycznej przez cały okres eksploatacji pojazdu, warto to zrobić. Mechanicy radzą się trzymać interwałów 60-80 tys. km. Olej w skrzyni, podobnie jak każdy inny płyn w samochodzie, starzeje się, tracąc swoje właściwości. Cofnijmy się na chwilę o 30 lat. W instrukcjach obsługi samochodów z lat 80. wymiana oleju w skrzyni automatycznej była normalną czynnością eksploatacyjną. Czy od tamtej pory zarówno skrzynie jak i oleje zmieniły się na tyle, że wymiana oleju stała się czynnością niepotrzebną? Otóż nie. Producenci zakładają, że skrzynia biegów wystarczy na całe życie auta. Dodajmy – niezbyt długie. Ewentualnie w przypadku awarii, można będzie ją wymienić na nową zostawiając w serwisie pokaźną sumę pieniędzy. Jeżeli zależy nam na długiej i bezawaryjnej eksploatacji skrzyni automatycznej, wymieńmy w niej olej. To znikomy koszt w porównaniu do jej naprawy lub wymiany.

Fot. Archiwum HOLOWANIE SAMOCHODU

Każda skrzynia automatyczna ma tryb Neutralny (N) odpowiadający „luzowi” w manualu. Teoretycznie, w razie unieruchomienia auta, powinno się go używać do holowania. Producenci dopuszczają taką możliwość zastrzegając ograniczenie prędkości (najczęściej do 50 km/h) i dystansu (przeważnie do 50 km). Należy bezwzględnie stosować się do tych obostrzeń i samochód z automatem holować jedynie w sytuacjach awaryjnych. W czasie holowania skrzynia nie ma smarowania i bardzo łatwo ją zepsuć. Mówiąc wprost – zawsze bezpieczniejszym (i w perspektywie tańszym) rozwiązaniem będzie wezwanie lawety.

fot. Mercedes

fot. Mercedes

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Trollo (gość)

    " Drudzy twierdzą, że automatyczna zmiana przełożeń odbiera przyjemność z jazdy polegającą na wyjątkowym „mechanicznym” połączeniu między człowiekiem i samochodem." Ci drudzy nigdy nie jeździli automatem i dlatego taki tekst rzucają.

  • Prędkość? (gość)

    Hmm. Czyżbym obudził się w 1980 roku? W Polsce automaty pojawiły się ostatnio co oznacza, że mamy w większości CVT lub DSG. Te porary mają się do tych skrzyń jak piernik do wiatraka.

  • Logistyk-ex-medyk (gość)

    @Prędkość- panie kolego, sprawdź pan co to jest CVT i DSG. To pierwsze to nowa nazwa skrzyni bezprzekładniowej, wynalazku z lat 30-tych 20 wieku (bardzo znane zastosowanie- Volvo Amazon- samochód jeżdżący do przodu i do tyłu z V.max. 180 km/h). To drugie, to w zasadzie nie skrzynia, ale dwie skrzynie pracujące równlegle, gdzie wszystkie wymienione w artykule defekty występują (w CVT mogłeś co najwyżej spalić sprzęgło machając D/R)

  • klm (gość)

    kupa bredni ignoranta, nie mającego pojęcia o automatach

  • Hm (gość)

    Hmmm

  • Komentarz usunięty.
  • Użytkownik aut z automatem od ponad 17 lat. (gość)

    Wskazówki przedstawione w artykule są trafne i w 100% prawidłowe. do tego dochodzi dbałość o wymianę oleju odpowiedniej jakości odpowiadającej rodzajowi zamontowanej w aucie. w niektórych instrukcjach fabrycznych np. BMW była wzmianka o treśc- olej w skrzyni automatycznej dożywotnio. było i jest to tylko slogan i "" bajka "" korzystna dla producentów aut i dostawców skrzyń. wiem bo pierwszą skrzynię "" zajechałem "" z powodu tych bajek i pseudo mechaników w końcu 1999 roku. Dziś swiadomość mechaników jest większa, ale tylko tych co się dokształcają i idą z duchem nowoczesności, a nie uważają, że już wszystko wiedzą i uczyć się nie muszą. Co do wyboru skrzyni to zależy od preferencji właściciela auta obecnego lub przyszłego. Ja osobiście wolę "" hydrokinetczne "" , choć jeżdziłem wszstkimi typami i są ok. CVT Toyty pozwalają wyć silnikowi podczas sprintu, a już nowy Koleos Renault tego nie robi jest całkiem przyjemny i "" mocny "" w prowadzeniu. DSG są szybkie ale mają dwumas. pozdro

  • Kierowca. (gość)

    Jeździłem w Polsce 10 lat zawodowo ciężarówkami gdy wyjechałem za granicę od tego czasu jeżdżę automatami bo tu przeważnie takimi się jeździ. Powiem tak że nie ma to jak automat. Biegówką można sobie po szarżować ale jak ktoś jeździ dużo i w dużym ruchu to wie o czym piszę.

  • Darek (gość)

    Używałem trybu N w czasie postoju na światłach. Uświadomili mnie dopiero mechanicy z naprawmy-skrzynie.pl bardzo polecam tych sympatycznych fachowców :)

  • Darek (gość)

    Witam jak dla mnie to tylko skrzynia automatyczna tą manualna to już za bardzo jeździć nie potrafię. W moim Oplu ostatnio się coś psuje, ale byłem w serwisie http://autoraffi.pl i powiedzieli, ze jest drobna usterka. Kosz naprawy mały aż się zdziwiłem

  • matjas (gość)

    ja używam niezmiennie oleju od K2, nie mieszam więc się nie psuje bit. ly/video_K2ATFIII

  • Laik (gość)

    Mam pytanie. Co robić jak musze zatrzymać automat na chwile aby iść zamknąć brame do posesji?

  • Kuba (gość)

    @Laik- Przełożyć na P wysiąść z auta i zamknąć bramę. (Ewentualnie jeśli masz stromy podjazd to zaciągnij jeszcze ręczny) Nie popadajmy w paranoję :-D Chodzi o to, żeby nie przełączać bez sensu na każdych światłach, bo nie po to jest automat, żeby w nim ciągle machać lewarkiem. W kwestii trwałości dla CVT czy DSG takie działanie nie ma kompletnie znaczenia, ani nie pomaga, ani nie szkodzi, a w skrzyniach hydrokinetycznych (klasycznych) załączenie biegu wymaga zasprzęglenia kręcącego się silnika ze stojącą w miejscu skrzynią i ciągłe powtarzanie tego manewru nie jest korzystne dla tarczek sprzęgła, ale bez przesady. Bardziej chodzi o to, żeby uniknąć sytuacji w której ktoś stoi, dodaje gazu, orientuje się, że nie ma biegu więc szybko go włącza, autem szarpie do przodu, skrzynia cierpi, pasażerowie cierpią, kierowca się wstydzi ;-) Ale spokojnie, automatyczne skrzynie są naprawdę bardziej odporne na głupie zachowania niż manuale ;-)

  • W211 (gość)

    Witam użytkuje już 3 Mecenasa z silnikiem 3.2CDI z klasyczną skrzynią automat pierwsza była po zakupie skończona więc regenerowałem autem dosłownie wyrywałem drzewa było na chip 250km fabrycznie 204 skrzynia żyła prawie 3lata i drugi właściciel nie wiem czy długo pojezdził w drugim3.2 cdi rok od zakupu i też działała teraz użytkuje go Matula drugi rok i śmiga ja przeprowadziłem się do dużego miasta kupiłem trzeciego Mietka takiego samego i skrzynkę wypluł mam pytanie co do użytkowania regenerowanej skrzyni co ile olej do wymiany i ma którym trybie jeździć po mieście W czy S bo dużo czytałem i różne opinię słyszałem na temat tych trybów znowu w drugim Mietku jest oznaczenie C i S pozdrawiam i dziękuję za pomoc

  • vincent (gość)

    Dzień dobry Mam toyotę corolle (od niedawna) z automatyczną skrzynią biegów, bez pozycji P. Przez 30 lat jeździłem tylko na manualnej skrzyni. Mam parę pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi w tekście. 1. na jakim biegu zostawiać auto na parkingu, kiedy nie mam tej pozycji P ? 2. czy przy długich zjazdach w dół do hamowania silnikiem mam używać ustawień M- ? 3. kiedy warto (i jak to robić) stosować ustawienia M+, M- ? 4. czy mogę (np. na światłach) zostawić skrzynię w pozycji D (u mnie jest E), zaciągnąć hamulec ręczny i puścić pedał hamulca ? 5. czy długie trzymanie wciśniętego hamulca przy wrzuconym biegu D nie jest szkodliwe dla samochodu ? Dziękuję za każdą pomocną odpowiedź.

  • Mamoń (gość)

    A co w sytuacji: jest lato, czekam w samochodzie na kogoś z pół godziny no i bez klimy nie da rady, więc silnik pracuje. Co w takiej sytuacji ze skrzynia automatyczną, czy praca silnika i włączenie P wpływa na skrzynie negatywnie?

  • Daro (gość)

    Jeżeli pojazd ma stać dłuższy czas to procedura zatrzymania do Parkowania, czyli N, ręczny, i później P. (to tak w skrócie) na P skrzynia też inaczej pracuje niż na N...

  • Daro (gość)

    Nic nie jest wieczne, a zwłaszcza gdy w grę wchodzą układy ścierne, smarne itp. Zużywają się poprzez ścieranie i tworzenie mikro granulatu, olej zaś się przepala i traci lepkość, czyli właściwości smarne! Tak więc ktoś musi to co jakiś czas oczyścić poprzez zlewkę i wlanie nowego oleju. Tym bardziej że w skrzyni są dużo wyższe temperatury niż w silniku. W silnik dochodzi do max 90'C a w skrzyni aut. nawet 130'C!!! Więc nasuwa się stare powiedzenie: "Kto Smaruje Ten Jedzie" Pozdrawiam

  • Daro (gość)

    Chciałbym trochę poprawić wypowiedź co do zjeżdżania z góry i hamowania biegami. Tak to prawda o czym piszą powyżej, lecz nowsze skrzynie choćby takie jak mój TipTronic w Mondeo Mk4 przed lift, czyli przed PowerShift'em, ma też funkcje samodzielnego i skutecznego redukowania biegów i nimi hamowania, które jest bardzo odczuwalne w zwłaszcza w momencie zjazdu i naciśnięcia hamulca nożnego. Przypomina to tradycyjne hamowanie biegami w manualu... To samo dzieje się przy dynamicznym hamowaniu przy niższych predkosciach. :-))

  • dar3 (gość)

    jak można wierzyć w dożywotni olej ? No chyba że zakładamy 100 tys km przebiegu i samochód do huty

  • Daro (gość)

    No właśnie o tym mówi producent tylko że w trochę innym założeniu. Bo olej po 200tys w takiej skrzyni to już po reinkarnacji... A ze skrzyni dusza powoli się uwalnia i jest światełko w tunelu, które prowadzi prosto do HUTY !!! Ale od jakiegoś czasu producenci przestali wierzyć w życie po życiu i odchodzą od tego twierdzenia że oleju się nie wymienia! Trochę za późno, bo już sobie renomę zjechali...

  • Krzysiek (gość)

    Mam pytanko co to moze byc za przyczyna jak biegi gimom w skrzyni ałtomat jak go zapale to pojedzie tak okolo100 metrow i znow ginom

  • Krzysiek (gość)

    Mam pytanko co to moze byc za przyczyna jak biegi gimom w skrzyni ałtomat jak go zapale to pojedzie tak okolo100 metrow i znow ginom

  • Daro (gość)

    Na początek poczytaj też na tym forum https://www.motofakty.pl/artykul/powershift-dwusprzeglowa-skrzynia-biegow-forda.html#komentarz-2004911

  • Daro (gość)

    Na początek poczytaj też na tym forum https://www.motofakty.pl/artykul/powershift-dwusprzeglowa-skrzynia-biegow-forda.html#komentarz-2004911

  • Daro (gość)

    A ile masz rzekomo najechane km i kiedy ostatnio była wymiana oleju...?

  • Daro (gość)

    Z jakiej miejscowości piszesz kolego? W okolicy Katowic, Mikołów mogę polecić fachowca, który robi sekcję zwłok i nadaje drugie życie...

  • Daro (gość)

    https://liqui-moly.pl/co-zrobic-aby-automatyczna-skrzynia-biegow-sluzyla-jak-najdluzej/?gclid=EAIaIQobChMImLytlIWj5QIV1oyyCh3osgzcEAEYASAAEgLABPD_BwE

  • skrzynia biegow MB 200 d. automat (gość)

    olej wymienilem po 115 tys.km.

  • Daro (gość)

    Kolego może w jakiś sposób mógłbym Ci doradzić w tej kwestii, ale trzeba by rozwinąć Twoją sytuację... Z jakiej miejscowości jesteś? Jakie autko i ile ma przebiegu? O ile ten jest realny i rozumiem że to jest stan licznika, czy od ostatniej wymiany oleju w skrzyni? Czy te objawy zaczęły się po wymianie oleju i czy robiłeś wymianę sam? Może wystarczy zrobić adaptacje skrzyni... Żeby Ci pomóc to musisz to opisać, a to będzie miało duże znaczenie żeby wyeliminować błędne podejrzenia...

  • Daro (gość)

    Jeżeli miałbyś daleko do w.w. miejscowości to nie pisz jaka jest Twoja. "RODO"...

  • Marsi (gość)

    Cześć mam i40 7dtc zima auto całe zamarozone odpalam silnik ogrzewanie full i co z skrzynia N???? I Hamulce ręczny

  • Irek (gość)

    W pozycji P lub N auto może stać z włączonym silnikiem 24 godziny.

  • monk (gość)

    Niektóre skrzynie to się psuły już po 50k km... dlatego obecnie skrzynie cvt jak są w toyocie przez wielu hejtowane, ale są piekielnie wytrzymałe po 300k bez problemu przy oczywiście wymianie oleju

  • Toyota e-CVT (gość)

    polecam zobaczyć: https://www.youtube.com/watch?v=PEJnnZhOaGI

  • Kaju (gość)

    W, S to zima , standard C, S to Komfort, Sport pierwsze Mercedes stosuje w limuzynach a drugie Coupe (zwykle)

  • Woj59 (gość)

    Witam! W to Winter -Zima, natomiast S-SOMMER -Lato Wszystko na ten temat.

  • nowy (gość)

    mam pytanie do doświadczonych użytkowników automatycznej skrzyni biegów Na jaką pozycję ustawiacie automat jak musicie na chwilę wyjść z auta np. otworzyć bramę do posesji lub bramę garażową a nie chcecie gasić auta. Czy powinno się zostawiać na P czy na N ?

  • Daniel (nowy) (gość)

    p lub n+ręczny

  • Daniel (nowy) (gość)

    Jeszcze dodam że bardzo polecam wymianę oleju i filtra ( w nie każdej skrzyni jest możliwa wymiana filtra) co 40-60 tyś. i najlepiej dynamicznie nawet jest to możliwe bez specjalnego urządzenia ponieważ przy zwykłej ( statycznej) wymianie zleci ok 50-60% starego oleju a przy dynamicznej ponad 90, (prawie nigdy 100 chyba że przy rozebraniu i naprawie skrzyni i wymianie lub regeneracji konwertera). Pozdrawiam.

  • Mario (gość)

    A jak jeździć automatem w trybie manualnym, czy zmieniać biegi na niższe jak spadają obroty czy sam zmieni np na 1 przy zatrzymaniu na światłach?

  • Mario (gość)

    Klasyczny automat

  • Rafi (gość)

    Daro mógłbyś podać namiary na fachowca z okolic Katowic, Mikołowa?

  • Marian (gość)

    Cześć! Od połowy lat dziewięćdziesiątych jeżdżę autobusami z automatem i oczywiście z tempomatem, bazując na pozytywnych doświadczeniach z pracy, postanowiłem kupić Suzuki S-Cross z automatem, niestety ta japońska oferma odpowiedzialna za program do skrzyni nie ma najmniejszego pojęcia o technice jazdy, zmienia szybko (to jej plus), również przełożenia są dobrze dobrane, chociaż brakuje 7 biegu na autostradę (byłby oszczędniejszy). Mankamenty to: w trybie manualnym sama zmienia biegi, więc nie mam pełnej kontroli nad samochodem, gdy korzystam z tempomatu na byle podjeźdźie pod górę z którą poradziłby sobie bez problemu na 6 biegu, redukuje o dwa biegi w dół i obroty silnika skaczą o 1100 w górę, gdy nie używam tempomatu też niepotrzebnie redukuje ale o jeden bieg, w trybie auto również niepotrzebnie redukuje a gdy zmienię bieg ręcznie nigdy nie wiem kiedy powróci do trybu auto. W instrukcji pisze że w manualu biegi będą zmieniać się same dla ochrony silnika, nie polecam!!!

  • LIVE (gość)

    Witam i pozdrawiam na wstępie...patrzę na koment. i widzę ze więcej hejtu i prób pokazania kto jest [mądrzejszy] specjalnie w cudzysłowiu, ale do rzeczy czy nie lepiej gdyby ludzie w komentarzach ,nie wszyscy mówię spróbowali sobie wzajemnie pomoc niż pisać bo pisać Napewno żyło by się lepiej....spróbuj to nie boli ...pozdawiam..

  • Roman (gość)

    Witam, podajcie w końcu ten porządny serwis w okolicy Katowic. A teraz mam pytanie do doświadczonych : jest zima -5, autostrada , korek, 3 godziny stania, chcę zagrzać w środku więc muszę włączyć silnik nawet na godzinę i jak ustawić skrzynię na P czy może neutral ( przypominam na 1 godzinę ) VW Carawelle 2,5 litra diesel

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości