Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Śnieżne niespodzianki

Data publikacji: Autor: (c)

Zima, jak to zima. Zaskakuje drogowców, kierowców i pieszych.

 

 

Nie ma tego złego... Mozolne i wymagające sporego wysiłku odkopywanie zasypanego auta pozwoli nam polepszyć kondycję fizyczną nadwerężoną brakiem ruchu na świeżym powietrzu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Trudniejsze warunki na drodze ujawniają wzajemną solidarność pomagających sobie kierowców, niewidoczną w normalnych warunkach.

 

 

 

 

 

 

 

Z jaką prędkością jechać? Choć tak zaśnieżony znak nie pozwala policjantom na ukaranie kierującego, warto zwolnić, kierując się zasadą prędkości rozsądnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Umieszczony tu znak zakazu ruchu w obu kierunkach wydaje się jak najbardziej na miejscu. Brakuje jeszcze tabliczki: „Nie dotyczy skuterów śnieżnych.”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobno ze względów oszczędnościowych policyjne radiowozy nie są wyposażane w opony zimowe. A na „letnich” jeździ się teraz bardzo trudno...

 

 

 

 

 

 

Nawet w traktorze przydają się łańcuchy na koła. A że nie ma ich w ofercie handlowej, zakłada się zwykłe metalowe łańcuchy, zdjęte skąd się da. Też są skuteczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zgarniany na pobocze śnieg powoduje w końcu  zwężenie jezdni do jednego kierunku ruchu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Znaku jeszcze nie zasypało, choć niewiele brakuje, a jego treść wydaje się nieaktualna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Akurat na głównych drogach nakaz zakładania łańcuchów nie był jeszcze na szczęście potrzebny. Gorzej na bocznych drogach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A najpewniejszym środkiem lokomocji pozostają wciąż stare poczciwe sanki. Wio koniku...

 

 

 

.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości