Wszystko
o samochodach

Aktualności / Wywiady

Snobistyczny rynek

Data publikacji:

Fot. M. Pobocha Europejski rynek jest snobistyczny i wyszukany, ale jednocześnie konserwatywny i pragmatyczny - Young-Keun Oh, prezydent Hyundai Motor Europe.

 

Hyundai i Kia należą do tego samego koncernu. Jaka jest polityka marek w stosunku do rynku polskiego?

 

Hyundai i Kia zamierzają prowadzić zupełnie odmienne strategie. Ma to na celu wyraźnie rozróżnienie obu marek. Hyundai ma się kojarzyć z czymś wyszukanym, pewnością działania i zaufaniem, Kia z czymś ekscytującym, stwarzającym możliwości. Sloganem dla Hyndaia jest „Drive your way” (Jedź dokładnie tak, jak chcesz), a dla Kii „Power to surprise” (Siła niespodzianki).Fot. M. Pobocha

 

Czy Pan jest zadowolony z wielkości sprzedaży w Polsce?

 

Od stycznia do końca kwietnia Hyundai zanotował 262-procentowy wzrost sprzedaży samochodów osobowych w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. W zeszłym roku sprzedaliśmy w Polsce ok. 3 500 aut. W tym planujemy sprzedaż na poziomie 6 tys. egzemplarzy. Rozumiemy, że cechą polskiego rynku jest pewna stagnacja, ale nasza strategia zakłada wprowadzanie nowych modeli m.in. Sonaty, która odegrać ma bardzo ważną rolę w odniesieniu do naszego wizerunku oraz modelu Tuscon. Jeśli chodzi o sprzedaż masową skupimy się na modelu Getz i Accent.

 

Hyundai zajmuje szóste miejsce na świecie pod względem produkcji i sprzedaży samochodów. Jak firma zamierza wzmacniać swoją pozycję?

 

Odbędzie się na kilku poziomach: przez zwiększanie sprzedaży, poprawę jakości produktów, zmianę wizerunku, dbanie o świadomość produktu zapewnianie klientom satysfakcji. Ważne są także bezawaryjność i wiarygodność. Wszystkie te elementy stworzą całość, która pozwoli Hyundaiowi utrzymać się na wypracowanej pozycji.

 

Czy Hyundai zamierza podjąć działania w segmencie aut luksusowych?

 

Europejski rynek jest snobistyczny i wyszukany, ale jednocześnie konserwatywny i pragmatyczny. Oznacza to konieczność zmiany wizerunku naszej firmy i świadomości u klienta. Bez tych dwóch elementów, nawet jeśli nasze samochody będą bardzo dobre, nie sprzedamy ich klientowi. Mamy nadzieję, że nowa Sonata pozwoli na poprawę wizerunku Hyundaia i świadomości nabywców.

 

Jak Hyundai Sonata został przyjęty na innych rynkach europejskich?

 

Reakcje klientów i dziennikarzy motoryzacyjnych są bardzo przychylne. Poprzednia wersja tego modelu sprzedawała się w Europie w ilości 5 tys. egzemplarzy rocznie. Szacujemy, że nowa generacja znajdzie 10 tys. nabywców jeszcze w 2005 r. W roku 2006, kiedy wprowadzone zostaną 2-litrowe silniki benzynowy i wysokoprężny, liczba to powinna się podwoić, a może nawet potroić.

 

Rozmawiał Maciej Pobocha

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • frostschen (gość)

    Kupujcie ten syf, dajcie zarobić skośnookim a motoryzacja europejska niech upadnie.

  • Zigi (gość)

    Lepiej kupic nową sonate niż nowe bmw 5 czy nowego mercedesa E, nizsza cena i mniej sie traci na wartosci, a komfort podobny. Nie oszukujmy sie niemieckie auta są przereklamowane, kiedys byly wzorem wytrzymałości, prostej i co za tym idzie bezawaryjnej konstrukcji np mercedes W124. Teraz już nie produkuje sie takich niezawodnych i tanich w eksploatacji aut.Przejrzyj sobie cenniki niemieckich samochodów, beznadziejne osiągi i skromne wyposażenie seryjne podstawowych wersji, a cena hehehe konkurencja oferuje dużo więcej, nawet europejska.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości