Wszystko
o samochodach

Motosport / Rajdy

Sonik nie jest już liderem. Koniec Dakaru dla Piątka

Data publikacji: Autor: (mm)

Jakub Piątek / Fot. Orlen Team Ósmy etap Dakaru nie był szczęśliwy dla Rafała Sonika. Polak zajął ósme miejsce i stracił pozycje lidera w klayfikacji generalnej kierowców quadów. Jak na trasie poradzili sobie pozostali Polacy?

Jakub Piątek / Fot. Orlen Team

Zwycięzcą rywalizacji quadów był na ósmym etapie Jeremias Gonzalez Ferioli. Argentyńczyk uzyskał czas 3.43.35. Drugie miejsce zajął Ignacio Casale (+7,54), trzecie Sergio Lafuente (+11,04). Rafał Sonik był dopiero ósmy z rezultatem (+36,42). Strata do Casale przełożyła się na utratę prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Sonik jest w niej drugi, natomiast zawodnik z Chile ma nad Polakiem 6 minut i 49 sekund przewagi.

Dzień wolny od zmagań mieli kierowcy samochodów, ale na trasie rywalizowali motocykliści. KTM Kuby Piątka nie wytrzymał ogromnej dawki soli, jaką musiał przyjąć po przejechaniu Salar de Uyuni – największego solniska świata.– Próbowałem reanimować motocykl przez sześć i pół godziny. Byłem cały czas w kontakcie telefonicznym z mechanikami, którzy pomagali mi jak mogli. Próbowaliśmy wszystkiego, ale nie udało się. Raz motocykl odpalił i przejechał sto metrów, za drugim razem pięć kilometrów. W końcu pojawiła się ekipa sprzątająca, która zbierała z trasy motocykle wykluczone z rajdu. Czekali jeszcze przy mnie z pół godziny, ale nic się nie dało zrobić. Musiałem się wycofać. Rozczarowanie jest ogromne. Liczyłem, że dojadę do mety, w ogóle nie przypuszczałem, że moja pierwsza przygoda z Dakarem tak się skończy - podsumował Piątek.

Jakub Przygoński awansował na 16. miejsce wśród motocyklistów po ośmiu etapach Dakaru. Pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej zajmuje trzykrotny triumfator tej imprezy Marc Coma.

Trasa Rajdu Dakar 2015 przebiega przez terytorium trzech państw: Argentyny, Boliwii i Chile. Rajd ruszył 4 stycznia z Buenos Aires, by po sześciu dniach dotrzeć do najbardziej wysuniętego na północ punktu trasy – Iquique w Chile. Stamtąd rajdowcy ruszyli do Boliwii, gdzie rywalizacja odbyła się na solnym płaskowyżu położonym na wysokości powyżej 3,5 tysiąca m n.p.m., a następnie powrócili na terytorium Chile, by przebić się przez wysokogórskie pasmo Andów z powrotem do Argentyny. Rajd zakończy się po 14 wyczerpujących etapach, 17 stycznia w Buenos Aires. Łącznie motocykliści pokonają 9295 kilometrów (OS-y 4752 km), a samochody 9111 kilometrów (OS-y 4578 km).

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości