Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Sprzedaż używanego auta w czasie pandemii koronawirusa. Jak to zrobić?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Materiały prasowe Sprzedaż używanego auta nie należy do najłatwiejszych czynności, a w dobie koronawirusa zadanie to jest dodatkowo utrudnione. Jak znaleźć nabywcę dla używanego auta i jednocześnie zachować wszystkie zasady bezpieczeństwa?

Epidemia koronawirusa to dla wielu sprzedawców aut używanych ogromna bariera. Nie tylko komisy mogą ucierpieć na zastoju gospodarczym w kraju, ale także właściciele aut prywatnych, którzy od pewnego czasu planowali sprzedaż swoich dotychczasowych czterech kółek. Jak poradzić sobie w tym trudnym czasie?

Sprzedaż auta. O czym pamiętać?

1. Obecność online

To niezaprzeczalnie podstawa działań, które wpłyną na sprzedaż auta zarówno nowego, jak i używanego. W obecnej sytuacji kluczowe jest dodawanie ogłoszeń na portalach internetowych, by jak najwięcej osób dowiedziało się o sprzedawanym samochodzie. Szczególnie w czasie epidemii, kiedy większość Polaków przebywa w swoich domach, potencjalni odbiorcy mają więcej czasu na przeglądanie ofert w internecie. Porównując marzec 2020 do tego samego okresu w roku poprzednim sprzedaż online odnosi bardzo duże sukcesy. Według różnych badań branża e-commerce generuje wzrost sprzedaży od około 13 proc. do ponad 200 proc.! Rynek motoryzacji w głównej mierze opiera się teraz na działaniach online.

2. Szczegółowe parametry aut

Ważne, aby ogłoszenia zachęcały innych do kupna. Dlatego im więcej podaje się szczegółów o aucie oraz zdjęć, tym sprzedawca jest bardziej wiarygodny. W ogłoszeniach szczególnie należy pamiętać o takich parametrach jak numer VIN, data i zakończenie przeglądu technicznego oraz OC czy też przebieg samochodu. Na rynku istnieją rozwiązania, dzięki którym można zeskanować auto i najważniejsze dane uzupełniają się same, w tym nawet pełna historia auta.

3. Otwartość na nowinki technologiczne

Klient, który chce kupić auto musi mieć dokładny wgląd na potencjalny zakup. Nikt nie chce kupować przysłowiowego kota w worku. Warto umówić się z zainteresowaną osobą na wideokonferencję, by móc pokazać sprzedawane auto w całej okazałości oraz porozmawiać o szczegółach.

Zobacz także: Płyn do dezynfekcji PKN Orlen. Koncern reaguje na nielegalną sprzedaż

4. Dojazd do klienta

Dodatkowym atutem, który wpłynie na decyzyjność o zakupie auta jest podstawienie samochodu pod dom klienta. W czasach kiedy ludzie ograniczają wychodzenie z domu jest to duży plus, który może skłonić potencjalnego kupca do pozytywnej decyzji.

5. Zapoznanie się z umową

Przed podpisaniem umowy warto przesłać jej wzór np. na skrzynkę mailową, żeby klient mógł uprzednio zapoznać się z dokumentem. Warto uprzednio uzupełnić pola związane z danymi technicznymi samochodu oraz kwotą. Im mniej wypełniania luk w momencie podpisywania umowy tym lepiej. Skraca to czas spotkania. Wszystkie wątpliwości i ewentualne poprawki najlepiej omówić internetowo lub przez telefon.

6. Czystość auta

W dobie panującej epidemii koronawirusa wskazana jest dezynfekcja auta. Najprostszym i jednocześnie najskuteczniejszym sposobem jest przetarcie najczęściej dotykanych miejsc w aucie preparatem do dezynfekcji, roztworem alkoholu etylowego (62-70 proc.) lub roztworem wody utlenionej (0,5 proc.). Oto części samochodu, o których należy pamiętać w momencie dezynfekcji: kierownica, klamki drzwi oraz bagażnika, drążek zmiany biegów, lusterko wsteczne, dźwigienki przy kierownicy, przyciski na konsoli i do ustawiania lusterek bocznych, drążek hamulca ręcznego. Bezpieczny dla rąk i elementów w aucie jest roztwór alkoholu etylowego, czyli spirytus. Dla potencjalnego klienta dezynfekcja auta to zawsze wartość dodatnia, która buduje jego zaufanie w stosunku do sprzedającego.

– Po zakupie auta oprócz jego dezynfekcji warto poddać je kilkudniowej kwarantannie - oczywiście jeśli pozwala na to sytuacja. Jazda takim autem jest znacznie bezpieczniejsza, gdyż przeżywalność koronawirusa na powierzchni przedmiotów wynosi od 3 godzin do nawet 9 dni. Na wszelki wypadek warto nie korzystać z auta przez kilka dni, by mieć pewność, że samochód jest wolny od groźnych wirusów – dodaje Julia Rachwalska, Yanosik Autoplac.

To tutaj jest produkowany Volkswagen ID.3

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości