Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36851 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

SsangYong Korando 2.0

Data publikacji:

SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert Zerwanie z niechlubną przeszłością marki i ponowne przekonanie do siebie europejskich klientów - to zadanie, które stoi przed najnowszą, trzecią już generacją modelu Komando, który w polskich salonach kosztuje od 86 800 zł.

Kontrowersyjny wygląd poprzednich modeli koreańskiego producenta był SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert najczęstszym argumentem podnoszonym przez przeciwników marki. Tym razem widać, że wzięto pod uwagę preferencje stylistyczne Europejczyków. Samochód został zaprojektowany tak, aby sprostać najnowszym trendom w segmencie SUV. Nadwozie zbudowane na zupełnie nowej płycie podłogowej jest nowoczesne i proporcjonalne. Chromowane elementy, dwukolorowe zderzaki, duże aluminiowe 18-calowe felgi czy podwójna końcówka wydechu sprawią, że SsangYoung będzie doskonale prezentował się na parkingu pod biurem. Natomiast zwiększony prześwit, osłony nadkoli i napęd na obie osie sprawią, że będzie on idealnym towarzyszem weekendowych wypraw.

CZYTAJ TAKŻE:


Hyundai ix35 - wrażenia z jazdy


Rekreacyjnie w lżejszym terenie - Kia Sportage




SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert Kabina nie sprawia wrażenia tak nowoczesnej jak wygląd zewnętrzny pojazdu. Dobrze doświetlone wnętrze to zestawienie twardych dobrze spasowanych plastików i czarnej skórzanej tapicerki. Fotele przednie są obszerne i wygodne. Tylna dzielona asymetrycznie kanapa posiada funkcję regulowania pochylenia oparcia zwiększającą komfort podróżowania. Uzupełnieniem praktycznych schowków, wieszaków i półeczek które znajdziemy wewnątrz kabiny jest bagażnik o pojemności 486 l, który poprzez złożenie oparcia tylnej kanapy możemy powiększyć do 1312 l.

Mało innowacyjna i nowoczesna deska rozdzielcza przypadnie do gustu kierowcom lubiącym szablonowe i proste rozwiązania. Obraz wnętrza psuje cyfrowy zegarek z lat osiemdziesiątych i przeciętnie grający radioodtwarzacz. Na szczęście producent podąża z duchem czasu i nie zapomniał o niezbędnych obecnie gniazdach USB i Aux in.


W ofercie producenta znajdziemy trzy wersje wyposażenia: Crystal, Quartz oraz Sapphire.

Silnik to najsłabsze ogniwo w tym modelu. Ogniwo, którego niestety na razie nie możemy wyeliminować, ponieważ producent oferuje tylko jedną jednostkę napędową. Pomimo obiecujących 175 KM i 360 Nm momentu obrotowego nie zachwyca ona kulturą pracy i odczuwalnymi osiągami. Głośną pracę jednostki rekompensuje niskie spalanie wynoszące średnio około 7 l/100 km i precyzyjnie pracująca 6-stopniowa skrzynia biegów. Gładko działająca SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert skrzynia biegów to w tym modelu istotna rzecz, ponieważ maksymalny moment dostępny jest tylko w przedziale od 2000 do 3000 obr./min. i aby go wykorzystać trzeba często zmieniać biegi. 

Prześwit 180 mm, kąt natarcia 22,8º, kąt zjazdu 28,2º, kąt rampowy 18,5º  oraz głębokość brodzenia 300 mm  pozwolą nam bezpiecznie poruszać się po zabłoconych leśnych duktach. W aucie zabrakło reduktora, który był w poprzedniej generacji Korando, obecny natomiast tryb blokady napędu na wszystkie koła, pozwala na rozdzielenie mocy przy prędkościach nie przekraczających 45 km/h.  

Przednie zawieszenie na kolumnach McPhersona oraz tylne wielowahaczowe sprawiają, że jazda dość wysokim (1647 mm) i ważącym prawie 1700 kg SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert pojazdem nawet z prędkościami autostradowymi jest stabilna i nie jest obarczona nadmiernymi przechyłami nadwozia. Do dobrze wyciszonego wnętrza dopiero przy prędkościach przekraczających 120 km/h zaczynają docierać bardziej dokuczliwe odgłosy opon i szumu opływającego nadwozie  powietrza.

SsangYong Komando, którego najtańsza wersja kosztuje 86 800 zł, nie może się pochwalić siedmioletnią gwarancją jak KIA Sportage lub agresywną stylistyką Hyundaia ix35. Jeżeli jednak koreański producent będzie systematycznie wzbogacał swoją ofertę o kolejne modele, poszerzy gamę silnikową o nowocześniejsze jednostki i zainwestuje w umocnienie wizerunku marki,  ma szanse znaleźć swoją niszę w segmencie SUV.

Wybrane dane techniczne SsangYonga Komando i konkurentów:

 

Marka / model SsangYong Korando Kia Sportage Hyundai ix35
Wersja Sapphire XL Premium
Cena (zł) 103 900 102 800 110 900
Silnik Diesel Diesel Diesel
Pojemność (l) 1998 1998 1995
Moc (KM) 175 184 184
Moment obrotowy (Nm) 360 383 383
Przyśpieszenie 0-100 km/h (s) 10 9,8 10
Prędkość maksymalna (km/h) 179 194 194
Średnie spalanie (l/100km) 6,4 6,0 6,0
Emisja CO2 (g/km) 169 156 158
Skrzynia biegów Manualna, 6-stopniowa Manualna, 6-stopniowa Manualna, 6-stopniowa
Pojemność bagażnika (l) 486 465 465


Tekst i zdjęcia: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert  

więcej zdjęć SsangYonga Korando w naszej galerii
SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert

SsangYong Korando, Fot: Dariusz Wołoszka - Info-Ekspert

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Mecenas

    Tylko cena poraża ;-) za takie pieniądze można spokojnie przymierzać się do Skody Yeti albo nawet do VW Tiguana (netto). Myślę że to auto ma szanse równe "0" (ZERO) ;-)

  • KoreańskaPerfekcja (gość)

    Mecenas, nie możemy się z Tobą zgodzić. Cena jest najkorzystniejsza na rynku. Pamiętaj, aby porównać tę samą wersję silnikową, pojemność, moc i wyposażenie standardowe. Pozdrawiamy, SsangYong Motors Polska

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Ssangyong Korando dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ssangyong Korando opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl