Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Strefy Czystego Transportu. Będzie dodatkowa opłata dla kierowców?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Anna Kaczmarz Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt zmian w Ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw. Co z niego wynika dla kierowców?

Zmiany dotyczą tzw. stref czystego transportu. Oprócz rozszerzenia katalogu pojazdów uprawnionych do bezpłatnego wjazdu na ich obszar, zmienić się też mają zasady wyznaczania samych stref.

Projekt przewiduje możliwość utworzenia tego typu rozwiązania we wszystkich gminach oraz obowiązek wyznaczenia stref w miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców.

Polski Alarm Smogowy, Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych, Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki, Fundacja Frank Bold, Krakowski Alarm Smogowy, Warszawa Bez Smogu, Dolnośląski Alarm Smogowy i Warszawski Alarm Smogowy wystosowały wspólny apel do Ministra Klimatu i Środowiska. Apel dotyczy projektu nowelizacji ustawy o elektromobilności odnoszący się do Stref Czystego Transportu (SCT).

Najczęściej krytykowaną ze zmian przez ekologów jest pomysł rozszerzenia katalogu pojazdów zwolnionych z restrykcji dotyczących wjazdu do strefy o te napędzane gazem płynnym LPG.

Będzie dodatkowa opłata za wjazd do centrum?

Zmiany dopuszczają możliwość wjazdu do strefy czystego transportu pojazdów, które nie spełniają wymogów dotyczących emisji spalin. Przez trzy lata od daty przyjęcia stosownejuchwały, do strefy - za opłatą - będą też mogły wjechać pojazdy, które nie spełniają założeń dotyczących emisji spalin. Opłata za poruszanie się po strefie ustalana będzie przez gminę. Ustawodawca określił jednak stawkę maksymalną na 2,5 zł za godzinę.

Strefy czystego Transportu. Jakie błędy w przepisach?

Organizacje twierdzą, że większość pojazdów, które w największym stopniu zanieczyszczają powietrze nadal będzie mogła poruszać się bez żadnych ograniczeń.

Zwrócono uwagę, że wymagania obowiązujące w Strefach Czystego Transportu nie będą dotyczyć samochodów należących do mieszkańców tej strefy. Jak pokazują badania prowadzone w Krakowie 60% samochodów jeżdżących po mieście to pojazdy należące do mieszkańców. Jeśli ponad 60% aut nie będzie musiało spełniać standardów emisji spalin ustanowionych w SCT, to poprawa jakości powietrza będzie niemożliwa. W Europie istnieje ponad 230 Stref Czystego Transportu - w każdej z nich wymagania mogą dotyczyć także pojazdów mieszkańców stref.

Kolejnym aspektem na który zwracają uwagę ekolodzy jest fakt, że ministerstwo uzależnia możliwość wjazdu do SCT od wieku pojazdu, a nie od ilości zanieczyszczeń jakie on emituje. W praktyce oznacza to, że gdyby dziś ustanowiono SCT w Warszawie, na jej ulice nie mógłby wjechać pojazd benzynowy wyprodukowany w 2004 roku, za to emitujący wielokrotnie więcej pyłów czy tlenków azotu pojazd z silnikiem Diesla wyprodukowany w 2010 roku wjeżdżałby bez problemu.

Zobacz także: TOP 10 sposobów na mniejsze spalanie

Zgodnie z propozycją nie będzie możliwe ustanowienie SCT na dużym obszarze co też spotyka się z krytyką, a lista wyjątków oraz zasad, określających kto może wjechać do Strefy Czystego Transportu bez spełniania wymogów emisyjnych jest tak długa i skomplikowana, że przepisy te będą niemożliwe do wyegzekwowania. "Oprócz wspomnianych pojazdów należących do mieszkańców Strefy Czystego Transportu, wjazd do niej będą miały także samochody należące do mikroprzedsiębiorców (firmy zatrudniające do 10 pracowników) i do małych przedsiębiorców (firmy zatrudniające do 50 osób). Ten zapis wyłącza co najmniej 2 mln pojazdów. Rozwiązanie to oznacza również, że firmowa ciężarówka lub mikrobus mające np. 25 czy 30 lat i emitujące ogromne ilości zanieczyszczeń, będą mogły wjechać tam, gdzie nie będzie mógł pojawić się stosunkowo nowy i emitujący mniej spalin pojazd benzynowy osoby prywatnej" - twierdzą ekolodzy.

Zobacz także: Testujemy hybrydy Renault

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Kierowca w PL (gość)

    Tak na dobrą sprawę to powinni sobie darować te strefy bo pewnie tylko szacowane grono organizacji ekologicznych zwiększy korki. W korku auto marnuje paliwo i emituje niepotrzebnie zanieczyszczenia. Zamiast walczyć z kierowcami ekolodzy powinni upłynnić i usprawnić transport zamiast utrudniać jazdę bo auta są potrzebne i nie da się z nich zrezygnować.

  • KRycerz (gość)

    Te strefy maja być tworzone w miejscach, które obecnie sa najczystsze, ulice sa wąskie, auta jeżdza wolno, robiąc niewielki hałas i sa to głównie ata mieszkańców. bez sensu takie strefy. strefy powinny być tworzone tam, gdzie jest najgorzej, najwiekszy ruch i hałas.

  • Ciekawy (gość)

    Jeśli kupię nowe auto benzynowe a władze ograniczą mi przemieszczanie się nim po centrum miasta to co ja wtedy zrobię?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości