Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Student płaci 4-krotnie więcej niż emeryt. Mamy nowe dane!

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Emeryt posiadający wypracowane przez lata zniżki za bezszkodową jazdę, może kupić polisę OC za niecałe 500 zł. Tymczasem młody i niedoświadczony za kierownicą student, za obowiązkowe ubezpieczenie auta musi zapłacić nawet 4-krotnie więcej. Nie tylko wiek wpływa na tę różnicę – młodsi jeżdżą znacznie starszymi pojazdami słynącymi z większej mocy silnika.

Fot. Pixabay.com Emeryt posiadający wypracowane przez lata zniżki za bezszkodową jazdę, może kupić polisę OC za niecałe 500 zł. Tymczasem młody i niedoświadczony za kierownicą student, za obowiązkowe ubezpieczenie auta musi zapłacić nawet 4-krotnie więcej. Nie tylko wiek wpływa na tę różnicę – młodsi jeżdżą znacznie starszymi pojazdami słynącymi z większej mocy silnika.

Wiek kierowcy i jego historia ubezpieczenia są kluczowymi czynnikami wpływającymi na cenę polisy. Jednak ważne są także dane techniczne oraz wiek jego pojazdu. Dlatego eksperci rankomat.pl przyjrzeli się preferencjom motoryzacyjnym 19-latków i 64-latków, ponieważ ci pierwsi płacą za OC najwięcej, natomiast ci drudzy – najmniej.

19-latek płaci za OC średnio 1600 złotych więcej niż emeryt

Emeryt posiadający wypracowane przez lata zniżki za bezszkodową jazdę, może kupić polisę OC za niecałe 500 zł. Tymczasem młody i niedoświadczony za kierownicą student, za obowiązkowe ubezpieczenie auta musi zapłacić nawet 4-krotnie więcej. Nie tylko wiek wpływa na tę różnicę – młodsi jeżdżą znacznie starszymi pojazdami słynącymi z większej mocy silnika.

Fot. Rankomat.pl W I półroczu 2021 r. średnia cena polisy OC dla 64-latka w porównywarce rankomat.pl wyniosła 488 zł, a dla 19-latka 2129 zł. W efekcie różnica w wysokości składki wynosi ponad 300% na korzyść doświadczonego kierowcy.

- W ocenie ubezpieczycieli młode i niedoświadczone za kierownicą osoby, są o wiele bardziej skłonne do ryzykownych zachowań na drodze. W związku z tym mogą powodować więcej szkód, co oznacza dla nich droższe ubezpieczenie auta. Natomiast doświadczeni właściciele pojazdów, latami wypracowujący zniżki za bezszkodową jazdę i mogą przez to liczyć na niższe składki OC. Najskuteczniejszym sposobem, aby uniknąć przepłacenia za polisę, jest porównanie ofert – komentuje Kamil Sztandera, ekspert rankomat.pl.

Zobacz także: Taka kradzież to plaga. Jak działa metoda na parawan?

Niestety dla młodych kierowców, takie działanie towarzystw ubezpieczeniowych uzasadniają policyjne statystyki. W 2020 r. wskaźnik liczby wypadków drogowych na 10 tys. populacji wśród osób w przedziale wiekowym 18-24 lata wyniósł 13,82; a powyżej 60 roku życia jedynie 3,55.

Jakie pojazdy ubezpieczają najczęściej emeryci, a jakie studenci?

Okazuje się, że w I półroczu 2021 roku osoby w wieku 19 lat zgłaszały najczęściej do ubezpieczenia model BMW seria 3, natomiast kierowcy 64-letni deklarowali, że posiadają Opla Astrę. Starsi kierowcy posiadali równocześnie młodsze o 5 lat pojazdy. Co ciekawe, pomimo niewielkiego stażu za kierownicą, 2% wszystkich 19-letnich kierowców zdążyło już spowodować szkodę. Natomiast wśród 64-latków do co najmniej jednej szkody w swojej historii ubezpieczenia przyznało się 27% właścicieli pojazdów.

Jak marka i wiek pojazdu wpływają na cenę OC dla emeryta i studenta?

Towarzystwa ubezpieczeniowe zwracają uwagę nie tylko na to, kto jest posiadaczem samochodu, ale również, jaki pojazd zgłasza on do ubezpieczenia. Na składkę OC największy wpływ ma zazwyczaj marka, model, pojemność silnika i wiek auta.

W pierwszej połowie br. najwięcej na obowiązkowe ubezpieczenie wydawali kierowcy BMW (średnio 756 zł), czyli marki najczęściej ubezpieczanej przez 19-latków. Dla porównania, OC Opla (najczęściej zgłaszanego do OC przez 64-latków), było o 27% tańsze.

Samochody marki BMW mają zazwyczaj większą pojemność silnika niż Opel, co również może rzutować na składkę OC, proponowaną przedstawicielom młodych lub doświadczonych kierowców.

Ubezpieczyciele surowiej oceniają także starsze auta, argumentując to ich większą awaryjnością na drodze i co za tym idzie – podwyższonym ryzykiem wystąpienia kolizji czy wypadku. Tymczasem auta będące w posiadaniu 19-latków były średnio 5 lat starsze niż osób w wieku 64 lat.

Zobacz także: Testujemy hybrydy Renault

Emeryt posiadający wypracowane przez lata zniżki za bezszkodową jazdę, może kupić polisę OC za niecałe 500 zł. Tymczasem młody i niedoświadczony za kierownicą student, za obowiązkowe ubezpieczenie auta musi zapłacić nawet 4-krotnie więcej. Nie tylko wiek wpływa na tę różnicę – młodsi jeżdżą znacznie starszymi pojazdami słynącymi z większej mocy silnika.

Fot. Pixabay.com

Emeryt posiadający wypracowane przez lata zniżki za bezszkodową jazdę, może kupić polisę OC za niecałe 500 zł. Tymczasem młody i niedoświadczony za kierownicą student, za obowiązkowe ubezpieczenie auta musi zapłacić nawet 4-krotnie więcej. Nie tylko wiek wpływa na tę różnicę – młodsi jeżdżą znacznie starszymi pojazdami słynącymi z większej mocy silnika.

Fot. Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • mori (gość)

    19 latek i 19 letnie BMW. Wcale się nie dziwię. Owszem zdarzają się sytuację, że np. starszy kierowca nie ogarnie wjazdu np. na ekspresówkę i jedzie pod prąd, albo zasłabnie za kierownicą, ale czy widzieliście na drodze takiego który wyprzedzałby na zakręcie, wzniesieniu czy przy braku widoczności, co w przypadku młodych 19 latków w 19 letnich BMW jest nagminne. Ostatnio taki jeden chciał mi pokazać że nie umię jeździć. Faktycznie jechałem 100 kmh przy dopuszczalnych 90 to wyprzedził mnie na podwójnej, na zakręcie, przy zerowej widoczności i mało co nie zderzył się z tirem, który aż zdarł opony. Odkąd mam prawo jazdy a mam ponad 15 lat to nie wiedziałem, aby starszy stateczny Pan po 65 r.ż. podejmował tak ryzykowne manewry tym bardziej, że jechałem "przepisowo"

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości