Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36714 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Subaru Forester 2.0 Diesel

Data publikacji: Autor: Mikołaj Krupiński

Fot. Subaru Z dynamicznym Dieslem pod maską Subaru Forester daje radość z jazdy, rozsądnie „gospodaruje” paliwem i sprawdza się jako auto rodzinne.

 

Fot. Subaru Producenci mają świadomość, iż bez aut z silnikiem wysokoprężnym w ofercie, nie zwiększą sprzedaży na europejskich rynkach. Licząc na poszerzenie kręgu nowych nabywców, wnioski z tej zależności wyciągnęła także firma Subaru, konstruując i wprowadzając na rynek w 2008 roku pierwszy na świecie silnik diesla z przeciwsobnym ułożeniem cylindrów. Jakie są zalety tej konstrukcji? Najważniejsze jest naturalne wyważenie cylindrów i tłoków, będących naprzeciwko siebie, dzięki czemu diesel w układzie bokser charakteryzuje się wyższą kulturą pracy niż typowy ropniak. In plus jest także niższy poziom hałasu i „markowy” odgłos pracy, rozpoznawalny dla wszystkich fanów japońskiej marki.

W przypadku Forestera z dwóch litrów pojemności wygenerowano moc 147 KM oraz 350 Nm momentu obrotowego, dostępnego od 1800 obr./min. Silnik nie boi się wyższych obrotów w zakresie do 4500 obr./min i żywo reaguje na dodawanie gazu, a podczas pracy na biegu jałowym harmonijnie pracuje, nie przenosząc nieprzyjemnych drgań na karoserię. Pozytywne odczucia dotyczą także spalania. W mieście musimy się liczyć z wynikiem 9 litrów, a używając wyższych przełożeń 6-biegowej przekładni manualnej osiągniemy rezultat 6,8 l/100 km w trasie. Komputer pokładowy informuje, iż przeciętne zapotrzebowanie na olej napędowy oscyluje w granicach 7,9 l/100 km - całkiem rozsądnie jak na auto o wadze 1550 kg. Swój udział w średnim spalaniu ma także stały układ przeniesienia napędu na cztery koła (rozdział siły napędowej 50:50), który działa bardzo sprawnie, dzięki czemu auto prowadzi się pewnie bez względu na rodzaj nawierzchni, po której się poruszamy.

Nie zapominajmy jednak, że Forester nie jest autem terenowym z prawdziwego zdarzenia. Brak opon typu „all terrain” oraz niewielki prześwit, wynoszący 215 mm sprawiają, że japoński crossover najlepiej czuje się na asfalcie i utwardzonych drogach gruntowych. Na odcinkach o słabej przyczepności docenimy dość miękko zestrojone zawieszenie, które zapewnia wysoki komfort. Podczas szybkiego pokonywania zakrętów na drogach asfaltowych wyczuwamy ingerencję seryjnego systemu kontroli trakcji, niwelującego lekką nadsterowność.

Poza walorami trakcyjnymi Forester oferuje dużą przestrzeń dla pasażerów. W komfortowych warunkach może podróżować czworo, a od biedy nawet pięcioro rosłych podróżnych. Fotele są wygodne, choć mogłyby być większe i nieco lepiej wyprofilowane, mając na uwadze potencjał samochodu do dynamicznej jazdy.

Wysoka pozycja za kierownicą i dobra widoczność przez duże okna ułatwia miejskie manewry. Kierowcom Forestera z pewnością przypadnie do gustu intuicyjna w obsłudze i pozbawiona wszelkich niepotrzebnych detali konsola środkowa. Wisienką na torcie jest gruba i dobrze leżąca w dłoniach kierownica, znana choćby z modelu Impreza. Dodatkowo, wnętrze oferuje mnogość schowków na podręczne przedmioty.

Bagażnik legitymuje się 450-ma litrami pojemności, a po złożeniu asymetrycznych oparć tylnych foteli wartość ta wzrasta do 1660 litrów. Załadunek wielkogabarytowych bagaży ułatwia niski próg załadunku i płaska podłoga.

Za 132 tys. zł (wg kursu euro z października) Forester z 2-litrowym dieslem i 6- biegową skrzynią manualną oferuje bogate wyposażenie, obejmujące m.in. reflektory ksenonowe, panoramiczne okno dachowe, automatyczną klimatyzację, system audio z możliwością odczytu formatów MP3 i WMA i częściowo skórzaną tapicerkę. Topowa wersja EX Navi, droższa o ponad 6 tys. zł, doposażona jest w system nawigacji z ekranem dotykowym, poszerzony o obsługę tylnej kamery cofania oraz moduł Bluetooth.

Wybrane dane techniczne Subaru Forester 2.0 i konkurentów

Marka/model

Subaru Forester 2.0 Diesel EX

Mitsubishi Outlander 2.0 DI-D Instyle

Volkswagen Tiguan 2.0 Track & Field

Cena (zł)

132 080*

124 990

112 990

Silnik

Diesel

Diesel

Diesel

Pojemność (l)

2,0

2.0

2,0

Moc (KM)

147

140

140

Moment obrotowy (Nm)

350

310

320

Przyspieszenie
0-100 km/h (s.)

10,4

12,3

10,5

Prędkość maksymalna

186

187

186

Średnie zużycie paliwa
(l/ 100 km)

7,9

6.8

6,3

Emisja CO2 (g/km)

170

180

164

Skrzynia biegów

6-biegowa,
manualna

6-biegowa,
manualna

6-biegowa,
manualna

Pojemność bagażnika (l)

450

229/774**

470

 

*według kursu euro – październik 2010
**dane dla wersji 5 i 7-osobowej

Fot. Subaru

Fot. Subaru

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Jarpoz

    Auto podobało mi się dopóki do niego nie wsiadłem. Wnętrze nudne, twarde, obciachowe plastiki, jak nie z tej epoki. Kierownica regulowana w jednej płaszczyźnie, a co za tym idzie niewygodna pozycja za kierownicą, w mojej ocenie nie za duży bagażnik. No i do niedawna afera ze sprzęgłami łączonymi z silnikami diesla ( podobnież obecnie nie występuje ? ). Natomiast Outback i Legacy jak dla mnie prezentują się rewelacyjnie. Największa zaleta to AWD.

  • jeepik

    Do zalet boksera należałoby jeszcze dodać łatwe wchodzenie na obroty i wyższą sprawność, a to dzięki temu że nie wymaga stosowania wałków wyrównoważających i ma krótszy wał korbowy, a co za tym idzie mniejsze masy wirujące. Faktem jest, że Forester terenówką nie jest, ale miałem okazję osobiście się przekonać, że wbrew pozorom zupełnie dobrze sprawuje się w terenie, oczywiście na miarę geometrii jego podwozia. To naprawdę świetne auto, jego ogromnym atutem jest to, że super jeździ zarówno po asfalcie, jak po błocie i piasku.

  • jeepik

    Do autora. Pisze o dieselu, a na zdjęciach jest benzyna. Nie ma znaczka Boxer Diesel, wewnątrz widać automat, a diesel go nie posiada. A zdjęcie w dolnym, prawym rogu, to nie Forester, bo w żadnej jego wersji nie ma systemu Si-Drive. Koledze Jarpoz gratuluję merytorycznej oceny wnętrza auta. Czy jakby było w różowo kanarkowe paski, to nie byłoby nudne. No i kolega siedział w jakimś innym samochodzie. Forester ma kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach, można to sprawdzić na carspecs jato. A ta afera ze sprzęgłami, to cwaniacy, co chcieli by ktoś za nich zapłacił za spalone sprzęgło.

  • Jarpoz

    Jakby wnętrze było "różowo kanarkowe" to już byłoby megaobciachowe, a tak jest bezgustowne. Pozycja za kierownicą, wygoda stanowiska kierowcy, w mojej ocenie jedna z najgorszych w tym segmencie, nie porównując z segm. C czy D (ale wiem że osoby o niższym wzroście nie narzekają).

  • nobi

    brak automatu na dislu niestety z tego powodu ucieka im dużo klienteli

  • tomek1

    A podobno automat ma ratować spalające się sprzęgła w tym modelu :)

  • Chevy Suburban

    Wolałbym Mondeo kombi za znacznie mniejsze pieniądze... A napęd 4x4 nie jest każdemu (większości) do szczęścia potrzebny...

  • jeepik

    Mondeo i owszem nadaje się by przywieźć skrzynkę jabłek z działki i to by było na tyle. Co do potrzeby napędu 4x4, to od razu widać, że kolega nigdy nie jeździł autem z takim napędem. Taki napęd to znaczna poprawa bezpieczeństwa jazdy, szczególnie na mokrej, czy ośnieżonej nawierzchni, również asfaltowej. Będę się upierał, że kolega Jarpoz nie siedział nigdy w Foresterze, skoro serwuje nam tu takie opinie. Regulacje fotela i kierownicy są zasadniczo takie same jak w innych autach tej klasy i pozwalają na zajęcie bardzo wygodnej pozycji za kierownicą.

  • Jarpoz

    Kolego za każdym razem oglądając Outbacka i Legacy które bardzo mi się podobają i rozważałem ich zakup ( ale podjąłem decyzję o zakupie Mazdy 6 ) oglądałem również to spartańskie autko i poza AWD w odniesieniu do ceny nie dostrzegam w nim nic interesującego, nie kupiłbym go nawet z rabatem 15 tys PLN. Pozycja za kierownicą odstręczyła mnie od jazdy próbnej. Natomiast poza twardymi plastikami i ceną nie mam zastrzeżeń do Outbacka i Legacy, świetne auta, nawet można kupić je za 120 tys PLN w wersji Active (taniej VA) u tzw. niezależnych dystrybutorów, ceny w salonach Subaru są przesadzone.

  • Jarpoz

    Albo powiem inaczej, usiadłem kilka razy i więcej nie chcę.

  • x50sr

    1. diesel posiada automat a przynajmniej w legacy :) silnik ma inną wade :) więc : sprzęgła się niszczą po około 20 tys kam ale jednym po 50 innym po 5 :) tvn turbo nakreciło o tym reportarz , aby pomuc włascicielą nowego silnika boxer diesel uzyskac pieniądze od subaru , subaru nie wymienia tego za darmo dodatkowo mowi iż to kierowcy nie potrafia jezdzic , funduje im nauke jazdy "szkolenie" a zas innym proponuje je wykonac na koszt klijenta , zalezy jak bardzo się przyznają do błędu - sprawa ciekawa , warta zainteresowania :)

  • x50sr

    nie wiem jak jest z automatem , wsumie nie wiem czy wystepuje , ale musi , bo inaczej subaru boxer diesel nie istnieje , osobiscie jakbym chciał kupic auto 4x4 kupiłbym toyote hilux , 2.5d d4d zaczynaja się od 71 tys bez rabatu , czyli mamy mozliwosc zakupu samochodu za około 60 tys cena jaka podałem jest z 2009r bo akurat na taki cennik narafiłem ,ale powiem wprost ... nie lubie i toyoty i subaru , ale jak bym miał wybierac to odpowiedz jest oczywista , wyglad subaru jest ciekawszy , taka prawda i nie ma watpiwosci , no ewentualnie kwestia gusty

  • x50sr

    boxer jest drogi w obsłudze , osobiscie rozbierałem całkiem niedawno boxera na czesci pierwsze i złozyłem , nie ma tragedi , ale nalezy pamietac ,,, 2 głowice , 2 klawiatury a awarie zdarzaja sie rozrzadu , nie wspomniano o nich , ale przeciez alfa zrezygnowała z boxera ze wzgledu na rozrzad a mieli bardzo fajny silnik , 1.7 140 koni , niskie spalanie itd , ale silnik jest kolizyjny , a paski strzelaly na okrąglo , alfa przeszła na t-sparki które znow sie psuły , ale juz nie tak bardzo , swoja "renome" alfa zawdziecza własnie silnikom boxera , co do wkrecania sie na obroty to mamy problem....

  • x50sr

    silnik typu boxer :) fajnie , spalanie niby niskie ? owszem , jakbysmy jecahli ciągle 90 :) silnik na niskich obrotach spi :) od 4-5 tys zaczyna jako tako isc jak na swoja moc , ale potem ma naprawde fajne zaciecie , jeszcze jak ma ktos wydech z wrx :) ale całosc łącze się z tym ze spalanie jest ogromne , ze wzgledu na charakterystyke silnika , co wpływa na styl jazdy kierowcy , ciągle człowiek sie rozpędza , bo lubi , boxer ma tez dziwne korbowody , ale to bez sensu się na tym skupiac , ogołem w srodku jest dziwnie ps korbowod dziwny bo jest jakby 1 dzielony i ma 2 tłoki po przeciwnych str

  • Chevy Suburban

    Napęd 4x4 to owszem wielka wygoda i podwyższone bezpieczeństwo (co nie zwalnia z używania rozumu), ale przeciętnemu człowiekowi szukającemu pakownego auta nie jest to potrzebne. Sytuacje, o których piszesz to dla przeciętnego kierowcy maksymalnie parę jazd w roku, a jeśli ktoś jeździ ostrożnie i zmienia opony to nie wiem, czy nawet zauważyłby różnicę... Poza tym chyba płacimy podatki m.in. za odśnieżanie dróg, aby można było jeździć w zimie normalnym autem? 4x4 ma też swoje wady:podwyższone zużycie paliwa w samochodzie, większe ryzyko awarii i bardziej skomplikowany serwis.

  • jeepik

    Absolutnie nie zgodzę się, że tego typu sytuacje zdarzają się typowemu kierowcy tylko kilka razy w roku, tylko w większości przypadków uświadamiamy sobie to dopiero gdy się coś złego wydarzy. Do tego płacenia podatków, to bym podchodził z rezerwą. Co do podwyższonego zużycia paliwa, to w przypadku Subaru też bym się nie zgodził, jest porównywalne do aut konkurencyjnych z napędem na jedną oś, szczególnie diesel. A wynika to z większej sprawności układu bokser. Mniejsze masy wirujące, bo nie potrzeba wałków wyrównoważających, wał jest krótszy itd..

  • jeepik

    Jak czytam o twardych plastikach to od razu przypominają mi się wszelkie testy publikowane w magazynach i na portalach motoryzacyjnych. A jak już pisałem, o gustach nie należy dyskutować, może się wnętrze podobać, a może nie. Ceny u niezależnych dystrybutorów, czyli inaczej brokerów wynikają z innych obciążeń podatkowych, a radzę zwrócić uwagę na to jak u nich jest z gwarancją, a z drugiej strony wybór jest wolny.

  • jeepik

    Drogi x50sr, jeżeli chodzi Hiluxa, to za 71 tysięcy i owszem ale z pojedynczą, dwuosobową kabiną, a przede wszystkim z napędem na jedną oś i z najsłabszym, 120 konnym silnikiem, więc równie dobrze do Forestera można porównywać Mercedesa Sprintera. Za najtańszego Hiluxa z dołączanym napędem 4x4 i podwójną kabiną to już trzeba zapłacić 107 tysięcy i to jest tzw. golas. Poza tym to są różne samochody, o zupełnie różnym przeznaczeniu.

  • jeepik

    Alfa zrezygnowała z boksera, bo był nie dopracowany, awaryjny, a przede wszystkim drogi w produkcji. A jej renoma nie ma nic wspólnego z bokserem, a z projektowaniem pięknych samochodów. I proszę mi wierzyć one naprawdę są oszczędne, wiem to z własnego doświadczenia. A kształt korbowodów, to myślę że dla kierowcy nie ma najmniejszego znaczenia.

  • maldolor

    Jeżdżę Foresterem pierwszej generacji ale miałem też okazję wiele razy przetestować diesla. Nie zgadzam się z autorem co do niewielkich możliwości terenowych, ponieważ często skracam sobie drogę do domu przez wyrobiska i drogi uczęszczane jedynie przez traktory. Niedowiarkom proponuję wybranie się na Zlot Plejad (amatorski rajd Subaru) i towarzyszenie trasie terenowej. Afery "sprzęgłowej" nie było. Znam kilka osób, które próbowały naciągnąć serwisy na wymianę, a w poprzednich swoich autach wymieniali ten element co pół roku (taki typ budowy stopy wiecznie przyklejonej do pedału sprzęgła), a przy takim momencie obrotowym jak w Foresterze dieslu, to chwila moment. Nie rozumiem utyskiwań Jaroz-a na pozycję za kierownicą ale może inni mają nietypową budowę ciała skoro im wszystko pasuje.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Subaru Forester zdjęcia

Subaru Forester dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Subaru Forester opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Subaru Forester Cena