Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37018 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Subaru Forester IV

Data publikacji: Autor: Jerzy Dyszy

Subaru Forester, Fot: Subaru Klienci firmy Subaru to zwarta i zdecydowana grupa kierowców, którzy chcą od swych samochodów czegoś specjalnego. Nowy Forester wychodzi im naprzeciw i rozmysłem nie nawiązując do popularnych dziś trendów konfiguracji aut typu „pseudo – SUV”.

Kategoria SUV-ów to jedna z niewielu, których sprzedaż wcale dziś nie spada, a nawet nieco rośnie. Dlatego wiele firm chwyta Subaru Forester, Fot: Subarusię tej szansy i przedstawia nowe modele, na których chce dobrze zrobić. Jednak typowy współczesny SUV to auto niekoniecznie z napędem 4WD, a jedynie z wyglądu udające terenówkę, za to zwykle nowocześnie i agresywnie stylizowane, oraz tak zbudowane, by kierowcy i pasażerom wydawało się bardziej szosowym minivanem, a nawet luksusowym kombi.

Gdy wydawało się, że ten kierunek ewolucji SUV-ów został jednoznacznie określony, pojawia się Subaru Forester IV generacji, który idzie w całkiem inną stronę. Pierwszy Forester zadebiutował ok. 16 lat temu jako surowa i kanciasta, a przy tym lekko uterenowiona odmiana kombi ówczesnej Subaru Imprezy. I od razu odniósł rynkowy sukces, dzięki swoim bardzo dobrym własnościom jezdnym w różnych warunkach drogowych i żywym silnikom, głównie tym z turbodoładowaniem. Auto nie było nieskończenie pojemne, za to przyjazne w użytkowaniu, a wkrótce okazało się, że jak to Subaru - niezwykle wytrzymałe i odporne na usterki. Dość podobny był Forester II generacji, ale już III generacja była próbą pełnego ucywilizowania samochodu. Priorytetem stał się komfort i nowoczesna stylistyka, dzięki czemu ten model bardzo zbliżył się do często znacznie tańszej, popularnej konkurencji. Niestety, nie ceną, bo szczególne rozwiązania konstrukcyjne, przede wszystkim silniki w układzie bokser i specyficzny, symetryczny napęd 4x4 (Symmetrical AWD) pozostały głównym wyróżnikiem Subaru.
Subaru Forester, Fot: Jerzy Dyszy
Obecna, IV generacja Forestera stara się wrócić do dawnej ideologii: znów nieco surowa stylizacja (także w kabinie), tylko nieznaczny wzrost wymiarów, próba wydobycia wszystkiego co najlepsze z układu Symmetrical AWD (jak zwykle bez opcji napędu 2WD), a wreszcie maksymalizacja zdolności terenowych auta, znacznie ponad to co obserwujemy we współczesnych SUV-ach. Jednocześnie ten kolejny Forester ma zadziwiać komfortem jazdy w każdych warunkach drogowych, poręcznym układem kabiny i bagażnika, oraz możliwością dynamicznej, ale oszczędnej eksploatacji. Czy to wszystko możliwe w jednym samochodzie?

Właściwie tak, choć lepiej byłoby połączyć zalety różnych wersji nowego modelu. W ofercie pojawiają się trzy czterocylindrowe silniki boxer: znany już, z małymi tylko zmianami, benzynowy, wolnossący 2.0/150 KM, również znany turbodiesel 2.0/150 KM, oraz zupełna nowość, benzynowe turbo z bezpośrednim wtryskiem o mocy maksymalnej 240 KM. Pierwszy z tych silników dostępny jest z bezstopniową skrzynią Lineartronic lub z nową manualną, sześciobiegową, drugi tylko z manualną sześciobiegową, a trzeci wyłącznie z odpowiednio dostosowaną skrzynią Lineartronic.

Każdy Forester będzie miał oczywiście tradycyjny układ napędowy Symmetrical AWD, ale pamiętajmy, że w Subaru ze skrzyniami automatycznymi (także Lineartronic) jest to układ z dołączanym poprzez sterowane hydraulicznie sprzęgło, napędem „tylnym do przedniego”, zaś ze skrzyniami manualnymi jest to stałe AWD z centralnym mechanizmem różnicowym z wiskotyczną blokadą.
Zacznijmy jednak od nadwozia i układu jezdnego. Subaru opracowując IV generację Forestera poszło drogą dziesiątków drobnych ulepszeń.

Nieznaczne zwiększenie rozstawu osi (o 25 mm, do 2640 mm) i długości (o 35 mm) oraz szerokości (o 15 mm) i wysokości (o Subaru Forester, Fot: Jerzy Dyszy35 mm) spowodowało,  że we wnętrzu, szczególnie z tyłu, jest wyraźnie przestronniej. Wprowadzono liczne zmiany ustawienia i kształtu siedzeń, wielkości otworów drzwi, położenia słupków (szczególnie przednich), lusterek bocznych itp. Żadne z tych usprawnień nie jest rewolucyjne, ale w sumie auto jest rzeczywiście wygodne i przyjazne w użyciu. Producent podkreśla między innymi prawie zupełne „wypłaszczenie” podłogi bagażnika po złożeniu oparć tylnych siedzeń i jeszcze ważniejsze, podobno oczekiwane przez odbiorców, podniesienie przednich foteli o całe 35 mm. To rzeczywiście ma wpływ na prowadzenie auta - być może kierowca czuje się pewniej z powodu lepszej widoczności, ale też mniej pewnie w agresywnie pokonywanych zakrętach. Co więcej, dla poprawy własności terenowych Forestera prześwit ustalono na bardzo duże jak na SUV-a 220 mm, ale też bardzo dużo pracy poświęcono modyfikacjom i dostrojeniu zawieszenia (z przodu kolumny MacPhersona, z tyłu po dwa wahacze poprzeczne z obu stron), by dobrze pracowało podczas jazdy szosowej i przede wszystkim na nierównościach oraz w terenie.

Choć Forester nie ma żadnych regulacji wysokości zawieszenia ani tłumienia amortyzatorów, efekt jest całkiem dobry. Tylko mocno agresywna jazda szosowa powoduje zauważalne przechyły (pamiętajmy - siedzimy wysoko), natomiast wszelkie nierówności pokonywane są płynnie i bez najmniejszych hałasów. Nowy Forester jest wręcz idealny na miejski bruk, torowiska a nawet krawężniki, zaś w średnim terenie może ośmieszyć większość konkurencyjnych SUV-ów. Oczywiście nadal nie jest przeprawową terenówką, ale przejedziemy nim spokojnie tam, gdzie konkurenci zapewne zawrócą, szczególnie gdy będziemy jechali autem ze skrzynią Lineartronic. Dlaczego? Bo tylko te wersje korzystając z możliwości sterowania dołączanego układu AWD, mają specjalny tryb jazdy terenowej o nazwie X-Mode. Co prawda działa on tylko do 40 km/h, ale za to skutecznie.

Subaru Forester, Fot: Jerzy DyszyWspółpracuje w nim elektroniczne sterowanie napędu AWD, hamulców z ABS/VDC (ESP) oraz sterowanie silnika, tak aby prawie bez udziału kierowcy odzyskać ostanie resztki przyczepności. To kolejny dodatek do nowego Forestera, który... działa.
Teraz trochę o tym, co nie działa. Aktywnemu kierowcy nie spodoba się na zwykłej szosie kombinacja silnika benzynowego 150 KM ze skrzynią bezstopniową. To akurat nie wina skrzyni, która robi co może, ale silnika, który do ok. 3500 obr/min wykazuje się zauważalnym deficytem momentu obrotowego. W rezultacie gdy chcemy uzyskać nieco tylko większą od minimalnej dynamikę przyspieszania, towarzyszy temu nieprzyjemny odgłos silnika pracującego na bardzo wysokich obrotach. Gdy nie chcemy zmieniać samochodu, rozwiązania są dwa - albo jechać prawie bez wciskania prawego pedału, albo ustawić tryb manualny i samemu zmieniać biegi(wtedy jest ich sześć) łopatkami przy kierownicy. Natomiast nauczywszy się na szosie współpracować z silnikiem i skrzynią, stwierdzimy, że auto może być naprawdę bardzo ciche, nie doskwierają mu szumy aerodynamiczne, a spokojnej rozmowie przy wysokich prędkościach nic nie przeszkadza. Niestety, jazda oszczędna i jazda dynamiczna w tej opcji raczej się wykluczają.

Jest oczywiście trzecie rozwiązanie kłopotów z silnikiem benzynowym - wybrać Diesla z manualem. To tradycyjna, dobra i ekonomiczna (bez oszczędzania z łatwością osiągniemy poniżej 7 l/100 km) opcja, a odgłos Diesla jest wyraźny prawie wyłącznie przy najniższych prędkościach. No i wreszcie rozwiązanie czwarte: wersja XT z benzynowym turbo 240 KM. Powiedzmy tak: zewnętrznie różnice są niewielkie, w prosto stylizowanej kabinie prawie żadne, a w rzeczywistości to zupełSubaru Forester, Fot: Jerzy Dyszynie inny samochód. Takie prawdziwe Subaru, jak za dawnych lat, nawet mimo że dostępne tylko z Lineartonic. Bezstopniowy automat nie ma tu żadnych kłopotów, bo i mocy i momentu jest zawsze wystarczająco dużo. W razie czego możemy sobie ręcznie zmieniać aż 8 wirtualnych biegów. Oczywiście, nawet ten nowoczesny silnik nie obroni nas przed dość wysokim zużyciem paliwa, (przy spokojnej jeździe pozamiejskiej trudno zejść poniżej 12 l/100 km, bo od czasu do czasu wciśniemy przecież pedał gazu do oporu). Ale za to tradycyjna radość z jazdy przesłania ewentualne niezadowolenie portfela. Dodajmy, że do kompletu są tu nieco inne, bardziej szosowe niż terenowe ustawienia zawieszenia, ale zjeżdżając z szosy X-Drive można także włączyć. A na szosie - naprawdę dobre nagłośnienie harman/kardon.

Podsumowując, nowy Forester to trzy samochody z prawdziwym charakterem: dla oszczędnych i dużo podróżujących wersja Diesel, dla wybierających się często w teren słabsza wersja benzynowa ze skrzynią Lineartronic, a dla fanów dobrej dynamiki na szosie oraz do holowania dużej przyczepy - wersja benzynowa turbo. Dawni miłośnicy Subaru będą zachwyceni.

Wybrane dane techniczne Subaru Forester i konkurentów:

 

marka/model

Subaru Forester XT Comfort

VW Tiguan 2.0 TSI 4Motion DSG Track&Style 210 KM

 

BMW X1  20i    wyposażenie - polski pakiet plus i skrzynia aut. Steptronic

 

Cena (zł)

od 39000 euro (ok. 165 000 zł)

od 133 200

od ok. 157 600

typ nadwozia/liczba drzwi

SUV / 5d

SUV/ 5d

SUV / 5d

liczba miejsc

5

5

5

Wymiary i masy

 

 

 

długość/szerokość/wysokość (mm)

4595/1795/1697

4433/1809/1703

4454/1798/1545

rozstaw kół: przód/tył (mm)

1545/1550

1569/1571

1500/1529

rozstaw osi (mm)

2639

2604

2760

prześwit (mm)

220

200

190

masa własna (kg)

od ok. 1613

od 1600 

od 1650

pojemność bagażnika (l)

505 - 1577

470 - 1510

420 - 1530

pojemność zbiornika paliwa (l)

60

60

63

Układ napędowy

 

 

 

rodzaj paliwa

benzyna

benzyna

benzyna

typ silnika

boxer, turbodoładowany (twin scroll), z wtryskiem bezp. DOHC 16V

R4 turbodoładowany  VNG z wtryskiem bezp. DOHC 16V, start stop

R4 turbodoładowany (twin scroll) z wtryskiem bezp. DOHC 16V, start stop

pojemność (cm3)

1998

1984

1997

liczba cylindrów

R4

R4

R4

napędzana oś

Symmetrical AWD, "stały"/dołączana oś tylna

AWD/przednia, dołączany tył.

AWD/tylna, dołączany przód (X-Drive)

Skrzynia biegów

 

 

 

typ/liczba przełożeń

bezstopniowa (CVT) Lineartronic, tryb man. 8 przełożeń. 

Dwusprzęgłowy automat (DSG)/7

automat/8

Osiągi

 

 

 

Moc maks. (KM/obr/min)

240/5600

211/5300

184/5000 - 6250

Mom. obr. maks. (Nm/obr/min)

350/2400 - 3600

280/1700 - 5200

270/1250 - 4500

Czas przysp. 0-100 km/h (s)

7,5

7,3

7,8

Prędkość maks. (km/h)

221

213

205

Śr zuż. paliwa (l/100 km)

8,5

8,6

7,7

Średnia emisja CO2 (g/km)

197

199

179

Subaru Forester, Fot: Subaru

Subaru Forester, Fot: Subaru

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • FX (gość)

    Piękne auto ale cena zaporowa... Chociaż patrząc na te plastikowe zabawki z VW, BMW i brakuje jeszcze Audi Q3(Q5) i ich ceny... Subaru na ich tle wypada najlepiej oferując przede wszystkim "najbardziej terenowy" napęd

  • wiebla3946

    wygląda na to, iz autor opisu nie przestudiowal cechy Subaru tj.stały naped na 4 kola, bo pisze on o dołączaniu tylnego napedu - sic! patrz www.subaru-global.com

  • Jarpoz (gość)

    Drogo, ale SUV z symetrical AWD to prawdziwy SUV. Ciekawe czy rozwiązano problem palcych się sprzegieł ngłaśniany 2-3 lata temu, zakładam że tak bowiem ostatnio nic na ten temat nie słychać. Sam chciałem 2.5 roku temu kupić Outback`a ze zwględu na symetrical AWD i renomę marki, ale jednak wydawał mi sie za drogi, co razem z nagłaśnianą wówczas "aferą sprzęgłową" i nonaszlanckim podejściem firmy do jej rozwiązania, ostatecznie zniechęciło mnie od zakupu. Wracając do Forestera, bardzo mi się podoba (poprzednik średnio). Prawdziwy SUV musi miec odrobinę siermiężności czego barkuje wielu pseudo-terenowym konkurentom. Wielu potencjalnych klientów zniechęci brak automatycznej skrzyni biegów do diesla. Silnik o wysokim jak na 2.0 litra pojemności momencie obrotowym najlepiej sprawdziłby się z trwałym automatem (hydrokinetycznym). Lineartronic długo by tego momentu nie wytrzymał.

  • xxxx (gość)

    Do "wielba3946": Wszysto jest tak, jak powinno być. Stały napęd 4x4 mają Subaru z manualnymi skrzyniami biegów, oraz (inny) te nieliczne, które mają pięciobiegowe automaty (teraz już została tylko Tribeca, jeszcze nedawno był Outback z sześciocylindrowym silnikiem). Natomiast te z czterobiegowymi automatami (już nie produkowane) oraz ze skrzyniami bezstopniowymi Lineartronic, mają dołączany napęd 4x4, bez centralnego mechanizmu różnicowego, bo w jego miejsce jest wielopłytkowe sprzęgło cierne. Ono jest w skrzyni biegów, a nie jak np. w napędzie Haldex przy tylnym moście. Producent nazywa to "napędem stałym", bo to lepiej brzmi, a ponadto zasadniczo nigdy nie jest zupełnie rozłączone. Na szosie przy jeździe na wprost na tylne koła skierowana jest ciągle jakaś mała część momentu (ok. 10%). Dokładniejszy opis różnych napędów Subaru jest na ich polskich stronach. Zresztą BMW też nazywa swój współczesny X-Drive napędem stałym, a przecież taki nie jest.

  • xxxx (gość)

    do Jarpoz: wszystko bardzo słusznie, tylko ciekawoską jest, że ten nowy silnik DID 240 KM ma według danych dokładnie taki sam moment jak boxer diesel - 350 Nm. Skrzynia Lineartronic jest wzmocniona. Podają, że inny łańcuch, grubsza obudowa, większe sprzęgło do AWD (patrz wyżej), no ale czy wytrzyma? No i zasadniczo jest to także skrzynia ze sprzęgłem hydrokinetycznym. W praktyce jest jeszcze coś, czego oficjalnie nie podają: XT przy ostrym ruszaniu rusza z miejsca dość powoli. Dopiero po chwili się aktywuje i jedzie normalnie. Prawdopodobnie w odpowiednim momencie elektronika ogranicza moment obrotowy silnika. I może nie można tego samego zrobić z silnikiem diesla, bo efekt nie byłby dobry. Ale to tylko przypuszczenie.

  • xxxx (gość)

    Silnik nie DID tylko DIT

  • stanczyk (gość)

    ..stare Forki XT (Turbo) to byly cool-fury .. to dzisiejsze jakies takie bez wyrazu ..(szczegolnie stylistycznie..)

  • Ted (gość)

    Bardzo ładna deska rozdzielcza na zdjęciach, na górze. Jaki to Forester? Teraz na nowych zdjęciach, to wygląda jak w kajaku. Beee....

  • Mikun (gość)

    Jeździłem tym samochodem i jest naprawdę godny polecenia. Cena wersji XT z pełnym wyposażeniem - uważam, że została zachowana równowaga między ceną i jakością. Ale nie jest to auto dla wszystkich. Mam Forestera z 2005 roku - tego bez ramek na szybach. Kocham to auto. Subaru, a szczególnie "leśnik" od 2008 do 2012 poszedł w kompletnie złym kierunku. Ale najnowsza wersja to powrót do tego, czego od tej marki można oczekiwać - cały czas piszę o XT. Porównanie z BMW X1 to jakiś absurd.

  • Darko (gość)

    Do gościa - mam ten samochod od 3 tygodni. Twierdzenie że rusza powoli przy 7,5 do 100 jest lekkim nadużyciem boirąc pod uwagę jego wagę i kształt. Po prostu po chwili włącza się turbina i wtedy czuć kopa stąd może to odczucie.

  • xxxxxxx (gość)

    Super samochód. jeżdżę Forkami od 2003 a w przyszłym roku musze sobie kupic tego

  • Michał (gość)

    Miałem okazję pojeździć jakiś czas Subaru naprawdę byłem zadowolony. Potem kolega zaprosił mnie na mały wypad w teren ja swoim Subaru on Oplem Fronterą. Było fajnie choć stwierdziłem że Subaru niema nic wspólnego z terenem to raczej fajny SUV i czasem można podjechać szutrową drogą do domu. Tam gdzie ja katowałem auto i brałem coś na kilka razy by się przebić, stara Frontera kolegi przechodziła jakby to był nic wielkiego. Niestety niskie zawiedzenie szosowe opony w stosunku do auta kolegi nie pozwolił mi na wjazd na pustynię czy głębsze błoto. Mimo mojej miłości do Subaru musiałem przyznać koledze medal mobilności :) Subaru sprawowało się dobrze czasem małe usterki kilka bolączek stałych w tym aucie. Pozatym ok. Pragnienie do terenu jednak pozostało i nadal mam 4x4 ale innej marki :)

  • hana (gość)

    Mam Forestera od konca 2003roku,XT.Kocham to auto.Jezdzi doskonale,poza wymianami czysto eksploatacyjnymi nic w nim nie wymienilam.Nastepne modele nie byly juz tak dobre.Wydaje sie,ze dopiero obecny model wroci na wlasciwe tory.Wyglada swietnie,choc ja akurat nie przywiazuje do tego specjalnej wagi.Auto ma swietnie jezdzic i byc bezpieczne,wyglad jest u mnie na dalszym miejscu.Polecam te marke kazdemu,kto lubi miec frajde z jazdy.

  • TomekG (gość)

    Możnaby napisać coś o nowej wersji Forestera z 2015 roku. O ile wiem to od kwietnia już jest w salonsch

  • Obserwator (gość)

    Komentarz mój po przejechaniu najpierw XV dieslem 120 tyś . Foresterem XT 10 tyś i Foresterem 150KM - 30 tyś . Oba Forestery maja skrzynie automatyczną . Najlepsze wrażenie z jazdy - zdecydowanie XV . Forester przy bocznym wietrze jest wprost niebezpieczny - jakbyś jechał kredensem - jak nie będziesz trzymał silnie kierownicy lądujesz na drugim pasie . W dieslu - pełna moc już przy 1600 , a w XT przy 2400 stąd ta zwłoka. Jednak ostatnio na łuku , fakt było mokro tył XT-teka zaczęło trochę rzucać , w XV nie do pomyślenia . Myślę że to ten dołączalny napęd - jednak jest pewna zwłoka w reakcji . Wszystko dobrze się skończyło samochód szybko koryguje - dosłownie czuć jak blokuje tył ale ciśnienie podnosi . Ale XV bezkonkurencyjny.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Subaru Forester zdjęcia

Subaru Forester dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Subaru Forester opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Subaru Forester Cena