Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36554 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Subaru Outback Diesel

Data publikacji: Autor: Jerzy Dyszy

Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszy Duży samochód ze stałym napędem 4x4 powinien być napędzany turbodieslem, bo w przeciwnym razie koszty eksploatacji będą wysokie. A turbodiesel dobrze współpracuje z nowoczesnym automatem. Subaru połączyło te elementy.

Pierwszą generację Subaru Outback przedstawiono w roku 1994. Samochód ten wywodził się od modelu Legacy kombi (II Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszygeneracji), więc jego pełna nazwa na większości rynków brzmiała Legacy Outback. Wykorzystując limuzynę Legacy w wersji kombi praktycznie bez żadnych zmian nadwoziowych i z minimalnymi modyfikacjami mechanizmów, chciano stworzyć lekko uterenowiony pojazd idealny np. dla mieszczuchów często udających się tam, gdzie nie ma utwardzonych dróg (myśliwi, wędkarze, turyści).

Dla Subaru było to dość łatwe, gdyż auta tego producenta z definicji mają stały napęd 4x4. Wystarczyło tylko nieznacznie podwyższyć zawieszenie oraz dołożyć nieco pseudoterenowych ozdobników nadwozia. Powstał w ten sposób zalążek nowego, wcześniej nieznanego segmentu rynku tzw. crossoverów, czyli aut łączących różne, często przeciwstawne cechy. Koncepcja ta spodobała się klientom i jest do dzisiaj kopiowana przez wielu producentów, a Subaru może się chwalić, że to ono wymyśliło dość istotną niszę rynkową.

Współczesna wersja Outbacka to już czwarta generacja tego auta, wywodząca się z Legacy piątej generacji. Obie wersje zadebiutowały w roku 2009. W samej koncepcji Outbacka od lat 90. nic się nie zmieniło, wzrosła jedynie pozycja tego modelu, który dziś już oficjalnie nie jest nazywany „Legacy Outback”, choć technicznie ciągle nim pozostaje.  

Subaru Outback (tak jak i Legacy) jest już autem naprawdę solidnych rozmiarów. Ma 479 cm długości i 182 cm szerokości Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszy(nieco więcej niż Legacy, ze względu na bardziej wydatne nadkola), a rozstaw osi wynosi 274,5 cm. Istotny jest prześwit podwozia, czyli główny element, który odróżnia Outbacka od Legacy – wynosi on 200 mm (ok. 50 mm więcej niż w zwykłych limuzynach tej wielkości), czyli jest kompromisem, umożliwiającym pokonywanie gruntowych dróg z koleinami, ale też sprawną jazdę na dobrych nawierzchniach. Pojemność bagażnika, w którym koło zapasowe zastąpiono zestawem naprawczym, wynosi budzące respekt 526/1726 litrów.

Wszystko o czym piszemy powyżej dotyczy całej IV generacji Outbacka, włącznie z modelem roku 2013. Ważne zmiany znajdziemy natomiast w ofercie zespołów napędowych. W tym sezonie zrezygnowano z najmocniejszego dotychczas, sześciocylindrowego silnika benzynowego o pojemności 3,6 dm3 występującego z pięciobiegową skrzynią automatyczną. Pozostały natomiast silniki czterocylindrowe – wolnossący, benzynowy 2.5i 173 KM, mocno zmodyfikowany dla zmniejszenia zużycia paliwa, oraz dobrze już znany, 2.0D 150 KM.

Silnik benzynowy oferowany jest wyłącznie ze standardową skrzynią Lineartronic (bezstopniową) i zachowuje się z nią mocno przeciętnie. Odnajdujemy w tej konfiguracji wszelkie wady bezstopniowego automatu: gdy kierowca chce skorzystać z potencjalnie niezłych osiągów silnika, ten wprowadzany jest na wysokie obroty, hałasując i „ciągnąc w górę” zużycie paliwa. Próba dynamicznej jazdy szosą w nieco górzystym terenie doprowadziła wskazania średniego zużycia na poziom 19 l/100 km. W dzisiejszych czasach nawet Subaru nie powinno się tak zachowywać.

Czy istnieje zatem w ekologicznej Europie jakiś ratunek dla Outbacka? Tak, i jest nim wspomniany już silnik wysokoprężny, H4 Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszy2xDOHC 2.0D 150 KM, od tego sezonu dostępny także z odpowiednio dostosowaną do wysokiego momentu napędowego skrzynią Lineartronic.  
Ten ruch Subaru jest bardzo słuszny, bo współczesny, wysilony turbodiesel bardzo dobrze komponuje się właśnie z porządnym automatem, który potrafi zamaskować wąski zakres obrotów użytecznych takiego silnika, eksponując przy tym jego wysoki moment obrotowy. Czy jednak bezstopniowy Lineartronic, który słabo wypada we współpracy z silnikiem benzynowym, zadziała z silnikiem 2.0D?

Odpowiedź brzmi: tak, ale pod warunkiem, że nie będzie to ten sam Lineartronic. Japońscy konstruktorzy dostosowując swą skrzynię CVT do wymogów turbodiesla wzięli pod uwagę, że jest to oferta na Europę. Zadano więc sobie pytanie, czy skrzynia bezstopniowa, z natury stworzona by zmieniać przełożenia w sposób ciągły i niezauważalnie, może robić to w miarę brutalnie i „wyraźnie”, jednocześnie nie wprowadzając silnika na długo na wysokie obroty? Okazało się, że tak. Wystarczyło popracować nad oprogramowaniem skrzyni, w której wszystkimi działaniami zarządza przecież sterownik elektroniczny, oraz nad kilkoma szczegółami mechaniczno – hydraulicznymi.

Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy DyszyPodział zakresu zmiany przełożeń skrzyni bezstopniowej na wirtualne biegi, które kierowca może zmieniać posługując się dźwignią lub manetkami, nie jest nowością. Tu jednak wprowadzono modyfikację programową – gdy kierowca głęboko (ponad 60. proc) wciska pedał gazu lub gdy mocno hamuje, elektronika skrzyni uznaje to za sygnał, iż pożądany jest „europejski” czyli „sportowy” tryb działania. Staje się więc ona szybkim, siedmiobiegowym automatem, który zmienia przełożenia z lekkimi szarpnięciami, a także redukuje biegi na podjeździe, oraz na zjeździe dla hamowania silnikiem. Poza tym możliwy jest tryb w pełni manualny (obsługa dźwignią lub manetkami umieszczonymi nieruchomo na kolumnie kierownicy), ale automatyka czyni to wystarczająco dobrze by zapomnieć o trybie „M”. W rezultacie w trybie całkowicie automatycznym przy bardzo spokojnej jeździe wszystko odbywa się cicho i płynnie.  

Także ekonomia jazdy jest niezła. Przy średnio dynamicznej jeździe na górskiej drodze, ważący od ok. 1600 kg Outback 2.0D Lineartronic zużywa ok. 9 – 10 l/100 km paliwa, a przy spokojnym przemieszczaniu się zużycie spada do ok. 6 l/100 km. Auto z turbodieslem może być także wyposażone w dotychczasową, manualną skrzynię sześciobiegową, jednak automat ma pewną zaletę – sprzęgło jest hydrauliczne, a więc całkowicie odporne na nieostrożną eksploatację.

Odmiana z silnikiem 2.0D i skrzynią Lineartronic zwiększa atrakcyjność tego modelu i można się tylko dziwić, że zaoferowano ją dopiero teraz. Dotychczas (z silnikiem benzynowym) różnica ceny między wersją manualną i Lineartronic wynosiła 2000 euro na korzyść manuala. Niestety, nie są jeszcze znane polskie ceny Outbacka z rocznika 2013.

Wybrane dane techniczne Subaru Outbacka 2.0D i konkurentów:

marka/model

Passat Alltrack 2.0 TDI 177 KM 4Motion DSG Blue Motion 

Subaru Outback 2.0D Lineartronic wersja Trend

Opel Insignia 2.0 biturbo 195 KM AWD 6b. automat,  wersja Cosmo

Cena

Od 150 700

b.d.

Od 150 450 zł

typ nadwozia/liczba drzwi

kombi 5d

kombi 5d

kombi 5d

liczba miejsc

5

5

5

Wymiary i masy

długość/szerokość/wysokość (mm)

4771/1820/1550

4790/1820/1605

4908/1856/1520

rozstaw kół: przód/tył/prześwit (mm)

1549/1531/165

1540/1540/200

1585/1587/-

rozstaw osi (mm)

2710

2745

2737

masa własna (kg)

1726 (z kierowcą i cz. obciążeniem)

od 1638 (bez kierowcy)

1760

pojemność bagażnika (l)

603 - 1731

526 - 1726

500 - 1530

pojemność zbiornika paliwa (l)

70

65

70

Układ napędowy

rodzaj paliwa

Olej napędowy

Olej napędowy

Olej napędowy

typ silnika

Wysokoprężny, turbodoładowany, R4 DOHC 16V, stp - start

Wysokoprężny, turbodoładowany, 2 x DOHC 16V bokser

Benzynowy, doładowany bezp. wtrysk, DOHC

pojemność (cm3)

1968

1998

1998

liczba cylindrów

4

4

4

napędzana oś

przedni/dołączany tył  Haldex

4x4, sprzęgło wielopłytkowe w miejsce centralnego mech. różnicowego, symetryczny

przód, dołączany tył, Haldex

Skrzynia biegów

typ/liczba przełożeń

dwusprzęgłowa automatyczna/6

Lineartronic (CVT)/automatczny podział na 7 wirtualnych biegów

automat/6

Osiągi

Moc maks. (KM/obr/min)

170/4200

150/3600

195/4000

Moment obr. (Nm/obr/min)

380/1750 - 2500

350/1600 - 2400

400/1750 - 2500

Czas przysp. 0-100 km/h (s)

8,9

9,7

9,2

Prędkość maks. (km/h)

211

195

220

Śr zuż. paliwa (l/100 km)

5,9

6,3

6,6

Średnia emisja CO2 (g/km)

155

166

174



Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszy

Subaru Outback Diesel Fot: Jerzy Dyszy

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Wróg drogiej tandety. (gość)

    2.5-3 roku temu prawie byłem gotowy kupić Outback`a 2.0 D ze skrzynią manualną, ale nie udało mi się wynegocjować odpowiedniego rabatu, dodatkowo nagłaśniano aferę z palącymi się sprzęgłami i dość nonszalanckim podejściem firmy do problemu. Auto bardzo ciekawe, przede wszystkim obszerne, wygodne, rodzinne (takie kombi segmentu D-plus), bezkonkurencyjny napęd S-AWD w porównaniu z pseudoterenową konkurencją. Wygląd kontrowersyjny, na pewno Legacy jest zgrabniejsze. Bardzo ładna jest odmiana oferowana w USA, z czarnymi szerokimi listwami w dolnej części nadwozia i relingami obracanymi wzdłuż i w poprzek, niestety taka odmiana, jak i pakiet stylistyczny nie jest oferowany w Polsce. Wiele osób wówczas było zainteresowanych tym autem, ale twierdziło że brak automatu w dieslu wyklucza zakup. W.g. opisu autora artykułu automat wydaje się być bardzo ciekawy, zawsze pojawiają się wątpliwości czy

  • Wróg drogiej tandety. (gość)

    będzie wystarczająco trwały, cena duża ( ok. 8 tys PLN ), ale chyba do zaakceptowania. Ciekawe ile może kosztować remont, ale sądzę że w przeciwieństwie do DSG będzie w ogóle możliwy i opłacalny. Moje wrażenia z jazdy wersją manualną były pozytywne, wprawdzie dość krótka jedynka, ale na wyższych biegach super. W zasadzie nie dało się tym autem było ruszyć z piskiem opon nawet na warstwie suchego piasku na asfalcie ( permanentny napęd na cztery koła ). W USA i Szwajcarii ( obiektywne rynki ) powszechne są opinie że 6-o cylindrowy boxer 3.6 litra z automatem to najsolidniejszy samochód na świecie, ale cena w Polsce z uwagi na akcyzę jest zaporowa, a szkoda bo takie auta cenię najbardziej. Sądzę że diesel z takim typem automatu nie będzie miał tak idealnej renomy. Przydałby się face-lifting, ale ciągle to auto podoba mi się ( zwłaszcza wersja na USA ), choć wiem że

  • Wróg drogiej tandety. (gość)

    zdania są podzielone.

  • sprawiedliwy (gość)

    Dokładnie kolego Wdt, ale pamiętaj, że na na tej stronie nie można mówić złego słowa o grupie VW, bo Cię zjedzą ;p ja już o tym nie raz się przekonałem :) Ale racja, DSG jest fajną skrzynią, ale drogą w utrzymaniu...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Subaru Legacy / Legacy Outback zdjęcia

Subaru Legacy / Legacy Outback dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Subaru Legacy / Legacy Outback Cena