Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36047 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Suzuki SX4 S-Cross. Facelifting z turbo

Data publikacji: Autor: Karol Biela

Suzuki SX4 S-Cross Facelifting

Fot. Karol Biela
W polskich salonach Suzuki pojawiły się już pierwsze egzemplarze zmodernizowanego modelu SX4 S-Cross, który poza bardziej masywnym przodem otrzymał też m.in. turbodoładowane silniki.

Suzuki SX4 S-Cross to kompaktowy SUV, który pojawił się na rynku w 2013 roku. Trzy lata w motoryzacyjnym świecie to bardzo długo, więc japoński producent zdecydował się na modernizację, jednak nie zakończyła się ona na lekkich zmianach stylistycznych i dodaniu kilku nowych wzorów felg i lakierów.

Masywniejszy a do tego z bogatszym wyposażeniem
Już z daleka widać, że spore zmiany zaszły w przedniej części nadwozia. Przeprojektowano przedni zderzak, który sprawia wrażenie bardziej masywnego, a wyżej poprowadzona maska łączy się z całkowicie inną niż do tej pory osłoną chłodnicy. Do tego inny kształt mają przednie reflektory, które już od drugiej po bazowej wersji Premium mają w standardzie pełne światła LED (dzienne, mijania i drogowe).

Suzuki SX4 S-Cross Facelifting

Fot. Karol Biela
Skoro już mowa o wyposażeniu to bazowa wersja ma teraz w standardzie m.in. Hill Hold Control (wspomaganie ruszania na wzniesieniu), czy system Bluetooth z zestawem głośnomówiącym, a więc elementy, które wcześniej dostępne były dopiero w wyższym pakiecie wyposażeniowym. Wersja po faceliftingu ma też większy o 15 milimetrów prześwit (obecnie 180 mm), który wynika z zastosowania opon o wyższym profilu.

Pod względem miejsca wewnątrz nic się nie zmieniło. Z przodu dalej wygodnie usiądzie zarówno kierowca, jak i pasażer. Na tylnej 3-osobowej kanapie w komfortowych warunkach podróżować będzie raczej tylko dwóch dorosłych pasażerów. Przestrzeń bagażowa odświeżonego SX4 S-Cross również pozostała bez zmian. Standardowo kufer mieści 430 litrów, a po złożeniu oparć foteli do dyspozycji pozostaje maksymalnie 1 269 litrów.

Turborewolucja pod maską
Po wprowadzeniu na rynek w 2013 roku Suzuki SX4 S-Cross polscy klienci mieli do wyboru dwa silniki o pojemności 1.6 litra i mocy 120 KM: benzynową wolnossącą konstrukcje o kodzie fabrycznym M16A oraz turbodiesel D16AA. Po pewnym czasie w ofercie pozostał tylko benzynowy motor, który w wersji po facelifingu zastąpiony został dwoma turbodoładowanymi silnikami z bezpośrednim wtryskiem benzyny.

Suzuki długo opierało się downsizingowi, ale doładowane silniki będą powoli wypierać starsze wolnossące konstrukcje w całej gamie modelowej tego producenta. Teraz bazową jednostką SX4 S-Crossa będzie 3-cylindrowa konstrukcja 1.0 BoosterJet o mocy 112 KM, która wytwarza 170 Nm w zakresie 2000-3500 obrotów na minutę. Crossover Suzuki z tym silnikiem skonfigurowany może być z 5-biegową skrzynią manualną lub 6-stopniowym „automatem”, który dostępny jednak będzie na rynku pod koniec 2016 roku. Nowy S-Cross 1.0 BoosterJet może być napędzany na przednią oś lub mieć układ 4WD AllGrip.

Najmocniejszym silnikiem przewidzianym dla tego kompaktowego SUV-a jest jednostka 1.4 BoosterJet o mocy 140 KM. S-Cross z tym 4-cylindrowym silnikiem standardowo wyposażony jest w napęd 4WD AllGrip, a do wyboru klienci mają manualną 6-biegową skrzynię lub przekładnię automatyczną o takiej samej liczbie przełożeń. Silnik 1.4 BoosterJet dysponuje maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 220 Nm w bardzo szerokim zakresie, bo od 1500 do aż 4000 obr./min.

Suzuki SX4 S-Cross Facelifting

Fot. Karol Biela

Suzuki SX4 S-Cross Facelifting

Fot. Karol Biela

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • mpuzon (gość)

    Brzydal z przodu, ten japoński design....

  • Komentarz usunięty.
  • kajtek (gość)

    RAV 4 o wiele lepsza.Toyota przód ma bardziej jak SUV prawdziwy.Mam hybrydowego RAV 4 i poza tym,że ma minimalne spalanie ,to jeszcze sprawdza się w mieście i w trasie.

  • Miki (gość)

    Zamiast zająć się hybrydami to cudują z silnikami jednorazowego użytku. dobrze ze mam jeszcze 1.6 wolnyssak

  • stasiu (gość)

    hmmmmmmmm.... Jednak wolę Vitarę. 1.Ładniejsza z zewnątrz 2.Ładniejsza wewnątrz 3.Jeszcze z silnikiem 1,6 -(na szczęście) 4.Cena podobna 5.Supcio wygląd w dwukolorowym nadwozie 6.Jak ktoś chce to także w allgrip , także w 6stopniowym automacie 7.Także z ekranem z niedziałającym MRROR LINK. 8.Także funkcjonalny i rodzinny 9.Także oszczędny i lekki bo tylko 1100kg 10.Jak ktoś chce to także dostepny silnik 1,4 turbo 11.Na szczęście do Vitary nie wsadzili litrowego turbo silnika heheheh więc jeszcze model nie skalany w SUMIE TO WSTYD DLA SUZUKI ŻE JEDNO Z 4 PÓL JEST ZAREZERWOWANE DLA funkcji MIRRORLINK który nie działa. Swietna funkcja ale z teorii. Może kiedyś ktoś zrozumie że ludzie wolą mapy ze smartfona np Yanosika i nie chcą navi za 1500pln dopłaty. Sprawdzane na Samsungach S6 S7 i HTC One M8 które są w specyfikacji mirror link a jednak sie nie łączą hehehehehehehehe żenujące. Pozdrawiam

  • stasiu (gość)

    Kajtek Rav 4 aktualna wcale dizajnem już nie powala. Hybryda na plus ale cena??? Jednak za 120 tysi można poszaleć także gdzie indziej-nie ma co porównywać. Zwróć tez uwagę co za 85kpln masz w Suzuki Vitara a co za tyle dostaniesz od tej swojej ukochanej Toyoty Prawda jest taka że Toyota jest przereklamowana.Wie to bardzo dobrze niejaki Zientarski pzdr

  • heros (gość)

    Jak on może się komuś podobać? Wizualnie odpada na starcie. No już naprawdę lepsza ta RAV4, zewnętrznym wyglądem przyciąga, a i osiągi chyba ma niezłe

  • PP (gość)

    A mi się podoba linia nadwozia łącznie z frontem. Głównie jednak cenię S-Cross'a za zaawansowany napęd AllGrip, który jest NAPRAWDĘ rzadkością we współczesnych SUV'ach i miażdży niemiecką, francuską a także rodzimą konkurencję (zapewne oprócz Subaru). Ponadto Suzuki nie udaje czegoś, czym nie jest. Dla przykładu spójrzcie na najnowszą Mazdę CX-5 z 2017 r. - agresywność frontu osiąga w niej już totalnie absurdalny poziom (tylko zębów rekina brakuje wystających z grilla, aby inni kierowcy zaczęli srać z przerażenia rzadką papką po fotelach - czy taki jest cel designerów?), wydaje się, że samochód połamie grube karki wszystkim dresom w "beemkach"... I CO?? W praktyce - S-Cross 1,4 BoosterJet objeżdża najmocniejszą Mazdę (2.5 pb) bez problemu, a silnik jest dużo dynamiczniejszy. Przypominam, że realne przyśpieszenie do 100 S-Crossa 1.4 AllGrip AT to ok. 8 sekund, a nie katalogowe 10.2. natomiast, realne przyśpieszenie CX-5 jest gorsze, niż podane w katalogu - sprawdźcie testy na Youtube.

  • W.K (gość)

    Podzielam opinie z gośćmi którzy piszą pozytywnie o tym brzydalu , ja obecnie jeżdżę SX4 Crossem 1.4. A jeździłem wieloma markami , między Civic VIII 1.8 Wygląd to kwestia gustu!. A krytykantów proponuje nim przejechać , a potem oceniać , ja obecnie nie zamienił na inny tej klasy..

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Części dla marki Suzuki

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

610 zł