Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

System ABS. Jak korzystać z układu ABS?

Data publikacji: Autor: Andrzej Bartoszak

Fot. Renault System antypoślizgowy hamulców znany powszechnie pod nazwą ABS, działa w ukryciu – na co dzień go nie wykorzystujemy, a przychodzi on z pomocą w sytuacjach awaryjnych, gdy mamy kłopoty z hamowaniem.

Na początek powiedzmy sobie – po co właściwie jest ABS i jaką pełni rolę? Wbrew dość powszechnemu przekonaniu ABS nie służy do tego, by skracać drogę awaryjnego hamowania. Właściwie sprawa jest bardziej skomplikowana.  

ABS dla początkującego  

Układ ABS czasami skraca drogę hamowania i to bardzo wydatnie, ale tylko wtedy, gdy hamującym jest niewprawny kierowca, popełniający w trakcie użycia hamulców poważne błędy. Wtedy ABS koryguje te błędy i ów niedoświadczony kierowca zatrzymuje auto mimo wszystko na rozsądnym dystansie. Gdy jednak kierowca hamuje umiejętnie, nie „pokona” ABS – u. Wszystko wywodzi się stąd, że koło z oponą przenosi najefektywniej siły na nawierzchnię utwardzonej drogi wtedy, gdy ulega kilkunastoprocentowemu poślizgowi. Czyli – brak poślizgu to źle, duży, stuprocentowy poślizg (koło zablokowane), to również źle. Ten drugi przypadek jest o tyle niekorzystny, że prócz zbyt długiej drogi hamowania uniemożliwia jakiekolwiek manewry, np. ominięcie przeszkody.  

Hamowanie pulsacyjne  

Najefektywniejsze hamowanie uzyskamy, gdy wszystkie cztery koła obracać się będą z prędkością nieco mniejszą niż aktualna prędkość jazdy. Ale takie sterowanie hamulcami przy pomocy jednego pedału jest trudne, a czasami technicznie – jednocześnie dla wszystkich czterech kół – niemożliwe. Dlatego wymyślono zastępczy system hamowania, zwany pulsacyjnym. Polega on na szybkim, mocnym naciskaniu pedału hamulca i puszczaniu go. Wtedy koła są blokowane i popuszczane, ale nie wpadają w stały poślizg. Taki sposób jest efektywny dla hamowania na śliskiej nawierzchni w aucie bez ABS. Natomiast właśnie ABS symuluje hamowanie pulsacyjne, tyle że bardzo szybko i oddzielnie dla każdego koła. W ten sposób dostarcza prawie maksymalną siłę hamowania z czterech kół niezależnie od przyczepności na jaką one trafiają. Ponadto zapewnia względną stabilność auta i możliwość manewrów. Gdy kierowca skręci kierownicą, by ominąć przeszkodę, ABS się „zorientuje” i odpowiednio zmniejszy siły hamowania przednich kół.

Redakcja poleca:

Prawo jazdy. Zmiany w nagrywaniu egzaminów
Jak jeździć samochodem z turbosprężarką?
Smog. Nowa opłata dla kierowców

Zobacz także: Testujemy miejski model Volkswagena

Jak korzystać z układu ABS?

Wynika stąd podstawowe zalecenie, jak hamować awaryjnie z ABS –em. Wszelka finezja jest wtedy szkodliwa, a pedał hamulca należy wcisnąć mocno i bezlitośnie. Przyczyna jest prosta: pierwszy objaw działania ABS, czyli znane kierowcom drżenie pedału hamulca, może świadczyć, że uzyskaliśmy maksymalną siłę hamowania jednego tylko koła. A pozostałe? Dlatego pedał musi być wciśnięty najmocniej jak można – auto i tak nie wpadnie w poślizg. Konstruktorzy coraz częściej stosują systemy dodatkowego wspomagania hamulców – jeżeli hamujemy szybko, to istnieje podejrzenie, że sytuacja jest awaryjna i system „sam” reaguje gwałtowniej niż przy spokojnym wciskaniu pedału.

W jaki sposób uzyskać pewność, że nasz samochód z ABS rzeczywiście zachowa się w czasie awaryjnej sytuacji drogowej tak, jak powinien? Wprawdzie na tablicy przyrządów mamy lampkę (z napisem ABS lub ślizgającym się samochodzikiem), która gasnąc kilka sekund po uruchomieniu silnika sygnalizuje prawidłowe działanie systemu, ale najlepiej będzie po prostu raz na jakiś czas mocno zahamować. Oczywiście upewniwszy się, że z tyłu nic nie jedzie. Próbne awaryjne hamowanie wykaże czy ABS działa, przypomni w jaki sposób drży wtedy pedał hamulca, a także pozwoli przetrenować dość trudny manewr omijania przeszkody.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • RS (gość)

    Schowajcie sobie między bajki stwierdzenie, że z układem ABS hamowanie pulsacyjne jest nieefektywne. Przekonałem się na własnej skórze. Niestety przy hamowaniu ABS działał a auto jechało jak sanki. Jak by nie pulsacyjne hamowanie to bym miał krakse.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości