Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Systemy bezpieczeństwa. Hamowanie pod kontrolą elektroniki

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski; Cykl powstał we współpracy z marką Skoda

Fot. Skoda Jedną z podstawowych zasad bezpiecznej jazdy jest szybkość reakcji kierowcy na sytuacje zagrożenia. We współczesnych samochodach kierowca jest wspomagany przez systemy bezpieczeństwa, które m.in. czuwają nad skutecznym hamowaniem.

Do niedawna elektroniczne systemy wspomagające kierowcę, w tym także hamowanie były zarezerwowane dla aut z klasy wyższej. Obecnie są w nie wyposażane również samochody klasy popularnej. Przykładowo auta marki Skoda posiadają cały wachlarz rozwiązań, które przekładają się na poprawę bezpieczeństwa jazdy. To już nie tylko układy ABS czy ESP, ale rozbudowane systemy elektronicznego wspomagania kierowcy.

I tak już np. mała Skoda Fabia może być wyposażona w funkcję kontroli odstępu od poprzedzającego pojazdu z awaryjnym hamowaniem (Front Assistant). Odstęp jest kontrolowany za pomocą czujnika radarowego. Funkcja działa czterostopniowo: im mniejszy odstęp od poprzednika, tym Front Assistant reaguje bardziej zdecydowanie. Takie rozwiązanie przydaje się nie tylko w ruchu miejskim, w korku, ale także podczas jazdy na autostradzie.

Bezpieczna jazdę chroni też hamulec multikolizyjny (Multicollision Brake). W razie kolizji system aktywuje hamulce spowalniając Octavię do prędkości 10 km/h. W ten sposób ograniczone jest zagrożenie spowodowane możliwością wywołania następnych kolizji, np. jeśli auto odbije się od innego pojazdu. Hamowanie odbywa się automatycznie z chwilą, kiedy system wykryje kolizję. Poza hamulcem uruchamiane są wtedy także światła awaryjne.

Natomiast asystent kolizji (Crew Protect Assistant) w sytuacjach zagrożenia dopina pasy bezpieczeństwa, zamyka dach panoramiczny i domyka szyby (elektrycznie sterowane), pozostawiając tylko 5-centymetrową szczelinę.

Elektroniczne systemy, w które wyposażane są Skody wspomagają kierowcę nie tylko w trakcie jazdy na drodze, ale także podczas manewrów. Np. modele Karoq, Kodiaq i Superb mają w standardowym wyposażeniu system Manoeuvre Assist, którego zadaniem jest asystowanie podczas manewrowania na parkingach. System bazuje na obecnych w samochodzie czujnikach parkowania i elektronicznych systemach stabilizacji toru jazdy. Przy niskich prędkościach, czyli np. właśnie podczas pakowania, rozpoznaje i reaguje na napotkane przeszkody. Najpierw ostrzega kierowcę wysyłają wizualne i dźwiękowe ostrzeżenia kierowcy, a w przypadku braku reakcji system sam zahamuje auto.

Choć auta są wyposażane w coraz to lepsze systemy wspomagające, to jednak nic nie zastąpi kierowcy i jego reakcji, w tym odpowiednio szybkiemu hamowaniu.

- Hamowanie należy rozpocząć jak najszybciej i jednocześnie z całą siłą nacisnąć hamulec i sprzęgło. W ten sposób hamowanie jest inicjowane z maksymalną siłą, a jednocześnie następuje rozłączenie silnika. Hamulec i sprzęgło trzymamy wciśnięte aż do zatrzymania auta – tłumaczy Radosław Jaskulski, instruktor Skoda Auto Szkoły.

 




Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • viri (gość)

    Wymieniłem czujnik abs, klocki i tarcze na oe delph i fordzik elegancko hamuje nawet na takiej ślizgawicy jak jest teraz. No i kapcie zimowe mają porządny bieżnik, a to też ważne.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości