Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Szukamy drogowych nonsensów w Polsce. Dołącz do akcji!

Data publikacji: Autor: Redakcja

Fot. Archiwum Polska Press Znak wprowadzający w błąd, a może złe oznakowanie drogi? W Polsce nie brakuje nonsensów drogowych, a my postanowiliśmy je wytropić. Zachęcamy do dołączenia do plebiscytu „Drogowe Nonsensy”, w którym można wygrać tablety.

Fot. Archiwum Polska Press Czasami pewne rozwiązania na polskich drogach śmieszą, momentami irytują, a niekiedy mogą nawet zagrażać bezpieczeństwu ruchu. Postanowiliśmy wytropić największe nonsensy drogowe. Na co dzień spotykają się z nimi nie tylko kierowcy. Absurdalne rozwiązania utrudniają też życie pieszym i rowerzystom.

Czego szukamy? Warto rozejrzeć się w okolicy czy nie ma np. nieprawidłowo ustawionych znaków drogowych. Niekiedy warto zwrócić uwagę, czy objazdy zostały prawidłowo wytyczone, a ścieżki rowerowe przebiegają tam, gdzie faktycznie powinny. Zastanawiające może być, że np. wiadukt, który dawno temu został wybudowany, nadal nie jest przejezdny. Gdy już znajdziemy absurd, wystarczy zrobić zdjęcie i wysłać wraz z krótkim opisem za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego.

Fot. Polska Press Plebiscyt będzie się odbywał w dniach od 14 stycznia 2016 roku do 10 lutego 2016 roku. Zgłoszenia będą przyjmowane od 14 stycznia do 4 lutego do godziny 16.00. Głosowanie na nonsens będzie możliwe dla zalogowanych użytkowników za pośrednictwem strony internetowej www.motofakty.pl poprzez kliknięcie na odpowiedni przycisk. Będzie trwało od 14 do 21 stycznia 2016 roku. Za pośrednictwem SMS-ów będzie można głosować od 14 stycznia do 10 lutego do godziny 23.59. Głosowanie za pośrednictwem serwisu możliwe jest pięć razy dziennie. Waga głosu wynosi jeden. W przypadku głosowanie SMS waga głosu wynosi pięć.

Zwyciężą Drogowe Nonsensy, które otrzymają największą liczbę głosów. Informację o nich prześlemy do zarządców danych dróg z prośbą o przyjrzenie się sprawie i ewentualne poprawki. Z prośbą o komentarz zwrócimy się też do partnera akcji, którym jest Przemysłowy Instytut Motoryzacji. Trzy najwyżej ocenione „Drogowe Nonsensy” skomentuje również Emil Rau, znany jako „Łowca Fotoradarów”

Kliknij, by zgłosić drogowy nonsens i wziąć udział w plebiscycie!

Ogłoszenie wyników nastąpi 11 lutego 2016 roku. Na zwycięzców, czyli osoby prezentujące nonsensy, które zebrały największą liczbę głosów, czekają nagrody:

1. miejsce:  tablet NTT 875A 7.85" oraz alkomat Promiler AL 8000

Fot. NTTFot. Promiler

2. miejsce - tablet NTT 309B 9"

Fot. NTT

3. miejsce - tablet NTT MagicTab

Fot. NTT

 

 

Sponsorzy nagród:



Partner plebiscytu:

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • poyebane państwo (gość)

    Największy nonsens to umieszczanie znaku "strefa zamieszkania" ograniczającego prędkość do 20 km/h pomimo, że większość samochodów jeździ tam z prędkościami nawet do 90 km/h. Jakakolwiek interwencja w komendach policji o egzekucję prawa kończy się oddaleniem się oddaleniem uzasadniając, że są to tereny spółdzielcze. Z kolei władze gminne wnioski o wykonanie "szykan" na jezdni oddalają twierdząc, że od egzekucji prawa na jezdni jest policja drogowa. Obie strony oczekują żniwo śmiertelnych ofiar zanim cokolwiek raczą zrobić. Po śmiertelnym wypadku jeszcze żadna głowa nie poleciała, gdyż zawsze jest winny trup, który nie zachował szczególnej ostrożności wchodząc na jezdnię.

  • asa (gość)

    Cargo a port lotniczy to raczej nie to samo Kiepski przykład

  • T (gość)

    Chodzi nie o same napisy, a o to że trzykrotnie się powtórzyły.

  • scand (gość)

    Absurdem jest wciskanie gdzie się da DDR i to kosztem normalnego funkcjonowania i bezpieczeństwa ruchu pieszych.Oto jeden z przykładów http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,miazdzaca-opinia-drogowcow-sciezka-absurd-do-poprawki,190301.html

  • Bob (gość)

    Droga na lotnisko we Wrocławiu parę lat temu. Przez 5km nie było żadnego oznakowania a te 3 znaki stały 400m od lotniska...

  • Komentarz usunięty.
  • Jot; (gość)

    Odpowiedź dla " poyebane państwo (gość) 2016-01-14 11:30 "Największy nonsens to umieszczanie znaku "strefa zamieszkania" ... Jakakolwiek interwencja w komendach policji o egzekucję prawa kończy się oddaleniem się oddaleniem uzasadniając, że są to tereny spółdzielcze......" Jest to również efekt nieznajomości prawa przez obywateli i lenistwo ze strony policji. W ustawie stoi jak wół, że jej przepisy stosuje się do ruchu w strefach zamieszkania, bez określenia, do kogo te strefy należą. A jeśli obywatel da się przekonać policjantowi, że nie jest to droga publiczna, tylko spółdzielcza czyli wewnętrzna, to powinien skorzystać z art. 1 ust. 2 ustawy który cytuję: "2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza miejscami wymienionymi w ust. 1 pkt 1, w zakresie: 1) koniecznym dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa osób".

  • 31węzłowy Burke (gość)

    Pan Emil zrobił dobrą robotę. I nadal tak czyni. 31

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości