Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Tajemnice autokredytów

Data publikacji: Autor: Maciej Pobocha

Fot. Marek Grotowski Na pierwszy rzut oka większość kredytów samochodowych wydaje się atrakcyjnych. Co robić, aby nie okazały się pułapką dla domowego budzetu?

Banki kuszą niskim oprocentowaniem, brakiem skomplikowanych formalności, długimi terminami spłaty. Dyskretnie milczą o dodatkowych prowizjach, opłatach manipulacyjnych i innych ukrytych kosztach. Warto dobrze rozeznać sie w ofercie i znać chociaż podstawowe prawa rządzące rynkiem kredytów.

 

Cudze chwalicie…

 

Zanim zaczniemy przeglądać propozycje banków i pośredników kredytowych, warto sprawdzić ofertę banku, w którym mamy już konto. W takich przypadkach banki zazwyczaj upraszczają procedury. Nie wymagają np. poręczycieli czy zaświadczenia, a jedynie oświadczenia o dochodach. W niektórych przypadkach posiadacze rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych są w ogóle zwolnieni z dokumentowania dochodów. Skraca się także czas oceny zdolności kredytowej. Zdarza się, że banki obniżają swoim klientom prowizję. W PKO BP posiadacz ROR-u zapłaci za udzielenie kredytu od 1 do 4% kwoty kredytu w przeciwieństwie do innych klientów, dla których prowizja wyniesie od 2 do 5%. Możliwe jest również obniżenie stóp procentowych. Fot. Marek Grotowski Posiadacze konta w Banku Zachodnim WBK spłacają kredyt z oprocentowaniem niższym o 0,5% niż pozostali kredytobiorcy. 

 

Nawet tak preferencyjna oferta nie musi oznaczać, że będzie ona najlepszą z możliwych. Powinno się dokonać analizy większej ilości propozycji. Tylko metodą porównywania można odnaleźć tę, która najbardziej będzie nam pasować. Dotyczy to oprocentowania kredytu (różnice mogą sięgać kilku procent w skali roku), długości okresu kredytowania, dodatkowych opłat czy skorzystania z kredytu dewizowego.

 

Oprocentowanie nominalne i realne

 

Banki w prospektach reklamowych podają zazwyczaj nominalne stopy kredytu, które nie uwzględniają kosztów dodatkowych w postaci m.in. prowizji.

 

Dla biorącego kredyt ważna jest rzeczywista roczna stopa oprocentowania, a ta jest zawsze przynajmniej kilka procent wyższa od nominalnej. W Volkswagen Bank Polska przy zakupie auta nowego stopa nominalna kredytu złotówkowego na okres 60 miesięcy wynosi 14,9 proc., a rzeczywista – według której naliczane będą kredytobiorcy odsetki – 17,2 proc.

 

Oprocentowanie stałe i zmienne

 

Kredyty na zakup samochodów mogą być oprocentowane według stałej lub zmiennej stopy procentowej.

 

W pierwszym przypadku okres, w którym należy spłacić zaciągnięte zobowiązanie, nie przekracza zazwyczaj 24 miesięcy. Banki asekurują się w ten sposób przed ewentualnymi stratami związanymi ze zmianą sytuacji na rynku walutowym. Zaletą stałej stopy oprocentowania jest to, że kredytobiorca z góry wie, ile kosztowało będzie go zaciągnięcie kredytu.

 

W PKO BP dla kredytu samochodowego w wysokości 15 tys. zł na okres od 12 do 24 miesięcy oprocentowanie rzeczywiste według stałej stopy wynosi 17,90 proc. (raty równe) i 18,03 proc. (raty malejące).

Fot. Grzegorz Gałasiński  

W przypadku zmiennej stopy nie da się przewidzieć kosztów zaciągnięcia kredytu. W zależności od sytuacji na rynku międzybankowym oprocentowanie może się zmieniać z korzyścią dla kredytobiorcy (oprocentowanie spadnie), lub stratą (oprocentowanie wzrośnie).

 

W PKO BP dla kredytu samochodowego w wysokości 15 tys. zł na okres od 12 do 36 miesięcy oprocentowanie rzeczywiste według zmiennej stopy wynosi 17,86 proc. (raty równe) i 18,92 proc. (raty malejące).

 

Na jaki okres?

 

Decyzja o rozłożeniu kredytu na dłuższy lub krótszy czas jest istotna z punktu widzenia domowego budżetu.

 

Chcąc szybko spłacić kredyt będziemy musieli uiszczać wyższe raty. Im więcej mamy czasu na spłatę, tym raty będą niższe. W ostatecznym rozrachunku koszt kredytu okaże się jednak większy. Nie warto więc „oszczędzać” na ratach i decydować na kredyt spłacany przez dłuższy okres, jeśli nasze możliwości finansowe pozwalają wybrać krótszy okres kredytowania.

 

Przykład: Biorąc w Toyota Bank Polska kredyt w wysokości 45 tys. zł na auto nowe o wartości 50 tys. zł i spłacając go przez 72 miesiące będziemy musieli spłacać miesięczne raty równe w wysokości 892 zł. Koszt kredytu (prowizja, odsetki, koszt polisy AC na cały okres trwania kredytu, zastaw rejestrowy) to ok. 20 773 zł.

 

W przypadku tego samego kredytu na 36 miesięcy raty równe wyniosą 1473 zł, a koszt kredytu ok. 9 603 zł.

 

Waluta obca czy złotówki?

 

Na rynku dostępne są kredyty w różnych walutach. Złotówkowe są wyżej oprocentowane co oznacza, że – przynajmniej pozornie – bardziej opłacalny może być kredyt w dewizach. Z jego zaciągnięciem wiąże się jednak ryzyko niestabilności kursu.

 

Jeśli kurs waluty w przyszłości będzie zwyżkował, kredyt po przeliczeniu na złotówki będzie droższy. Jeżeli kurs spadnie – zapłacimy mniej. Istnieje możliwość przewalutowania kredytu, za co jednak banki zazwyczaj pobierają opłatę. Np. w Toyota Bank wynosi ona 150 zł. Przewalutowanie opłaca się wówczas, gdy znacznie spadną notowania dewiz kredytu.

 

Ważne jest również to, że udzielając kredytu dewizowego bank czy pośrednik jego kwotę przeliczają według kursu kupna dewiz. Raty spłacane są natomiast według kursu sprzedaży dewiz, który zawsze jest wyższy.

 

Najdogodniej jest zaciągać kredyt w walucie obcej, gdy panuje powszechne przekonanie o słabym złotym i jest duża szansa na jego umacnianie się.

 

Przykładowe stopy oprocentowania kredytu w złotówkach i euro:

 

 

 

Okres kredytu (miesiące)

Złotówki

Euro

Nominalna stopa oprocentowania

Rzeczywista stopa oprocentowania

Nominalna stopa oprocentowania

Rzeczywista stopa oprocentowania

12

10,9

16,7

6,4

19

18

11,4

15,6

6,9

15,6

24

12,4

15,9

7,9

14,7

36

13,4

16,2

7,9

12,6

48

13,4

15,8

7,9

11,6

60

13,9

16,1

7,9

10,9

72

13,9

15,9

7,9

10,5

84

13,9

15,8

7,9

10,2

Źródło: VW Bank Polska

 

Oprocentowanie kredytu w dolarach i frankach szwajcarskich zależy od stopy LIBOR. To oprocentowanie depozytów na rynku międzynarodowym podawane w Londynie. Przykładowo dla waluty amerykańskiej i depozytów 3-miesięcznych wynosiło ono 22 kwietnia nominalnie 3,15 proc., a dla szwajcarskiej - 0,76 proc. Wysokość kredytu w euro zależy od stóp EURIBOR wyliczanych w Brukseli, które 22 kwietnia dla depozytów 3-miesięcznych wynosiły nominalnie 2,135 proc. Doliczając do tego marżę banku otrzymujemy nominalną stopę oprocentowania kredytu dewizowego.

 

Wkład własny

 

Niewiele banków godzi się na pełne sfinansowanie zakupu samochodu. Większość z nich wymaga wkładu własnego.

 

Wkład własny to ilość pieniędzy, jaką klient musi wyłożyć z własnych środków na zakup auta. W większości banków uzależniony jest on od wysokości kredytu, przedmiotu kredytowania (samochód nowy czy używany) i zabezpieczeń. Zazwyczaj wysokość wkładu wynosi 10% wartości samochodu w przypadku aut nowych i 20% dla pojazdów używanych. Niektóre banki godzą się na finansowanie 100% wartości pojazdu. W takiej sytuacji całą cenę auta wraz z odsetkami klient spłaca w ratach.

 

Zdolność kredytowa

 

Zanim bank zdecyduje się na udzielenie kredytu ocenia zdolność kredytową klienta. Uzależniona jest od niej wysokość kredytu oraz czas, na jaki zostanie przyznany. Metody wyliczania zdolności kredytowej zależą od źródeł dochodów klienta.

 

Zdolność kredytową oblicza się odejmując od miesięcznych dochodów netto zależny od ilości członków rodziny minimalny miesięczny dochód netto wymagany przez bank, stałe koszty ponoszone przez kredytobiorcę (rachunki za mieszkanie, telefon, energię elektryczną, gaz) oraz najwyższą ratę kredytu.

 

W przypadku osoby zatrudnionej na umowę o pracę miesięczny dochód netto oblicza się na podstawie zaświadczenia/oświadczenia o zarobkach lub – jeśli pozostaje ona w gospodarstwie domowym z większą ilością osób – dochodach rodziny.

 

W przypadku osób rozliczających się z Urzędem Skarbowym w formie ryczałtu, dochód netto określany jest procentowo w stosunku do miesięcznego obrotu z uwzględnieniem branży np. handel czy usługi.

 

Jeżeli kredytobiorca rozlicza się z Urzędem Skarbowym w formie karty podatkowej, to podstawą obliczenia zdolności kredytowej jest oświadczenie o wysokości miesięcznych obrotów.

 

Renciści i emeryci muszą przedstawić w banku ostatni odcinek renty lub emerytury.

 

Przykład obliczania zdolności kredytowej w Invest Banku dla 4-osobowej rodziny, gdzie dwoje dorosłych w wieku 32 lata zatrudnionych na umowę o pracę zarabia miesięcznie netto 3 tys. zł, a ich stałe wydatki wynoszą 1000 zł. Kredyt na 48 miesięcy w wysokości 15 tys. zł na auto 5-letnie.

 

3000 zł (dochody netto) - 1340 zł (minimalny dochód netto dla 4-osobowej rodziny) - 1000 zł (stałe wydatki) - 498,75 zł (najwyższa rata) = 161,25 zł wolnych środków. Mają zdolność kredytową.

 

Nie tylko procenty

 

Wybierając kredyt klienci najczęściej kierują się wysokością oprocentowania. To ona bowiem w największym stopniu decyduje o koszcie kredytu. Warto jednak zwrócić uwagę także na inne koszty ponoszone w związku z zaciągnięciem kredytu.

 

Prowizja

 

Zarówno banki jak i pośrednicy kredytowi pobierają prowizję za podejmowane przez siebie działania. W bankach samochodowych wynosi ona od 1,5 do 9 proc. (np. VW Bank 2 – 5,5 proc.), w bankach komercyjnych od 1 do 5 proc. (np. PKO BP 1 – 5 proc.), a u pośredników - od 2 do 12 proc. W przypadku pośredników warto zwrócić uwagę, czy prowizja dla pośrednika nie jest doliczana do prowizji banku. W takim wypadku klient płaci podwójnie. Można również zapytać o możliwość negocjowania wysokości prowizji. Zasady określania jej wysokości zależne są bowiem nie tylko od banku ale i punktu sprzedaży.

 

Prowizja zazwyczaj wliczana jest do kredytu, co zwiększa nieco jego wysokość, ale pozwala na rozłożenie jej spłaty w ratach. Odsetki liczone są wówczas od zsumowanej kwoty kredytu i skredytowanej prowizji.

 

Opłaty dodatkowe

 

Niektóre banki i pośrednicy żądają dodatkowych opłat. Przykładowo PKO BP pobiera od kredytobiorcy opłaty za:

- rozpatrzenie wniosku kredytowego oraz za przygotowanie i zawarcie umowy – 0,5 proc. od kwoty kredytu nie mniej niż 30 zł, 

- zawiadomienie o zaległości w spłacie kredytu, np. raty kredytu, przekroczenia limitu – 2 zł + koszty przesyłki pocztowej,

- monit kredytu – 20 zł + koszty przesyłki pocztowej listem poleconym,

- przedłużenie terminu płatności tzw. prolongatę bądź zawieszenie okresu spłaty - do 2 proc. od kwoty podlegającej prolongacie lub zawieszeniu,

- zmianę planu spłaty na wniosek kredytobiorcy – 25 zł,

- wystawienie przyrzeczenia udzielenia kredytu na określonych warunkach po spełnieniu przez kredytobiorcę wymagań formalnych (promesa) – 0,5 proc. od kwoty kredytu nie mniej niż 50 zł,

- zmianę waluty kredytu - 1,5 proc. nie mniej niż 100 zł,

- powtórne wydanie klientowi dokumentów – 50 zł.

 

PTF Bank pobiera poza prowizją m.in. 80 zł za sporządzenie aneksu do umowy, 25 zł za wystawienie opinii bankowej, 45 zł za wysłanie karty pojazdu do kredytobiorcy lub dilera.

 

Wcześniejsza spłata

 

Spłata kredytu przed terminem zazwyczaj jest możliwa. Zdarza się, że jednak, że trzeba za nią zapłacić.

Fot. Adam Warżawa  

Chcąc wcześniej spłacić kredyt należy poinformować o tym bank, który wyliczy aktualne zadłużenie. Po uiszczeniu należności klient otrzymuje zaświadczenie o spłacie kredytu. Niektóre banki żądają opłat za przedterminową spłatę. BPH pobiera 100 zł przy kredycie powyżej 80 tys., a Toyota Bank 20 zł niezależnie od wysokości kredytu.

 

Wcześniejsza spłata nie jest opłacalna, gdy mamy kredyt z oprocentowaniem zmiennym, a stopy idą w górą. Warto jej dokonać przy stałej stopie oprocentowania. 

 

Zabezpieczenia

 

Przy udzielaniu kredytu bank żąda od kredytobiorcy zabezpieczenia kredytu.

 

Poza zastawem rejestrowym banki i pośrednicy jako zabezpieczenie wybierają najczęściej:

 

- przewłaszczenie czyli przeniesienie własności auta – samochód jest wówczas formalnie własnością banku do czasu spłacenia kredytu, po czym własność automatycznie przenoszona jest na kredytobiorcę,

- cesja praw z tytułu umowy ubezpieczenia AC pojazdu, którego zawarcia wymagają kredytodawcy. Jeśli w trakcie spłaty kredytu dojdzie do wypadku towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci odszkodowanie dopiero, gdy uzyska zgodę banku,

- cesja z polisy na życie kredytobiorcy,

- depozyt karty pojazdu,

- blokada środków na rachunku,

- poręczenie.

 

Rodzaje rat

 

Decydując się na kredyt należy zwrócić uwagę na sposób spłaty. Można jej dokonywać w ratach równych lub malejących.

 

W przypadku rat równych i przy niezmiennym oprocentowaniu co miesiąc spłaca się taka samą kwotę, przy czym część kapitałowa rośnie, a maleje odsetkowa. Bank chce bowiem już na początku ściągnąć od klienta odsetki zabezpieczając się przed ewentualnym wcześniejszym spłaceniem przez niego kredytu. W sumie ilość oddanych bankowi czy pośrednikowi kredytowemu pieniędzy jest jednak wyższa niż gdybyśmy zdecydowali się na raty malejące.

 

Wybierając raty malejące wraz z upływem okresu kredytowania spłacamy coraz mniejsze odsetki, a część kapitałowa jest stała. Raty malejące są więc korzystne dla tych, którzy chcą zabezpieczyć się przed ewentualnym pogorszeniem sytuacji finansowej.

 

Przykład: Bank BPH

 

Wartość samochodu: 20 tys. zł

Wysokość kredytu: 15 tys. zł

Okres spłaty: 48 miesięcy

Oprocentowanie w skali roku: 11,7 proc.

Prowizja: 2 proc.

Raty równe: 392,8 zł

Pierwsza rata malejąca: 458,7 zł

Ostatnia rata malejąca: 315 zł

Koszt kredytu dla rat równych : 3 854,5 zł

Koszt kredytu dla rat malejących: 3 583,14

Różnica: 271,36 zł

 

Wymagane dokumenty

 

Banki i pośrednicy przy zawieraniu umowy wymagają od kredytobiorcy okazania pewnych dokumentów. Są to zazwyczaj:

 

- dowód osobisty oraz ewentualnie drugi dokument ze zdjęciem, np. paszport, prawo jazdy, legitymacja ubezpieczeniowa,

- zaświadczenie o zarobkach zarówno osoby starającej się o kredyt jak i poręczycieli (jeśli są potrzebni) lub oświadczenie kredytobiorcy w tej sprawie,

- emeryci i renciści muszą mieć aktualną decyzję ZUS o przyznaniu emerytury lub renty wraz z kilkoma ostatnimi odcinkami emerytury lub renty,

- rolnicy muszą przedstawiać zaświadczenie z urzędu gminy o rocznej przychodowości gospodarstwa rolnego lub udokumentowane dochody ze sprzedaży płodów rolnych, a także inne dokumenty świadczące, że nie zalegają z podatkami lub składką na KRUS,

- książeczka wojskowa w przypadku mężczyzn, którzy nie ukończyli 28 lat.

 

Jeśli kredyt dotyczy zakupu samochodu używanego niektórzy kredytodawcy żądają dodatkowo:

 

- odpisu z Centralnego Rejestru Zastawów o braku wpisu zastawu na pojeździe do rejestru zastawów,

- umowy kupna-sprzedaży,

- dowodu rejestracyjnego pojazdu lub kopii tego dokumentu, 

- zaświadczenia z Centralnej Bazy Pojazdów Poszukiwanych, że samochód nie był skradziony.

 

Zastaw rejestrowy

 

Najczęściej spotykane zabezpieczenie kredytu to zastaw rejestrowy, gdzie właścicielem auta jest osoba zaciągająca kredyt, ale decyzje dotyczące pojazdu musi konsultować z kredytodawcą.

 

Adnotacji o zastawie dokonuje na wniosek właściciela w dowodzie rejestracyjnym organ rejestrujący pojazd. Za wniosek o wpis zastawu rejestrowego do rejestru zastawów płaci się 200 zł. Zmiana wpisu kosztuje 100 zł, a wykreślenie z rejestru – 50 zł.

 

Zastaw rejestrowy służy do zabezpieczania wyłącznie wierzytelności pieniężnych, które mogą być wyrażone w złotówkach lub walucie obcej. Umowa o ustanowienie zastawu rejestrowego (umowa zastawnicza) powinna być pod rygorem nieważności zawarta na piśmie i określać co najmniej:

- datę zawarcia umowy,

- imię i nazwisko (nazwę) oraz miejsce zamieszkania (siedzibę) i adres zastawnika, zastawcy oraz dłużnika, jeżeli nie jest on zastawcą,

- przedmiot zastawu,

- wierzytelność zabezpieczoną zastawem - przez oznaczenie jej wysokości oraz stosunku prawnego, z którego ta wierzytelność wynika (np. umowa kredytu)

 

Zdarza się, że bank czy pośrednik kredytowy żądają od osoby ubiegającej się o kredyt odpisu z Centralnego Rejestru Zastawów o braku wpisu zastawu na pojeździe. Koszt uzyskania odpisu wynosi 15 zł. Wcześniej należy zgłosić odpowiedni wniosek do Centralnej Informacji o Zastawach Rejestrowych w Warszawie, bądź do jednej z jej ekspozytur znajdujących się przy każdym sądzie rejonowym - wydziale gospodarczym - rejestru zastawów. Takie placówki znajdziemy w 10 miastach w Polsce: Białymstoku, Łodzi, Rzeszowie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie.

 

W przypadku zakupu auta na kredyt formalności związane ze sprawdzeniem ewentualnego zastawu rejestrowego załatwiają zazwyczaj banki lub pośrednicy.

 

Nie płacisz – masz kłopoty

 

Zdarza się, że w trakcie spłacania kredytu nasza sytuacja finansowa ulega pogorszeniu i brakuje pieniędzy na kolejna ratę. Jeszcze przed zaciągnięciem kredytu warto sprawdzić, jak w takiej sytuacji zachowa się wybrany przez nas bank.

 

Niemal wszystkie banki dopuszczają możliwość zawieszenia na pewien okres spłaty kredytu. W przypadku braku płynności finansowej spowodowanej np. nieprzewidzianymi wydatkami czy czasową utratą pracy dobrze jest poinformować kredytodawcę jeszcze przed upłynięciem terminu zapłaty raty kredytu tzn. powstaniem zadłużenia przeterminowanego. Możliwe będzie wówczas zawieszenie okresu spłaty, a nawet prolongata czyli przedłużenie terminu płatności kredytu. Bank może za to pobrać dodatkową opłatę.

 

Jeśli nie porozumiemy się z bankiem i nie zapłacimy rat, ma on prawo naliczenia odsetek karnych. Jeżeli nadal nie będziemy regulowali długów bank wyśle (zazwyczaj kilkakrotnie) wezwanie do zapłaty. Gdy to nie skutkuje kredyt stawiany jest w stan natychmiastowej wymagalności. W takiej sytuacji kredytodawca ma prawo, po wcześniejszej decyzji sądu, sięgnąć do zabezpieczeń kredytu. Najczęściej jest to samochód, który jest sprzedawany przez bank w celu uregulowania długu kredytobiorcy. Zdarza się jednak, że kwota uzyskana ze sprzedaży auta nie pokrywa długu. Proces windykacji trwa wówczas dalej i kredytodawca może poprzez komornika dochodzić na nas swoich roszczeń.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • Likaon (gość)

    Ja wiem jedno...Zadaj sie z Bankiem a pozre cie w calosci i robi sie POPOLUPO!!

  • Kaśka (gość)

    A co to jest POPOLUPO ??

  • Heconcel (gość)

    Bank to syyyyf. Najlepiej jednak trzymac w skarpecie za piecem. Pozorne są przychody z tego ze trzymamy w banku. natomiast bank doi z naszy pieniedzy niezłe krowy. Jedyny pozytek z trzymania pieniedzy w banku to mozliwosc płatności z konta lub kartą.

  • adria (gość)

    zgadzam sie jedyny pożytek to płatnosci internetowe.chciałam wziąśc kredyt i w moim banku BPH gdzie mam konto. wyszło 1000 zl różnicy wiecej do spłacenia

  • tulipa (gość)

    banki to zlodzieje w bialych rekawiczkach nie zwyklipracownicy ale wlasciciele to zaklamani frajerzy wlasna matke by sprzedali dla paru zlotych trzymajcie kase w domu

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości