Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36757 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Test Citroen C5 Aircross. Przyjazny i komfortowy SUV na długie podróże

Data publikacji: Autor: Konrad Grobel

C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad Grobel C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę.

Citroen C5 Aircross – nowość wśród suvów z segmentu C, od 2017 roku produkowany był tylko w Chinach. Rok później, w 2018 r., rozpoczęła się jego produkcja na ziemi europejskiej – we francuskiej fabryce w mieście Rennes.  Z tego powodu na początku tego roku ruszyła sprzedaż C5 Aircross również w polskich salonach. Auto zostało zbudowane na dobrze już znanej modułowej platformie EMP2.

Podobnie jak w innych modelach Citroena, także i w C5-tce Aircross znajdziemy trzy poziomy wyposażenia – LIVE, FEEL oraz SHINE. Producent daje do wyboru dwa silniki benzynowe: PureTech 130 i PureTech 180, ale wersja 180-ki dostępna jest tylko z automatyczną, 8-stopniową skrzynią biegów. Mamy do wyboru również dwie jednostki wysokoprężne – BlueHDi 130 i BlueHDi 180, a mniejszy motor oferowany jest zarówno z manualną, jak i automatyczną przekładnią.
Testowany model (wersja SHINE) został wyposażony w silnik BlueHDi 180 z sekwencyjną, 8-stopniową skrzynią biegów. Cena tej wersji zaczyna się od 137 900 zł. Podstawowa wersja Aircrossa z wyposażeniem LIVE oraz jednostką PureTech 130 to koszt 86 900 zł.

Czy my się już nie spotkaliśmy…?
C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad GrobelJeśli ktoś wyjdzie z założenia, że C5 Aircross jest napompowaną wersją C3 Aircross, to będzie w błędzie. Stylistycznie model ten odbiega znacząco od niżej pozycjonowanego brata. Jednakże nie pomyli się ten, kto stwierdzi, że już gdzieś widział te kształty, ten grill i ogólny zamysł wyglądu auta. W 2015 roku Citroen zaprezentował samochód koncepcyjny - Citroen Aircross, z którego C5-ka, pod kątem stylistyki zewnętrznej, czerpie pełnymi garściami. Prawie identyczny rozkład świateł, grilla i zderzaków, a także Airbumpy sprawiają, że auto niemalże jest tym samym pojazdem, który został zaprezentowany kilka lat temu. Podwójne światła na przedzie, które są obecnie znakiem rozpoznawczym marki zgrabnie przechodzą w atrapę grilla.

C5 Aircross jest autem masywnym - jego ciężar z wcześniej wspomnianym silnikiem to 1540 kg, a wymiary wyglądają następująco: długość – 4500 mm, szerokość – 1969 mm, wysokość – 1689 mm. Ten model sprawia rzeczywiste wrażenie auta gotowego na jazdę w nieprzyjaznym, pozamiejskim terenie. Airbumpy, masywne zderzaki oraz przetłoczenia na masce dają poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Jest to pojazd, któremu kierowca może zaufać. Ciekawostką jest fakt, że zakończenie Airbumpów posiada dodatkowe uszczelki zapobiegające zabrudzeniom na progach, a tym samym – kierowca jak i pasażer nie powinien (przynajmniej w teorii) zabrudzić sobie spodnie podczas wysiadania.  

Zobacz także: Felgi. Jak o nie zadbać?

Producent oferuje C5-kę w 7 wariantach kolorystycznych, dostępne są również 4 pakiety z łączonymi kolorami nadwozia oraz 3 pakiety z możliwościami wykończenia elementów dekoracyjnych. Warto zauważyć, że przedni i tylny zderzak w dolnej części nie są polakierowane – wszystko po to, aby uniknąć uszkodzeń powstałych na skutek odprysków z kamieni czy gałęzi.

C5 Aircross jest odważny stylistycznie, zachował charakter konceptu i z pewnością będzie wyróżniał się na drodze. Światła LED przykuwają uwagę, jednak całą, dobrą „robotę” robi przód auta, który jest dużym stylistycznym atutem tego modelu.

Wnętrze dobrze znane?
C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad GrobelWnętrze auta sprawia wrażenie dobrze znanego. W środku znajdziemy sporo nawiązań do innych modeli Citroena, ale także do Peugeota czy DS-a. Stylistycznie wzorowano się na modelu C4 Cactus oraz C3 Aircross, a także, w mniejszym stopniu, na Peugeocie 3008. Inspiracje są szczególnie widoczne patrząc na układ ekranów, deskę rozdzielczą czy siedzenia. Niemniej, w nowej C5-tce są również elementy, które śmiało można nazwać „smaczkami”.

Wygodne fotele są czymś, co pozwoli zachwycić się wnętrzem. Siedziska są miękkie i wygodne, a kierowca, nawet po długiej podróży, nie powinien czuć zmęczenia i dyskomfortu. Niemniej, osoby o większej posturze mogą na dłużą metę mieć problem ze znalezieniem właściwego miejsca na fotelu. O ile kabina w części od pasa w górę jest przestronna i widna, o tyle przestrzeń na nogi jest dosyć wąska. Jednakże na pochwałę zasługują następujące elementy: czytelny, duży ekran przed kierowcą (w wersji LIVE w tym miejscu są zwykłe zegary), sporych rozmiarów wyświetlacz do obsługi multimediów i wręcz kolosalnie głębokie schowki. Producent podaje, że w sumie w całej kabinie pojemność schowków wynosi 33 litry. Najgłębszym jest ten pod podłokietnikiem. Spokojnie zmieści się tam dwulitrowa butelka. Pochwalić należy również pełnowymiarowe tylne fotele. Dokładnie tak – fotele, a nie kanapa. W tylnej części wnętrza znajdziemy trzy fotele, niezależne od siebie, które można delikatnie przesuwać i rozkładać. Dzięki temu zabiegowi przestrzeń załadunkowa oscyluje pomiędzy 580 a 1630 litrów. Do C5 Aircross możemy załadować przedmioty o długości do 1.90 m. Jest to jeden z najpojemniejszych SUV-ów z tego segmentu.
Osobom mniej obeznanym z technologią może przeszkadzać skomplikowany system multimedialny oraz podmenu z informacjami o stanie samochodu, na przykład na temat średniego spalania auta. Zauważalnym minusem jest również kołysanie się auta w zakrętach czy trudno dostępna dźwignia do włączenia tempomatu.

Citroen w C5 Aircross oferuje 5 wersji wykończenia: 2 tkaninowe, 2 z ekoskóry i jedną ze skóry naturalnej. Wybór kolorystyki jest konsekwentnie kontynuowany na wypełnieniach drzwi oraz na desce rozdzielczej.

Zobacz także: Kia Stonic w naszym teście

Komfort podróżowania
C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad GrobelPod maską testowanego auta znalazł się wysokoprężny silnik o oznaczeniu BlueHDi 180, który produkuje 178 KM przy 3750 obr./min., a do obsługi tej mocy zastosowano sekwencyjną 8-stopnią skrzynię biegów. I trzeba przyznać, że auto jest żwawe i całkiem sprawnie przyspiesza. Znalazło się też miejsce dla systemu Grip Control, dzięki któremu możemy wybrać rodzaj nawierzchni, po których będziemy się dziś poruszać, na przykład śnieg, błoto czy piasek.

Citroen C5 Aircross, porównując go do aut konkurencji, ma największą moc, najszybciej przyspiesza od 0 do 100 km/h (8,6 s.) oraz ma najwyższą prędkość maksymalną (211 km/h). Lecz nie to jest tutaj najważniejsze. Trzeba pamiętać, że stare C5, które nie było SUV-em, było delikatne w prowadzeniu i prawie idealnie tłumiło wszelakie nierówności drogi. Czy zatem tego samego możemy spodziewać się w nowej odsłonie C5-ki? Odpowiedź jest prosta: dokładnie tak. Nierówności są prawie niewyczuwalne, a dzięki zawieszeniu z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi auto wręcz „płynie’’. Jednak ten brak poczucia kontaktu z podłożem może być też zgubny. Przy szybszym wjeżdżaniu w zakręt, Aircross zbyt mocno się przechyla, a kierowca traci pewność jazdy. Nie zmienia to jednak faktu, że komfort podróżowania jest całkiem spory, a wisienką na torcie w tym wypadku jest również dobre wytłumienie wnętrza. W kabinie jest cicho – dociera do niej niewiele szumów i zakłóceń spoza auta. Wszystko dzięki zastosowaniu laminowanych akustycznych przednich szyb. Pozostając przy szybach – tylna szyba daje naprawdę dobrą widoczność, podobnie jak duże lusterka.

Jest jeszcze jeden mankament, który niestety należy wymienić na niekorzyść C5-ki. Citroen oddaje do użytku tryb sport, który kompletnie nic nie zmienia w dynamice jazdy. Co prawda słyszymy, że został zrzucony bieg, ale nic za tym nie idzie. Nie czuć wyraźnego przyspieszenia, zawieszenie nie usztywnia się, a spalanie rośnie.
Systemy chroniące i ułatwiające prowadzenie auta, a w sumie jest ich dwadzieścia,  to między innymi: Highway Driver Assist (częściowe zautomatyzowanie jazdy), adaptacyjny tempomat, monitorowanie zmęczenia kierowcy, doświetlanie zakrętów, automatyczne światła, system rozpoznawania znaków drogowych, kontrola stabilizacji toru jazdy przyczepy oraz asystent parkowania.

Słowem końca
C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad GrobelCitroen C5 Aircross to auto nietuzinkowe, bardzo przyjemne w odbiorze i warte swojej ceny. Auto może podbić serca nie tylko młodych, ale przede wszystkich dojrzałych użytkowników posiadających rodziny. Szczególnie dla tych drugich będzie to strzał w dziesiątkę.

Cena testowanego modelu wynosi 145 400 zł. Pytanie brzmi: czy tak wysoka cena jest warta auta, które nie posiada napędu na wszystkie koła, ale za to z elegancją pokonuje nierówności nawierzchni? To rzecz gustu. Konkurencja oferuje SUV-y z segmentu C z tym napędem, może nawet w niektórych przypadkach lepiej wyposażone, ale często mniej komfortowe. Może za te 20-30 lat nie nazwiemy go nowym klasykiem, ale na ten moment jest całkiem sensowną alternatywą dla często pozbawionych polotu pojazdów konkurencji.

Dane techniczne Citroena C5 Aircross i wybranych konkurentów

Marka/model Citroen C5 Aircross SHINE BleHDi 180 Kia Sportage GT Line 1.6 CRDi SCR Seat Ateca Xcellence 2.0 TDI Start&Stop Renault Kadjar Intense Blue dCi 115
Cena (zł) od 137.900 od 131.490 od 129.900 od 104.500
Typ nadwozia SUV SUV SUV SUV
Liczba miejsc 5 5 5 5
Wymiary i masy
Długość/szerokość/wysokość (mm) 4500/1969/1689 4480/1855/1645 4363/1841/1615 4489/1836/1613
Rozstaw kół: przód/tył (mm) 1601/1630 1609/1620 1576/1541 1556/1542
Rozstaw osi (mm) 2730 2670 2638 2646
Pojemność bagażnika (l) 580-1630 491-503 510 472-1478
Masa własna (kg) 1540 1449 1441 1333
Pojemność zbiornika paliwa (l) 53 62 50 55
Układ napędowy
Rodzaj paliwa diesel diesel diesel diesel
Pojemność (cm3) 1997 1598 1968 1461
Liczba cylindrów 4 4 4 4
Skrzynia biegów: typ/liczba przełożeń Automatyczna, 8-biegowa Automatyczna, 7-biegowa Automatyczna, 7-biegowa Manualna, 6-biegowa
Napęd Przód Przód Przód Przód
Osiągi
Moc (KM) @ obr./min. 178 @ 3750 136 @ 4000 150 @ 3500 115 @ 3750
Moment obrotowy (Nm) @ obr./min. 400 @ 2000 320 @ 2000-2250 340 @ 1750-3000 260 @ 2000
Przyspieszenie 0-100 km/h (s.) 8,6 11,8 8,8 11,7
Prędkość maksymalna (kmh/h) 211 180 200 189
Średnie spalanie (l/100 km) 6,6 6,3 6,1 5
Emisja CO2 (g/km) 175 166 159 138



C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę. 

Fot. Konrad Grobel

C5 Aircross pojawił się w polskich salonach na początku tego roku i mimo nasycenia rynku motoryzacyjnego pojazdami typu SUV, już od początku zwraca na siebie uwagę.

Fot. Konrad Grobel

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Hyu (gość)

    Moze autor napisalby ze te fotele z tylu nie nadaja sie do uzytku przez osoby dorosle bo sa tak waskie.

  • Nie każdego stać (gość)

    Nigdy więcej samochodów od żabojadów. Mocowanie pokrywy płynu do zawieszenia hydrodynamicznego była zakręcona da dwie róznego typu śruby plus plastikowe zatrzaski. Wymiana żarówki w reflektorze? Boże... Od kilku lat jeżdżę Vo... i pomiędzy tymi markami jest przepaść jakościowa, technologiczna, wygody jazdy, nie mówiąc o prestiżu.

  • piotrek111 (gość)

    Stylistycznie, tivoli jest dla mnie lepsze i tańsze. Teraz nie opłaca się kupować drogich aut bo tak szybko tracą na wartości, a silnik 1.6 jak i wyposażenie standardowego ssanga w zupełności mi wystarczy.

  • Artur (gość)

    Volvo... Oczywiście jakość, silniki itd., z pewnością lepsze. A jak tam z ceną? Czyżby o jakieś 50 tys. więcej, przy tym samym wypasie? I nic nie dorówna zawieszeniu w tej cytrynie. No i myśle, że jeśli stać kogoś na volvo, to również na wymianę płynów i żarówek w citroenach w warsztacie, a nie samodzielnie.

  • Marek (gość)

    Z tego co się orientuje a C5 jeżdżę już od 6 lat ( auto 2013) zawieszenie jest hydropneumatyczne a nie hydrodynamiczne . Zbiornik wyrównawczy płynu LDS zamknięty jest prostą do odkręcenia nakrętka, której zresztą nie powinno się zbyt mocno dokręcać. Ponadto tego płynu raczej nie wymienia się samodzielnie a w warsztacie. Ewentualna dolewka jest równie prosta jak dolanie płynu do zbiornika spryskiwaczy. A żarówki jeśli jest to trudne lepiej wymienić w warsztacie w celu uniknięcia uszkodzenia reflektora - tańsze i szybsze. A volvo nie wiem jak dziś ale przed wykupem korzystało silników Renault czyli francuskich - skrzyń biegów tez nie mieli swoich . A zawieszeni hydroaktiv na cóż - szkoda ze się skończyła produkcja aut z tym zawieszeniem -

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Części dla marki Citroen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

561 zł