Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37839 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Test Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Wady, zalety, wrażenia z jazdy

Data publikacji: Autor: Paweł Piątek

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. Skoda Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Nadwozie/wnętrze

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. ArchiwumTo na co na pewno zwrócimy z zewnątrz uwagę to klinowe przednie reflektory z paskiem LED na górze opraw. Już w standardzie są one w całości oparte na półprzewodnikowych diodach LED. Ciekawie wygląda także atrapa chłodnicy z chromowaną obwódką. 
Rysy nadwozia są ostre i nadają autu pewnej dynamiki.
 
Tył nadwozia także wyposażony został już w podstawowej wersji w lampy ledowe. Nad szybą umieszczono bardzo popularny ostatnio spojler, a poniżej ponad krawędzią szyby tylnej duży napis "SKODA" zamiast dotychczasowego logotypu marki.
Testowany przez nas egzemplarz był pokryty metalicznym, brązowym w odcieniu lakierem Maple.
 
Nadwozie Scali może nie przykuwa uwagi ale dla jednych jest to wadą, dla innych zaś ogromną zaletą. Pewne jest, że będzie uniwersalne zarówno dziś, jak i za kilka lat.
 
Wnętrze, jak na wielkość pojazdu, jest dość przestronne i funkcjonalnie zaprojektowane. A to dzięki wydłużonej nieco wersji znanej już platformy MQB-A0.
 
Użyte materiały wykończeniowe są dobrej jakości i w większości przypadków miękkie, przyjemnie w dotyku. Deska rozdzielcza wygląda może trochę za bardzo plastikowo, ale z drugiej strony, jest łatwa w utrzymani czystości. Jasne, kremowe wstawki z materiału wyglądają atrakcyjnie, niestety tylko na początku eksploatacji. Z czasem estetyka tych miejsc będzie malała z dnia na dzień, a ich czyszczenie okaże się katorgą.

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. ArchiwumW centralnym miejscu deski rozdzielczej króluje ekran systemu info-rozrywki. Poniżej znajdują się środkowe kratki nawiewu powietrza, a jeszcze niżej coś, co wygląda jak radio, a jest... sterowaniem funkcjami klimatyzacji i ogrzewania (m.in. podgrzewanych foteli przednich lub nawiewu na szybę czołową czy włącznik ogrzewania szyby tylnej). I tu nasze słowa uznania - w Scali w której zastosowano dwustrefową klimatyzację Climatronic (wersje "Style" i "Monte Carlo" w standardzie, w wersji "Ambition" za dopłatą 2450 zł, w wersji "Active 0 tylko manualna), nadal pozostawiono możliwość regulacji temperatury za pomocą klasycznych gałek.

Na tunelu środkowym umieszczono obok siebie dwa gniazda USB (co należy pochwalić), jednak obydwa są Gniazdami USB-C (co już należy zganić). Doprawdy nie wiem dlaczego jednego gniazda nie pozostawiono w klasycznym rozmiarze.
W testowanej prze nas wersji mieliśmy do czynienia z klasycznymi, okrągłymi zegarami prędkościomierza i obrotomierza.  Cyfrowy zestaw wskaźników (Virtual Cockpit) dostępny jest od wersji "Ambition" za dopłatą 2200 złotych. Tanio nie jest ale my go rekomendujemy. 
 
Przednie fotele są dobrze wyprofilowane, jednak podłokietnik mógłby być regulowany wzdłużnie. Z tyłu też jest wygodnie, a kanapa także ma profilowane siedziska.
Przestrzeń bagażowa ma 467 litrów objętości (po złożeniu oparć tylnej kanapy wzrasta do 1410 litrów). Jedyne na co można narzekać, to próg, który powstaje po złożeniu oparć tylnej kanapy. 

Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Silnik/wrażenia z jazdy

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. ArchiwumW testowanej przez nas Scali pracuje 1,5-litrowy, czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 150 KM i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm przy 1500-3500 obr. min. Zapewnia on temu dość lekkiemu autu (1,2 tony), bardzo dobre osiągi. Przyspieszenie 0-100 km/h wynosi 8,3 sek., a prędkość maksymalna 219 km/h.
 
Motor ma system aktywnego odłączania cylindrów, dzięki czemu przy stałej, jednostajnej jeździe gdy jednostka nie jest obciążona możemy ograniczyć zużycie paliwa. Producent deklaruje średnie zużycie paliwa na poziomie 6,1-6,7 (wg WLTP). Nam w jeździe miejskiej wyszło średnio 7,7 litra natomiast w jeździe autostradowej ze stałą prędkością 6,7 l (130-140 km/h). Zejście do poziomu 6 litrów jest możliwe przy jeździe ze stałą prędkością 90-100 km/h.
 

Silnik jest elastyczny i choć nie jestem miłośnikiem skrzyni DSG, w Scali sprawdza się całkiem dobrze. Sto pięćdziesiąt koni to aż nadto dla tego pojazdu, ale dzięki nim wszelkie manewry drogowe przebiegają bezstresowo. 
 
Zawieszenie jest typowe dla aut koncernu VW w tym segmencie. Z przodu zastosowano zawieszenie MacPhersona, z tyłu zaś belkę skrętną. Zapewnia to dość przyzwoite prowadzenie pojazdu, choć wszelkie większe nierówności jezdni mogą być odczuwalne we wnętrzu. Wspomaganie układu kierowniczego jest dosyć wrażliwe na ruch kołem kierownicy. W mieście to ogromna zaleta, poza - już trochę mniej. Ale to kwestia przyzwyczajenia. 

Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Wyposażenie

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. ArchiwumJuż podstawowa wersja "Active" jest dość bogato wyposażona. Mamy tutaj "Lane Assist" - asystenta pasa ruchu, "Front Assist" - kontrolę odstępu z funkcja awaryjnego hamowania, bardzo pomocny "Hill hold control" - system wspomagania ruszania pod wzniesienia, manualną klimatyzację, centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby przednie, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne.
 
Decydując się na dokupienie dodatkowego wyposażenia, warto jest przyjrzeć się pakietom promocyjnym. Pozwalają one oszczędzić od kilkuset do nawet ponad 6 tysięcy złotych. niestety, nie zawsze całe dodatkowe wyposażenie z takiego pakietu jest nam potrzebne, a dodatkowo można je dokupić tylko do wersji "Ambition" i "Style".

Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Ceny

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. ArchiwumNawet jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to jednak Scala - zarówno pod względem wielkości, jak i cennika, plasuje się między Fabią a Octavią. Dokładnie tak, jak kiedyś plasował się Rapid.
 
Różnica jest jednak taka, że Scala jest od nieobecnego już Rapida przede wszystkim znacznie droższa. Porównywalny silnikowo Rapid Spaceback z silnikiem 1.0 TSI 95 KM kosztował na początku 2019 roku od 49 500 złotych. Dziś Scala z tym samym silnikiem "startuje" od 65 000 zł. Jasne, Scala jest autem młodszym konstrukcyjnie i lepiej wyposażonym, ale...  żeby aż takia różnica.
Jeszcze gorzej wypada to w zestawieniu ze Skodą Fabią. W podstawowej wersji "Active" z silnikiem 1.0 MPI 60 KM cena tego modelu zaczyna się od 45 350 złotych. Porównywalna wersja Fabii w nadwoziu kombi z silnikiem 1.0 TSI o mocy 95 KM "Active" to wydatek 52 950 złotych. O ponad 12 tysięcy mniej niż Skoda Scala!

Nie dziwi zatem, że Fabia wciąż lepiej sprzedaje się niż Scala.
Gdybym ja miał wybierać spośród aut Skody, to w porównywalnej cenie i mocy wolałbym zdecydować się na Kamiqa z silnikiem 1.0 TSI 95 KM w wersji "Acitive", który jest tylko o 2 150 złotych droższy od identycznej wersji silnikowej w Scali (65 000 zł). Ale to oczywiście subiektywny wybór.
 
No dobrze, ponarzekaliśmy trochę na to, że Scala jest droższa od nieistniejącego już Rapida i sporo droższa od tak popularnej Fabii. Trzeba jednak mieć na uwadze, że Fabia jest konstrukcyjnie i technologicznie starszym modelem, w skromniejszym wyposażeniu i w skromniejszych opcjach wyposażenia dodatkowego. No cóż, ktoś za postęp musi zapłacić!

Ceny testowanej przez nas wersji silnikowej (1.5 TSI 150 KM z 7-mio biegową skrzynią automatyczną DSG) zaczynają się od 85 600 zł (Ambition), poprzez 92 600 zł (Style), aż do 98 200 zł (wersja Monte Carlo). 

Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM. Podsumowanie

Scala to ciekawe auto, nieźle wykonane i dobrze wyposażone, o pojemnym i jak na tę klasę samochodu dość komfortowym wnętrzu. Niestety, dla wielu przeszkodą może być relatywnie wysoka cena zakupu, która wielu - zwłaszcza prywatnych - klientów będzie kierować w stronę dostępnych już w tej cenie aut typu SUV lub kilkuletnich pojazdów używanych o większych mocach czy gabarytach. 
 
Zalety:
  • relatywnie spore wnętrze;
  • bogate wyposażenie i nowoczesne systemy bezpieczeństwa;
  • możliwość dokupienia wyposażenia w pakietach.
Wady:
  • cena;
  • dokupienie dodatkowego wyposażenia tylko do wybranych wersji.
 Podstawowe dane techniczne Skody Scala 1.5 150 KM i wybranych konkurentów

Marka/model Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM 7 DSG Kia Ceed 1.4 T-GDI 140 KM 7DCT Hyundai i30 1.4 T-GDI 140 KM 7 DCT
DANE


Cena (zł) 85 600 (Ambition) 84 990 (M) 89 600 (Comfort)
Liczba miejsc/drzwi 5/5 5/5 5/5
Typ nadwozia hatchback hatchback hatchback
Masa własna (kg) 1200 1270 1240
Poj. bagażnika (l) 467/1410 395/1318 395/1301
Poj. zbiornika paliwa (l) 40 50 50
Długość/szerokość/
wysokość (mm)
4362/1793/1471 4310/1800/1447 4340/1795/1455
Rozstaw kół: przód/tył (mm) 1531/1516 1565/1573 1559/1567
Rozstaw osi (mm) 2649 2650 2650
Układ napędowy
Rodzaj paliwa benzyna benzyna benzyna
Pojemność (ccm) 1498 1353 1353
Liczba cylindrów 4 4 4
Napędzana oś przednia przednia przednia
Skrzynia biegów:
typ/liczba przełożeń
automatyczna/7 automatyczna/7 automatyczna/7
Osiągi
Moc (KM) przy obr./min 150/5000 140/6000 140 KM/6000
Moment obrotowy (Nm) przy obr./min. 250/1500-3500 242/1500-3200 242/1500
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,3 9,2 9,2
Prędkość maksymalna (km/h) 219 206 205
Średnie spalanie (l/100 km) 6,1 5,5 5,2
Emisja CO2 (g/km) 139 129 120
 
 Zobacz także: Tak prezentuje się nowy model Skody

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie?  Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. Skoda

Kiedy w grudniu 2018 roku pokazano w Tel-Awiwie Scalę po raz pierwszy, można było usłyszeć, że jest to nowy, milowy krok marki, a Scala jest wyznacznikiem tych wszystkich nowości i rozwiązań, jakich mieliśmy wkrótce doświadczyć. Czy dziś, po półtorarocznej bytności tego modelu na rynku możemy mówić o przełomie? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Fot. Skoda

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Maniek (gość)

    Dla mnie niestety to słaba jednostka jak do auta rodzinnego tej klasy

  • freek (gość)

    Główna wada silnik, powinien być przynajmniej 2.0 jak w corolli, tam na dodatek układ wspomagany silnikiem elektrycznym

  • JaRo (gość)

    słaba jak słaba, ale przy tym spalaniu duża pojemność bagażnika kosztem baku (40 litrów )to jakiś żart. Jakieś 400-500 km w mieście to trochę jak na gazie.

  • franek (gość)

    1.5 w takim aucie, przecież to padnie szybciej po przejechaniu 100-150tys km niż się wydaje, na rynek wtórny nie zdązy ttrafić. To już moglo chociaż tu hybrydę włożyć jak 1.8 s auris

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Skoda Scala zdjęcia

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Skoda Scala Cena