Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: Dacia Duster Laureate 1.5 dCi 110 4x4

Data publikacji: Autor: Paweł Puzio

Testujemy: Dacia Duster Laureate 1.5 dCi 110 4x4 Niespełna 40 tysięcy złotych za wersję podstawową, 70 tysięcy za „górną półkę” – czy jest tańszy nowy SUV na rynku? Czy jednak cena czyni cuda? Na te pytania szukaliśmy odpowiedzi testując Dacię Duster w wersji 1.5 dCi.

Francuski zastrzyk designu i myśli technicznej zrobił swoje. To niemal tak, jak w Kanie Galilejskiej. Wprawdzie tu nie chodzi o wodę i wino, ale markę. Dacia jeszcze kilka lat temu była synonimem bylejakości i marnych samochodów. A tymczasem, po kilku latach po Dacię Duster ustawiają się kolejki. W Polsce na rumuńskiego SUV czeka się od 3 do 6 miesięcy.

Wygląd? Bez zarzutu, ale…

Mocna atletyczna sylwetka samohodu od razu wpada w oko. Gdyby nie znaczek, to trudno byłoby stwierdzić, że Duster to produkt rumuński. O ile z zewnątrz Dacia bardzo dobrze maskuje rodowód i cenę, o tyle w środku już nie. Zaraz po wejściu widać, że materiały użyte do wykończenia wnętrza nie są najwyższej jakości, co szczególnie czuć przy dotyku. Niby nie rażą, ale… Jakość montażu bez uwag. Rzeczywiście elementy wykończenia wnętrza są złożone solidnie i precyzyjnie.

Nie można mieć zarzutu do przejrzystości deski i ergonomii obsługi. Proste i łatwe w odczycie wskaźniki, niezbyt wiele przełączników – słowem obsługa intuicyjna, bez potrzeby kilkugodzinnego studiowania opasłej instrukcji obsługi. Małe „ale” można mieć jedynie do umieszczenia pokręteł sterowania klimatyzacją na konsoli centralnej.

Fotele są wygodne, a pozycja za kierownicą nie budzi żadnych narzekań. Po prostu jest wygodna. Duster sprawdza się także jeszcze w jednej bardzo ważnej konkurencji. Pod maską testowego egzemplarza „siedział” Diesel 1.5 „by Renualt”. Mimo mrozu auto już na 500-600 przejechanych metrach przyjemnie grzało, z dysz cichutko sączyło się ciepłe powietrze. Dlaczego to wzbudza tak pozytywne wrażenie, bo diesle konkurencji grzeją po 2-3 przejechanych kilometrach. Duster w tym punkcie zdobywa wielki plus. Warto jeszcze wspomnieć o 475 litrach ustawnego bagażnika. Niestety jest także mankament powierzchni bagażowej. Po rozłożeniu tylnych foteli, podłoga nie jest idealnie równa.

Silnik: serce z Renault

Półtoralitrowy diesel, znany z innych modeli Renault czy Dacii, bez zadyszki napędza SUV z Rumunii. Nie jest to wprawdzie sprinter, ale nie ma też powodów do rozpaczy czy tylko zakłopotania. Duster, jak na miejskiego łazika, jest dynamiczny a 165 km/h prędkości maksymalnej w zupełności wystarcza, aby sprawnie poruszać się nawet po autostradach.

I nie bez przyczyny można mówić o miejskim łaziku, bo napęd rumuńskiego SUV pochodzi z Nissana Qashqai. A zatem garnitur genowy, czyli mieszanka Renault i Nissana, jest bez zarzutu.


Nie boi się terenu

 
– Duster to auto uterenowione – taki komunikat otrzymujemy patrząc na nadwozie – poszerzone błotniki i muskularne nadkola, elementy ochronne oraz wysoki prześwit (powyżej 20 cm). To jest zaproszenie do opuszczenia asfaltu i zjechania, np. na leśne dukty (o rajdach przeprawowych mowy nie ma).

Napęd w wersji 4x4 z rozłożeniem napędu na cztery koła poprzez sprzęgło elektromagnetyczne rodem z Nissana działa automatycznie. Kierowca ma za zadanie wybrać jeden z trzech trybów napędu: Auto, Lock i 4x2. W pierwszym przypadku napęd przenoszony jest standardowo na przednią oś, a gdy pojazd traci przyczepność, automatycznie dołączana jest tylna oś. Napęd można również zablokować na stałe w stosunku 50:50 na przód i tył. To rozwiązanie sprawdza się w trudnych warunkach – śnieg, błoto, piach. Uwaga, można go użyć tylko przy niskich prędkościach.
Jeszcze jeden duży plus, to zachowanie się Dustera na śliskiej nawierzchni. Rumuńskie auto zaskakuje stabilnością podczas jazdy z lekkimi uślizgami. Duster jest dziecinnie łatwy do kontroli podczas jazdy „bokiem”, wybacza wiele błędów kierowcy.

Dzięki swoim kompaktowym rozmiarom (4,31 m długości i 1,82 m szerokości) pojazd całkiem dobrze sprawdza się również w mieście. Dla mieszczuchów, potrzebujących samochodu tylko z wyższym zawieszeniem, by bez problemu pokonywać krawężniki, przewidziano odmianę 4x2. Bez potrzeby zbędnej dopłaty do napędu 4x4.
Niestety są też i wady. Powyżej 120 km/h auto staje się głośne, co rekompensuje niskim spalaniem 1,5-litrowego diesla.

W sumie Duster pozytywnie zaskakuje. Producent oferuje 5-letnią gwarancję z limitem 100 tys. km na najtańszego na rynku nowego SUV. Razi jedynie niska jakość plastików czy brak równej podłogi bagażnika po rozłożeniu siedzeń. Jednak niska cena skutecznie przyćmiewa drobne niedoróbki rumuńskiego SUV.

Plusy

- wygodna pozycja za kierownicą, dużo miejsca z przodu i z tyłu
- duży bagażnik o pojemności 475 l
- duży prześwit i skok amortyzatorów
- doskonałe wybieranie nierówności i dziur, komfortowa praca zawieszenia
- małe spalanie, wysoka kultura pracy silnika, bez turbodziury
- gwarancja 3 lata lub 100 000 km

Minusy

- niska jakość plastików we wnętrzu
- mała liczba schowków
- dziwne rozmieszczenie pokręteł nawiewu, klimatyzacji
- nierówna podłoga po złożeniu tylnej kanapy
- spory hałas powyżej 120 km/h

Dacia Duster Laureate 1.5 dCi – dane techniczne

Nadwozie: SUV, pięciomiejscowe
Zespół napędowy: silnik wysokoprężny 1461 ccm, R4 turbo
Moc i moment obrotowy: 109 KM przy 40000 obr./min, 240 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów i napęd: 6-biegowa, manualna
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 12,5 s
Prędkość maksymalna: 168 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 6,5/5,3/5,6 l/100 km
Wymiary w mm (dł./wys./szer./roz. osi): 431,5/162,5/156,7/267,3 cm
Masa i ładowność: 1294 kg, 550 kg
Cena testowanego auta: 69330 zł

Testujemy: Dacia Duster Laureate 1.5 dCi 110 4x4
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Dacia Duster Laureate 1.5 dCi 110 4x4

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Gościu (gość)

    109km przy 40 000 obrotach ? To niezle sie kręci :D

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości