Wszystko
o samochodach

Motocykle / Motocykle

Testujemy: Inca Truck 700 - do pracy i zabawy

Data publikacji: Autor: Karol Biela

Testujemy: Inca Truck 700 - do pracy i zabawy Inca Truck 700 to pojazd, który może służyć swojemu właścicielowi jako pług do odśnieżania lub mała terenowa ciężarówka. Może też być off-roadową zabawką na wypady w bezdroża.

Maszyny określane mianem UTV (z angielskiego Utility Vehicle) to użyteczne czterokołowce przystosowane do poruszania się w ciężkim terenie. Takie właśnie właściwości reprezentuje przetestowana przez nas Inca Truck 700.

Jednocylindrowy silnik

Do napędu tej maszyny służy benzynowa jednocylindrowa jednostka o mocy 35 KM, która osiąga tę wartość w przedziale 5000-5500 obr/min. Maksymalny moment równy 49 Nm jest dostępny w takim samym zakresie obrotów jak maksymalna moc silnika. Osiągi Inca Truck 700 w zupełności wystarczają, aby wybrać się w mało uczęszczane leśne dukty.

Także podróżując po asfalcie – i to nawet z pasażerem – nie będzie problemu, aby rozpędzić się do 50-60 kilometrów na godzinę.

Trzeba jednak przyznać, że kilka minut takiej jazdy powoduje, że zaczynamy marzyć o przedniej szybie, której w pojeździe nie ma, tak jak systemu ogrzewania. Dlatego w chłodniejsze dni należy ciepło się ubrać zanim zdecydujemy się na jazdę Incą.

Automat w terenie

Praca bezstopniowej automatycznej przekładni odbywa się poprzez ustawienie lewarka na pozycji R (reverse – wsteczny), N (neutral – bieg jałowy), H (high – tryb szybkiej jazdy) oraz L (low – do wolnej jazdy terenowej).

Kiedy pokonamy już kilka kilometrów bez strachu możemy zacząć prawdziwą zabawę. Szybkie zjazdy i podjazdy – takie traktowanie Inca znosi bez żadnych protestów. W ostrych zakrętach nie można zapomniać, że pojazd ma wysoko położony środek ciężkości.

Kiedy jednak będziemy chcieli na przykład zawrócić, pamiętajmy, aby całkowicie się zatrzymać i przy wciśniętym hamulcu wrzucić bieg wsteczny, co jednak nie zawsze udaje się za pierwszym razem. Aby sprawdzić jaki mamy załączony bieg, możemy rzucić okiem na centralny wyświetlacz, chociaż informacje przez niego przekazywane są mało czytelne.

Podświetlany na niebiesko cyfrowy ekranik pokazuje także prędkość pojazdu, obroty silnika, całkowity przebieg „siedemsetki”, wybraną opcję napędu, poziom paliwa i aktualną godzinę.

Prawdziwy wszędołaz

Niezależne zawieszenie posiada podwójne wahacze z przodu jak i na tylnej osi, co w połączeniu z relatywnie mocnym silnikiem i małymi wymiarami czterokołowca, pozwala dostać się w naprawdę trudno dostępne okolice.

Zadanie to ułatwia także wysoki prześwit wynoszący 245 milimetrów oraz terenowy bieżnik opon. Większe przeszkody, nieprzejezdne dla aut typu SUV, dla „siedemsetki” nie stanowią żadnego problemu. Największa w tym zasługa napędu, którego opcję działania (na tylne koła, 4x4 oraz 4x4 z blokadą dyferencjału) wybieramy przyciskiem na desce rozdzielczej pojazdu.

Do ciężkiej pracy

Kiedy już wyszalejemy się po okolicznych łąkach możemy skupić się na bardziej pożytecznych pracach.

Jeżeli zapragniemyi szybko i skutecznie odśnieżyć podjazd przed domem, a nawet całą drogę prowadzącą do naszej posesji, wystarczy doposażyć „siedemsetkę” w wyciągarkę (około 700 złotych) oraz pług do odśnieżania (około 1500 złotych). Dzięki tym elementom można z kabiny pasażerskiej podnosić i opuszczać lemiesz, a sama praca stanie się całkiem niezłą frajdą.

Kiedy będziemy potrzebować pojazdu, który przewiezie kilka pełnych worków cementu lub skrzynki z narzędziami przez trudny leśny teren, także możemy liczyć na Incę. Dodatkowo dzięki opuszczanej platformie ładunkowej „siedemsetka” może znaleźć zastosowanie jako pojazd do prac rolniczo-gospodarczych, a nawet służyć za lekki terenowy „dostawczak” przy większych inwestycjach budowlanych.

Cennik

Żeby zakupić Incę Truck 700 trzeba wydać 27 900 złotych. Nie jest to mało, ale jeżeli nie będzie nam przeszkadzała mniejsza moc silnika, w ofercie jest jeszcze Inca 500 z silnikiem generującym moc 24 KM. Ten słabszy model UTV kosztuje 22 900 złotych.

Produkowana z chińskich komponentów Inca jest o wiele tańsza od konkurencyjnych pojazdów UTV. Amerykański Polaris Ranger 800 XP EPS kosztuje 77 900 złotych (za rocznik 2010 trzeba dać 74 900 zł). Kolejnym pojazdem, z którym można porównać Incę, jest Yamaha Rhino 700. Za nowy czterokołowy pojazd ze znaczkiem trzech skrzyżowanych kamertonów wydamy około 55,9 tys. złotych.

Plusy

- dynamiczny silnik,
- bardzo dobre właściwości terenowe,
- niska w porównaniu z konkurencją cena,

Minusy

- kiepskie wykonanie,
- nieprecyzyjna automatyczna skrzynia biegów,
- nieczytelny wyświetlacz

Inca Truck 700 - dane techniczne

Pojemność silnika: 686 ccm,
System zasilania: gaźnik, elektryczny rozrusznik,
Skrzynia biegów: automatyczna bezstopniowa,
Przednie opony: AT25 x 8-12 radialne,
Tylna opona: AT25 x 10-12 radialne,
Zawieszenie przód: niezależne, podwójne wahacze,
Zawieszenie tył: niezależne, podwójne wahacze,
Przednie hamulce: tarczowe,
Tylne hamulce: tarczowe,
Wymiary (długość/wysokość/wysokość siedzenia/rozstaw osi): 3010/1840/790/1890 mm,
Masa "sucha" pojazdu: 543 kg,
Poj. zbiornika paliwa: 29 l
Moc silnika: 35 KM przy 5000-5500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 49 Nm przy 5000-5500 obr/min

Karol Biela

Testujemy: Inca Truck 700 - do pracy i zabawy
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Inca Truck 700 - do pracy i zabawy

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości