Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: nowy Ford Focus z turbo pod maską

Data publikacji: Autor: Paweł Puzio

Testujemy: nowy Ford Focus z turbo pod maską Gdyby można było dać na mszę za konstruktorów nowego Forda Focusa, chętnie wyłożyłobym parę złotych. A to dzięki doskonałemu zawieszeniu. Mało, że nie popsuli, to jeszcze poprawili coś, co do tej pory uchodziło za wzór.

Ford Focus od lat cieszył się opinią najlepiej prowadzącego się samochodu w swojej klasie. I tak - mimo, że na rynku pojawiła się już trzecia generacja tego popularnego kompaktu - jest nadal.

Zobacz zdjęcia z testu nowego Forda Focusa.

Nadwozie nowego Focusa - koniec z nudą

Ford Focus III nie jest nudny, jak jego poprzednik. Wygląd "foki" znowu budzi emocje. To już nie jest bezbarwne pudełko do jazdy z miejsca A do B, pospolite wozidło dla przedstawiciela handlowego.

Swój agresywny wizerunek nowy Ford Focus zawdzięcza kilku stylistycznym trikom. Konstruktorzy postawili na duże reflektory przednie oraz wielkie tylne lampy zespolone. I tu mała rewolucja. Tylne lampy już nie stoją na baczność w słupkach C. Są ustawiono poziomo i mocno zachodzą na błotniki. Do tego dochodzi wysoko poprowadzona linia okien i przetłoczenia na całej długości samochodu.

Inżynierowie Forda chwalą się, że projektują samochody, które nawet zaparkowane robią wrażenie, jakby były w ruchu. Nowy Focus jest najlepszym przykładem, że nieźle im to wychodzi.

Kokpit - nareszcie z polotem

Kompletnie zmieniona deska rozdzielcza, podświetlana na niebiesko, dobrze współgra z błękitnymi wskazówkami zegarów. Ich tuby zegarów są lekko nachylone na zewnątrz, co ułatwia odczyt i nadaje sportowego charakteru.

Panel centralny podzielono na strefy, oddzielając od siebie nawigację z 5-calowym wyświetlaczem, sterowanie klimatyzacją oraz panel audio. To ułatwia intuicyjną obsługę tych systemów.

Niestety schody zaczynają się przy obsłudze komputera pokładowego. Aby wejść w bardziej zaawansowane funkcje trzeba się namęczyć. To jest istotny minus.

Co ważne - na kierownicy umieszczono przyciski sterowania radiem i nawigacją GPS.

Jakość wykończenia wnętrza oraz użyte materiały nie budzą zastrzeżeń. Modne pionowe wloty powietrza, tu i ówdzie chrom plus fortepianowy lakier na wysoki połysk ładnie komponują się w całość.

Wnętrze i bagażnik - może być ciasno

Na słowa pochwały zasługują także przednie fotele. Są wygodne i doskonale sprawdzają się w zakrętach. Duży plus dla twórców nowego Focusa.

Z przodu pasażerowie nie mogą narzekać na brak miejsca na nogi czy ramiona. Z tyłu jest gorzej. Osoby wysokie mogą mieć kłopot z kolanami, szczególnie, gdy z przodu siedzi ktoś postawny. Nie najlepiej jest także z pojemnością bagażnika. W wersji z zestawem naprawczym Focus mieści 363 litry, z kołem zapasowym 277 litrów. Nie jest to wiele jak na kompakt.

Zawieszenie nadal znakomite

Już pierwsza generacja Forda Focusa była mistrzem klasy kompakt w kategorii zawieszenie. Obecna - trzecia - generacja daje kierowcy poczucie jeszcze większej stabilności i pewności prowadzenia.

Inżynierowie Forda poprawili tylną, wielowahaczową konstrukcję z płaskim elementem ustalającym o nazwie Control Blade oraz ramę pomocniczą przedniego zawieszenia, posiadającą własne elementy tłumiące drgania.

W Fordzie Focusie III zastosowano nową wersję elektrycznego wspomagania kierownicy i układ kontroli trakcji, który nie ujmuje gazu, a przez to auto nie traci na dynamice podczas pokonywania zakrętów. W tym osatatnim systemie zastosowano patent rodem z rajdowych odcinków specjalnych. Podczas pokonywania zakrętu komputer lekko hamuje koło znajdujące się po wewnętrznej stronie zakrętu bez dławienia silnika. Focus w ten sposób płynniej i pewniej pokonuje ciasne łuki. Rajdowe hamowanie lewą nogą tylko, że wykonywane przez komputer.

Silnik - mocne, benzynowe turbo
     
Pod maską testowanego egzemplarza zamontowano 150-konną silnik benzynowy o pojemności 1.6 litra. To jednostka napędowa z rodziny EcoBoost. Te silniki dysponują dużą mocą przy stosunkowo niewielkiej pojemności skokowej. Swoje osiągi zawdzięczają turbodoładowaniu, zmiennym fazom rozrządu i bezpośredniemu wtryskowi paliwa. Silnik 1.6 EcoBoost dostępny jest też w wersji 182-konnej. Ale nowy Focus nie ma problemów z przyspieszaniem już w jego słabszej - 150-konnej wersji. Lubi jednak wysokie obroty. Nic więc dziwnego, że jego apetyt na paliwo nie jest mały.

W mieście przy oszczędnej jeździe nowy Ford Focus spala 9 l na 100 km w mieście. W trasie można zejść do niespełna 6 l/100 km, ale trzeba rozsądnie operować gazem. Podczas szybszej jazdy z autostradowymi prędkościami 130 - 140 km/h Focus zużywa 12 l na 100 km.

Byłoby więcej, ale Ford zastosował kolejny patent rodem ze sportu samochodowego. Chodzi o aktywną przesłonę chłodnicy. Owo urządzenie znajduje się za przednim zderzakiem. Żaluzje pozostają zamknięte, gdy silnik jest zimny i podczas jazdy z wysokimi prędkościami, aby zmniejszyć opory aerodynamiczne. W pozostałych przypadkach są otwarte, by zapewnić optymalne chłodzenie jednostki napędowej.

Podsumowanie

Ford Focus III z mocnym silnikiem benzynowym i świetnym zawieszeniem daje dużo radości z jazdy. Jednak zbyt ciężka noga to spore rachunki na stacji, co boli, szczególnie teraz, gdy paliwo jest już ekstremalnie drogie. No i największy mankament – cena.

Testowany samochód - w wersji wyposażeniowej Titanium z silnikiem 1.6 EcoBoost - kosztował aż 94 100 zł. Jego cenę wyjściową (81 450 zł) podniosły jednak takie elementy wyposażenia, jak specjalny lakier Candy Red (2800 zł), nawigacja z kolorowym wyświetlaczem, mapami Europy i sterowaniem z kierownicy (1900 zł), czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz elektrycznie składane lusterka (2220 zł) czy biksenony i światła LED (z przodu i z tyłu) za 3000 zł.

Dwóch najpoważniejszych konkurentów Focusa to Volkswagen Golf i Opel Astra, produkowany w Gliwicach. Zbliżona wersja VW Golfa z silnikiem 1.4 TSi o mocy 160 KM kosztuje 84 990 zł, zaś 180-konny Opel Astra 1.6 turbo Ecotec to wydatek  rzędu 96 250 zł. 

Ceny nowego Forda Focusa zaczynają się od 60 700 zł. Tyle kosztuje 5-drzwiowa wersja Ambiente z silnikiem benzynowym 1.6 o mocy 105 KM kosztuje 60 700 zł.  Najtańszy diesel 1.6 o mocy 95 KM to koszt 68 200 zł. Wersja kombi z topowym 2-litrowym dieslem o mocy 163 KM w wersji wyposażenia Titanium to wydatek rzędu 103 900 zł.

Zobacz zdjęcia z testu nowego Forda Focusa.

Plusy:

- doskonałe zawieszenie i parametry trakcyjne
- wysoki komfort podróżowania
- żaluzje układu chłodzenia silnika zmniejszające opór aerodynamiczny i zużycie paliwa

Minusy:

- wysoka cena
- wysokie zużycie paliwa
- skomplikowana obsługa komputera pokładowego
- przeciętna ilość miejsca na tylnej kanapie

Ford Focus 1.6 EcoBoost 150 KM Titanium - dane techniczne

Nadwozie: hatchback, 5-miejscowe
Zespół napędowy: silnik 1596 ccm, benzyna R4 turbo
Moc i moment obrotowy: 150 KM przy 5700 obr./min; 240 Nm.
Skrzynia biegów i napęd: 6-biegowa, manualna; na koła przednie
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 8,6 s
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 8,3/5,0/6,2 l/100 km
Wymiary w mm (dł./wys./szer./roz. osi): 436,2/148,4/182,3/264,8 cm
Masa i ładowność: 1258 kg, 642 kg
Cena testowanego auta: 94 100 zł

 

Paweł Puzio

Testujemy: nowy Ford Focus z turbo pod maską
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: nowy Ford Focus z turbo pod maską

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości