Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: Peugeot Partner Tepee 1.6 HDi - więcej niż kombi

Data publikacji: Autor: Grzegorz Hilarecki

Testujemy: Peugeot Partner Tepee 1.6 HDi - więcej niż kombi Partner pali tyle co kot napłakał, pomieści całą rodzinę i pokaźny bagaż. Pojedzie nawet po lekkim terenie. W czym haczyk? Otóż nie każdemu to potrzebne.

Testowany Partner to kolejny przedstawiciel marki z logo lwa na masce, który łaczy cechy aut kilku klas. Powstały na bazie auta dostawczego samochód łączy w sobie cechy dostawczaka (3000 l przestrzeni bagażowej po wyjęciu tylnego rzędu siedzeń), minivana (za dopłatą 3,5 tys. zł staje się siedmiomiejscowy) i kombi klasy średniej (w końcu jest bardzo dobrze wysposażony).

 

Zobacz też: Porównanie samochodów SUV i najlepsze oferty na rynku. Zdjęcia

Przestrzeni aż za dużo

Partner jest wysoki i każdy kierowca, bez względu na wzrost, będzie się za kierownicą czuł dobrze. Może zasiąść prosto i wysoko, jak w minivanie lub obniżyć fotel (pełna regulacja, także kierownicy) i siedzieć jak w osobówce. Miejsca wystarczy na nogi i głowę. Nad nią jest półka.

 

Zresztą w kokpicie miejsc na podręczne przedmioty wygospodarowano sporo. Schowków, schoweczków, zamykanych i nie, jest pod dostatkiem. Niektóre tak ukryte, że dopiero po kilku dniach jazd je odkryliśmy. Widać dostawczy rodówód moedeli, bo są półki i schowki wręcz stworzone by tam trzymać faktury. Szkoda tylko, że zabudowany schowek między przednimi fotelami w tym aucie

wymaga dopłaty.

 

Zobacz też: Kupujemy samochód rodzinny - SUV, kombi, czy van. Poradnik

Fotel kierowcy niektórzy sobie chwalą, dobrze trzyma plecy na zakrętach, ale inni trochę narzekają po kilku godzinach nieprzerwanej jazdy. Moim zdaniem jest wygodny, ale co ważne zapewnia optymalną widoczność.

Przestrzeń chwalili pasażerowie tylnych foteli. Jak już wspomnieliśmy w Tepee mogą być dwa dodatkowe fotele z tyłu. Wtedy pokażny bagażnik zamienia się w kabinę, ale wtedy da się w tym samochodzie poupychać bagaż. My korzystaliśmy z bagażnika (675 l) i lepiej, by właściciel samochodu nie pytał, co udało nam się nim przewieźć.

Nic tylko pochwalić tylne drzwi uchylane i boczne tylne przesuwne. Dostęp do środka jest wzorowy, zarówno do foteli, jak i do bagażnika.

Mały diesel z dużą mocą

Wraz z wejściem normy Euro 5 moc diesla 1.6 HDi wzrosła do 112 KM. Ten silnik jest wizytówką Peugeota. Te turbodiesle z zaskakująco cichym układem common rail napędzają całą gamę samochów kilku marek (Peugeot, Citroen, Ford i Mini). Jak sprawdziliśmy, zarówno w wersji 90 KM jak i tej mocniejszej, radzą sobie z napędzaniem Peugeota Partnera.

Oczwiście, nie zaskakuje tu dynamką. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 12,5 sekundy, a np. Renault Kangoo 1.5 dCi 110 KM - 12,3 s. Ale jak na kombivana to przyzwoity wynik. Zaskakuje zaś małym spalaniem, w końcu Partner to duży i wysoki samochód. W tygodniowym teście średnia to sześć litrów na 100 km, a sporo jeździliśmy też po mieście. Powiedzmy sobie szczerze, przy załadowanym samochodzie, to bardzo dobry wynik. Nawet przy aktulanych cenach oleju napędowego, to nadal ekonomiczny samochód.

 

Zobacz też: Testujemy Volkswagena Caddy

Wrażenia z jazdy

Wysokie nadwozie podczas szybkiej jazdy pochyla się w zakrętach, a pojazd jest podatny na boczne podmuchy wiatru. Przy pokonywnaiu nierówności z tytknego zawieszenia słychać stuki, co jest typowe dla wielu Peugeotów. Nie są one w Partnerze wyjątkowo dokuczliwe. W porównaiu z konkurencyjnym Kangoo prowadzi się lepiej, nawet na szybko pokonywanych zakrętach. Zawieszenie jest twardsze, a nie cierpi na tym komfort jazdy.

Do działania wspomagania kierownicy nie można się przyczepić, a manewrowanie sporym autem nie sprawia trudności, także parkowanie, choć tu przy siedzącej na środku z tyłu osobie kierowc amusi się kierować swoim wyczuciem i patrzeć w wielkie, typowe dla Peugeota Partnera, lusterka.

Nowością, w którą wyposażono testowy egzemplarz, jest system Grip Control, poprawiający trakcję na nawierzchniach o ograniczonej przyczepności. Jeden z pięciu trybów pracy tego układu wykorzystującego ESP (m.in. śnieg, piasek, deszcz) wybiera się za pomocą pokrętła umieszczonego na kokpicie.

Niestety, testowaliśmy Partnera, gdy nie było jeszcze śniegu, więc jak to się sprawdza na zaśnieżonej drodze nie wiemy, acz na piasku auto dawało radę w miejscu, w którym zakopaliśmy się suvem z napędem na cztery koła (acz bez terenowych opon).

 

W testowanym Peugeocie Partnerze Tepee (najwyższa wersja wyposażeniowa VTC plus wszystkie dodatki) znajdowały się cztery poduszki powietrzne, system antypoślizgowy ABS, system stabilizacji toru jazdy ESP, wspomniany Grip Control.

Testowany model miał bogate wyposażenie dodatkowe, klimatyzację automatyczną, komputer pokładowy, centralny zamek z alarmem, radioodtwarzacz CD/MP3, reflektory przeciwmgłowe, alufelgi. Auto kosztowało 79150 zł.

Głównym konkurentem jest Renault Kangoo 1.5 dCi 110 KM Priviliege, kosztuje 78750 zł. Innym Fiat Doblo 1.6 Multijet 105 KM Emotion wyceniony na 80500 zł (aktualna promocja 77500 zł), ale trzeba by dopłacić do asymetrycznych tylnych drzwi i innego wyposażenia - łącznie 4000 zł. Ceny więc są porównywalne, możliwości tych aut też, ale Peugeot może więcej przewieźć i jest bardziej uniwersalny.

 

Wydaje się idealny dla prowadzących działalność, którzy w tygodniu wożą towar, a w weekendy rodzinę. Oczywiście o ile potrzeba im czegość większego i oryginalniejszego niż kombi, które można kupić w tej samej cenie.

Plusy
- system poprawiający trakcję na drodze o słabej przyczepności
- niskie spalanie
- obszerne wnętrze

Minusy
- podatność na boczne podmuchy wiatru
- hałas we wnętrzu przy pokonywnaiu nierówności
- toporna deska rozdzielcza

Peugeot Partner Tepee 1.6 HDi – dane techniczne
Nadwozie: kombivan, pięciodrzwiowy, pięcioosobowy
Silnik: diesel, 4 cyl., 8V, pojemność 1650 ccm
Moc i moment obrotowy: 112 KM przy 4000 obr/min; 240 Nm przy 1750 obr/min
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 5-biegowa; napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 12,5 s
Prędkość maksymalna: 173 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 6,8/5,6/4,9 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./roz. osi): 4380/1810/1862/2728 mm
Masa i poj. bagażnika: 1429 kg, 675/3000 l
Cena testowego: 79150 zł

 

Grzegorz Hilarecki

Testujemy: Peugeot Partner Tepee 1.6 HDi - więcej niż kombi
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Peugeot Partner Tepee 1.6 HDi - więcej niż kombi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Zenon (gość)

    Kupiłem berlingo 1.6-hdi -90 km przy stanie licznika 107 tys. Silnik super oszczędny słabo wyciszonakabina czuły na podmuchy wiatru .trasa Kolo -Gniezno -Piła - Kołobrzeg spalanie 4.2 - 4.5 miasto 5.5-6.5 super. Zobaczymy jak długo wytrzyma belka skretna i filtrczostek stałych FDP. Na razie jest .OK.

  • lesio (gość)

    ja już jeżdzę partnerami od 2002 roku i to już jest trzeci [teraz oudor] i nigdy więcej do zwykłej osobówki, potwierdzam najlepsza klasa samochodów a teraz czekam kiedy będzie już w sprzedaży traveler

  • masakra (gość)

    W blaszaku zerowa, naprawdę zerowa widoczność. Nie da się jeździć po mieście.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości