Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: Seat Ibiza 1.6 DSG - dodawanie biegów

Data publikacji: Autor: redakcja.regiomoto

Testujemy: Seat Ibiza 1.6 DSG - dodawanie biegów Do niedawna skrzynie biegów z dużą liczbą przełożeń montowano tylko w samochodach klasy wyższej. Teraz dotyczy również aut miejskich – przykładem jest testowany Seat Ibiza SC 1.6 DSG.

To już piąta generacja Ibizy. Ale tym razem jest pierwszy model z koncernu Volkswagena, który zbudowano na nowej platformie opracowanej dla segmentu supermini. Nieco później posłużyła ona jako baza dla Volkswagena Polo i Audi A1.

Agresywny styl
Sylwetka Ibizy jest bardziej agresywna niż poprzedniczki, szczególnie w trzydrzwiowej wersji SC. Styliści zaproponowali projekt pełen ostrych linii i kształtów. Szczególnie jest o widoczne w przedniej partii karoserii, gdzie dominuje duży wlot powietrza w otoczeniu skośnych reflektorów.

Nowa Ibiza zyskała także na wielkości. Nadwozie jest o 75 mm dłuższe, a rozstaw osi zwiększył się o 9 mm. Dodatkowe milimetry pozwoliły na powiększenie bagażnika, który ma teraz 284 litry, o 17 litrów więcej niż poprzednio.

Swobodniej w kabinie
Pierwszym, co rzuca się w oczy w kabinie, jest nowy projekt kokpitu. Niestety, tak jak w poprzedniej Ibizie cała deska rozdzielcza tonie w szaro-czarnej kolorystyce. Ciekawszą formę zyskały kratki wentylacyjne oraz panele na sprzęt audio i sterowanie klimatyzacją. Prędkościomierz i obrotomierz schowano w głębokich tulejach, pomiędzy którymi znalazło się miejsce na wielofunkcyjny wyświetlacz.

Większe nadwozie oznacza, że w kabinie jest wygodniej. Oczywiście nie jest to limuzyna, ale z tyłu jest faktycznie przestronniej. Co prawda trzem osobom będzie ciasno, ale jeśli siedzi tylko dwóch pasażerów, to nie będą oni dotykać kolanami o oparcia przednich foteli.

Pierwszy w segmencie
Pod maską testowego auta pracował benzynowy silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 105 KM. To niby sporo jak na taki samochód, ale w praktyce ta jednostka nie oszałamia mocą, choć z drugiej strony Ibiza w tej wersji nie jest zawalidrogą. Co więcej, dzięki skrzyni DSG auto przyspiesza od 0 do 100 km/h o 0,3 sekundy szybciej niż taki sam model, ale z pięciobiegową skrzynia manualną.

Ibiza SC była pierwszym autem w tym segmencie, w którym zamontowano siedmiobiegową przekładnię DSG (Direct Shift Gearbox - skrzynia z bezpośrednim przełożeniem). Preselekcyjna, z dwoma sprzęgłami, jest nietypowym automatem - cały czas przekazuje na koła moment obrotowy z silnika. Nie ma przerw na zmianę przełożenia jak w klasycznym automacie.

Dla kierowcy oznacza to komfort prowadzenia auta, bo nie musi się fatygować ręczną zmianą biegów. Chyba że chce, bo producent wyposażył DSG w tryb ręcznej, sekwencyjnej zmiany przełożeń.

Jednak znacznie milsze dla użytkownika tego pojazdu, a w zasadzie dla jego kieszeni, jest stosunkowo niskie zużycie paliwa. Średnie spalanie wynosi 6,2 litra na 100 km, podczas gdy Ibiza 1.6, ale z klasyczną skrzynią biegów pali o 0,4 litra więcej.

Pozytywnie zaskakuje również kultura pracy tej jednostki. Do kabiny dochodził tylko stonowany terkot. Zaś po mocnym przyduszeniu gazu spod maski wydobywały się wręcz sportowe pomruki.

Cena idzie w górę
Ibiza SC znakomicie zachowuje się podczas jazdy. Lekko utwardzone zawieszenie sprawnie radzi sobie z dziurawymi drogami. Auto nie jest podatne na wzdłużne i boczne kołysanie, nawet w ostrych zakrętach.

Jeśli chodzi o układ kierowniczy, to wysoką ocenę należy wystawić wspomaganiu o odpowiednio dobranej sile działania. Natomiast średnica zawracania, wynosząca 10,5 metra, jest co prawda mniejsza niż w poprzedniej Ibizie (10,6 metra), ale nadal trochę za duża jak na takie auto.

W cenie kompaktu
Podstawowa wersja wyposażeniowa Seata Ibizy SC 1.6 DSG to Style. W jej skład wchodzi m.in. system ABS, cztery poduszki powietrzne, elektryczne regulowane szyby i lusterka boczne, centralny zamek z pilotem, tempomat, funkcja Coming Home (czasowy wyłącznik reflektorów), światła przeciwmgielne wyposażone w mechanizm sterowania kierunkiem wiązki światła, komputer pokładowy oraz radioodtwarzacz CD/MP3 z pilotem przy kierownicy.

Tak wyposażone auto kosztuje 54290 zł, bez DSG 51990 zł. Testowy egzemplarz miał jeszcze dodatkowo system ESP (1990 zł), reflektory biksenonowe (2990 zł), automatyczną klimatyzację (3990 zł) oraz 15-calowe aluminiowe felgi (1690 zł). Czyli końcowa cena sięga 65 tys. zł. Bądź co bądź, za te pieniądze można kupić np. kompaktową Kia cee’d ze 115-konnym dieslem. Co prawda bez DSG i ESP, ale i tak nieźle wyposażoną.

Plusy   
- ciekawa stylistyka
- w miarę oszczędny silnik
- pewne zachowanie na drodze   

Minusy
- nieciekawa kolorystyka kabiny
- silnik o przeciętnej dynamice
- wysoka cena

Seat Ibiza SC 1.6 DSG Style – dane techniczne
Nadwozie: pięciomiejscowy hatchback
Silnik: benzynowy, 4 cyl., 16V, pojemność 1598 ccm
Moc i moment obrotowy: 105 KM przy 5600 obr/min; 153 Nm przy 3800 obr/min
Skrzynia biegów i napęd: preselekcyjna, 7-biegowa; napęd na przednią oś
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 10,1 s
Prędkość maksymalna: 188 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 9,0/5,4/6,2 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./rozt. osi): 4034/1428/1693/2469 mm
Masa i poj. bagażnika: 1045 kg, 284 l
Cena testowego: 64950 zł

Wojciech Frelichowski
fot. Wojciech Frelichowski

Testujemy: Seat Ibiza 1.6 DSG - dodawanie biegów
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Seat Ibiza 1.6 DSG - dodawanie biegów

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości