Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: Volkswagen Crafter 2.0 Bi-TDI furgon (zdjęcia, film)

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski

Testujemy: Volkswagen Crafter 2.0 Bi-TDI furgon (zdjęcia, film) Świat samochodów dostawczych zmienia się. Oto VW Cratfer z silnikiem podwójnie doładowanym. Testowaliśmy furgon z jednostką 2.0 TDI o mocy 163 KM.

Volkswagen Crafter, następca modelu LT, produkowany jest od 2006 roku. Podobnie jak jego poprzednik jest efektem kooperacji dwóch niemieckich gigantów motoryzacyjnych – Volkswagena i Mercedesa. Bliźniaczym modelem Craftera jest Mercedes Sprinter.

W połowie zeszłego roku Crafter przeszedł modernizację. Odświeżono wygląd pojazdu, wprowadzono nowe silniki, wzbogacono wyposażenie i zwiększono ładowność.

Nadwozie - lekki makijaż

Nowy VW Crafter wyglądem niewiele odbiega od swojego poprzednika. W zasadzie zmieniono tylko przód nadwozia, upodabniając go do stylistyki nowych osobowych Volkswagenów.

Zobacz zdjęcia z testu Volkswagena Craftera

Nie ma już charakterystycznej, pionowej osłony chłodnicy. Zastąpiono ją poziomymi listwami. Poza tym główną cechą są duże, pionowe podwójne reflektory.

Na masce z kolei pojawiły się też przetłoczenia w kształcie litery V, zaś z boku wersji furgon widzimy szeroką listwę ochronną łączącą przedni i tylny zderzak.

Wnętrze - drobne zmiany

W kabinie delikatnie zmieniono deskę rozdzielczą, która teraz ma być bardziej czytelna. Wprowadzono m.in. wskaźnik zalecający zmianę przełożenia na optymalny bieg, który ułatwia oszczędną jazdę.

W testowym egzemplarzu Volkswagena Craftera zamontowano podwójny fotel pasażerski, który jest dostępny w opcji (1241 zł). W oparciu siedziska obok kierowcy przewidziano wyjmowany, funkcjonalny stolik z dwoma podstawkami na napoje.

Opcjonalny jest również fotel kierowcy z regulacją obciążenia, ustawienia siedziska (wysokość i pochylenie) i pneumatyczną amortyzacją (1090 zł). To spore udogodnienie w trakcie długiej jazdy. Znalezienie odpowiedniej pozycji za kierownicą nie nastręcza żadnych kłopotów, a siedzisko świetnie amortyzuje pokonywane poprzeczne nierówności.

Zobacz też: Testujemy: Volkswagen Transporter 2.0 TDI furgon - dostawczy klasyk

Udogodnień dla kierowcy w wyposażeniu opcjonalnym testowanego VW Craftera było zresztą więcej. Choćby czujnik cofania wraz z monitorem i kamerą z tyłu (5381 zł). Odległość od przeszkody jest sygnalizowana dźwiękowo, diodami w lusterkach bocznych i oczywiście na monitorze zainstalowanym na centralnej konsoli. Kamera znajduje się nad tylnymi drzwiami do ładowni. 

 

W ładowni

Testowany Volkswagen Crafter furgon był w wersji długiej. Oznacza to, że pojemność przestrzeni ładunkowej wynosi ponad 15 metrów sześc. Dostęp do ładowni jest możliwy przez tylne drzwi dwuskrzydłowe lub przesuwne po prawej stronie nadwozia. W obu przypadkach szerokość otworów drzwiowych umożliwia załadunek europalet. Ładowność VW Craftera to 1290 kg, a dopuszczalna masa całkowita to 3490 kg.

Podłogę ładowni wyłożono wykładziną antypoślizgową i wyposażono w kilka uchwytów do kotwiczenia ładunków. Także i w tej części samochodu znałazły się elementy wyposażenia dodatkowego, m.in. ściany obłozono sklejką (742 zł), co zabezbiecza balchy przed uszkodzeniem.

W opcji jest również tylny stopień (499 zł) ułatwiający wejście do ładowni.

Dwie turbosprężarki - silnik z werwą

Jak wspomnieliśmy, modernizacja VW Craftera polegała także na wprowadzeniu nowych silników Diesla. Pięciocylindrowe turbodiesle TDI o pojemności 2,5 litra zastąpiono czterocylindrowymi jednostkami wyskoprężnymi TDI o pojemności 2 litrów. We wszystkich wtrysk paliwa zamiast pompowtryskiwaczy jest realizowany przez układ common rail. Dzięki temu zredukowano zużycie paliwa i poziom hałasu.

W VW Crafterze, którym jeździliśmy, pracował silnik w najmocniejszej wersji. To 163-konna jednostka z podwójnym turbodoładowaniem (bi-turbo). Jest to pierwsze takie rozwiązanie zastosowane w samochodzie dostawczym. Dwie turbosprężarki sprawiają, że dwutonowy furgon przyspiesza lepiej niż niejedno auto osobowe.

Zobacz też: Testujemy: Volkswagen Amarok 2.0 TDI 163 KM - wół roboczy

Sześciostopniowa, ręczna skrzynia biegów ma krótki pierwszy bieg. Spokojnie można jednak ruszać z dwójki. Poszczególne przełożenia wybiera się łatwo, drążek pracuje precyzyjnie.

Także w silniku znalazły się elementy wyposażenia dodatkowego. Chodzi o technologię BlueMotion, czyli pakiet obejmujący m.in. system Start- Stop, rekuperację (odzyskiwanie energii), tempomat oraz dłuższe przełożenie najwyższego biegu. Wszystko po to, aby jeszcze bardziej obniżyć zużycie paliwa.

W naszym teście silnik zużył 8,5 litra oleju napędowego na 100 km (dane fabryczne - 8,1 l). To bardzo dobry wynik, porównywalny ze spalaniem samochodów osobowych.

Na dłuższe trasy

Samochody dostawcze to pojazdy eksploatowane głównie w mieście i na krótkich trasach. Volkswagen Crafter w wersji długiej i w konfiguracji, którą poznalismy w teście, sprawdzi się raczej na dłuższych trasach.

Wymiary pojazdu ukierunkowują go do przewożenia cięższych ładunków lub towarów wielkogabarytowych. Mocny silnik sprawdza się na trasie nie tylko dynamiką, ale również ekonomicznym spalaniem.

Jednak jak większość dostawczaków wysokie nadwozie jest podatne na boczne podmuchy wiatru. W sytuacjach awaryjnych pomóc może seryjnie montowany system ESP.

Zobacz też: Testujemy: Nissan NV200 - miejski samochód dostawczy

Cena wyjściowa Volkswagena Craftera w testowanej wersji to 104806 zł netto. W wyposażeniu dodatkowym egzemplarza, poza elementami już wymienionymi, znalazła się także m.in.: półautomatyczna klimatyzacja (5334 zł), system audio z nawigacją (6595 zł), kierownica multifunkcyjna (1316 zł), lusterka boczne elektrycznie regulowne i ogrzewane (858 zł).

W tym segmencie panuje spora konkurencja. W grę wchodzi np. Fiat Ducato 3.0 177 KM MultiJet II (od 104255 zł), Iveco Daily 3.0 177 KM (123098 zł), czy spokrewniony Mercedes Sprinter 316 2.2 CDI 165 KM.

Plusy

Mocny silnik
Ekonomiczne spalanie
Wygodna pozycja za kierownicą

Minusy

Wąski, podwójny fotel pasażerski
Nadwozie podatne na boczne podmuchy wiatru

Volkswagen Crafter 35 furgon 2.0 BiTDI - dane techniczne

Nadwozie: furgon, trzymiejscowy
Silnik: turbodiesel, 4 cyl., 16V, pojemność 1968 ccm
Moc i moment obrotowy: 164 KM przy 3600 obr/min; 400 Nm przy 1800 obr./min
Skrzynia biegów i napęd: manualna, 6-biegowa; napęd na tylne koła
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: b.d.
Prędkość maksymalna: 160 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane): 8,9/7,7/8,1 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer./rozst. osi): 7340/2705/1993/4325 mm
Masa i poj. ładowni: 2065 kg, 15,5 m sześc.
Cena auta testowego: 139030 zł (netto)

Wojciech Frelichowski

Testujemy: Volkswagen Crafter 2.0 Bi-TDI furgon (zdjęcia, film)
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Volkswagen Crafter 2.0 Bi-TDI furgon (zdjęcia, film)

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • pasek czy lancuch (gość)

    Nigdzie nie moge znalesc czy w tym silniku jest lancuch czy pasek rozrzadu jesli pasek to kiedy jest rekomendowany do wymiany. dziekuje

  • nikt (gość)

    nie ma co wierzyć w ten raport spalania..... samochód pali od 10 do 12 litrów nawet w trasie. ostatnio robiłem trasę ok 650km i na zbiorniku 75l zrobiłem zaledwie 550kilometrów. fakt że prędkości to miałem 120-135 ale skrzynia 6 i obroty tak do 2.5 tyś. Więc spalanie to tragedia... te w teście to chyba przy prędkości do 90...albo 75...

  • Zdziwiony (gość)

    Zastanawiam się, jak to możliwe, że według producenta średnio ma palić 8,1/ 100 km. a u nabywcy po przejechaniu 40000 km. średnia wyszła 11,8. Pojazd przewoził 5 osób...

  • handlarz (gość)

    mocny silnik ? może pod względem mocy, bo jeżeli chodzi o wytrzymałość to jest kiepsko tak jak w sprinterach 2,2. W crafterach jest pasek rozrządu a w sprinterach łańcuch. Pasek wymieniamy po około 100-120 tyś km

  • Użytkownik (gość)

    Kilka uwag do pojazdu po przejechaniu 50 tys. km. 1. Spalanie - podawane przez producenta jest nierealne. Na trasie Kraków-Gdańsk-Kraków, 5 osób, spokojna jazda - spalanie 9,8 l/100 km. Średnie spalanie z 50 tyś. km - 11,7 2. Silnik może i jest żwawy, ale dopiero na wyższych obrotach, przekraczających zakresy ekonomicznego spalania. Przy normalnej jeździe leniwie reaguje na pedał gazu. Wcześniej eksploatowany Master pomimo mniejszej mocy zachowywał się o niebo lepiej

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości