Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Testujemy: Volvo S60 D5 - bezpieczna dynamika

Data publikacji: Autor: Paweł Puzio

Testujemy: Volvo S60 D5 - bezpieczna dynamika To auto o dwóch twarzach – spokojnej i dynamicznej, ale zawsze bezpiecznej. Ten ostatni aspekt jest szczególnie podkreślony w nowym S60 przez niewiarygodną ilość elektroniki czuwającej nad bezpieczeństwem.

Zanim skupimy się na ocenie systemów bezpieczeństwa zastosowanych w aucie, warto kilka słów poświęcić wyglądowi nowego S60. Volvo to jedna z ikon Skandynawii.

Po 10 latach od premiery poprzedniego modelu przyszedł czas na zmiany. Najnowsza wersja powstała na płycie podłogowej nowego forda mondeo. Mocny, agresywny wygląd, niepozbawiony jednak swoistego dostojeństwa, łatwo wpada w oko. Sportowy przód, solidnie narysowana część pasażerska oraz dynamiczny tył, podkreślony przez zgrabne lampy zespolone, wręcz zaprasza do zajęcia miejsca w środku.

Na pierwszy rzut oka nowe S60 bardziej przypomina coupe niż sedana. Trudno się także oprzeć wrażeniu, że nowe Volvo wyglądem przypomina nowego Jaguara XF. S60 oferuje 360 litrów pojemności bagażnika, co jest wartością zbyt skromną, jak na tę klasę auta.

Wymiary, czyli 4628 mm długości, 1865 mm szerokości oraz 1484 mm wysokości zapowiadają sporo miejsca w środku. I tak jest w istocie. Pasażerowie przednich foteli mają bardzo dużo miejsca. Z tyłu także jest obszernie. Szerokość tylnej kanapy to aż 1401 milimetrów. Nie ma problemu „obijania się ramionami”. Na brak miejsca nad głową i na nogi nie mogą także narzekać nawet osobybardzo wysokie. 951 mm od siedzisk do podsufitówki i 852 milimetrów na nogi – to naprawdę sporo miejsca.

Elegancja bynajmniej nie z Ikei

Do testu otrzymaliśmy S60 w najwyższej wersji summum. Stąd też auto kusiło ciepłą atmosferą skórzanych foteli i wnętrzem tu i ówdzie okraszonym drewnem. Ten elegancki środek był także niezwykle funkcjonalny, co od lat jest głównym wyznacznikiem Volvo.

Fotele ze zwiększonymi podparciami ciała oraz zmodernizowana tylna kanapa, która zapewnia pasażerowi siedzącemu pośrodku boczne podparcia ciała podkreślają sportowe aspiracje tego modelu. Sportowy charakter odzwierciedla także nowa 3-ramienna kierownica. W środku jest także sporo schowków – z tyłu konsoli centralnej oraz w oparciu na rękę pośrodku samochodu. W drzwiach umieszczono schowki na książki, napoje, czy mapy.

City Safety – blacharzom mówimy precz

Wśród wielu elementów bezpieczeństwa aktywnego w testowym S60 uwagę zwracał City Safety – system zapobiegający kolizji podczas jazdy w mieście. System pracuje w oparciu o działanie lasera, który umieszczony jest w górnej części przedniej szyby, na wysokości wewnętrznego lusterka wstecznego. Przy prędkości do 30 km/h może wykryć, czy samochód z przodu w zasięgu 6-8 metrów stoi, czy wolno się porusza. Gdy system City Safety wykryje nieuchronną kolizję, hamulce zostaną wstępnie przygotowane na reakcję. Jeśli kierowca nie zahamuje, system automatycznie wyłączy przepustnicę, aby pomóc złagodzić skutki kolizji. A jeśli różnica prędkości między S60 a poprzedzającym pojazdem wynosi 15 km/h lub mniej, układ City Safety automatycznie aktywuje hamulce.

Volvo – toczy się aż miło

Nazwa Volvo, mówiąc w skrócie, pochodzi od łacińskiego „volvere” – toczyć się. Nowa „60” toczy się i to całkiem dobrze. 205 koni i 420 Nm – to wartości, które zapewniają sporo wrażeń.
Silnik D5, zamontowany pod maską testowej „60”, debiutował w 2009 roku w S80. Tuż po uruchomieniu silnik pracuje z wysoką kulturą. Już od pierwszych chwil 5-cylindrowy Diesel pokazuje swoją dwoistą naturę - Ying-Yang, czyli wzajemnie uzupełniające się siły natury. Gdy jedziemy spokojnie to niemal bezszelestnie płynie po drodze, mimo że posiada sportowe, dość twarde zawieszenie. Gdy do cylindrów, poprzez piezoelektryczne wtryskiwacze, dotrze znacznie większa porcja paliwa, wówczas rzędowy Diesel zamienia się w prawdziwego sportowca. 420 Nm i 205 koni mocy wręcz katapultuje ważący ponad 1600 kilogramów pojazd. Nie przeszkadza w tym nawet bezobsługowy filtr DPF (przez okres użytkowania do 250 – 300 tys. km przebiegu nie wymaga ingerencji mechaników czy używania specyfików typu Ad Blue).

6-biegowa, poprawiona w stosunku do wersji poprzedniej, skrzynia Geartronic płynnie i szybko zmienia biegi. Jeszcze więcej emocji można zaznać przechodząc na tryb ręczny, który automatycznie aktywuje sportowe, znacznie „krótsze” przełożenia. Auto zaczyna „frunąć” po drodze. Sprint do setki zajmuje mu jedynie 7,8 sekundy. I tu sprawdza się twarde, sportowe zawieszenie. Precyzyjny układ kierowniczy ze zmienną siłą wspomagania, pozwala z chirurgiczną precyzją manewrować potężną limuzyną. Niestety podczas mocniejszej jazdy średnie spalanie błyskawicznie rośnie do wartości 9-10 litrów. Przy płynnej jeździe S60 zadowoli się 6 – 6,5 l.

Konkurencja w tym segmencie jest mocna. Porównywalne Audi A4 sedan z silnikiem 2.7 TDi o mocy 190 KM i skrzynią multitronic kosztuje 180 tysięcy złotych. Jest to nieco mniejsze, choć równie dokładnie wykończone. Nieco starszy Mercedes C (w tym roku ma być face lifting) jestr nieco droższy od testowanego Volvo. Jednak za 11 tysięcy więcej niemiecki producent oferuje napęd na cztery koła. Volvo jednak zdecydowanie wygrywa z konkurentami w kategorii bezpieczeństwo.
Volvo po raz kolejny zaskoczyło. S60 to auto o świeżym sportowym wyglądzie, z dynamicznym silnikiem D5. Te walory połączono z maksymalną dbałością o bezpieczeństwo. Volvo S60 ma szanse stać się kolejną ikoną motoryzacji.

Za dopłatą unikniesz kolizji z pieszym

Jednym z najciekawszych systemów bezpieczeństwa jest Pedestrian Detection. Dzięki niemu kierowca może uniknąć kolizji z pieszym przy prędkości do 35 km/h w przypadku, gdy nie zdąży w porę zareagować na niebezpieczeństwo. Przy wyższych prędkościach system koncentruje się na możliwie jak największym ograniczeniu prędkości samochodu przed zderzeniem. Może ona zostać zredukowana nawet o 25 km/h.
System wykrywa obiekty o wysokości powyżej 80 centymetrów. Na system Pedestrian Detection z funkcją automatycznego hamowania o pełnej mocy składa się nowoczesne urządzenie radarowe zainstalowane w osłonie chłodnicy, kamera umieszczona przed wewnętrznym lusterkiem wstecznym oraz centralna jednostka sterująca. Ten system wraz z systemem analizującym zmęczenie kierowcy i monitorującym martwą strefę lusterka kosztuje 8000 złotych.

Ceny dla zasobnych portfeli

W Polsce cennik S60 otwiera wersja Standard z 1,6-litrowym silnikiem turbo o mocy 150 KM. To auto kosztuje 109 900 zł. Następna w gamie jest także 1,6-litrowa jednostka także turbo, ale o mocy 180 KM, za 121 700 zł, a za jednostkę T5 (2.0/240 KM) trzeba zapłacić 131 tys. zł. Pojazd z silnikiem 2.0 turbo (203 KM) dostępny jest od 124 tys. zł. Na szczycie gamy stoi S60 T6 wyposażony w 3-litrowy motor o mocy 304 KM, który kosztuje minimum 193 tys. W ofercie znajdują się także 2 turbodiesle: 2.0/163 KM i 2.4/205 KM, które w najtańszych wersjach kosztują odpowiednio 119 900 zł i 145 900 zł.

Plusy

- wysoki stopień bezpieczeństwa aktywnego i biernego
- dobra jakość wykończenia
- pewne zachowanie się na drodze
- szeroki wybór silników

Minusy

- zbyt mały bagażnik
- wysoka cena wersji podstawowej
- kosztowne dopłaty za dodatkowe wyposażenie, np. system Pedestrian Detection

Volvo S60 D5 - dane techniczne

Nadwozie: sedan
Wymiary (dł./wys./szer./roz. osi): 4628/1484/2097/2776 mm
Masa własna: 1630 kg
Ładowność: 480 kg
Jednostka napędowa: wysokoprężny D5 2400 ccm
Moc: 205KM przy 4000 obr./min
Moment obrotowy: 420Nm przy obr./min 1500-3250
Skrzynia biegów/napęd: Automat 6-biegowy
Przyspieszenie (0-100 km/h): 7,8 s
Prędkość maksymalna: 230km/h ograniczona elektronicznie
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie): 9,1/4,7/6,3 l
Cena testowanego egzemplarza (wersja summum): 188 040 zł

Paweł Puzio 

Testujemy: Volvo S60 D5 - bezpieczna dynamika
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Testujemy: Volvo S60 D5 - bezpieczna dynamika

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości