Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Toyota Economy Race. Tylko 2,807 litra na 100 km!

Data publikacji: Autor: Tomasz Szmandra

Toyota Economy Race 

W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Fot. Toyota W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Toyota Economy Race 

W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Fot. Toyota Podczas Toyota Economy Race 2016 dziennikarze motoryzacyjni konkurowali ze sobą w Krakowie i okolicach za kierownicą nowej Toyoty Prius, która niedawno zadebiutowała w salonach sprzedaży. W rajdzie wzięło udział 9 dwuosobowych załóg, spośród których w klasyfikacji generalnej najlepsi okazali się Tomasz Siwiński i Piotr Wielgus z wynikiem zużycia paliwa 2,807 l/100 km.

Pierwszego dnia odbył się etap miejski, w którym najlepszy wynik uzyskali miejscowi dziennikarze Jacek Jurecki i Wojciech Majewski (2,970 l/100 km). Trasa drugiego etapu została wytyczona po drogach w okolicach Krakowa, a różnica poziomów wyniosła maksymalnie 233 metrów, co nie ułatwiało załogom wyboru najskuteczniejszej techniki jazdy. Na tym etapie najlepszy wynik zanotowali Tomasz Siwiński i Piotr Wielgus (2,687 l/100 km). Reprezentujący Motofakty.pl Tomasz Szmandra, startujący w załodze z Karolem Juchniewiczem zajęli trzecie miejsce w jeździe miejskiej i szóste w klasyfikacji generalnej. Co ciekawe, średnie spalanie samochodów wszystkich uczestników rajdu wyniosło zaledwie 3,042 l/100 km.

Redakcja poleca:

- Fiat Tipo. Test oszczędnej wersji 1.6 MultiJet
- Ergonomia wnętrza. Od niego zależy bezpieczeństwo!

- Spektakularny sukces nowego modelu. Kolejki w salonach!

Toyota Economy Race 

W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Fot. Toyota „W Toyota Economy Race wzięli udział wspaniali kierowcy. Poziom był naprawdę wysoki, a różnice między wynikami minimalne – musieliśmy zacząć sprawdzać średnie spalanie z dokładnością do tysięcznej litra! Uczestnicy uzyskali doskonałe rezultaty, lepsze niż dane katalogowe” – powiedział Artur Prusak, mistrz świata w eko-rajdach FIA AEC i zarazem komandor imprezy.

W czasie dwudniowego rajdu 9 załóg przejechało nowymi Priusami łącznie 1844 km. Średnio uczestnikom udało się uzyskać spalanie na poziomie 3,042 l/100 km (w mieście 3,201 l/100 km, poza miastem 2,997 l/100 km). Konkurencja była bardzo wyrównana – różnica między najlepszym i najgorszym wynikiem wyniosła tylko 0,3 l/100 km. – „Tak oszczędna jazda była możliwa dzięki temu, że nowy Prius został wyposażony w najbardziej zaawansowaną technologię hybrydową na świecie. Ten model jest prawdziwą ikoną hybryd i najoszczędniejszym samochodem na świecie. Kiedy nowy Prius zadebiutował w polskich salonach, zaproponowaliśmy naszym czołowym dziennikarzom motoryzacyjnym udział w Toyota Economy Race 2016, czyli w rajdzie na zużycie paliwa. Wyniki mocno nas zaskoczyły. Rywalizacja była bardzo zacięta, a różnica pomiędzy pierwszym a ostatnim zespołem wyniosła zaledwie 0,3 litra” – tłumaczy Robert Mularczyk, PR Manager Toyota Motor Poland.

Toyota Economy Race 

W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Fot. Toyota

Toyota Economy Race

W tym roku Toyota Motor Poland powróciła do organizowania rajdu, w którym załogi rywalizują ze sobą pod względem jak najniższego zużycia paliwa. Najlepszy wynik uzyskany w czasie imprezy wyniósł 2,970 l/100 km w jeździe miejskiej i 2,687 l/100 km poza miastem, a średnie spalanie pojazdu zwycięskiej załogi na całej trasie nie przekroczyło 2,807 l/100 km.

Fot. Toyota

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • maniek (gość)

    Jak widać takie spalanie w Priusie jest jak najbardziej możliwe. Niech ktoś mi teraz powie, że hybrydą nie da się oszczędzać paliwa.

  • fisiek (gość)

    @maniek .....prowadząc przy tym jak kompletny cioterak..... zapomniałeś dodać

  • arek (gość)

    to w ogole jest możliwe? chyba czas pomyslec nad jakims nowym autem, toyoty jak widać maja warte uwagi, kolega już dawno mnie namawial, podjechaliśmy nawet w piasecznie obejrzeć co maja, teraz mam przed sobą decyzje jaki model wybrac

  • gruby (gość)

    @fisiek trochę chyba Cię poniosło. Po pierwsze Prius to typowy samochód do miasta, także nie trzeba wspominać o prędkościach. Poza tym z tego co się orientuję ten najnowszy nawet przy 140 km/h coś ok 5 w testach drogowych wykazywał. To i tak dużo nie jest.

  • Dominik (gość)

    Pewnie, że takie spalanie jest możliwe. Oczywiście wszystko zależy od kultury jazdy. Prius to dobre hybrydowe auto, które udowadnia, że możemy nieco przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń w naszych i tak już zbyt zatłoczonych miastach. Poza tym to bardzo oryginalne i ciekawe auto, choć rozumiem kontrowersję, które wokół niego powstają. Mnie jednak taka koncepcja bardzo przypadła do gustu choć cena jeszcze dość wysoka, ale może za jakiś czas...

  • sraty pierdaty reklama (gość)

    Jasne jest możliwe tylko nikt nie wspomnie o wyprodukowaniu takiego auta... ile toksyn leci w powietrze na wyprodukowanie Li-jon baterii. A poza tym zużyte baterie też kosztują i raczej nie będzie to 1000 zł . Wymiana w ASO 1000 zł plus bateria, a pewnie bateria kosztuje tyle co przeciętny samochód w polsce, a klejnym pytaniem jak często to trzeba robić. jest tyle zagadek że sam nie wiem, pozdrawiam RH

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości