Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Turbosprężarka a kompresor? Co jest lepsze

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski

Turbosprężarka a kompresor? Co jest lepsze Jedną z metod na zwiększenie mocy silnika jest zastosowanie doładowania. Można to zrobić na dwa sposoby – montując turbosprężarkę lub kompresor.

Doładowanie silnika oznacza dostarczenie mu większej dawki powietrza pod odpowiednim ciśnieniem do cylindrów, co skutkuje przyrostem mocy. Ponadto wzrasta stopień sprężania w silniku, co też jest korzystne dla sprawności jednostki napędowej.

Doładowanie na dwa sposoby

Najbardziej rozpowszechnionym sposobem doładowania jest wyposażenie silnika w turbosprężarkę. Jest to urządzenie, które generalnie składa się z dwóch wirników połączonych wspólnym wałkiem. Jeden z wirników, zwany turbiną (takie określenie funkcjonuje czasem w stosunku do całej turbosprężarki) jest napędzany energia spalin opuszczających silnik. Tym samym napędza drugi wirnik, zwany sprężarką, którego zadaniem jest wtłaczanie powietrza do cylindrów.

Im większa jest energia gazów wylotowych, tym większa porcja powietrza trafia do silnika i w ten sposób rośnie prędkość obrotowa silnika i dynamika napędzanego samochodu. Regulatorem jest pedał przyspieszenia – jeśli naciśniemy go mocniej przepustnica poda do cylindrów więcej paliwa, które po spaleniu zamieni się w spaliny z większą energią opuszczające układ wydechowy. Po drodze natrafia na turbinę, która napędzi sprężarkę, a ta wtłoczy do cylindrów większą porcję powietrza.

Zobacz też: Podtlenek azotu - zwiększenie mocy silnika dzięki N2O. Poradnik

Turbosprężarki są stosowane przez wielu producentów samochodów. Znajdziemy je m.in. w samochodach koncernu Volkswagen (Audi, Seat, Skoda, VW), PSA (Citrosen, Peugeot), czy Fiat (Alfa Romeo, Fiat, Lancia).

Silnik można też doładować za pomocą kompresora. W tym przypadku urządzenie składa się tylko z jednego wirnika – sprężarki, której zadaniem jest wtłaczanie powietrza do cylindrów. Sprężarka napędzana jest z wału korbowego silnika za pośrednictwem przekładni, paska lub łańcucha.

Doładowanie silnika za pomocą kompresora od szeregu lat jest znakiem rozpoznawczym aut marki Mercedes-Benz.

Który sposób lepszy - sprężarka, czy kompresor

Oba urządzenia mają swoje plusy i minusy. I oba mają zdeklarowanych zwolenników. Zaletą turbosprężarki jest duży przyrost mocy, jednak jest on odczuwalny dopiero wtedy, gdy sprężarka osiągnie swoją właściwą prędkość obrotową. Czas, który mija od chwili naciśnięcia pedału gazu do momentu pełnego rozpędzenia sprężarki nazywany jest turbodziurą.

W przypadku kompresora turbodziury nie ma. Za to przyrost mocy jest mniejszy, ale następuje on już od chwili, kiedy auto ruszy z miejsca, bo przecież sprężarka jest napędzana z wału korbowego. Takie rozwiązanie, czyli stałe sprzężenie kompresora z silnikiem, powoduje jednak, iż motor zużywa więcej paliwa niż ten wyposażony w turposprężarkę.

Zobacz też: Sportowe filtry powietrza - Kiedy warto w nie inwestować?

Tę niedogodność kompresory nadrabiają mniejszą awaryjnością niż turbosprężarki, które są urządzeniami wymagającymi odpowiedniego traktowania i serwisowania. Należy pamiętać, iż turbosprężaka pracuje w ekstermalnych warunkach cieplnych. Kiedy turbina jest rozgrzewana spalinami, sprężarka wtłacza zimniejsze powietrze do cylindrów (czasem jeszcze schłodzone przez intercooler). Dlatego zaleca się, aby silniki z turbosprężarką zanim zostaną wyłączone pracowały przez ok. minutę na wolnych obrotach dla schłodzenia turbiny.

Kompresory nie wymagają takiego specjalnego traktowania, co nie znaczy, że są bezawaryjne. Zagrożeniem dla tych urządzeń są np. długo  niewymieniane filtry powietrza, które mogą przepuszczać zanieczyszczenia niszczące wirnik sprężarki. Zresztą, podobne zagrożenie dotyczy turbosprężarek.

Turbosprężarka

plusy
- duży przyrost mocy
- silnik zużywa mniej paliwa

minusy
- turbodziura
- wymagany reżim eksploatacyjny

Zobacz też: Układ wydechowy - jego tuning to lepsze brzmienie i osiągi

Kompresor

plusy
- duża sprawność
- liniowy przyrost mocy

minusy
- większe zużycia paliwa

Szymon Racewicz, mechanik i tuner z Trójmiasta

Dla zdeklarowanych zwolenników tuningu lepszym rozwiązaniem jest turbosprężarka. Daje ona większy, w porównaniu z kompresorem o podobnych parametrach, wzrost mocy. Jednak kompresor jest łatwiejszy w montażu, a co za tym idziej jest tańszy. Sama turbosprężarka nie jest droższa, ale podczas jej montowania trzeba zapewnić dość ścisły reżim. Koniecznych jest sporo dodatkowych elementów, co podnosi koszty. Należy jeszcze podnieść kwestię opłacalności zastosowania doładowania. Montaż turboprężarki lub kompresora w słabym silniku, na przykład o pojemności 1.4 litra i mocy 70 KM mija się z celem. Jednostka napędowa musi mieć odpowiednią moc, aby poruszyć mechanizm doładowania. Ponadto silnik musi być w dobrym stanie technicznym.

Wojciech Frelichowski

Turbosprężarka a kompresor? Co jest lepsze
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Turbosprężarka a kompresor? Co jest lepsze

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Bogdan (gość)

    Akurat z autorem się nie do końca zgodzę silniki nie wysilone z dużymi rezerwami. są dobrym materiałem do tego typu przeróbek.

  • blablabla (gość)

    Póki co mam ponad 200konne CLK z kompresorem i jeździ się tym świetnie. Choć fakt, że na mokrej na wierzchni koła czasem tracą przyczepność.

  • Super (gość)

    Fajny artykuł. Autorowi mam do zarzucenia jedynie to, że doładowanie nie zwiększa stopnia sprężania w silniku, natomiast przepustnica nie podaje paliwa do cylindrów. Chyba, że to uproszczenie i nawiązanie do zasilania gaźnikowego.

  • seba (gość)

    mam 150 KM z turbo, świetna sprawa, ale czasem chciałoby się szybko ruszyć ze skrzyżowania, a niestety turbo dziura nie pozwala :D

  • Krul (gość)

    @Seba zabij się

  • Regenerrovanny (gość)

    Spoko artykuł tylko nieco mało informacji - http://www.regeneracja-turbosprezarek.pl/jaka-mamy-budowe-dzialanie-roznice-w-turbosprezarkach-doladowanie-sprezarkowe-silnika.html tutaj jest nieco więcej. Poza tym turbodziura to przeszłość. Jak jest zmienna geometria, to turbodziura nie istnieje.

  • Odobre to (gość)

    Nie znam sie ,ale dla kolegi popre....

  • ra6 (gość)

    jaka k.wa rurbodziura.Naxiskam i jedzie .Bzdura

  • Jan amator. (gość)

    Doładowanie, tak z turbiny jak i z kompresora podnosi ciśnienie w cylindrach ( nie mylić ze stopniem sprężania ), co powoduje często skrócenie żywota silnika ( pierwsze silniki turbo VW tak miały ) .Wynikało to z zamontowania turbiny do budowanych silników. Współcześnie, budując nowe silniki uwzględnia się montaż turbiny, i często obniża się stopień sprężania aby wydłużyć żywotność jednostki napędowej.

  • MB1000 (gość)

    Jan amator ma rację! Nie wystarczy dołożyć turbinę do istniejącego silnika. Niezbędne są także korekty krzywek rozrządu i charakterystyki zapłonu. A to wymaga odpowiedniej wiedzy.

  • Ms (gość)

    Poprawcie mnie jesli sie myle,zaleta kompresora byloby jeszcze to, ze nie potrzebuje smarowania olejem silnikowym. Jak wiadomo turbo moze uszkodzic silnik gdy sie rozpadnie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości