Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Ubezpieczenie OC. Czy kierowcom zdarza się oszukiwać by otrzymać tańszą polisę?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Pixabay.com Blisko 40 procent Polaków uważa, że kierowcom zdarza się oszukiwać przy wypełnianiu ubezpieczeniowych formularzy tak by otrzymać tańszą polisę – wynika z sondażu porównywarki ubezpieczeń Porówneo*. Zdecydowanie częściej przekonani są o tym mężczyźni, niż kobiety. Nieścisłości mogą dotyczyć np. deklaracji kto będzie jeździł ubezpieczanym samochodem, liczby przejeżdżanych rocznie kilometrów czy wcześniejszych wypadków.

-Może wydawać się, że takie niewinne mijanie się z faktami nikomu nie zaszkodzi, jednak podanie ubezpieczycielowi nieprawdziwych danych może okazać się dość kosztowne; w niektórych krajach, taki kierowca ryzykuje nawet unieważnienie polisy – mówi Wojciech Rabiej, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Porówneo. -Firmy ubezpieczeniowe mają bowiem coraz więcej możliwości zweryfikowania informacji podawanych przez kierowców przy zakupie polisy – wyjaśnia.

Największe wątpliwości co do uczciwości kierowców wobec ubezpieczycieli mają młodzi Polacy – wynika z sondażu Porówneo. Prawie 60 procent respondentów w wieku do 30 lat uważa, że kupującym polisę dla auta zdarza się podawać nieprawdziwe dane (odpowiedzi: zdecydowanie tak i raczej tak). Częściej uważają tak mężczyźni (45 procent badanych) niż kobiety (32 procent). Sceptyczne są tu również w większości osoby o wyższym statusie materialnym, z wyższym wykształceniem, zajmujący kierownicze stanowiska oraz przedsiębiorcy, zamieszkujący w miastach powyżej 500 tysięcy mieszkańców. Natomiast tylko 6 procent respondentów jest przekonana o uczciwości kierowców wobec ubezpieczycieli (odpowiedzi zdecydowanie nie oszukują), zaś 26 procent uważa, że raczej nie oszukują przy wypełnianiu ubezpieczeniowych formularzy.

Podanie nieprawdziwych informacji przy podpisywaniu umowy ubezpieczenia powoduje, że ubezpieczyciel nieprawidłowo oceni ryzyko spowodowania wypadku przez danego kierowcę. Ten ostatni zapłaci wprawdzie niższą składkę, ale gdy sprawa wyjdzie na jaw - grozi mu dopłata składki. Towarzystwo może też zmniejszyć odszkodowanie, a nawet odmówić jego wypłaty**. Z obserwacji Porówneo, jak również z zagranicznych badań, wynika że nieścisłości mogą dotyczyć m.in.: historii wcześniejszych wypadków, a tym samym posiadanych zniżek czy też liczby przejeżdżanych rocznie kilometrów lub tego kto będzie jeździł ubezpieczanym samochodem. Tymczasem większość tych danych firmy ubezpieczeniowe mogą sprawdzić w odpowiednich bazach danych. Stosują również w umowach zapisy pozwalające im na ograniczenie swojej odpowiedzialności, w sytuacji gdy stan faktyczny w momencie wypadku był inny od zadeklarowanego.

Zobacz także: Prawo jazdy. Czy można zobaczyć nagranie z przebiegu egzaminu?

Jeżeli przy kalkulacji składki kierowca zadeklaruje niższą szkodowość i dłuższą historię ubezpieczenia – łatwo zostanie to wykryte. Towarzystwa weryfikują bowiem te informacje w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Znajdują się w niej dane o szkodach z udziałem danego kierowcy, jak również o odszkodowaniach wypłaconych z jego polis komunikacyjnych. Z kolei liczbę faktycznie przejeżdżanych kilometrów można zweryfikować w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Od 2020 roku odczyty drogomierza trafiają do CEPiK na podstawie informacji z przeglądów technicznych, jak również z kontroli drogowych - policja podczas każdej kontroli odnotowuje stan licznika pojazdu. Inna zatajana informacja - że ubezpieczanym samochodem będzie jeździł również młody kierowca - wychodzi na jawy przy wypadku, gdy okazuje się, że auto prowadziła jednak młoda osoba, która nie była zadeklarowana w momencie zakupu polisy.

Polscy kierowcy nie są odosobnieni w opisanych postawach. Również sondaże przeprowadzone w innych krajach wskazują na podobne zjawisko. Prawie 12 milionów Amerykanów (5 procent), wręcz przyznaje, że oszukuje wypełniając formularze przed zakupem ubezpieczenia, tak żeby dostać tańszą polisę – wynika z ostatniego badania porównywarki usług finansowych finder.com. Głównym powodem jest znajdowanie się w grupie wysokiego ryzyka i chęć uniknięcia wyższej składki. Rozkład odpowiedzi jest podobny do tego w Polsce: do nieścisłości częściej przyznają się mężczyźni niż kobiety (6,6 mln versus 5,2 mln), jak również osoby młode. Przy czym jedna trzecia przyznaje się do podawania nieprawdziwych danych w przypadku zakupu polisy komunikacyjnej; w następnej kolejności są ubezpieczenia zdrowotne i na życie.


*łącznie odsetek odpowiedzi ‘zdecydowanie zgadzam się’ i ‘raczej zgadzam się’. Badanie typu Omnibus przeprowadzone zostało - na zlecenie porównywarki ubezpieczeń Porówneo - między 6 a 11 maja 2021 roku - metodą wywiadów bezpośrednich, ze wspomaganiem komputerowym (CAPI) - na ogólnopolskiej próbie losowej 1000-osobowej, reprezentatywnej dla ludności Polski w wieku 15 i więcej lat;

**sankcje zależą od rodzaju polisy: w OC podstawą jest art. 8a. 1. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zaś przy AC odpowiednie zapisy w ogólnych warunkach ubezpieczenia;

Zobacz także: Skoda Enyaq iV - elektryczna nowość

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości