Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Ubezpieczenie OC. Dlaczego kierowcy BMW i Audi płacą więcej za OC?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

W 2019 roku kierowcy BMW za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne płacili średnio 896 zł, a właściciele Audi 794 zł. Dla porównania dwie najtańsze w ubezpieczeniu marki to Skoda i Renault, których użytkownicy płacili kolejno 614 i 619 zł. Biorąc pod uwagę średnią cenę polisy w 2019 roku (689 zł), kierowcy wspomnianych niemieckich pojazdów płacili o 207 i 105 zł więcej.


Fot. Audi Kierowcy BMW płacą średnio 300 zł więcej za OC od właścicieli np. Skody, Renault, czy Toyoty. Drugą najdroższą w ubezpieczeniu marką jest Audi. Na ten stan rzeczy wpływa kilka czynników. Dotyczą one zarówno kierowców, jak i pojazdów.

W 2019 roku kierowcy BMW za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne płacili średnio 896 zł, a właściciele Audi 794 zł. Dla porównania dwie najtańsze w ubezpieczeniu marki to Skoda i Renault, których użytkownicy płacili kolejno 614 i 619 zł. Biorąc pod uwagę średnią cenę polisy w 2019 roku (689 zł), kierowcy wspomnianych niemieckich pojazdów płacili o 207 i 105 zł więcej.

- Na wysokość składki wpływa wiele czynników, związanych zarówno z kierowcą, np. jego wiekiem, jak i ubezpieczanym pojazdem. Może więc być tak, że wpływ na wartość OC ma duża pojemność silnika, starszy wiek, czy też duży aktualny przebieg – mówi Tomasz Kroplewski, Kierownik ds. Rozwoju Sprzedaży Rankomat.

W 2019 roku kierowcy BMW za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne płacili średnio 896 zł, a właściciele Audi 794 zł. Dla porównania dwie najtańsze w ubezpieczeniu marki to Skoda i Renault, których użytkownicy płacili kolejno 614 i 619 zł. Biorąc pod uwagę średnią cenę polisy w 2019 roku (689 zł), kierowcy wspomnianych niemieckich pojazdów płacili o 207 i 105 zł więcej.

Fot. materiały prasowe Ubezpieczenie OC. Pojemność kosztuje

W raporcie cen OC RanKING eksperci Rankomat sprawdzili, jak wygląda zależność pojemności silnika, przebiegu i wieku samochodu oraz wieku kierowcy do ceny obowiązkowej polisy dla właścicieli BMW i Audi. Z reguły większa pojemność silnika oznacza wyższą cenę polisy. Statystyczny polski kierowca dysponuje silnikiem o pojemności 1,8 l. Kierowcy BMW mają jednak znacznie więcej, bo aż 2,4 l, zaś Audi prawie 2,2 l. Średnie liczby nie obrazują jednak dokładnie sytuacji na polskich drogach. Większość Polaków (prawie 64%) dysponuje samochodem o pojemności silnika do 1,9 l. Od 2,0 do 2,5 l, to kolejnych 28% procent. Natomiast ci, którzy podnoszą statystyki z pojemniejszymi silnikami, stanowią niecałe 8%.

Ubezpieczenie OC. Młodsi płacą więcej

Kolejnym wspomnianym elementem wpływającym na cenę OC jest wiek kierowcy. Okazuje się, że przeciętny polski kierowca ma 38 lat, jednak użytkownicy BMW są młodsi o 4 lata, a Audi o 3. Z reguły to starsi kierowcy płacą mniej za polisę. Dopiero osoby powyżej 57 roku życia zaczynają płacić za ubezpieczenie coraz więcej.

Zobacz także: Dotacja do aut elektrycznych. Ilu właścicieli elektryków może dostać dofinansowanie?

Ubezpieczenie OC. Wiek auta ma znaczenie

Innym czynnikiem jest wiek samochodu. Ten średni dla pojazdów na polskich drogach to 14 lat. Analizowane marki są o rok starsze i wyprzedzają je tylko Volkswageny ze średnią 16 lat. Dla porównania statystyczna Skoda ma 11 lat. Zazwyczaj wycena OC dla młodszych aut jest niższa.

Ubezpieczenie OC. Ile na liczniku?

Ważny dla ubezpieczycieli jest także przebieg, a w Polsce przeciętne aut ma na liczniku 190 tys. km. W przypadku BMW jest to 224 tys., a Audi 226 tys. Towarzystwa ubezpieczeniowe zazwyczaj proponują wyższą stawkę dla aut z większym przebiegiem.

Ubezpieczenie OC. Kierowcy BMW i Audi deklarują najmniej szkód

Powyższe czynniki nie wpływają korzystnie na cenę ubezpieczenia BMW i Audi. Korzystnie zaś powinny wpłynąć ich deklaracje dotyczące szkodowości. Z danych Rankomat wynika, że deklarują oni najmniej wypadków ze wszystkich kierowców. 16,7% właścicieli BMW deklarowało spowodowanie szkody w 2019 roku i 16,6% właścicieli Audi. Na drugim biegunie zaś znaleźli się kierowcy Nissana (22,1%) i Toyoty (21,8%). Wszystkie deklaracje tego typu są weryfikowane w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. Jeśli kierowca poda nieprawdziwe dane, podczas zawierania umowy zostanie mu zaproponowana inna cena.

Raport RanKING powstaje od 2015 roku. Opiera się na największej bazie kalkulacji cen OC w Polsce. Dzięki temu może analizować zmiany z największą dokładnością ze wszystkich porównywarek ubezpieczeń.

Skoda. Prezentacja gamy SUV-ów: Kodiaq, Kamiq i Karoq

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Ekspert Superpolisy (gość)

    Niezależnie od tego jakim autem się poruszamy, brak OC to tylko pozorna oszczędność. Kierowcy, którzy narażeni są na wyższe opłaty w pierwszej kolejności powinni porównać oferty dostępne na rynku. Pomocna może okazać się porównywarka Superpolisa, która umożliwia sprawdzenie ofert kilkunastu ubezpieczycieli i wybór najlepszej z opcji.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości