Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Utrata wartości a Auto Casco

Data publikacji: Autor: (ms)

Wykupując ubezpieczenie autocasco należy pamiętać, że w przypadku kradzieży auta lub szkody całkowitej właściciel na ogół dostanie odszkodowanie równe cenie rynkowej pojazdu w chwili powstania szkody.

Wykupując ubezpieczenie Auto Casco należy pamiętać, że w przypadku kradzieży auta lub szkody całkowitej właściciel na ogół dostanie odszkodowanie równe cenie rynkowej pojazdu w chwili powstania szkody.

 

Właściciel samochodu wykupił ubezpieczenie Auto Casco. Przystał na sumę ubezpieczenia 35 000 zł, tym bardziej, że właśnie za tyle auto kupił. Pech chciał, że samochód został skradziony 10 miesięcy później, tuż przed wygaśnięciem umowy ubezpieczeniowej. Towarzystwo nie zakwestionowało prawa do odszkodowania, ale kwota, którą zaoferowało była znacznie niższa.

 

Suma ubezpieczenia nie ważna
Kupując ubezpieczenie autocasco należy pamiętać, że w przypadku kradzieży samochodu lub szkody całkowitej właściciel na ogół dostanie odszkodowanie równe cenie rynkowej pojazdu w chwili powstania szkody, a nie sumie na którą go ubezpieczył. W każdej umowie ubezpieczenia jest bowiem zapis, który informuje, że odszkodowanie nie może być wyższe niż wartość rynkowa w momencie powstania szkody.

 

Wartość coraz niższa
W praktyce oznacza to, że chociaż za AC płaci się składkę od sumy ubezpieczenia, to przy szkodzie całkowitej suma ta nie jest istotna - odszkodowanie i tak będzie odpowiadać wartości rynkowej samochodu. A wartość ta w miarę upływu czasu jest coraz niższa w stosunku do sumy ubezpieczenia.

Szkoda całkowita
Za szkodę całkowitą towarzystwa ubezpieczeniowe uznają zniszczenie lub uszkodzenie pojazdu w takim stopniu, że realne koszty naprawy przekroczyłyby 70-80% jego wartości. Szkodą całkowitą jest też utrata samochodu w wyniku kradzieży. Jeżeli auto zostało skradzione firma ubezpieczeniowa wypłaci odszkodowanie w wysokości wartości rynkowej pojazdu, ale nie więcej niż wynosi suma ubezpieczenia.

 

Wartość rynkowa
Według firm ubezpieczeniowych jest to cena, za jaka pojazd można realnie w danej chwili sprzedać. Ustalana jest na podstawie notowań tzw. "niebieskiej książeczki", czyli cen zbieranych przez rzeczoznawców z "Rzeczoznawcy-PZM S.A." oraz na podstawie notowań Eurotax i gazet ogłoszeniowych. Jeżeli więc utracimy samochód wkrótce po wykupieniu polisy AC, firma ubezpieczeniowa wypłaci nam odszkodowanie prawdopodobnie w wysokości sumy ubezpieczenia. Jeżeli jednak samochód skradziony zostanie na przykład 10 miesięcy po wykupieniu polisy, jego cena rynkowa będzie zapewne niższa od sumy ubezpieczenia.

 

Jak nie płacić zawyżonej składki
Aby uniknąć rozbieżności pomiędzy sumą ubezpieczenia, a wartością rynkową pojazdu, a w konsekwencji płacenia bez sensu zawyżonej składki, najlepiej wybrać takie towarzystwo, które dopuszcza możliwość opłacania równych rat półrocznych lub nawet kwartalnych. Po upływie np. 6 miesięcy można po prostu nie opłacić kolejnej raty. Będzie to jednoznaczne z zerwaniem umowy ubezpieczenia. Oczywiście zrywając starą umowę należy od razu zawrzeć nową na odpowiednio niższą sumę ubezpieczenia.


Inny sposób polega na tym, że klient, który wykupił roczną polisę, po trzech miesiącach zwraca się do towarzystwa ubezpieczeniowego o zmianę sumy ubezpieczenia. Podstawą do tego typu żądania jest art.824&2 k.c., który między innymi mówi: "Jeżeli po zawarciu umowy wartość ubezpieczonego mienia uległa zmniejszeniu, ubezpieczający może żądać odpowiedniego zmniejszenia sumy ubezpieczenia."

Do początku artykułu

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości