Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Uwaga kierowcy. Nawet 4200 zł kary za drobne spóźnienie!

Data publikacji: Autor: www.ufg.pl

Fot. Maciej Jeziorek Właściciel auta osobowego, który nie wykupi polisy OC w 2018 roku musi się liczyć z karą w wysokości 4 200 złotych. Ale to nie jedyne obciążenie finansowe dla nieubezpieczonych. Kolejnym - znacznie bardziej obciążającym - jest zwrot odszkodowania za wypadek spowodowany pojazdem bez polisy OC.

W szybkim tempie rośnie liczba najwyższych regresów:  już blisko 400 osób ma do zwrotu kwoty przekraczające średnio po ponad 200 tysięcy złotych, w tym osiem osób obciążonych jest regresami przekraczającymi 1 500 000 złotych*.

- Wciąż niska świadomość ubezpieczeniowa Polaków w połączeniu z coraz wyższymi wypłatami za szkody osobowe – powoduje że jazda bez obowiązkowego OC stała się ogromnym zagrożeniem dla finansów sprawcy szkody – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.  – Dlatego nawet mimo wzrostu cen za ubezpieczenie OC lepiej – we własnym interesie - wykupić je, niż narażać się na tak wysokie sankcje, jak nieuchronna kara za brak polisy i regres - dodaje.

Redakcja poleca:

Zaśnieżone i niewidoczne znaki. Czy trzeba się do nich stosować?
Uwaga kierowcy. Koniec z kasowaniem punktów karnych
Żarówka samochodowa. Żywotność, wymiana, kontrola

Od początku 2018 roku właścicieli pojazdów czekają wyższe sankcje za brak OC; ich wysokość ustalana jest w relacji do minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce**. Maksymalna kara dla auta osobowego to dwukrotność tego wynagrodzenia w danym roku; z kolei dla ciężarówek - trzykrotność. Przy braku polisy tylko przez kilka dni sankcja jest niższa. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni  - 20 proc., a do 14 dni – 50 proc. pełnej stawki  (patrz tabela).

Wysokość opłat karnych za brak ubezpieczenia komunikacyjnego OC w 2018 roku

Okres bez ubezpieczenia Gradacja opłaty Rodzaj pojazdu  
    osobowy ciężarowy / autobus / ciągnik pozostałe
powyżej 14 dni 100% 4200 6300 700
od 3 do 14 dni 50% 2100 3150 350
poniżej 3 dni 20% 840 1260 140

System wykrywania właścicieli pojazdów, którzy nie wykupili OC jest coraz bardziej szczelny. Do końca listopada UFG wystawił o ponad 25 procent więcej wezwań o zapłacenie kary za brak tej polisy (tj. ponad 76,1 tysiąca wezwań), niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. - Zdecydowaną większość przypadków braku tej polisy - UFG wykrywa automatycznie czyli już bez udziału właściciela pojazdu, tylko na podstawie informacji w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych – zaznacza Joanna Pasturczak, dyrektor Biura Windykacji Opłat w Funduszu. - Z wstępnego podsumowania 2017 roku wynika, że dzięki skutecznym metodom wykrywania nieubezpieczonych przez UFG - w ogólnopolskiej bazie polis zidentyfikowaliśmy około 52 tys. kierowców bez OC tj. o prawie 40 procent więcej niż w 2016 roku - wyjaśnia.  Oznacza to, że około 68 procent wykrywanych przypadków braku ubezpieczenia odbywa się już nie poprzez kontrolę policji czy innych organów zewnętrznych, lecz poprzez ustalenia własne Funduszu. Aktualnie Fundusz szacuje, że w Polsce może być około  80 - 90 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów, co stanowi 0,4 – 0,5 procent wszystkich pojazdów biorących udział w ruchu.

Ubezpieczeniowy Funduszu Gwarancyjny wciąż udoskonala system wykrywania nieubezpieczonych i pilnuje szczelności systemu ubezpieczeń komunikacyjnych OC. Poza ściganiem kierowców bez ważnej polisy Fundusz zajmuje się również wypłatą odszkodowań osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych, spowodowanych przez nieubezpieczonych lub niezidentyfikowanych sprawców. UFG administruje też ogólnopolską bazą ubezpieczeń komunikacyjnych, którą ubezpieczyciele wykorzystują m.in. do wyliczania wysokości składki za OC i AC, w zależności od historii ubezpieczenia (m.in. liczba wypadków).

Zobacz także: Seat Ibiza 1.0 TSI w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Woj (gość)

    To jest skandal by za opóźnienei zapłaty za ubezpiecze`nia karać , jak ma postapic osoba która akurat niespodziewanie`` znalazła sie w potrzasku , np w szpitalu , wyjechała za granicę , lup tp

  • Romi (gość)

    Karać Karać Karać Wszystkich i tak nas nie zamkniecie.

  • KrzysiekOP (gość)

    My też ich możemy karać. Za tworzenie prawa na rzecz lobby ubezpieczeniowego. - w wyborach. Głosuję na R11L ! :)

  • Polskikierowca (gość)

    Skandal to jest to ze niby takie odszkodowania paca renty astronomicznie wysokie a jakos w zeczywistosci jest inaczej ,trzeba klucic i sadzic sie z ubezpieczycielem bo wyplacil za naprawe auta tylko 70%warytosci naprawy tlumaczac sie byle bzdura co mnie obchodzi ze ktos tam nie mual oc i spowodowal wypadek ,ubezpieczalnie twierdza ze my niestety pokrywamy te koszta to skoro y je pokrywamy to dlaczego sprawca bez oc splacakoszta nie male to co 2 razy ubezpieczalie kasuja te pieiniadze a niby z jakiej racji. Dla czego ja mam pokrywac twe koszta w zwiekszoej skladce oc to jest zlodziejstwo

  • dawid (gość)

    kary sa nie adekwatne ja dostalem 6300 a auto kosztuje 2tys . kupilem uzywane i oczywiscie jak wiekszosc po prostu zapomnialem ze sie z automatu nie przedluza, dopiero po przrejestrowaniu przyszlo mi oc do zaplaty oczywiscie po miesiacu za ktory byla przerwa w oc. dlaczego nie wprowadza automatycznego przejscia oc? przeciez jest to mozliwe bo potrzebuja miec z czego oplacic 500+ i inne patologie kara powinna byc adekwatna do wystepku a nie do ogolu

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości