Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Uwaga! Radar!

Data publikacji: Autor: Grzegorz Okoński - Gazeta Poznańska

Fot. Kamil Jóźwiak

Policyjne radary zbierają żniwo wśród piratów drogowych - są coraz nowocześniejsze i sprytnie ustawiane. I przynoszą do kasy państwa coraz więcej pieniędzy z mandatów.

 Fot. Kamil Jó¼wiak

Kierowco, jeśli zostaniesz namierzony przez policyjny radar, możesz zapłacić mandat wartości nawet 1000 zł (jeśli dojdzie inne wykroczenie)! I nawet nie musisz wiedzieć, że właśnie zostałeś namierzony przez ukrytą kamerę! A że piratów i amatorów zbyt szybkiej jazdy nie brakuje, „chłopcy radarowcy” mają zawsze pełne ręce roboty.

 

- To, że akurat kierowcy ostrzegają się światłami i przed miejscem, gdzie stoi patrol zwalniają, wcale nic nie znaczy - mówi Zbigniew Paszkiewicz z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. - Zawsze się znajdzie ktoś zniecierpliwiony, kto w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz i jest podwójna linia ciągła, wyprzedzi sznur samochodów i spróbuje popędzić pod prąd.

Policja stosuje zasadniczo trzy sposoby, by dyscyplinować kierowców, jadących zbyt szybko - ,,poluje’’ na nich za pomocą ręcznych radarowych mierników prędkości (pokazują prędkość złapanego ,,na radar’’ auta), namierza ich za pomocą stacjonarnych fotoradarów ustawionych i zawieszonych nad i przy jezdni, a także - jadąc nawet nieoznakowanymi radiowozami - nagrywa na video zbyt szybko jadące samochody, wraz z zapisem wyniku pomiaru ich prędkości.

 

Niespodzianka!

 

- Można skutecznie łączyć te sposoby - zdradza Z. Paszkiewicz. - Popularne linie radarowe, tak skuteczne wobec zbyt majętnych, by zawracać sobie głowę jednym mandatem kierowców, mogą składać się z np. dwóch -trzech patroli w niewielkiej odległości i fotoradaru stacjonarnego. Kierowca złapany przez pierwszą załogę, lub fotoradar, jest następnie prowadzony w ciągłym pomiarze przez kolejny patrol, który także może wypisać mandat, jeśli ten po ominięciu pierwszego punktu, uspokojony, że się udało, nadmiernie się rozpędza.

 

Fotoradary wykonują zdjęcia zbyt szybko jadącego samochodu i na ich podstawie wystawiany jest mandat i przesyłany do sprawcy. Na zdjęciu widać nie tylko samochód, jego numery rejestracyjne, zapis prędkości, ale także takie niewygodne szczegóły jak niezapięte pasy, czy telefon w ręku jadącego kierowcy...

 

Zatrzymany nie może też dyskutować po nagraniu go przez videorejestrator. Policjant wyświetla mu film, gdzie widać przebieg wykroczenia...

 

Pędzisz - płacisz!

Fotoradary są bardzo efektownymi urządzeniami - tylko trzy z nich, przekazane wielkopolskiej policji (jeden w Poznaniu i dwa ustawiane czasowo w Kaliszu, Lesznie, Słupcy, Gnieźnie i Środzie Wlkp.), w pierwszym półroczu 2004 r. wykonały 11.678 zdjęć, z czego do dalszego postępowania zakwalifikowano 7.314 zdjęć. Do tej pory (8. września br.) nałożono na ich podstawie 4.260 mandatów, na łączną kwotę 608.800 zł. Fotoradar, pracujący na rzecz Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, przepracował w tym czasie 213 godzin, wykonał 3.909 pomiarów, których efektem jest 2.088 mandatów na kwotę 334.500 zł i 114 wniosków do sądu. Na terenie Kalisza fotoradar przepracował 34,5 godzin, wykonał 915 pomiarów, 786 zdjęć kwalifikujących do 683 mandatów na kwotę 101.700 zł i 39 wniosków do sądów. Wyniki Leszna to - 86,5 godzin, 2207 pomiarów, 937 zdjęć, 93 mandaty za 14.500 zł. Ustawiany w Gnieźnie fotoradar przyniósł 45.700 zł za 236 mandatów, udokumentowanych 403 zdjęciami. Ponadto 45 spraw skierowano do sądów. Policjanci ze Środy Wlkp. wystawili 813 mandatów na kwotę 81 300 zł i 10 wniosków skierowali do sądu, po tym, jak fotoradar po 2616 pomiarach dał 1.748 obciążających kierowców zdjęć.

Strażnicy też mogą

 

Nie tylko policjanci posługują się radarami, może mierzyć prędkość także Straż Miejska. W Poznaniu strażnicy współpracują z policją, z tym, że zatrzymywać samochody może tylko policjant. Poznańska straż może niebawem otrzymać jednak swoje urządzenia do pomiaru prędkości i wykonujące zdjęcia: wtedy strażnicy nie będą także zatrzymywali samochodów, a mandaty będą wysyłane do kierowców.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości