Wszystko
o samochodach

Samochody / Używane

Używany Ford Focus I. Czy zasługuje jeszcze na zainteresowanie?

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat

Testujemy używane: Ford Focus Mk I - opinie i dane techniczne Używany Ford Focus pierwszej generacji wciąż kusi atrakcyjną ceną, niebanalnym wyglądem i znakomitym zawieszeniem. Niestety nie jest wolny od istotnych mankamentów. Głównymi są awaryjne diesle oraz korodujące nadwozie.

Produkcję Focusa Ford rozpoczął w 1998 roku. Auto zastąpiło poczciwego, ale przestarzałego Escorta. Odważnie stylizowany kompakt szybko zaskarbił sobie sympatię kierowców. Już w 1999 roku przypadł mu tytuł Europejskiego Samochodu Roku.

Z biegiem czasu gama wersji Forda Focusa powiększyła się z trzy- i pięciodrzwiowego hatchbacka o kombi, sedana, a w 2004 roku także o minivana (C-Max), który miał rywalizować m.in. z niezwykle popularnym Renault Scenic. W 2005 roku na rynku pojawiła się druga generacja Forda Focusa, a od 2010 roku w salonach można kupić trzecią odsłonę kompaktowego auta.

Mocna konkurencja

fot. archiwum
Wprowadzając na rynek pierwszą generację Focusa Ford stanął przed bardzo trudnym zadaniem. Na rynku był już przecież Volkswagen Golf IV generacji, a Opel wypuścił drugą generację Astry. Spore zmiany szykowały też Honda (dla Civica) i Toyota (dla Corolli). Konstruktorzy z amerykańsko-niemieckiego koncernu wiedzieli zatem, że rynkowy sukces może dać im tylko auto dopracowane, zdolne rywalizować z najlepszymi.

Ford do zadania podszedł bardzo odważnie. Styliści postawili na przerysowane, okrągłe linie nadwozia i kokpitu. Inżynierowie skonstruowali natomiast nowatorskie w tej klasie, wielowahaczowe tylne zawieszenie (z przodu pracują klasyczne kolumny McPhersona). Opinie o właściwościach jezdnych Focusa są jednoznaczne - kompaktowy Ford od chwili debiutu uchodzi za jedno z najlepiej jeżdżących aut.

Paleta przygotowanych dla Focusa silników była szeroka i obejmowała benzynowe 1.4 (75 KM), 1.6 (100 KM), 1.8 (115 KM) i 2.0 (130, 175 i 215 KM) oraz wysokoprężny 1.8 - najpierw w wersji TDDI o mocy 75 lub 90 KM, potem TDCI z Common railem, rozwijający 100 lub 115 KM. Na polskim rynku sprzedawały się w zasadzie tylko benzynowy 1.6 i diesle. Sporadycznie kierowcy decydowali się jeszcze na jednostki dwulitrowe.

Tylko drobne usterki

My do testu wybraliśmy Forda Focusa kombi z silnikiem 1.6. 100-konny kompakt nie jest demonem prędkości, ale w zupełności zaspokaja potrzeby średnio wymagającego kierowcy. Auto jest w miarę dynamiczne, a w cyklu mieszanym zadowala się 7-8 litrami benzyny. W mieście spalanie rośnie do poziomu ok. 10 l/100km.

Uwaga na diesle

fot. archiwum
Mechanicy twierdzą, że Focus I jest modelem udanym, ale ma swoje bolączki. W przypadku silników benzynowych to jedynie kłopoty z układem zapłonowym. Najczęściej awarii ulega cewka. Koszt nowej w autoryzowanym serwisie to ok. 600 zł, do tego wymiana za 60 zł. W niezależnym warsztacie wymiana cewki to 350-400 zł. Objawy kłopotów z układem zapłonowym to zazwyczaj nierówna praca silnika.

Bardziej kosztowne w serwisie są diesle. Pierwsza wersja – TDDI korzysta z pompy wtryskowej naszpikowanej elektroniką, która lubi się popsuć. Silnik TDCI to z kolei wtryskiwacze, mniej awaryjne jak pompa, ale i z nimi zdarzają się problemy. W ASO na nową pompę trzeba przygotować ok. 10 tys. zł. Jeden wtryskiwacz to ok. 1600 zł. Na szczęście można posiłkować się regeneracją elementów - przywrócenie do ładu pompy wtryskowej kosztuje w niezależnym warsztacie 2-2,5 tys. zł, a regeneracja wtryskiwaczy - 300-800 zł za sztukę.

Testujemy używane: Ford Focus Mk I - opinie i dane techniczne

Testujemy używane: Ford Focus Mk I - opinie i dane techniczne

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Marcel Jeździ (gość)

    Parę moich spostrzeżeń na temat mk3, zapraszam: https://www.youtube.com/watch?v=6XZt9z9TN-Y&t=503s

  • Dziwne (gość)

    W sklepie cewka kosztuje 120zł, wiec skąd te 600?

  • Bronisław (gość)

    ja mam focusa mk1 r.1998 i jak do tej pory bardzo znikome ślady korozji -po obiciu kamieniem jedyny mankament to to że niejednokrotnie gaśnie silnik przy skręcie ale nie podczas jazdy a przy dojeździe do skrzyżowania ponowne przekręcenie kluczyka powoduje natychmiastowe uruchomienie i można jechać dalej może ktoś wie co ta za przyczyna czekam na odpowiedź Dziękuję

  • Karol (gość)

    Ja mam Focusa 1.6 mk1 2000r kombi.Powiem tak założyłem od razu gaz z lubryfikatorem tzn.studzi mi specjalnym olejem który jest zamontowany dodatkowy zbiorniczek taki jak od wspomagania,różne opinnie na temat lubryfikacji,mówili że w focusie pekają ceramiczne gniazda zaworowe że musi być te dodatkowe chłodzenie,przez te lata które mam samochód nie zauważyłem różnicy czy jest ten lubryfikator czy nie.cześci orginalne drogie jak tu pisali cewka 600 tak ale orginalne a te za 120 to zamienniki.tylko zamienniki pakowac.Rodzinny samochod na wyjazdy tylko nie ma psyspieszenia 1.6.ojejku..dla zainteresowanych nr 662156558 możemy sobie porozmawiać o FORDACH POZDRAWIAM

  • jatakitam (gość)

    nie wiem jak trafiłem na ten artykuł, ale jak go przeczytałem to się dziwię dlaczego kupiłem focusa mk1 1.8tddi! przed zakupem czytałem że to udana jednostka i nie ma się co psuć bo to zwykła pompa tam jest... jeżdżę 5 lat i tylko OLEJ, ŻARÓWKĘ i klocki HAMULCOWE wraz z tarczami WYMIENIŁEM + akumulator.... więc to nie były naprawy tylko wymiana części eksploatacyjnych :D polecam to auto....

  • Rafik (gość)

    Posiadam forda focusa mk1 z 2002r już 10 lat 1.8 diesel I jak do tej pory wymieniałem tylko oleje filtry i części eksploatacyjne oraz zrobiona była dwa razy konserwacja podwozia . Moim zdaniem auto godne polecenia !

  • Robi (gość)

    Mam forda 1,6 pali bardzo malo od 5,2 w trasi do 7 w miescie, jeyny problem o lozysja I ukla chamulcowy , najlepsze auto jaki mialemponad 70 tys iojrst auto marzen ;)

  • tadii (gość)

    MAm z silnikiem 1.6 z r. 2001 i gdyby nie korozja to jezdzilbym nim jeszcze długo.

  • Mariusz (gość)

    Moim zdaniem zasługuje na zainteresowanie , ale tylko jeśli jest w idealnym stanie. Ja kupiłem forda focusa w Carrara Ford Lublin i do dziś nie żąłuję.

  • Michał (gość)

    Ogromne problemy z jednostką napędową 1.8 tdci.. Samochód z rocznika 2003, poliftowylego fokusa w hatchbacku zakupiłem w 2013 roku (10 lat myślę, nie ma tragedii) za kwotę którą najwyraźniej przypadła mi do gustu jako okazyjna ^^ na samym początku zainwestowałem w dwumas, następnie pompa wtryskowa, wtryskiwacze, nagle zrozumiałem że kupiłem właśnie drugi samochód.. O. O mimo to brnalem dalej w doinwestowanie mojego wymarzonego autka bo przecież (co mi tam zrobię, będę wiedział co mam) kolejne kilka tys poszło na zawieszenie, hamulce, blacharskie, elektryke, elektronikę, aktualnie jestem około 15 tysięcy w plecy a samochód stoi u mechanika w Niemczech, gdzie dowiozl mnie tylko w jedną stronę oczywiście nie obyło się bez problemów :) nawet za zezlomowanie musiałbym zapłacić. Ludzie nie warto dbać o samochody, uwierzcie mi, oddać komuś za darmo zrobione auto to lepiej wcisnąć starego syfa tak jak ja zdążyłem się o tym przekonać. Nie kupujcie jednostek 1.8 TDCI! SAMOCHÓD wart 2, 5 tys..

  • Michał (gość)

    Kolejna rzecz która nie zmieściła się w opisie... Tu już nie chodzi o same wtryskiwacze, pompę czy dwumas, samochód posiada tyle bolaczek że mechanicy wręcz wyganiaja z nim z warsztatów.. Ciągle uciekający płyn chłodniczy, niewiadomo którędy, przegrzewajacy się układ, klima która działa ale tylko na 2 biegu, wymieniony cały panel i wszystko co z nią związane.. Problemy z zaworem egr, problemy z masą (prądem). Jest tego poprostu masa, naprawdę gdyby ktoś chciał teraz zakupić Forda Focusa z tą jednostka 1.8 tdci choćby 2 generacji, odradzam z całego serca. Nie mam pojęcia kto pisze te durne opinie że to udane jednostki, zapraszam do wyciągnięcia portfela i zapłaty za wszystkie usterki które wykluczył takie fora i specjaliści jak tutaj :) P. S zawieszenie na 6, sterownosc 5 z plusem i dynamika również 5 z plusem. Ładna sylwetka i wnętrze, mnie autko dalej się podoba, co nie znaczy że to tłumaczy jego pozostałe wady :)

  • Tylko ja (gość)

    Mamy focusa I z 2004 r. 1,8 TDCI. Przebieg: 502 000 km (tak: pięćset dwa tysiące). Samochód praktycznie bezawaryjny. Bardzo regularnie wymieniany olej i filtry. Klocki, tarcze - po zużyciu. Z większych napraw: wymienione sprzęgło przy ok. 220 000 km, rozdzielacz paliwa, prawy, tylny wahacz, czujnik ustawienia rozrządu, regeneracja turbiny. Poza tym NIC. Żadnych problemów z jakąś pompą, czy innymi wtryskami. Cały czas oryginalny, ani razu nie naprawiany tłumik. Jakiś czas temu faktycznie pojawiła się korozja przy tylnej wycieraczce, a w tamtym roku na drzwiach i na progach. Szybko się rozwinęła niestety w tym roku. Samochód cały czas w użytkowaniu. Mało tego: wykorzystywany jest w małej firmie budowlanej przez różnych kierowców. Być mamy po prostu szczęście do konkretnego egzemplarza :-)

  • AUTO OJCA (gość)

    Model 1999r 1.6 benzyna. Co nie działa i czemu samochód sobie stoi. Lecimy- przednia belka zardzewiała do tego stopnia, że strach jeździć. Silnik chodzi jak chce. W zimę to już w ogóle masakra. Przednia szyba nie działa (zaklinowała się linka i po kilku szarpnięciach spadła z koła i się powyginała), klima nie działa, nawiew tylko 1 i 3 bieg. Tylne drzwi się nie otwierają (blokada dla dziecka), teleskopy od klapy padły, ułamany ząb od rolety. Pordzewiały cały praktycznie. Serio ten samochód zapowiadał się lepiej gdy go kupowaliśmy. Szczerze odradzam dziada.

  • jaja (gość)

    gadanie... ja mam 2000 rok 1.8 TDDI i jest to silnik tak bez awaryjny że inne firmy mogą brać z niego przykład... Wszystkie jednostki benzynowe moich znajomych psują się na potęgę i cały czas coś trzeba przy nivh robić ja jestem spokojny wiedząc że moje auto odpali mi każdego ranka nawet gdy jest mróz -30 a nie raz była taka sytuacja

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości