Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38859 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Volkswagen Passat. Edycja 2014

Data publikacji: Autor: Michał Kij

 Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen Dilerzy zbierają już zamówienia na nowego Passata. Najtańszy sedan z wyposażeniem Trendline i benzynowym silnikiem TSI o mocy 125 KM kosztuje 90 790.

 Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen Na analogicznie wyposażone kombi trzeba wydać 95 150 zł. Najtańszy, 120-konny diesel 1.6 TDI to odpowiednio 102 490 i 106 890 zł. Na przeciwległym krańcu oferty znajdują się modele Highline z wysokoprężnym 2.0 TDI Bi-Turbo BMT o mocy 240 KM, dwusprzęgłową, 7-biegową skrzynią zautomatyzowaną DSG i napędem obu osi 4Motion. Sedan kosztuje 166 290, a kombi 170 690 zł. W zamian nabywca może liczyć na prędkość maksymalną dochodzącą do 240 km/h, czas rozpędzania do 100 km/h nieznacznie przekraczający 6 sekund oraz doskonałe własności jezdne.

Nowy Passat powstał na uniwersalnej, przednionapędowej platformie MQB, tej samej, którą wykorzystuje najnowsza Skoda Octavia, Audi A3 czy VW Golf. Jest lżejszy od poprzednika, w niektórych wypadkach nawet o 85 kg. Przy zachowaniu niemal identycznych wymiarów zewnętrznych nadwozie jest obszerniejsze i zyskało na długości w środku 3,3 cm. Rozstaw osi jest dłuższy o około 8 cm. Styliści położyli nacisk na pełną dynamiki prostotę, wzbogaconą w droższych wariantach eleganckimi akcentami, takimi jak szeroka listwa nad wlotem powietrza. Przód sprawia wrażenie stosunkowo długiego, a przedział pasażerski ciąży wizualnie ku tyłowi, co ma budzić skojarzenia z autami wysokiej klasy. Nowy Passat nie zawiedzie zapewne miłośników Volkswagenów, a może skusi osoby, które uważały jego wcześniejsze wersje za zbyt spokojne.

Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen Wnętrze utrzymane jest w tym samym guście. Szeroko rozciągnięta tablica rozdzielcza wybrzusza się jedynie nad „zegarami”. Te zresztą mogą być wykonane w technologii cyfrowej. Wówczas ich wygląd i zestaw podawanych informacji kierowca może dopasować do chwilowych potrzeb. Jednak opcja ta, dostępna tylko w czołowym wariancie Higline kosztuje 2040 zł. Volkswagen proponuje również wyświetlacz „head-up”, prezentujący wybrane przez kierowcę parametry jazdy na wysokości jego wzroku. Służy do tego wysuwany na życzenie, przezroczysty ekran. Najnowsza generacja systemu informacyjno-rozrywkowego Infotainment oferuje kilka wariantów wyświetlacza na konsoli środkowej oraz różne stopnie zaawansowania współpracy z urządzeniami zewnętrznymi, w tym z dwoma smartofnami czy tabletem. Standardem jest automatyczna, 3-strefowa klimatyzacja Climatornic, system bezkluczykowego uruchamiania pojazdu, czujnik deszczu i system „Front Assist” z funkcją awaryjnego hamowania w mieście.

Wśród wartych odnotowania pomocników jest układ ułatwiający kierowcy cofanie z przyczepą, który stanowi uzupełnienie zadomowionych już w nowoczesnych autach systemów wsponagania parkowania.

Passat jest dostępny w trzech wariantach wyposażenia: podstawowym Trendline, średnim Comfortline i najbogatszym Highline. Środkowy dodaje m.in. 16-calowe obręcze kół ze stopów lekkich i wielofunkcyjną kierownicę. Najwyższy zawiera obręcze 17-calowe, ciekawsze, a jak twierdzi Volkswagen również bezepieczniejsze tylne światła diodowe, w których sygnalizacja hamowania powoduje, że układ świecących elementów zmienia się z poziomego na pionowy oraz aktywny tempomat z funkcją „Front Assist”. Tapicerkę stanowi kombinacja skóry i alcantary. Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen

Zachętą dla kierowców ostrożnych w wydatkach ma być pakiet „Bussienss”, proponowany do wszystkich poziomów wyposażenia i uzupełniający je o odpowiednio wyselekcjonowane dodatki. W najtańszym Trendline zestaw kosztuje 1840 zł i oferuje nawigację, reflektory LED w wersji podstawowej, czujnik zmierzchu automatycznie włączający światła z funkcją „odprowadzania” z auta do domu i z powrotem oraz czujnik automatycznie zmieniający światła mijania na drogowe.

W układzie napędowym występują silniki benzynowe o mocy 125 i 150 KM. Później dołączą wersje 180, 220 i 280 KM. Diesle osiągają 120, 150, 190 i 240 KM. W 2015 pojawi się hybryda „plug-in” Passa GTE o mocy 218 KM. Producent zapewnia, że nowe silniki są o 20% oszczędniejsze od stosowanych poprzednio.

Wybrane dane techniczne Volkswagena Passata i konkurentów

Marka/model

Volkswagen Passat 2.0 TDI Trendline Ford Mondeo 2.0 TDCi Ambiente Plus

Opel Insignia 2.0 CDTI EcoFLEX

Cena (zł)

110 690 99 000

       101 050

Typ nadwozia/liczba drzwi

sedan/4 hatchback/5

sedan/4

Liczba miejsc

5 5 5

Wymiary i masy

Długość/szerokość/wysokość (mm)

4767/1832/1477 4871/1852/1482 4842/1858/1498

Rozstaw kół: przód/tył (mm)

1584/1568 1599/1595 1587/1590

Rozstaw osi (mm)

2791 2850 2737

Masa własna (kg)

1541 1578 1615

Pojemność bagażnika (l)

650 550 500

Pojemność zbiornika paliwa (l)

66 62,5 70

Układ napędowy

Rodzaj paliwa

olej napędowy olej napędowy olej napędowy

Pojemność (cm3)

1968 1997 1956

Liczba cylindrów

4 4 4

Napędzana oś

       przednia        przednia        przednia

Skrzynia biegów:
typ/liczba przełożeń

manualna/6       manualna/6       manualna/6      

Osiągi

Moc (KM) przy obr./min.

150 przy 3500-4000 150 przy 3500

140 przy 4000

Moment obrotowy (Nm)
przy obr./min.

340 przy 1750-3000   350 przy 2000-2500   350 przy 1750-2500

Przyspieszenie 0–100 km/h (s)

8,9 9,3 10,5

Prędkość maksymalna (km/h)

218 215 205

Średnie spalanie (l/100 km)

4,2 4,4 3,7

Emisja CO2 (g/km)

110   110   98
 Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen

Volkswagen Passat / Fot. Volkswagen

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ddeenniiss (gość)

    To Passat ma "7-biegową skrzynią zautomatyzowaną DSG" ?? Bardzo prosze o więcej info o tym rozwiązaniu. Wszędzie czytam.. mało tego jeżdżę DSG z przeświadczeniem, że to pełnowartościowy automat...

  • bryan (gość)

    Pełnowartościowy automat jest do momentu aż zacznie kichać... tzn. dopóki się nie popsuje faktycznie fajnie jest... in.sł. DSG czyt."D-o S-iego G-ówna" za przeproszeniem, a o naprawach automatu wolę nawet nie myśleć. Zdróweczko.

  • gosciu (gość)

    do wszystkich zawistnikow- kolejne auto za ktorym bedziecie sie ogladac, ale mowic o nim jakie to badziewne i brzydkie a matiza w garazu sreberkiem okładać haha

  • lordofchaos (gość)

    piervszym passatem, za ktorym sie ogladalem to b4, a ostanim to b5 i jednym i drugim mialem przyjemnosc podrozovac - kazdy nastepny to... tylko dlatego, ze ciastko jest ladne i smaczne nie znaczy ze musze sie nim truc

  • bryan (gość)

    Do @gościu - nie jestem zawistny tylko z wieloletniego doświadczenia wiem co piszczy w trawie z mechanicznego i elektronicznego punktu widzenia w budowie coraz bardziej psujących się pojazdów wg.trendy firm motoryzacyjnych na zasadzie"ma się psuć"i tyle. Badziewie pod karoserią to niemal norma(nawet w klasie premium np.Lexus - m.in.słabe w jakości hamulce czy szwankująca elektryka), a niebrzydkość na wierzch, a efektowny design karoserii ma drugie dno w strategii producentów by zwyczajnie po prostu odwrócić uwagę na przyszłą listę niekończących się usterek(francuskie samochody w pierwszym rzędzie). @lordofchaos - VW dostał po dupie w b6 i b7 - podobno zarząd firmy dał ostatnią szansę, że jeśli będzie kolejna"klapa"w b8 to niewątpliwie po roku 2018 niewątpliwie przestanie istnieć dalszy typoszereg "b" - w sensie m.in.karoseryjnym - wraz z rezygnacją ery w niesławie TSI(wg.kontraktu z dostawcą i producentem silników z możliwością o przedłużenie na kolejne ew.2lata gł.dla Śkody i Seata).

  • ddeenniiss (gość)

    Sam jeżdżę automatem w starej A4 z 2001r. Samochód ma przejechane 480 tys km i skrzynia była naprawiana tylko raz (nie była wymieniana). Ale jesto to stary 5 biegowy klasyczny automat, stąd pytanie dlaczego DSG nazwali skrzynią "zautomatyzowaną". Sam osobiście nie boję się automatów czy to Kia, VW czy stary amerykanin. Gdyby ode mnie to zależało w salonach stały by same automaty :) ludzie ich nie kupują tylko daltego, że krąży historia o ich awaryjności... co nie do końca jest prawdą.

  • bryan (gość)

    @ddeenniiss - owszem w tych starszych np.w A4 są"lepsze"z uwagi na"prostszą"budowę i nie jest aż tak naszpikowana pod elektronikę, a podejrzewam iż należysz do osób, którzy wiedzą jak obchodzić się podczas jazdy z automatem, a w ogóle to zależy od sposobu użytkowania automatu(nie napiszę co nie należy robić w ogóle z jazdą z automatem bo nie zarobię). DSG ma jakby"wyższe wymagania"w prawidłowości i używania tego rodzaju automatu de facto"mniej toleruje"błędów użytkowania w stosunku do niektórych starszych automatów co nie znaczy iż nowe skrzynie automatyczne są złe - cenię automaty w niektórych japońskich pojazdach wyprodukowanych w samej Japonii oraz ciekawszy automat np.w Mercedesie klasy C 2013 i 2014r., co prawda tylko o 7 przełożeniach( 9-cioprzełożeniowe dostępne w następnej klasie E i co prawda jest b.niewielka różnica w zużyciu paliwa, ale jest CISZEJ), które może nie są aż tak szybkie w działaniu, ale za to NIE SZARPIĄ podczas zmiany przełożenia(nie sprawdzałem z przyczepą).

  • zenek (gość)

    a precz mi z trucicielem

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volkswagen Passat zdjęcia

Volkswagen Passat dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Volkswagen Passat Cena

Części dla marki Volkswagen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

608 zł