Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36848 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Volkswagen Passat po liftingu. Niewidoczne, ale bardzo odczuwalne zmiany

Data publikacji: Autor: Kamil Rogala

Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil Rogala Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Ósma, obecnie oferowana generacja jest na rynku od lipca 2014 roku, więc kuracja odświeżająca była jak najbardziej wskazana. Tym bardziej, że jesienią ofertę producenta z Wolfsburga pobudzi nowy Golf. Passat nie mógł więc pozostać w tyle i zyskał wiele zmian. Nie są one jednak widoczne na pierwszy rzut oka. Ba! Niekiedy zmiany pomiędzy generacjami nie wywołują oczopląsu, więc kuracja odświeżająca pod względem stylistyki zmieniła zaledwie kilka detali. Ale to, co najważniejsze, skrywa się nieco głębiej. Zacznijmy jednak od początku.

Volkswagen Passat. Jakie zmiany?


Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil RogalaKlienci Volkswagena nie lubią, gdy coś zmienia się diametralnie. Kolejne generacje Passata i Golfa są więc jedynie ewolucją poprzedników. To tyczy się również kuracji odświeżających. Dlatego też stawiając Passata sprzed i po liftingu, na pierwszy rzut oka nie dostrzeżemy zmian. Na drugi i trzeci rzut pewnie też, bowiem modyfikacje ograniczyły się do kosmetyki. Styliści zmodyfikowali przedni i tylny zderzak, poprawili nieco grill oraz układ wewnątrz przednich i tylnych reflektorów.

Zmieniła się przede wszystkim grafika przednich świateł LED do jazdy dziennej. Swoją drogą światła LED są teraz standardem w Passacie, a dostępne opcjonalnie rozwiązanie IQ.Light, znane dotychczas z Touarega, pozwala na automatyczne sterowanie strumieniem światła odpowiednio do panujących na drodze warunków. Dzięki danym z nawigacji i specjalnej kamerze, mogą też zawczasu odpowiednio oświetlić zakręty.

Pewnym ułatwieniem w rozpoznaniu „starej” i nowej wersji jest duży napis „PASSAT” na klapie bagażnika. Wielu liczyło na to, że odświeżony Passat upodobni się nieco do Arteona. Spekulowano, że przednia część będzie mocno zmodyfikowana. Jak widać, na przepowiedniach się skończyło.

Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil RogalaWe wnętrzu również na pierwszy rzut oka nie widać znaczących zmian. Trochę kłuje brak ładnego zegarka w centralnej części deski rozdzielczej, a w jego miejsce pojawił się włącznik świateł awaryjnych oraz napis z nazwą modelu. Moim zdaniem zmiana in minus. Zmieniono także wygląd boczków drzwi. Na szczęście wszystkie pozostałe modyfikacje, które co prawda nie wpływają na prezencję pojazdu, znacząco poprawiają komfort codziennego obcowania z autem. O czym mowa?

Volkswagen Passat. W pogoni za nowoczesnością


Trudno odmówić Volkswagenowi innowacyjności. O ile stylistycznie jest bardzo oszczędny, tak pod względem jakości wykonania oraz zastosowanych nowoczesnych rozwiązań przoduje niemal we wszystkich segmentach, w których ma swoich przedstawicieli. Podobnie jest z Passatem, który otrzymał bardzo wiele nowinek technicznych. Zacznijmy od początku.

Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. VolkswagenTo, co widać na pierwszy rzut oka to nowy wirtualny kokpit (Active Info Display). Nie jest to co prawda zupełna nowość, bo system ten znany jest z innych modeli producenta, ale najnowsza wersja zastosowana w odświeżonym Passacie ma oferować o wiele wyższą jakość obrazu, kontrast, rozdzielczość, lepszą wydajność itp. Na pochwałę zasługuje przede wszystkim wyższa jasność i wspomniany kontrast, który znacznie poprawia jakość odbioru w słoneczny dzień. Ekran umieszczony przed oczami kierowcy ma przekątną aż 11,7 cala.

Nowością jest również MIB3, czyli Modular Infotainment Matrix. Jest to nowy system informacyjno-multimedialny, dostępny w trzech opcjach do wyboru: podstawowej Composition media z 6,5-calowym ekranem, pośredniej Discover Media z 8-calowym ekranem lub topowej Discover Pro, którą wyposażono w ekran o przekątnej 9,2 cala. Co więcej, system ten będzie mógł być stale podłączony do Internetu za pomocą zintegrowanego modułu z fabryczną kartą SIM. Dzięki takiemu rozwiązaniu mamy stały dostęp do sieci WWW, serwisów, zyskujemy możliwość stworzenia samochodowego hot spotu WiFi itp. Nowy system będzie także wspierał komendy głosowe wywoływane komendą Hello Volkswagen. Pozwoli to na sterowanie radiem, nawigacją czy telefonem.

Zmienił się również system audio. Co prawda nadal jest sygnowany przez Dynaudio, ale tym razem duńska firma zestroiła zestaw z myślą właśnie o Passacie, co przekłada się na znacznie lepszą jakość emitowanego dźwięku. Na deser dostajemy bezprzewodową obsługę interfejsu Apple CarPlay. Wreszcie!

Volkswagen Passat. Krok w stronę autonomiczności


Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. VolkswagenJako wstęp do najciekawszych rozwiązań w odświeżonym Passacie, opowiem o pojemnościowej kierownicy. Co to takiego? Otóż do tej pory w większości aut, które były wyposażone w systemy adaptacyjnego tempomatu czy też utrzymywania pasa ruchu, konieczne było dawanie wyraźnych sygnałów, że panujemy nad autem. System bezpieczeństwa od czasu do czasu upominał się, aby kierowca przejął kierownicę. Auto wyposażone w pojemnościową kierownicę nie będzie już wymagało, aby kierowca złapał wieniec, a jedynie położył na niej rękę – to wystarczy, aby system uznał, że auto jest pod kontrolą i nie dezaktywuje układów wspomagających. Oznacza to, że jadąc w korku, będziemy trzymać dłoń na kierownicy, a adaptacyjny tempomat, system utrzymywania pasa ruchu oraz inne układy wspomagające będą cały czas działały. Ale to dopiero początek.

Gwoździem programy jest bowiem funkcja Travel Assist, która jest składnikiem całego systemu IQ.Drive. To pewna rewolucja w Volkswagenie, która łączy wszystkie dostępne rozwiązania. Cel jest jeden – ułatwić kierowcy jazdę i maksymalnie uprzyjemnić nawet długą podróż. Zbiór wszystkich tych systemów pozwala uzyskać układ autonomiczny drugiego stopnia. Na czym to polega.

Wszystkie systemy wspomagające jazdę oraz układy wspierające kierowcę działają do prędkości 210 km/h. W zasadzie do tej granicy samochód prowadzi się samodzielnie, kierowca musi jednak cały czas sprawować nad nim kontrolę, ale dzięki wspomnianej wyżej kierownicy pojemnościowej, wystarczy, że będzie trzymał dłoń na wieńcu. Dopóki system będzie aktywny, funkcja Travel Assist będzie sprawowała pieczę nad adaptacyjnym tempomatem, asystentem pasa ruchu, będzie również pobierała informacje z kamery, systemu rozpoznawania znaków oraz nawigacji, dzięki czemu samodzielnie zwolni przed dojazdem do ronda lub skrzyżowania, dostosuje prędkość zgodnie z ograniczeniami na znakach, jak również zwolni, gdy pojawią się roboty drogowe. Oczywiście gdy tylko będzie taka możliwość, auto przyspieszy do zadanej wcześniej prędkości.

Volkswagen Passat. Napęd


Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. VolkswagenNa chwilę obecną oferta silnikowa jest dość skromna. Na dodatek nie mamy wyboru jeśli chodzi o skrzynię biegów – dostępny jest tylko automat DSG. Zapewne z biegiem czasu ulegnie to zmianie, ale do tej pory wybór jest niewielki.

Oferta silnikowa Passata w odmianie sedan oraz Variant jest taka sama, jedynie wybierając wersję uterenowioną Alltrack musimy zdecydować się na topowe rozwiązania. Obecnie podstawowym rozwiązaniem benzynowym jest silnik 2.0 TSI o mocy 190 KM z momentem obrotowym 320 Nm. Alternatywą jest wersja o mocy 272 KM z momentem obrotowym 350 Nm. W tej odmianie napęd kierowany jest na wszystkie koła za pomocą układu 4MOTION. Średnie spalanie według producenta to 8 l/100km wg normy WLTP.  

Dla zwolenników silników Diesla przygotowano jednostkę 2.0 TDI o mocy 190 KM i z momentem obrotowym 400 Nm. Odmiana ta dostępna jest z napędem na przednią oś lub 4MOTION. Topową odmianą jest silnik 2.0 TDI generujący 240 KM oraz aż 500 Nm momentu obrotowego. Przekładnia DSG kieruje napęd na wszystkie koła (4MOTION), zużywając przy tym średnio 7,2 l/100km wg normy WLTP. Zapewne wkrótce ofertę wzbogacą jednostki 1.5 TSI, jak również odmiany z manualną skrzynią biegów.

Bardzo ciekawie zapowiada się wersja hybrydowa GTE. Układ napędowy składa się z jednostki benzynowej 1.4 TSI oraz elektrycznej, co daje moc 218 KM. Zdaniem producenta, zasięg na samym silniku elektrycznym, przy w pełni naładowanych bateriach to 55 kilometrów wg. normy WLTP. Silnik elektryczny może napędzać auto aż do prędkości 140 km/h – powyżej tej wartości auto przechodzi w tryb hybrydowy. W trybie GTE z kolei działają oba silniki dostarczając do kół pełną moc układu.

Volkswagen Passat. Cena


Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil RogalaSpoglądając na aktualny cennik można szybko dojść do wniosku, że Passat nie należy do tanich. Ba! Ceny podchodzą już pod segment premium, bowiem najtańszy model w obowiązującej ofercie kosztuje 134 390 złotych. Minie jeszcze sporo czasu, zanim do oferty trafią słabsze jednostki napędowe i skrzynie manualne, aby zbliżyć cenowo Passata do magicznej granicy 100 000 złotych. Czy uda się ją przebić w dół? Może być trudno.

 Za wspomniane 134 390 złotych otrzymujemy silnik 2.0 TSI o mocy 190 KM z przekładnią DSG i wyposażeniem Business. Za wersję Variant w takiej samej konfiguracji zapłacimy już 139 690 złotych. Alternatywą dla tego wyposażenia jest tylko silnik 2.0 TDI o mocy 190 KM. W wyposażeniu Business znajdziemy m.in. reflektory główne LED Basic z automatyczną regulacją zasięgu reflektorów, automatyczną klimatyzację trzystrefową z filtrem antyalergicznym, bluetooth, aktywny system ochrony pasażerów Pre-Crash czy też system Park Pilot z czujnikami parkowania z przodu i z tyłu. Trzeba przyznać, że dość sporo. A co jest wyżej?

Wyżej jest odmiana Elegance, która jest dostępna z wszystkimi wersjami silnikowymi, które są obecnie dostępne. Najtaniej będzie z silnikiem 2.0 TSI 190 KM – 142 090 złotych za wersję sedan i 147 390 za Variant. Mocna benzyna i napęd 4MOTION to ceny odpowiednio 178 190 oraz 183 490 złotych. Cennik zamyka odmiana z silnikiem 2.0 TDI 240 KM i napędem 4MOTION za 182 490 (sedan) lub 187 790 (Variant). W zamian dostajemy m.in. reflektory główne LED Basic z automatyczną regulacją zasięgu reflektorów, podgrzewane przednie fotele z oddzielną regulacją podgrzewania, trzystrefową klimatyzację, oświetlenie ambientowe, skórzaną tapicerkę z elementami z alcantary, tryby jazdy itp.

Na deser odmiana Alltrack dostępna z silnikiem 2.0 TSI 272 KM z napędem 4MOTION za 185 290 złotych lub 2.0 TDI 190 KM z napędem 4MOTION za 174 790 złotych. Wyposażenie jest bogate, bowiem oprócz tego, co jest w wersji Elegance, zyskujemy dodatkowe osłony silnika, wstawki na nadwoziu, podniesione zawieszenie oraz kilka innych dodatków. Ale wybierając silnik 2.0 TSI o mocy 272 KM oraz szalejąc z wyposażeniem dodatkowym, a jest tego mnóstwo – wywindujemy cenę o ponad… 100 000 złotych! Wystarczy, że wybierzemy biały perłowy lakier za blisko 5000, felgi za 4400, klimatyzowane fotele za blisko 7000, reflektory IQ.LIGHT Led Matric za prawie 10 000, system nawigacji Discover Pro za prawie 9000… jest tego naprawdę mnóstwo. Volkswagen Passat Variant Alltrack za ponad 290 000 złotych? Wedle życzenia!

Volkswagen Passat. Podsumowanie


Odświeżony Volkswagen Passat to bez wątpienia krok w dobrym kierunku, czyli utrzymania bardzo wysokiej pozycji przez najbliższe lata. Producent z Wolfsburga, licznymi zmianami w systemach wspomagania jazdy oraz poprawionym układem hybrydowym, zafundował sobie spokój na jakiś czas, bowiem znów nieco wyprzedził konkurencję, u której trudno znaleźć aż tak zaawansowane rozwiązania techniczne. Co prawda Passat nie będzie w stanie zagrać swoim wyglądem, ale ma asa w rękawie w postaci podążania za najnowszymi trendami.

Zobacz także: Kia Picanto w naszym teście

Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil Rogala

Trudno oczekiwać od Volkswagena eksperymentów i szaleństwa, choć kilka ostatnich modeli w ofercie odrobinę łamie ten szablon – T-Cross, T-Roc oraz flagowy Arteon. Z Passatem jest jednak inaczej. Jest to bowiem filar oferty i tutaj miejsc na eksperymenty po prostu nie ma. Odświeżona wersja wygląda niemal tak samo, ale kryje bardzo dużo innowacji. Zapraszamy na prezentację odświeżonego Volkswagena Passata prosto z Frankfurtu.

Fot. Kamil Rogala

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Volkswagen Passat zdjęcia

Volkswagen Passat dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Volkswagen Passat opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Volkswagen Passat Cena

Części dla marki Volkswagen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

608 zł