Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36359 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Volkswagen up!

Data publikacji: Autor: Przemysław Pepla

Volkswagen up! Fot: Przemysław Pepla Volkswagen znów ma szansę stać się samochodem „dla ludu”. W ofercie producenta z Wolfsburga pojawił się bowiem samochód, który kusi klientów nie tylko niemiecką technologią, lecz również przystępną ceną. Najtańsza odmiana up!'a to wydatek 31 290 zł.

Gdy w 1998 roku na rynku pojawił się model Lupo, szefowie Volkswagena mieli nadzieję na zdobycie pozycji lidera w Volkswagen up! Fot: Przemysław Peplasegmencie miejskich „maluchów”. Jednak w chwili debiutu, cena tego auta była wyższa od większego Polo. Taka polityka sprawiła, że w ciągu 7 lat produkcji auto nigdy nie cieszyło się ogromną popularnością. Nie pomogło nawet wprowadzenie odmiany 3L, która zużywała 3 litry paliwa na 100 km, stając się jednym z najbardziej ekonomicznych samochodów na rynku w tamtym czasie.

Następcą Lupo był Fox, który poza Ameryką Południową, gdzie jest wytwarzany do dzisiaj, także nie odniósł rynkowego sukcesu. Volkswagen konsekwentnie stara się jednak zdobyć segment A i w 2011 roku zaprezentował model up!. Już w chwili rynkowego debiutu pojazd ten zdobył 2. miejsce w prestiżowym konkursie „Samochód Roku 2012”.

Z zewnątrz up! nie zaskakuje „fajerwerkami” stylistycznymi, choć wygląd pojazdu jest nowoczesny. Design up!'a jest typowy dla aut tej marki - stonowany. Ciekawym rozwiązaniem jest wlot powietrza w przednim zderzaku, który ma kształt wypełnionego w środku prostokąta. Tym, co zwraca na siebie uwagę, jest również duży rozstaw osi, który w  przypadku testowanej odmiany pięciodrzwiowej mierzy 242 cm. Zarówno przedni jak i tylny zwis, są bardzo krótkie.

Dzięki takiemu zabiegowi, wnętrze up!'a jest przestronne. Fotel kierowcy można regulować w szerokim zakresie ustawień, zaś w dopasowaniu odpowiedniej pozycji pomaga możliwość zmiany położenia kierownicy w płaszczyźnie góra/dół. Nawet osoby o wzroście ok. 190 cm mają wystarczającą ilość miejsca nad głową - zarówno w pierwszym, jak i drugim rzędzie siedzeń. Z tyłu mogą zasiąść jedynie dwie osoby, gdyż auto uzyskało homologację jako czteroosobowe. W drzwiach drugiego rzędu brakuje możliwości otwierania szyb. Są one tylko uchylane. Z kolei bagażnik najmniejszego Volkswagena jest w stanie pomieścić 251 litrów bagażu, a w jego rozmieszczeniu pomaga praktyczna przegroda. Irytujący jest brak mocowań unoszących półkę nad bagażnikiem wraz z tylną klapą. Bardzo łatwo jest o niej zapomnieć, zaś rozłożona skutecznie ogranicza widoczność przez tylne lusterko wewnętrzne.

Volkswagen up! Fot: Przemysław PeplaObsługa konsoli centralnej up!'a nie nastręcza problemów. Jest intuicyjna, zaś rozmieszczenie przycisków ergonomiczne. Jakość materiałów stoi na dobrym, jak na segment A, poziomie. Nie można mieć również zastrzeżeń do ich spasowania. Choć plastiki są twarde, podczas jazdy nie wydają z siebie żadnych niepokojących dźwięków. Mankamentem są jednak stosunkowo szerokie słupki A, które ograniczają widoczność w czasie jazdy, a także brak przycisku do otwierania szyby pasażera po stronie kierowcy.

Za dopłatą (1200 zł), otrzymamy wielofunkcyjną nawigację GPS. Poza nią, urządzenie posiada również komputer pokładowy z funkcją trenera ekonomicznej jazdy, a także zestaw głośnomówiący Bluetooth.

Zawieszenie auta płynnie wybiera nierówności drogi, pracując przy tym stosunkowo cicho. Dodatkowo, długi rozstaw osi sprawia, że nawet podczas nieco ostrzejszej jazdy pojazd ten zachowuje się neutralnie. Układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny i dobrze sprawdza się podczas codziennej eksploatacji. Choć na tylnej osi znajdują się hamulce bębnowe, to nie powinniśmy się obawiać o skuteczność całego układu. Na wyhamowanie z prędkości 100 km/h auto potrzebuje ok. 38 metrów.

Do napędu up!'a posłużył nowy, trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra z Volkswagen up!, Fot: Przemysław Pepla12-zaworową głowicą, który wykonano z aluminium. Motor ten dostępny jest w dwóch wariantach mocy: 60 i 75 KM. Pod maską testowanego egzemplarza pracował mocniejszy z nich. Mimo to, małego Volkswagena trudno nazwać dynamicznym. Pierwsze 100 km/h pojawia się na liczniku po upływie 13 sekund, zaś prędkość maksymalna wynosi 165 km/h. Silnik ten sprawdza się jednak w miejskich warunkach. Wystarcza do sprawnego pokonywania odcinków „od świateł do świateł”, zadowalając się umiarkowanym apetytem na paliwo.

Stosując się do zaleceń komputera, który podpowiada moment zmiany poszczególnych przełożeń, auto zużywało ok. 5,5 litra benzyny na 100 km w typowo miejskich warunkach. Warto dodać, że testowany egzemplarz nie posiadał systemu start&stop. Z kolei na trasie, podróżując z prędkościami do 90 km/h, litrowy silnik Volkswagena zadowalał się średnio 3,8 l paliwa na 100 km. Podczas testu zużycie paliwa oscylowało wokół 4,8-5,3 l/100 km w cyklu mieszanym.

Podstawowa wersja Volkswagena Up!'a kosztuje 31 290 zł. Jednak za te pieniądze otrzymamy trzydrzwiową odmianę wyposażoną w 60-konny silnik. Decydując się na mocniejszą wersję z dodatkową parą drzwi, musimy się liczyć z wydatkiem 34 650 zł.

Wybrane dane techniczne Volkswagen up! i konkurentów:

Marka/model

Volkswagen up! Take

Citroen C1 New Attraction

Hyundai i10 Base

Pojemność silnik (ccm)

999

998

1086

Moc (KM)

75

68

69

Moment obrotowy (Nm)

95

93

99

Przyspieszenie 0-100 km/h (s.)

13,2

13,7

15

Prędkość maksymalna (km/h)

165

157

156

Średnie spalanie (l./100 km)

4,7

4,6

4,8

Emisja CO2 (g/km)

108

103

110

Skrzynia biegów

Manualna, 5-bieg.

Manualna, 5-bieg.

Manualna, 5-bieg.

Liczba drzwi

5

5

5

Pojemność bagażnika (l.)

251

139

225

Cena (zł)

34 650

31 300

32 990

Volkswagen up! Fot: Przemysław Pepla

Volkswagen up! Fot: Przemysław Pepla

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • jon (gość)

    do czego ma służyć tandetnie i kiczowato wyglądająca szklana klapa bagażnika ?

  • k (gość)

    ten bagażnik na pewno nie ma 250l. To widac na pierwszy rzut oka. jesli ma w ogole 200 to bedzie sukces

  • ondraszek (gość)

    To porównaj jak wygląda to w Citigo i będziesz miał różnicę. Na mój gust lepiej w Up!, ale każdy może mieć inne zdanie. Co do bagażnika - tyle litrów nad i pod przegrodą.

  • Esteta (gość)

    Blacha na drzwiach to archaizm nie do zaakceptowania, jako-taka ilość miejsca z przodu, ciasno z tyłu z krzesełkową pozycją, bagażnik ciasny, nieustawny, szeroki i płytki a na dodatek z wysoką krawędzią załadunku. Tylne szyby ledwie się otwierają. Tu przynajmniej ktoś pokusił się o kolorystykę wnętrza, w odpowiedniku Skody ponure wnętrze wręcz przytłacza. Może zwolennicy małych samochodów coś sensownego znajdą w tym aucie, ja nie potrafię. Był sobie kiedyś taki samochodzik jak Matiz, był uroczy, nowatorski, w wymiarze przednio-tylnym miał więcej miejsca, ale był węższy, miał osłonięte całe drzwi plastikiem, miał przyjemną kolorową tapicerkę i ładną deskę rozdzielczą, a kosztował ok. 25 tys PLN, jak na tamte czasy był świetny, te auta na dzisiejsze czasy już takie nie są.

  • Andrzej (gość)

    @Esteta Toyota Aygo, Citroen C1 i Peugeot 107 też mają gołą blachę na drzwiach i jakoś nikomu to nie przeszkadza prawda? Autor tekstu zapomniał o najważniejszych sprawach. Po pierwsze VW Up! jest tańszy od porównywalnie wyposażonej Pandy. Po drugie VW Up! jako jedyne auto segmentu A uzyskał 5 gwiazdek w teście zderzeniowym Euro NCAP i jednocześnie najwyższy wynik punktowy w poszczególnych kategoriach dla tak małego auta. Więc jeśli miejskie to Up! o czym boleśnie przekonuje się obecnie Fiat ;-)

  • dark (gość)

    Jesli ktos pisze ze w Matizie bylo wiecej przestrzeni to swiadczy o tym ze albo jest slepy albo nie siedzial w Up-ie. Nie bardzo tez moge zrozumiec co ladnego jest w desce rozdzielczej Matiza- byla okropna a wykonczenie wybitnie tandetne . A juz na koniec cena- Matiz 10 lat temu 25 tys bez ABS,ESP i poduszek a dzis UP! 32 tys . Ktora oferta jest lepsza nawet nie uzgledniajac inflacji?

  • Wojtek (gość)

    Up! podoba mi sie calkiem tani dobra konkurencjA dla trojaczkow z kolina francuskie badziewie szkoda ze volkswagen tak pozno pomyslal o Up! mii i citigo za citigo full tzn halogeny przod podgrzewane siedzenia i nawigacja silnik 75hp 35tys hahah panda szrot sie chowa

  • tomi (gość)

    jak na miejskie wozidlo calkiem sprytny, tylko po co ten szybkosciomierz jest wyskalowany do 200km/h i dlaczego brak wskaznika temperatury płynu?

  • ondraszek (gość)

    Do 200... Być może z powodu wprowadzenia wersji GT w przyszłym roku. Jakie osiągi to nie pisali, ale 109 konny silnik, sportowe zawieszenie i coś jeszcze tam. Przy tej masie i mocy to jakieś 170-180 powinien lecieć. Esteta - to ja poruszałem się chyba uboższą wersją Matiza skoro miałem blachę po bokach.

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volkswagen up! zdjęcia

Volkswagen up! dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Volkswagen up! Cena

Części dla marki Volkswagen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

608 zł