Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38366 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Volvo V90. Najnowsze kombi z górnej półki

Data publikacji: Autor: Łukasz Szewczyk

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk Szwedzka marka konsekwentnie modernizuje gamę modelową. V90, czyli najnowsze kombi, które zastępuje leciwy model V70, rzuca rękawicę renomowanym konkurentom z Niemiec. Jednocześnie wpisuje się w długą historię pięknych, a zarazem funkcjonalnych kombi Volvo.

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk W ofercie Volvo nigdy nie brakowało samochodów z nadwoziem kombi. Wiele z nich złotymi zgłoskami zapisało się na kartach historii marki. Wystarczy wspomnieć o modelach Duett, Amazon, 1800 ES, 245, 960 czy V70. Ostatnie z wymienionych doczekało się trzech generacji, które były produkowane odpowiednio w latach 1997-2000, 2000-2007 oraz 2007-2016.

Najnowsze kombi szwedzkiej marki będzie oferowane pod oznaczeniem V90. Użycie wyższej liczby sygnalizuje, że Volvo mierzy coraz wyżej. Wysokie aspiracje znajdują odzwierciedlenie w standardzie wykończenia wnętrza. Poza skórą i alcantarą trafiły do niego dekoracyjne elementy ze szlachetnego drewna i szczotkowanego aluminium. W centralnym punkcie deski rozdzielczej umieszczono dotykowy ekran. Nie jest wyłącznie wyświetlaczem systemu multimedialno-nawigacyjnego. Za jego pomocą kierowca może zmienić ustawienia wentylacji, skonfigurować samochód i skorzystać z różnych aplikacji.

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność wnętrza. O przestronność przedziału ładunkowego nie walczono jednak za wszelką cenę. Zrezygnowano ze, stosowanej od lat, pionowo opadającej klapy bagażnika na rzecz nachylonej pokrywy. Pierwsza była brana pod uwagę na wczesnym etapie projektowania samochodu – prototypy uznano za zbyt masywne. Dzięki opadającym liniom dachu i pokrywy bagażnika, wznoszącej się krawędzi okien oraz pozbawionej zbędnych ozdobników karoserii nowe kombi Volvo wygląda atrakcyjnie. Nie zatraciło przy tym nietuzinkowego charakteru. Zachowano charakterystyczne dla marki przetłoczenie pod linią szyb bocznych oraz szeroką atrapę z pionowym użebrowaniem. Nowinką są światła do jazdy dziennej w kształcie „Młotów Thora” - znak rozpoznawczy Volvo nowej generacji. A skoro o świetle mowa... Zespół projektantów poświęcił dużo uwagi na analizowanie gry światła i cienia na załamaniach poszczególnych elementów nadwozia. Od początku zakładano, że V90 ma wyglądać dobrze z każdej perspektywy.

Zobacz także: Volvo. Ile aut sprzedano w styczniu 2016?

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk Szkielet karoserii wykonano ze stali o bardzo wysokiej wytrzymałości, co pozwoliło na zwiększenie stopnia ochrony pasażerów przy jednoczesnej poprawie komfortu – zmiany ograniczyły ilość niekorzystnych wibracji nadwozia, towarzyszących chociażby jeździe po nierównych drogach. Kto chciałby cieszyć się maksymalnie wysokim komfortem, będzie mógł zamówić zawieszenie pneumatyczne, aktywny tempomat czy tryb półautonomicznej jazdy nawet z prędkościami autostradowymi. V90 otrzymało też systemy ograniczające prawdopodobieństwo opuszczenia pasa ruchu czy kolizji z poprzedzającym pojazdem lub autem znajdującym się w martwej strefie. Unikalnym rozwiązaniem są przednie fotele z absorberami energii, które zmniejszą obciążenie kręgosłupów pasażerów, gdyby doszło do wypadnięcia samochodu z drogi.

Źródłem mocy będą dwulitrowe, czterocylindrowe silniki z rodziny Drive-E. T5, czyli najsłabsza z benzynowych jednostek zaoferuje 254 KM. Doładowany turbosprężarką i kompresorem silnik T6 rozwija 320 KM i 400 Nm. Dostępne będą też diesle D3 (150 KM) oraz ich podwójnie turbodoładowane odmiany D4 (190 KM, 400 Nm) oraz D5 (235 KM, 480 Nm). Ostatni z wymienionych otrzyma system PowerPulse, który w momencie ruszania i nagłych zmian prędkości będzie minimalizował turbodziurę poprzez wtłaczanie do układu wydechowego dodatkowych porcji powietrza z dwulitrowego zbiornika ze sprężonym powietrzem, które przyspiesza rozpędzanie wirnika turbosprężarki. Najsłabsze diesle będą oferowane z 6-biegową skrzynią manualną. Dla pozostałych wersji przewidziano „automaty” z ośmioma przełożeniami. Niskie przełożenia są krótkie, co korzystnie wpływa na dynamikę. Z kolei najwyższe wydłużono, by ograniczyć zużycie paliwa i hałas podczas jazdy autostradami czy drogami szybkiego ruchu.

Propozycją dla najbardziej oszczędnych będzie hybrydowa wersja T8. Przednie koła będą wprawiane w ruch przez silnik spalinowy, tylne przez elektryczny. Łącznie układ zapewni 407 KM i 640 Nm. Ukryty wewnątrz tunelu środkowego akumulator można ładować prądem z sieci. Zapas prądu pozwoli na pokonanie niecałych 40 km w trybie elektrycznym.

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk Sercem napędu na cztery koła AWD (wersje D4, D5 oraz T6) jest sprzęgło wielopłytkowe, które płynnie zmienia rozkład mocy między przednią i tylną osią. W wariancie T8 AWD znalazł się „elektroniczny” wał napędowy - rozdział momentu obrotowego między osiami jest regulowany elektronicznie, poprzez modulowanie parametrów silnika spalinowego (przód) i elektrycznego (tył). Aby ułatwić klientowi wybranie optymalne skonfigurowanie V90, Volvo zaoferuje wersje wyposażeniowe Kinetic, Momentum, Inscription i R Design. Planowane jest też stworzenie uterenowionej odmiany V90 Cross Country ze zwiększonym prześwitem oraz plastikowymi osłonami dolnych części nadwozia. Ceny bazowej wersji nie zostały jeszcze ujawnione. Przednionapędowe S90 D3 Kinetic startuje z pułapu 171 600 zł. W przypadku V90 należy spodziewać się ceny wyższej o kilka tysięcy złotych. Szwedzka limuzyna klasy wyższej rzuca rękawicę m.in. w tym Audi A6, BMW serii 5 oraz Mercedesowi klasy E.

Oficjalna premiera V90 miała miejsce w salonie Volvo na obrzeżach Kungsträdgården - jednego z najstarszych parków Sztokholmu. Miejsce nie zostało wybrane przypadkowo. Volvo podkreśla swoje silne przywiązanie do szwedzkich wartości, w tym bezpieczeństwa, solidności czy minimalistycznego wzornictwa. Szerszej publiczności V90 zostanie zaprezentowane podczas salonu samochodowego w Genewie obok sedana S90, który po premierze w Göteborgu był eksponowany na targach w Detroit.

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk

Zupełnie nowa jest też mechanika samochodu. V90 to trzeci, po XC90 oraz sedanie S90, model bazujący na modularnej platformie podłogowej SPA. Volvo V90 jest aż o 15 centymetrów dłuższe od swojego poprzednika. Wydłużenie nadwozia korzystnie wpłynęło na przestronność nadwozia i kubaturę bagażnika / Fot. Łukasz Szewczyk

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Trolejbus (gość)

    Zauważyłem że ostatnio volvo produkuje coraz więcej aut 'z wyższej półki' i o dziwo w bardzo konkurencyjnych cenach w porównaniu z konkurencją. Czyżby jakaś nowa strategia sprzedażowa?

  • on (gość)

    Volvo zawsze produkowało auta klasy premium w w bardzo dobrej cenie. Tylko żę ich wygląd nie każdemu pasował i nie każdy lubił "kanciaki" a fotele w v70 II do tej pory uważam za najlepsze na świecie. v90.pl

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volvo V90 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Części dla marki Volvo

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

899 zł