Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36047 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Volvo XC90 T8. Luksusowa hybryda na sportowo

Data publikacji: Autor: (łs)

Volvo XC90 T8 

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy.

Fot. Motofakty.pl Najdroższą i najbardziej ekskluzywną odmianą nowego Volvo XC90 jest wariant T8 AWD. 407-konna hybryda, szczególnie na krótkich odcinkach, potrafi być oszczędna. W wersji R-Design nie brakuje jej też sportowego zacięcia.

Nowe XC90 jest wielkim sukcesem Volvo. By sprostać zamówieniom, fabryka w Göteborgu pracuje na trzy zmiany. Wysokie ceny nie studzą zapału klientów. Aż 76% z nich decyduje się na zakup bogato wyposażonej wersji Inscription. Kto chciałby podróżować dynamicznie, wygodnie, a zarazem oszczędnie, może wybrać flagową wersję T8 AWD – hybrydę typu plug-in, której akumulator trakcyjny można ładować z sieci 230V.

Volvo XC90 T8 AWD

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy.Zapas gromadzonej energii pozwala na przejechanie nawet 43 kilometrów bez zużywania kropli paliwa. Przynajmniej w teorii. W rzeczywistych warunkach i korzystaniu z ogrzewania lub klimatyzacji, zasięg spada do ok. 25 km. To wciąż niezły wynik. Jeżeli dysponujemy gniazdem 230V w domu i miejscu pracy, będziemy mogli podróżować XC90 T8 niczym samochodem elektrycznym.

Redakcja poleca:

Premiery aut na salonie samochodowym w Paryżu
Szybkie samochody i piękne kobiety
Skoda Kodiaq. Znamy cenę w Polsce

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy. Równie duże wrażenie robi elastyczność. Reakcja na gaz jest bezpośrednia, a samochód bez mieszania przełożeniami zaczyna nabierać prędkości. To w dużej mierze zasługa silnika elektrycznego (87 KM i 240 Nm). W zależności od trybu jazdy i zapasu prądu, wspomaga on jednostkę benzynową lub samodzielnie napędza auto. Jest wystarczająco mocny, by pozwolić na sprawną jazdę po mieście, a na autostradzie rozpędzać XC90 do 120 km/h. Po zdjęciu nogi z pedału gazu rozpoczyna się proces odzyskiwania energii, któremu towarzyszy wyraźne wytracanie prędkości. Po zapoznaniu się z reakcjami samochodu, można hamować głównie dzięki tej funkcji. Pewne zastrzeżenia można mieć do sposobu działania układu hamulcowego. Jeżeli zajdzie potrzeba, błyskawicznie zatrzyma auto. Zabrakło jednak lepszej dozowalności. Po lekkim naciśnięciu na hamulec na sile przybiera proces rekuperacji. Dopiero po bardziej zdecydowanym do głosu dochodzą tarcze i klocki.

Volvo XC90 T8 AWD

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy.Podstawowym źródłem sił napędowych jest dwulitrowy, doładowany turbosprężarką i kompresorem, silnik z rodziny Drive-E. Silnik został dobrze wyciszony. Przypomina o swoim istnieniu dopiero na wysokich obrotach, brzmiąc mniej przyjemnie od V6, które spotkamy w hybrydach Mercedesa i Porsche. Generuje 320 KM przy 5700 obr./min oraz 400 Nm w zakresie 2200-5400 obr./min. Jeżeli to zbyt mało, można dopłacić optymalizację Polestar, która wyciśnie z silnika 334 KM i 440 Nm, wyostrzy reakcję na gaz i skróci czas sprintu do 100 km/h do 5,5 s.

Silnik benzynowy jest łączony z 8-biegową, automatyczną skrzynią. Hybrydowe XC90 posiada też napęd na cztery koła. Osie nie zostały jednak mechanicznie połączone - zespolono je z najbliższym silnikiem. Czuć to podczas dynamicznego przyspieszania. Na kole kierownicy odczuwalny jest wpływ momentu obrotowego motoru benzynowego. Łatwiej, niż przy klasycznym napędzie 4x4, o zabuksowanie przednimi kołami. Elektronika trzyma jednak wszystko pod kontrolą. W trudnych warunkach kierowca może pokrętłem do zmiany trybów jazdy wybrać funkcję AWD, która wymusza stałą pracę obu jednostek napędowych.

Tryby jazdy wpływają też na prześwit, jeżeli samochód zostanie wyposażony w pneumatyczne zawieszenie (9890 zł) z systemem Four-C, czyli amortyzatorami z elektroniczną kontrolą charakterystyki pracy. To warta polecenia opcja. Nie tylko zwiększa terenową dzielność czy stabilność XC90 przy prędkościach autostradowych, ale również podnosi komfort. W testowanym egzemplarzu we znaki dawały się największe z dostępnych, opcjonalne koła w rozmiarze 275/35 R22, które miały problem z płynnym i cichym wybieraniem nawet niewielkich nierówności. Dla własnego dobra lepiej pozostać przy standardowych w hybrydzie kołach 235/55 R19 - mniej efektownych, ale lepiej dopasowanych do jakości polskich dróg.

Volvo XC90 T8 

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy.

Fot. Motofakty.pl

Volvo XC90 T8

Oznaczenie T8 zadebiutowało w świecie Volvo w 2015 roku wraz z XC90. W chwili debiutu było najmocniejszym seryjnie produkowanym modelem marki. Przednie koła są wprawiane w ruch przez silnik benzynowy. Z tyłu pracuje jednostka elektryczna. Łącznie motory generują 407 KM i 640 Nm i są w stanie rozpędzić 2354-kilogramowego SUV-a do setki w zaledwie 5,6 sekundy.

Fot. Motofakty.pl

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • hehe (gość)

    A cena tego cuda? OK. pół miliona. Policzcie, ile wychodzi "amortyzacja" do zera za każdy przejechany kilometr...

  • hgdiyt (gość)

    ........galka zmiany biegow jest do d. -przelacz redaktorku z pure na dynamic -zycze powodzenia; albo naladuj baterie superchargerem czasie jazdy - nie da sie; swiatel tez sie nie da wylaczyc, a od tych glosnikow bovers vilkins to po 0,5 h bola uszy

  • Piotr (gość)

    Polecam do obejrzenia fajny test hybrydowego XC90 w Za Kierownicą Tvp3 Opole, dobry materiał! https://www.youtube.com/watch?v=MCWDQkMFGFU

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volvo XC90 zdjęcia

Volvo XC90 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Volvo XC90 Cena

Części dla marki Volvo

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

899 zł