Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

W korkach tracimy prawie 8 mld złotych

Data publikacji: Autor: (c)

Z powodu korków, które są udręką polskich miast, polska gospodarka traci 3,7 mld zł rocznie, a kierowcy - kolejne 4,2 mld zł. To tyle ile wynoszą nakłady np. na oświatę - wyliczyli eksperci Deloitte.

Z powodu korków, które są udręką polskich miast, polska gospodarka traci 3,7 mld zł rocznie, a kierowcy - kolejne 4,2 mld zł. To tyle ile wynoszą nakłady np. na oświatę - wyliczyli eksperci Deloitte.


Najwięcej czasu w korkach spędzają mieszkańcy Warszawy i Wrocławia, najmniej - Katowic i Łodzi - policzyli eksperci w raporcie “Korki w 7 największych miastach Polski". - Pracujący w siedmiu polskich miastach tracili w korkach w 2010 r. średnio 16 mln zł dziennie, co daje kwotę ponad 4,2 mld zł rocznie - wylicza Rafał Antczak, wiceprezes Deloitte. Traci też gospodarka: koszt korków dla gospodarki wg Deloitte zamknął się sumą prawie 3,7 mld zł w 2010 r.

Badanie pokazuje, że w trakcie szczytu porannego w godz. 7.30 - 9.30 w Warszawie przejazd 10-kilometrowego odcinka wydłuża się nawet o 15 min., podczas gdy w Katowicach potrzebny jest dodatkowy czas ok. 4 min. W Warszawie permanentnie są zakorkowane np ul. Marynarska na trasie Żwirki i Wigury-Postępu, ul. Grójecka na odcinku od pl. Narutowicza do ronda Zawiszy, Al. Jerozolimskie na odcinku Al. Jana Pawła II - Towarowa. - Katowice mają niezłą infrastrukturę drogową, ale są jedynym miastem, które opracowało strategię transportową - zauważył Antczak.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • RysiekK

    z tą "strategią" w Katowicach to lekkie nadużycie. Przyznawanie pierwszeństwa dla "potrzeb" szybkich i wściekłych nie zasługuje na tą nazwę, a fakt że miasto to w porównaniu do kilkunastu już innych wykazuje się nadgorliwością w blokowaniu odmierzaczy czasu przy sygnalizacji świadczy o tym że pojęcie "zrównoważonego transportu" jest dla nich całkowicie obce. Co do tematu zasadniczego to po raz kolejny przypominam o podstawach : wymuszenie stosowania mniejszych pojazdów, sterowanie ruchuem zapobiegające wjazdu nadmiaru pojazów, bus-pasy + naprawdę wolny rynek w transporcie

  • kolrobkol

    Ile to wychodzi o na człowieka?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości