Wszystko
o samochodach

Porady / Naprawy

Warsztat samochodowy. Jak nie dać się oszukać?

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Fot. Tomasz Holod Około 50% polskich kierowców korzysta statystycznie z usług warsztatów samochodowych. Zazwyczaj są to dwie wizyty rocznie, bardzo nieliczna grupa użytkowników robi to trzy razy w roku.

Aż 70% klientów wybiera niezależne warsztaty prywatne, w znacznej mniejszości są zatem ci, którzy serwisują swój pojazd w autoryzowanych stacjach obsługi. Wynika to z faktu, że osoby kupujące auta na rynku wtórnym, będące w naszym kraju w ogromnej większości, omijają autoryzowane placówki szerokim łukiem. Podobnie jest z przeważającą liczbą kierowców, którzy kupili nowy samochód w salonie, ale którym skończyła się już fabryczna gwarancja.

Niechęć do odwiedzin w ASO bierze się głównie z cen, dużo wyższych właśnie w serwisach z autoryzacją. Użytkowników aut nie przekonują przy tym zapewnienia, że jakość usług w fabrycznych warsztatach jest wyższa. Bo też nie zawsze jest to prawdą, o czym wszyscy doskonale wiedzą. Prywatne serwisy też nie zawsze są kompetentne i uczciwe. Zarówno w przypadku autoryzowanych jak i prywatnych placówek mamy do czynienia z rozmaitym poziomem usług. Jeśli klient nie ma sprawdzonego miejsca, w którym obsługa i naprawy dokonywane są w sposób fachowy i uczciwy, to tak naprawdę nie wie, co go czeka w serwisie i czy wyjedzie z niego zadowolony. Kierowcę może również spotkać sytuacja, że musi skorzystać z usług warsztatu podczas weekendowego czy urlopowego wyjazdu, a wtedy również będzie miał do czynienia z „nieznajomą” placówką. Co zrobić, by każda wizyta na stanowisku serwisowym była satysfakcjonująca i kosztowała tyle, co trzeba ?

Podstawowym warunkiem jest możliwość obserwowania tego, co jest robione przy samochodzie. Nie wszystkie serwisy dopuszczają możliwość wejścia na halę warsztatową, ale uczciwe placówki, nie mające nic do ukrycia powinny mieć przynajmniej przeszklenie, umożliwiające doglądanie swojej własności. Istnieje wówczas możliwość sprawdzenia, czy mechanicy nie pracują przy innych elementach niż obejmuje zlecenie, jakie wykorzystują części zamienne i jaki jest całkowity zakres prac, wykonywanych podczas obsługi czy naprawy.

Redakcja poleca:

Policyjne mierniki prędkości źle mierzą prędkość?
Nie umiesz jeździć? Ponownie zdasz egzamin
Rodzaje napędów hybrydowych

Zobacz także: Testujemy Lexusa LC 500h

Obserwacja samochodu to niezwykle ważny element wizyty w serwisie. Nieuczciwi mechanicy mogą wpisywać do zlecenia prace, które wcale nie były wykonywane, a które mocno podnoszą koszt rachunku. W przypadku młodszych aut mogą też demontować jeszcze „świeże” elementy i podmieniać je na stare, mocno wyeksploatowane. Zdarza się, że z serwisowanych samochodów giną spod maskownic głośniki albo elementy wyposażenia. Jeśli mamy auto na oku, takie praktyki są bardzo utrudnione.

Druga faza kontroli to analiza rachunku z warsztatowej naprawy. Nie przyjmujmy beztrosko kwitu i nie kierujmy się od razu do kasy. Sprawdźmy najpierw, co wpisano na fakturę i czy rzeczywiście ma to uzasadnienie. O wszelkie nieścisłości i „dziwne” wpisy pytajmy i żądajmy wyjaśnień. Naszą uwagę powinny zwrócić przede wszystkim pozycje, dotyczące części i robocizny nie związane z usterką w naszym samochodzie. Kwestionujmy też podejrzanie wysokie ceny części lub usług, żądając wglądu do cennika.

Przed decyzją o wyborze warsztatu sprawdzajmy również, co proponują wybrane placówki w kwestii konkretnej naprawy. Wiele serwisów „specjalizuje się” w wymianach całych podzespołów, by koszt naprawy był jak najwyższy. Naciągają w ten sposób klientów i zapewniają sobie większe zyski. Warto poszukać tych, którzy zrobią to w inny sposób, naprawiając tylko faktycznie uszkodzone elementy. Sporo pieniędzy pozostanie wówczas w portfelu.

W razie wątpliwości, zwłaszcza gdy samochód po naprawie nie spisuje się tak, jak powinien, można odwiedzić inny warsztat dla sprawdzenia tego, co było zrobione wcześniej. Oko wprawnego mechanika szybko rozpozna fuszerkę. Nader często okazuje się, że zamiast fabrycznych elementów wpisanych na fakturze zastosowano tanie zamienniki, a zamiast fachowych napraw przy użyciu solidnych akcesoriów dokonano jedynie taniej prowizorki, która w krótkim czasie zaowocuje kolejnymi kłopotami. W takich przypadkach możemy wrócić do nieuczciwego serwisu i zażądać ponownej naprawy. W razie odmowy można poprosić o ekspertyzę rzeczoznawcę i z takim dokumentem wyjść na drogę sądową przeciwko nieuczciwej placówce.


Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • waldi (gość)

    ja to sie staram caly czas do tego samego mechanika odstawic. nie raz jeszcze czesci np z delphi wyszuka zeby taniej wyszlo. kiedys kolejki mial, odstawilem do innego w ciemno. 3 tygodnie bez samochodu ;/

  • Wojtek (gość)

    Jak się nie da oszukać???? Ludzie no po prostu mieć zaufane miejsca. DLa mnie jako mieszkańca Gdańska jest jeden warsztat RING i długo długo nic.

  • Karol (gość)

    Ja mam na szczęście pod nosem serwis Habenda, gdzie mogę liczyć na profesjonalną pomoc i nie muszę przejmować się tym, że ktoś mnie oszuka.

  • Michał (gość)

    Ja od dłuższego czasu naprawiam samochód w Volvo system w Gdyni i nigdy jeszcze nie spotkałem się tam z problemami, już teraz to mogę powiedzieć że zaufany warsztat.

  • Christian (gość)

    Ja od dłuższego czasu oddaję auto do serwisu Habenda i jeszcze nigdy nie miałem problemów z dogadaniem się z nimi. Szybko radzą sobie z usterkami, a ceny są uczciwe

  • Paweł (gość)

    Ja od dłuższego czasu mam swój warsztat samochodowy, na początku było cięzko ale okazało się, że jeśli się kocha to co się robi, to wcale nie jest tak źle. Jako, że tak powiem stary wyjadacz mogę polecić coś dla młodych - róbcie selekcje swoich narzędzi i akcesoriów. Mi w tym pomogła stara dobra firma Q-BOX.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości