Wszystko
o samochodach

Porady / Wyposażenie

Wideorejestratory. Test Mio MiVue 812. Jakość za rozsądną cenę

Data publikacji: Autor: Stanisław Rochowicz

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark Horn Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.

Ci, którzy używali, bądź używają wideorejestratora wiedzą, jak ważna jest jakość zapisywanego obrazu. Te tańsze modele, których mnóstwo jest na naszym rynku, mają zazwyczaj niskiej jakości przetworniki, plastikowe soczewki i wąski kąt rejestracji. Tak nagrany obraz można wprawdzie oglądać i w razie konieczności może on stanowić dowód, ale jego jakość najczęściej nie jest najwyższa.

Co w takim przypadku zrobić? Odpowiedzią jest wybór urządzenia markowego i... niestety droższego. Nie zawsze wprawdzie cena odpowiada jakości, ale poszukując urządzenia na lata powinniśmy zwrócić uwagę na kilka szczegółów - zastosowany przetwornik, szklane soczewki, niską wartość przysłony, szeroki kąt widzenia oraz oprogramowanie wspomagające nagrywanie w różnych warunkach oświetlenia. To oczywiście nie wszystko, ale jeśli zwrócimy na te elementy uwagę, to ograniczymi zakres modeli, które mogą nam się spodobać.

Mio MiVue 812. Obraz o wysokiej jakości

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. MioMio MiVue 812 to nowy wideorejestrator w portfolio marki. Podobnie jak inne modele z tej serii, urządzenie ma małą i dyskretną obudowę w której z przodu umieszczono obiktyw, a na tylnej ściance wyświetlacz oraz 4 przyciski sterujące i diody LED informujące o aktualnym statusie.

W wideorejestratorze zastosowaną szklaną soczewkę, która zapewnia kąt widzenia (rejestracji) 140 stopni. Wartość przysłony wynosi F1.8, co ma zagwarantować odpowiednie warunki do nagrania nawet przy słabym oświetleniu. W urządzeniu zastosowano wysokiej jakości przetwornik obrazu Sony Starvis CMOS, niestety producent skrzętnie ukrywa jaki to model, a my nie zdecydowaliśmy się na demontaż wideorejestratora. Podejrzewamy, że jest to któryś z przetworników serii IMX, z 2 Megapixelową matrycą i funkcją WDR. Fakt jest jednak faktem, że jakość uzyskanych nagrań jest na wysokim poziomie, nawet w kiepskich warunkach oświetleniowych.

Na poprawę parametrów nagrania na pewno wpływ ma także nagrywanie filmów w rozdzielczości 2K 1440p (30 kl/s), która jest dwukrotnie większa niż często stosowana w kamerach samochodowych rozdzielczość Full HD. Oczywiście urządzenie może też nagrywać w 1080p (Full HD) przy 60 klatkach na sekundę, zapewniając większą płynność obrazu.

Na pochwałę przy projektowaniu obudowy zasługuje fakt, że soczewka obiektywu jest wyraźnie cofnięta, przez co sam obiektyw jest mniej narażony na różnego rodzaju mechaniczne uszkodzenia.

Mio MiVue 812. Dodatkowe funkcje

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark HornO jakości urządzenia tego typu decyduje już nie tylko jakość nagranego materiału, ale także funkcje dodatkowe, które ono oferuje. Wbudowanie modułu GPS pozwoliło dodać bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Dane te są co miesiąc bezpłatnie aktualizowane.

MiVue 812 pokazuje kierowcy dystans oraz czas w sekundach do zbliżającego się fotoradaru, wskazuje ograniczenia prędkości oraz dostarcza informacji o średniej prędkości na mierzonym odcinku.

Dzięki wbudowanemu modułowi GPS na życzenie użytkownika urządzenie może rejestrować lokalizację, kierunek, prędkość i współrzędne geograficzne. Dzięki temu otrzymujemy komplet informacji dotyczących przejechanej trasy. A przy użyciu aplikacji MiVue Manager możemy wyświetlać je w Google Maps.

Przydatną funkcją jest również tzw. tryb parkingowy. Urządzenie wykrywa ruch w polu widzenia kamery i rozpoczyna nagrywanie podczas naszej nieobecności w samochodzie. Ta funkcja to idealne rozwiązanie na zatłoczone parkingi pod domem lub centrum handlowym.

Zobacz także: Prawo jazdy. Czy można zobaczyć nagranie z przebiegu egzaminu?

Bardzo ważny jest także wbudowany sensor przeciążeń. W trybie nagrywania zintegrowany, trzyosiowy czujnik wstrząsów z wielostopniową regulacją (G-Shock Sensor) uruchomi się w razie kolizji i zapisze kierunek jazdy oraz wszelkie dane z których dowiemy się skąd nadeszło uderzenie i jak do niego doszło.

Co ważne, rejestrator możemy także rozszerzyć w przyszłości o dodatkową tylną kamerę MiVue A30 lub A50.

Mio MiVue 812. W praktyce

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark HornŚwietna jakość wykonania to już "znak firmowy" produktów Mio. Nie inaczej jest w przypadku MiVue 812. Cztery przyciski funkcyjne, umieszczone - tradycyjnie - po prawej stronie ekranu, pozwalają sprawne poruszać się po meandrach menu.

Dla użytkownika najważniejsza jest jednak jakość rejestrowanego obrazu i tutaj także "812" nie zawodzi. Sprawnie radzi sobie z szybkimi zmianami warunków oświetlenia, a kolory są dość wiernie odwzorowywane. Wideorejestrator nieźle sprawdza się także w nocy, choć - podobnie jak wiele, nawet droższych modeli - czytelność niektórych szczegółów (np. tablic rejestracyjnych), może być problematyczna. Generalnie jednak, nawet przy niskim poziomie oświetlenia czytelność samej "akcji" jest w pełni zachowana.

Pozytywny obraz urządzenia burzy pewien mały, ale jednak bardzo ważny szczegół...

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark HornOto bowiem, z całkowicie niezrozumiałych dla mnie względów, zamiast stosowanego jeszcze do niedawna dość powszechnie, przyssawkowego uchwytu mocującego do szyby, teraz zastąpiono go takim przyklejanym na stałe. Ja rozumiem, że ktoś, kto ma rejestrator na stałe zamocowany w samochodzie lub denerwuje go z czasem odpadające od szyby mocowanie przyssawkowe woli, by mocowanie było "na wieki, wieków" przyklejone do szyby. Ale taki stały uchwyt mógłby być dostarczany jako drugi w komplecie. A nie zamiast. Koszt nie byłby przesadnie wielki, a funkcjonalność - ogromna...

Tymczasem, jeśli zechcemy jednak mieć mocowanie przyssawkowe ułatwiające nam przenoszenie rejestratora, to musimy wydać dodatkowe ok. 50 złotych. Cóż, coś za coś.

Sam rejestrator w cenie trochę powyżej 500 złotych, jest na pewno warty swojej ceny i stanowi doskonałą alternatywę dla droższych urządzeń. Stanowi też dobry punkt odniesienia dla produktów budżetowych z nieodłącznym pytaniem - czy lepiej jest zapłacić mniej, ale mieć produkt niższej jakości, czy lepiej więcej?

Zalety:

  • zapisywany obraz o wysokiej jakości;
  • dobra jakość obrazu w słabych lub szybko zmieniajacych się warunkach oświetleniowych;
  • relacja jakości do ceny;
  • dobre odzworowanie kolorów.

Wady:

  • niezrozumiała oszczędność, polegająca na wyposażeniu wideorejestratora tylko w uchwyt do stałego montażu na szybie auta, co utrudnia jego przenoszenie do innego pojazdu.

Specyfikacja:

  • ekran: kolorowy o przekątnej 2.7″
  • prędkość zapisu (kl/s) dla rozdzielczości: 2560 x 1440 @30fps
  • rozdzielczość wideo: 2560 x 1440
  • matryca: Sony premium STARVIS CMOS
  • przysłona: F1.8
  • format nagrywania: .MP4(H.264)
  • kąt widzenia (rejestracji) optyki: 140°
  • nagrywanie dźwięku: Tak
  • wbudowany GPS: Tak
  • sensor przeciążeń: Tak
  • karta pamięci: microSD klasy 10 o pojemności do 128 GB)
  • zakres temperatur pracy: -10° to +60° C
  • wbudowana bateria: 240mAh
  • wysokość (mm): 85,6
  • szerokość (mm): 54,7
  • grubość (mm): 36,1
  • waga (gr): 86,1
  • obsługa tylnej kamery: opcjonalnie (MiVue A30/MiVue A50)
  • Mio Smartbox Hardwire Kit: opcjonalnie
  • pozycjonowanie GPS: Tak
  • ostrzeżenie przed fotoradarami: Tak

Sugerowana cena detaliczna: 520 złotych.

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark Horn

Kilka tygodni temu Mio wprowadziło na rynek nowy model wideorejestratora Mio MiVue 812. To dość zaawansowane urządzenie ma wbudowaną bazę stacjonarnych fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości, dzięki czemu w czasie jazdy stanowi dla nas ważne wsparcie. Pozwala także nagrywać obraz z szybkością do 60 klatek na sekundę. Postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Fot. Mark Horn

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości