Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Wiosenny przegląd auta - co zrobić samemu, co zlecić mechanikowi

Data publikacji: Autor: Czesław Wachnik

Wiosenny przegląd auta - co zrobić samemu, co zlecić mechanikowi Mycie i konserwacja nadwozia, odkurzanie wnętrza, wymiana wycieraczek czy oleju. To tylko niektóre punkty pozimowego przeglądu, który powinien przejść każdy samochód. Warto dopisać do tego także kontrolę układu elektrycznego, hamulców, geometrii kół i zawieszenia. 

Kwiecień jest chyba najlepszym okresem na wiosenny przegląd i porządki w samochodzie. Tym bardziej, że niebawem święta a po nich długi weekend, a to dla wielu z nas oznacza dłuższe podróże. Podpowiadamy, co samemu sprawdzić w samochodzie, a z czym lepiej pojechać do warsztatu.

CO KIEROWCA MOŻE ZROBIĆ SAM?

Mycie nadwozia i podwozia

 

Co prawda na nasze drogi z roku na roku trafia coraz mniej soli, ale nadal jest jej tyle, że może zaszkodzić karoserii samochodu. Dlatego trzeba ją wraz z piaskiem usunąć. Wprawdzie większość pojazdów ma już blachy obustronnie ocynkowane, ale wystarczy lekkie zadrapanie czy wgniecenie, by karoseria zaczęła korodować.

 

Dlatego wiosną najważniejsze jest gruntowne mycie powierzchni lakierowanych oraz podwozia. Co ważne, możemy to zrobić samemu. Wystarczy bieżąca, najlepiej ciepła lub gorąca woda, dodatkowo z możliwością użycia jej pod ciśnieniem. Wtedy tzw. szprycą dotrzemy do każdego zakamarka i pozbędziemy się resztek soli, błota i piasku. Przydatne mogą tu być tzw. myjnie bezstykowe. Tam łatwo umyjemy nadwozie, z kłopotami, ale też podwozie.

 

Wiele aut ma powłoki antykorozyjne. Jeśli w trakcie mycia zauważymy ich ubytek, konieczne jest uzupełnienie. Zarówno lakieru, jak i powłoki.  

 

Mycie silnika lepiej sobie darować 

 

 Ostrożnie należy natomiast podchodzić do mycia silników. W starszych modelach możemy myć je ciepłą wodą z dodatkiem np. Ludwika. Ale w nowszych lepiej tego unikać. Można bowiem uszkodzić układy elektroniczne, a ich wymiana to duży wydatek.

 

Nie zaszkodzi jednak gąbką czy ścierką wymyć całą komorę silnika. Dużo uwagi warto poświęcić usunięciu wszelkich nalotów i zanieczyszczeń w instalacji elektrycznej i zapłonowej. Ważne są tu zaciski i wtyczki. Przemyjmy je denaturatem a następnie pokryjmy specjalnymi preparatami np. WD 40.

Usuwanie wilgoci

Najwięcej wilgoci zgromadziło się w zimie w dywanikach samochodowych. Dlatego, gdy tylko zrobi się ciepło, trzeba je wyciągnąć, wymyć lub wyprać i osuszyć. Jest to tym ważniejsze, że gdy zrobi się ciepło w zamkniętym wnętrzu wszystko zacznie dosłownie gnić. To oznacza nie tylko brzydki zapach, ale i szybsze parowanie szyb.  

REKLAMA
Oleje, filtry i płyny regiomoto.pl - Oleje, filtry i płyny oraz części samochodowe, sklep internetowy


Odkurzanie wnętrza

 

 
Po wyjęciu i osuszeniu dywaników, wnętrze trzeba odkurzyć. Najlepiej zrobić to za pomocą dużych odkurzaczy, jakie znajdują się w stacjach paliw. Domowe odkurzacze są za słabe. Odkurzamy nie tylko wnętrze przedziału pasażerskiego, ale też bagażnik. Przy okazji przypominamy, że każdy zbędny kilogram, który wozimy w bagażniku, oznacza zwiększone zużycie paliwa.
 
Konieczne smarowanie drzwi i zamków

 
Po zimie bardzo często skrzypią drzwi, a zamki otwierają się z trudem. Dlatego warto je przesmarować np. preparatem WD 40 lub wazeliną techniczną. Obowiązkowo zróbmy to, jeśli zimą używaliśmy odmrażacza.

Kontrola i wymiana wycieraczek

 

Zimą pióra wycieraczek zmagają się z niskimi temperaturami, śniegiem, a czasami lodem. Dlatego szybciej się niszczą. Warto zwrócić uwagę, czy nie zostawiają smug na szybie. Jeśli tak trzeba je wymienić. Sama wymiana nie trwa dłużej niż kilka minut i można jej dokonać przy okazji tankowania paliwa.

Z CZYM LEPIEJ POJECHAĆ DO WARSZTATU?

Akumulator trzeba zregenerować

 

Akumulator zimą dostał mocno w kość. Trzeba go wyjąć, dokładnie oczyścić, szczególnie klemy, a przed ponownym włożeniem do auta, podładować. Najlepiej zrobią to w warsztacie. Tam też fachowcy powinni obejrzeć tłumik, reflektory, linkę hamulca ręcznego (zapewne jest wyciągnięta) i każdy kabel w komorze silnika.

Wymiana oleju

 

Poziom oleju w silniku trzeba sprawdzać regularnie, ale to właśnie wiosna jest najlepszą porą, by go wymienić. Jak często należy wymieniać olej, przeczytamy w instrukcji samochodu. Jednak nie popełnimy wielkiego błędu, gdy w autach benzynowych olej będziemy wymieniać co 15 tys. km, a dieslach – co 10 tys. km.

 

Sama wymiana kosztuje 15-20 zł, filtr 30-40 zł, a olej ok. 100 zł. Na rynku mamy oleje mineralne, syntetyczne i półsyntetyczne. Te dwa ostatnie są znacznie droższe od mineralnych. Warto jednak zapłacić więcej, jeśli nasze auto ma niewielki przebieg, jest samochodem wyższej klasy lub taki olej zaleca producent. Na olej mineralny powinni zdecydować się właściciele najstarszych, kilkunastoletnich samochodów.

Geometria kół i zawieszenie

Najważniejsze jest bezpieczeństwo jazdy. Dlatego wiosną obowiązkowo powinniśmy sprawdzić geometrię kół oraz zawieszenie. Maciej Wawrzyniak z serwisu KIM, dilera Volkswagena w Świebodzinie, wyjaśnia, co wchodzi w skład kontroli zawieszenia i geometrii kół: - Jeżeli chodzi o zawieszenie to sprawdzamy tulejki wahaczy, sworznie wahaczy, osłony przegubów napędowych oraz wzrokowo kontrolujemy stan amortyzatorów i odbojników amortyzatorów. W przypadku układu kierowniczego kontroli podlegają: drążki kierownicze, końcówki drążków kierowniczych oraz osłony faliste drążków kierowniczych.

 

Koszty? - W zależności od roku produkcji to sumy rzędu 40-60 zł - odpowiada Maciej Wawrzyniak.

 

Serwisant dodaje też, że po sprawdzeniu zawieszenia i układu kierowniczego, warto skontrolować geometrię kół, dzięki czemu ogumienie nie będzie się nadmiernie zużywało. Czynność ta kosztuje od 100 do 200 zł. To nie wszystko. Warto też zlecić sprawdzenie klimatyzacji. To kolejny wydatek rzędu 200 a nawet 300 zł. Ale tylko wtedy będziemy pewni, że w czasie upałów, auto nas nie zawiedzie.

REKLAMA
Akumulatory regiomoto.pl - akumulatory i części samochodowe, sklep internetowy

Wiosenny przegląd auta - co zrobić samemu, co zlecić mechanikowi
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Wiosenny przegląd auta - co zrobić samemu, co zlecić mechanikowi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • aqqa (gość)

    " Domowe odkurzacze są za słabe " Pieprzycie głupoty. Odkurzacze na stacjach to jakaś totalna niessąca tandeta do tego z taką końcówą, że co najwyżej można bagażnik odkurzyć. Po za tym artykuł jest śmieszny, bo poza kilkoma drobnostkami na resztę myślący człowiek zwraca uwagę przez cały czas i naprawia na bieżąco.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości