Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Właściwe ciśnienie w oponach. Na co ma wpływ?

Data publikacji: Autor: Wojciech Frelichowski; Cykl powstał we współpracy z marką Skoda

Fot. Skoda Kierowcy przyzwyczaili się do sprawdzania stanu opon przed zimą. Ale kontroli ogumienia należy dokonać również wtedy, kiedy robi się ciepło. Podstawową kwestią jest właściwie ciśnienie w oponach.

Właśnie rozpoczął się okres wymiany opon zimowych na letnie. Jak pokazują badania, już ponad 70 procent kierowców wymienia sezonowo ogumienie w swoich samochodach. Jednocześnie stosunkowo niewielu użytkowników dba o właściwy stan techniczny opon.

Wielu kierowców posiada przez kilka lat dwa komplety opon - zimowy oraz letni - i wymienia je w zależności od aktualnej pory roku. Sięgając po opony z poprzedniego sezonu trzeba sprawdzić nie tylko czy nie mają jakiś uszkodzeń, ale także ich wiek. Jeśli chodzi o rok produkcji opony pomoże w tym ciąg czterech cyfr na jej boku, gdzie dwie pierwsze oznaczają tydzień, a dwie ostatnie rok produkcji. Ze względu na właściwości materiałów, z których opona jest zrobiona, nie powinno się używać ogumienia dłużej niż sześć lat.

Jedną z kluczowych kwestii dla decyzji o dalszej eksploatacji opony zimowej jest głębokość bieżnika. Jego ustawowa minimalna wysokość wynosi 1,6 mm.

Fot. SKoda Oczywiście takie uszkodzenia, jak odklejanie się bieżnika, boczne wybrzuszenia na ściankach, przetarcia i przecięcia lub odkryta drutówka eliminują oponę z dalszego użytkowania.
Na stan techniczny opony ma wpływ sposób eksploatacji pojazdu, czyli roczne przebiegi, jakość dróg, po których porusza się auto, technika jazdy, a także poziom ciśnienia w ogumieniu. O ile trzy pierwsze wyznaczniki zużycia opon są raczej dobrze znane, o tyle wpływ ciśnienia nie jest jeszcze dobrze rozpoznawalny przez kierowców. Tymczasem poziom ciśnienia w ogumieniu ma znaczenie nie tyko na jego stan techniczny, ale również na bezpieczeństwo jazdy.

- Droga hamowania pojazdu z oponami z zaniżonym ciśnieniem wydłuża się. Na przykład przy prędkości 70 km/h wzrasta o 5 metrów - tłumaczy Radosław Jaskulski, instruktor Skoda Auto Szkoły.

Z kolei zbyt wysokie ciśnienie, to mniejsza powierzchnia styku opony z nawierzchnią, co wpływa na nadsterowność pojazdu. Pogarsza się wtedy również przyczepność do jezdni. A jeśli ubytek ciśnienia występuje w kole lub kołach po jednej stronie auta, to możemy się spodziewać „ściągania” pojazdu właśnie na tę stronę.

Ponadto za wysokie ciśnienie powoduje też pogorszenie funkcji amortyzacyjnych, co przekłada się na mniejszy komfort jazdy i sprzyja szybszemu zużyciu elementów zawieszenia samochodu.

Nieprawidłowe ciśnienie w oponach przekłada się również na wzrost kosztów eksploatacji auta. Np. samochód, który w oponach ma ciśnienie o 0,6 bara mniejsze od nominalnego, zużyje średnio o 4 proc. paliwa więcej, sama zaś żywotność niedopompowanych opon może skrócić się aż o 45 proc.

Dlatego specjaliści radzą, aby ciśnienie w oponach kontrolować przynajmniej raz w miesiącu i zawsze przed dłuższą podróżą. Należy to robić kiedy opony są zimne, czyli przed rozpoczęciem jazdy lub krótko po jej rozpoczęciu.
Względy bezpieczeństwa spowodowały, że kilkanaście lat temu producenci zaczęli wprowadzać do swoich samochodów system kontroli ciśnienia w oponach. Na początku chodziło o to, aby kierowca został powiadomiony o nagłym spadku ciśnienia w ogumieniu, np. w wyniku przebicia opony. Szybko jednak rozbudowano cały system tak, aby informował także o utracie ciśnienia w oponach poza wymagany poziom. Od 2014 roku każdy nowy samochód sprzedawany na rynkach Unii Europejskiej musi mieć system monitorowania ciśnienia w oponach.

W autach klasy średniej i kompaktowej, np. w modelach Skody, stosowany jest tzw. pośredni system monitorowania ciśnienia TPMS (ang. Tyre Pressure Monitoring System). Do pomiarów wykorzystuje się stosowane w systemach ABS i ESC czujniki prędkości kół. Poziom ciśnienia w oponach obliczany jest na podstawie wibracji lub obrotów kół.
Jaka jest prawidłowa wartość ciśnienia danego samochodu w oponach informuje jego instrukcja obsługi. Dla wygody kierowcy w większości aut takie informacje są zapisane w widocznym miejscu, na którymś z elementów nadwozia. Na przykład w Skodzie Octavii wartości ciśnienia są zapisane pod klapką wlewu paliwa.
Radosław Jaskulski ze Skoda Auto Szkoły przypomina, że kontrolować należy również ciśnienie powietrza w kole zapasowym.

- Nigdy nie wiadomo kiedy i w jakich okolicznościach będzie potrzebne koło zapasowe. Jeśli na wyposażeniu samochodu jest koło dojazdowe, należy pamiętać o tym, że jest ono bardziej wrażliwe na nierówności na drodze i należy zachować odpowiednią prędkość jazdy przewidzianą w instrukcji samochodu - zaznacza instruktor.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości